Islamabad najprawdopodobniej nic nie wie o czynionych przez Afganistan i USA próbach prowadzenia rozmów pokojowych z talibami. Negocjacje mogłyby zakończyć trwającą od niemal dziesięciu lat wojnę. Ostatnie wypowiedzi pakistańskich władz wskazują na to, że USA nie ma zaufania do Islamabadu.
NATO i afgański rząd potwierdziły wstępne rozmowy prezydenta Karzaja z talibami, których przywódcy przebywają w Pakistanie. Władze tego kraju twierdzą, że nic o tym nie wiedzą. - Nie skonsultowano się z nami, ani nie poinformowano nas, ani nie zapytano o możliwość prowadzenia takich rozmów. Nikt nas nie wtajemniczył - powiedział wysoki rangą przedstawiciel tamtejszych służb bezpieczeństwa. Pakistańscy politycy stwierdzili, że byli świadomi prób rozmów pokojowych, ale nikt nie powierzył im bliższych i bardziej poufnych informacji.
Administracja Obamy znajduje się pod ogromną presją odniesienia sukcesu w Afganistanie. Na grudzień planowana jest zmiana amerykańskiej taktyki, a na lipiec przyszłego roku początek wycofywania amerykańskich oddziałów. Eksperci twierdzą, że podejmowane przez NATO kroki utrzymujące Pakistan na uboczu mają na celu zmuszenie Islamabadu, by podjął ostrzejsze działania wobec liderów talibów.
Reuters, kk
Administracja Obamy znajduje się pod ogromną presją odniesienia sukcesu w Afganistanie. Na grudzień planowana jest zmiana amerykańskiej taktyki, a na lipiec przyszłego roku początek wycofywania amerykańskich oddziałów. Eksperci twierdzą, że podejmowane przez NATO kroki utrzymujące Pakistan na uboczu mają na celu zmuszenie Islamabadu, by podjął ostrzejsze działania wobec liderów talibów.
Reuters, kk