Rosyjski rząd w Brukseli

Rosyjski rząd w Brukseli

Dodano:   /  Zmieniono: 
Do Brukseli wybiera się m.in. Władimir Putin (fot. Wikipedia)
Połowa rosyjskiego rządu z Władimirem Putinem na czele przyjeżdża 24 lutego na rozmowy robocze z Komisją Europejską. Rosja skarży się, że nowa unijna legislacja energetyczna i w sprawie chemikaliów podważa interesy jej firm. Komisja zapowiada z kolei, że w czasie rozmów podniesie kwestie praw człowieka.
- Osobiście oczekuję bardzo profesjonalnej debaty i bardzo szczegółowej dyskusji - na pewno nie będzie to spotkanie towarzystwa wzajemnej adoracji. Nie mogę wykluczyć, że w pewnych tematach dyskusja nie będzie gładka, bo Rosja ma pewne problemy, choć mam nadzieję - nie będzie też dramatyczna - zapowiedział ambasador Rosji przy UE Władimir Czyżow. Czyżow poinformował, że dla Rosji problemem jest przede wszystkim tzw. trzeci pakiet energetyczny, który wchodzi w życie w marcu tego roku. - Rosja nie udaje, że jest szczęśliwa z trzeciego pakietu energetycznego UE, a także innych nowych legislacyjnych projektów w UE, które mogą mieć wpływ na kraje trzecie i ich biznesową aktywność - wyjaśnił ambasador.

Rosja ma zastrzeżenia do przewidywanej przez ten trzeci pakiet energetyczny tzw. zasady rozdziału właścicielskiego, która przewiduje, że jedna spółka nie może być jednocześnie dostawcą gazu i właścicielem gazociągu. Zdaniem Czyżowa restrykcyjne wdrożenie tego przepisu w pewnych krajach UE doprowadzi do wywłaszczenia i "renacjonalizacji infrastruktury", których obecnie właścicielem lub współwłaścicielem jest rosyjski Gazprom. Choć dyplomata nie wskazał wprost, o jaki kraj chodzi, rosyjska prasa informowała, że rzecz dotyczy Litwy.

Czyżow stwierdził, że prawa człowieka nie stanowią osobnego punktu w programie wizyty, mogą co najwyżej pojawić się przy okazji innych tematów. Komisja zastrzega, że jej szef na pewno poruszy ten temat. - Planujemy godzinną rozmowę o kluczowych elementach naszych stosunków z Rosją, takich jak handel, inwestycje, energia, ale oczywiście przewodniczący zwróci także uwagę na kwestie praw człowieka, rządów prawa i demokracji - zapowiedział rzecznik KE Olivier Bailly.

Komisja ze swej strony zapowiedziała, że rozmowy na szczeblu organów wykonawczych obejmą wszelkie kwestie dotyczące stosunków UE-Rosja, od wsparcia procesu modernizacji w Rosji oraz zagadnień związanych z handlem i energią, po bliższą współpracę w zakresie technologii i spraw międzynarodowych. W czasie rozmów ma być również poruszona sprawa, na której bardzo zależy Rosji, czyli perspektywa wprowadzenia ruchu bezwizowego. Trwają prace na ustaleniem techniczno-prawnych wymogów do spełnienia przez stronę rosyjską. - Liczę na to, że nasze rozmowy z premierem Putinem i jego rządem okażą się owocne. Ich zakres ponownie da świadectwo temu, jak bardzo Rosja i UE są zależne od siebie, oraz będzie wyrazem naszego zainteresowania rozwiązaniem wspólnych problemów poprzez prowadzenie otwartego dialogu - podkreślił szef KE Jose Barroso. Barroso zapowiedział, że liczy na zakończenie procesu przystępowania Rosji do WTO oraz postęp w pracach nad nowym porozumieniem o współpracy między UE i Rosją.

PAP, arb
 0

Czytaj także