Uczestniczący w wiecu Władimir Ryżkow - dawny deputowany parlamentu, a obecnie opozycjonista - powiedział, że dawno już nie było tylu uczestników manifestacji. Wyraził przekonanie, że to dlatego, że to sprawa, która naprawdę obchodzi moskwian. "Pod Łużkowem osuwa się grunt" - oświadczył Ryżkow.
Podzielona rosyjska opozycja wciąż zabiega o to, by, jak pisze Reuters, przyciągnąć na swe manifestacje więcej niż kilkaset osób. Wiec zgromadził kilka mniejszych grup opozycji, lecz nie pojawili się na nim najbardziej znani antykremlowscy działacze, jak były arcymistrz szachowy Garri Kasparow, były premier Michaił Kasjanow czy były wicepremier Borys Niemcow. Organizatorzy sobotniego wiecu, w którym wzięło udział ok. 450 osób, mieli zgodę władz na jego przeprowadzenie.
pap, ps