Moskiewska prokuratura wszczęła we wtorek śledztwo w sprawie chaosu, do jakiego doszło w ciągu ostatnich 4 dni na dwóch głównych lotniskach w Moskwie - Szeremietiewo i Domodiedowo. Grad spowodował opóźnienia lub odwołanie setek lotów. Domodiedowo było ponadto w niedzielę pogrążone przez kilka godzin w ciemności z powodu przerwy w dostawach prądu. Wstrzymano wszystkie loty i wznowiono je dopiero w poniedziałek.
Jak poinformował dyrektor lotniska Szeremietiewo Michaił Wasielenko, w środę było tam wstrzymanych 18 lotów linii Aerofłot, głównie z wtorku, które "planuje się odprawić w najbliższym czasie". Dyrektor Domodiedowa Smitrij Kamienszczik powiedział natomiast, że na jego lotnisku jest wstrzymanych 8 lotów, ale w przypadku sześciu już rozpoczęto rejestrację pasażerów.
pap, ps