Premier Rosji Władimir Putin przekonywał w czwartek, że służby specjalne jego kraju, w odróżnieniu od służb specjalnych innych państw, nie stosują takich metod, jak likwidacja zdrajców.
- W czasach stalinowskich były specjalne oddziały, które wykonywały również takie zadania, jak likwidacja zdrajców. Jednak formacje takie same już dawno zostały zlikwidowane - powiedział premier, zapytany czy będąc prezydentem podpisywał rozkazy o likwidacji zdrajców ojczyzny.
- Rosyjskie służby specjalne takich środków nie stosują - oświadczył Putin i dodał, że "jeśli zaś chodzi o zdrajców, to sami wyciągną kopyta". - Zapewniam was - dodał.
pap, ps