Powtórka wyborów w Serbii

Powtórka wyborów w Serbii

Dodano:   /  Zmieniono: 
Serbia formalnie anulowała wybory prezydenckie, ponieważ frekwencja w  drugiej turze była mniejsza niż wymagane 50 procent. Wybory zostaną powtórzone.
Odwołanie od decyzji komisji wyborczej zapowiedziała partia Vojislava Kosztunicy, obecnego prezydenta Jugosławii, który pokonał w niedzielę wicepremiera Miroljuba Labusa, zdobywając dwie trzecie głosów. Jednak zgodnie z ordynacją wyborczą, uchwaloną jeszcze za czasów reżimu Slobodana Miloszevicia, głosować musi co najmniej połowa uprawnionych, by wybory można było uznać za ważne. Według oficjalnych danych, w niedzielę do urn poszło ok. 45 proc. wyborców.
Demokratyczna Partia Serbii (DSS) Kosztunicy twierdzi jednak, że niska frekwencja wynika z nieaktualnych list wyborczych. Według DSS, wciąż znajdują się na nich nazwiska osób nieżyjących lub emigrantów. Gdyby listy wyborcze zweryfikowano przed głosowaniem, frekwencja przekroczyłaby 50 proc. - uważa partia Kosztunicy. DSS podkreśla, że nie wolno rozpisywać powtórnych wyborów, dopóki nie zostaną rozpatrzone wszelkie zażalenia na obecny proces wyborczy.
Odwołanie DSS może oznaczać, że Serbię czeka przeciągający się spór w sądach, podobny do tego, jaki przeżyły Stany Zjednoczone po wyborach prezydenckich w 2000 r.
les, pap