Pierwszy proces, w którym były premier jest oskarżony o nadużycie władzy i łapownictwo, ma się rozpocząć 28 października. Będzie to pierwszy w historii Chorwacji proces byłego przedstawiciela władz tak wysokiego szczebla. Sanaderowi zarzuca się, że w 1995 roku, gdy był wiceministrem spraw zagranicznych, wziął 480 tys. euro łapówki za ułatwienie zaciągnięcia przez Chorwację pożyczki w austriackim banku Hypo Alpe Adria. We wrześniu Sanaderowi postawiono kolejny zarzut - przyjęcia 10 mln euro łapówki od węgierskiego koncernu energetycznego MOL. Według prokuratury Sanader stał za planem stworzenia w latach 2004-2009 "funduszu łapówkowego" dla swej konserwatywnej partii, Chorwackiej Wspólnoty Demokratycznej (HDZ). Byłemu premierowi zarzuca się, że naraził budżet państwa na stratę wysokości 6 mln euro.
PAP, arb
