Talibowie oświadczyli, że nie planują opuszczenia Kandaharu, zdementowali informację, że ich przywódca wezwał własne siły do ucieczki w góry.
Afgańska agencji AIP informowała w piątek, że przywódca talibów mułła Mohammad Omar zdecydował się oddać miasto w ręce dwóch pasztuńskich dowódców z czasów wojny afgańskiej. Swoim ludziom miał wydać rozkaz schronienia się w górach i prowadzenia wojny partyzanckiej. Dziś temu zaprzeczono:
"Kandahar jest całkowicie kontrolowany przez talibów, a doniesienia o wycofaniu się są bezpodstawne" - powiedział rzecznik talibańskiego ministerstwa spraw zagranicznych dodając, że "życie w Kandaharze toczy się normalnie".
Kandahar to główna siedziba rządzących Afganistanem talibów i ich przywódcy - mułły Omara. Razem z miastem Kunduz na północy kraju stanowi obecnie jeden z ostatnich bastionów talibów, wypieranych z kolejnych prowincji afgańskich przez nacierające siły opozycyjnego Sojuszu Północnego albo lokalnych przywódców.
Od dwóch dni Kandahar był celem szczególnie silnych ataków lotnictwa amerykańskiego. AIP informowała o zniszczeniu wielu budynków, w tym ministerstwa spraw zagranicznych i meczetu oraz zabiciu 11 cywilów. Opozycja twierdzi, że w pozbawionym wody i elektryczności mieście panuje chaos, a ludność cywilna z niego ucieka.
les, pap
"Kandahar jest całkowicie kontrolowany przez talibów, a doniesienia o wycofaniu się są bezpodstawne" - powiedział rzecznik talibańskiego ministerstwa spraw zagranicznych dodając, że "życie w Kandaharze toczy się normalnie".
Kandahar to główna siedziba rządzących Afganistanem talibów i ich przywódcy - mułły Omara. Razem z miastem Kunduz na północy kraju stanowi obecnie jeden z ostatnich bastionów talibów, wypieranych z kolejnych prowincji afgańskich przez nacierające siły opozycyjnego Sojuszu Północnego albo lokalnych przywódców.
Od dwóch dni Kandahar był celem szczególnie silnych ataków lotnictwa amerykańskiego. AIP informowała o zniszczeniu wielu budynków, w tym ministerstwa spraw zagranicznych i meczetu oraz zabiciu 11 cywilów. Opozycja twierdzi, że w pozbawionym wody i elektryczności mieście panuje chaos, a ludność cywilna z niego ucieka.
les, pap