USA zredukują arsenał atomowy? To zależy od Rosji

USA zredukują arsenał atomowy? To zależy od Rosji

Dodano:   /  Zmieniono: 
(fot. sxc) 
Radykalne redukcje amerykańskiego arsenału atomowego, które rozważa Biały Dom, będą ewentualnie możliwe dopiero po negocjacjach rozbrojeniowych z Rosją - wyjaśnili przedstawiciele administracji.

Agencja AP podała, że rząd amerykański rozważa redukcję arsenału jądrowego do poziomu 300-400 głowic. Byłaby to najniższa ich liczba od początków zimnej wojny pod  koniec lat 40.

Wiadomość wywołała krótkotrwałą sensację i nieprzychylne komentarze w  konserwatywnych mediach. Niektórzy prawicowi komentatorzy twierdzą, że  administracja prezydenta Baracka Obamy nie docenia problemów obronności kraju. "Washington Post" podał, powołując się na źródła rządowe, że wszelkie tego rodzaju cięcia nie są prawdopodobne do czasu wznowienia rozmów rozbrojeniowych z Rosją.

Negocjacje te zaś - jak powiedziała dyrektor wydziału kontroli zbrojeń w Departamencie Stanu Ellen Tauscher - nie nastąpią w tym roku ze względu na wybory prezydenckie w obu krajach. Zawarty z Rosją układ START o redukcji strategicznych broni jądrowych zobowiązuje obie strony do zmniejszenia ich arsenałów do 1550 głowic. Traktat ten wszedł w życie w ubiegłym roku.

eb, pap