Pięciu członków Al-Kaidy, terrorystycznej organizacji Osamy bin Ladena, przyjechało w lipcu ubiegłego roku do Indonezji z zamiarem wysadzenia ambasady USA.
Takie rewelacje ogłosił urzędnik amerykański.
Władze indonezyjskie udaremniły ten zamach, ale jednocześnie pozwoliły zamachowcom uciec za granicę - podaje agencja Associated Press powołując się na tego samego urzędnika, który nie zgodził się podać własnego nazwiska.
Według amerykańskich dyplomatów, indonezyjskie służby bezpieczeństwa tylko przestraszyły przybyłych z Jemenu terrorystów, aby nie być potem zmuszonym do interwencji.
Indonezyjski minister ds. politycznych i bezpieczeństwa, Susilo Bambang Yudhoyono odmówił skomentowania tych informacji. Powiedział tylko, iż służby bezpieczeństwa monitorują działalność potencjalnych terrorystów. Szef policji, Da'i Bachtiar przekazał natomiast, że nie otrzymał żadnych informacji o podobnych sytuacjach.
nat, pap
Władze indonezyjskie udaremniły ten zamach, ale jednocześnie pozwoliły zamachowcom uciec za granicę - podaje agencja Associated Press powołując się na tego samego urzędnika, który nie zgodził się podać własnego nazwiska.
Według amerykańskich dyplomatów, indonezyjskie służby bezpieczeństwa tylko przestraszyły przybyłych z Jemenu terrorystów, aby nie być potem zmuszonym do interwencji.
Indonezyjski minister ds. politycznych i bezpieczeństwa, Susilo Bambang Yudhoyono odmówił skomentowania tych informacji. Powiedział tylko, iż służby bezpieczeństwa monitorują działalność potencjalnych terrorystów. Szef policji, Da'i Bachtiar przekazał natomiast, że nie otrzymał żadnych informacji o podobnych sytuacjach.
nat, pap