Janukowycz: Ukraina wybiera Europę, współpracę z Rosją i Chinami

Janukowycz: Ukraina wybiera Europę, współpracę z Rosją i Chinami

Dodano:   /  Zmieniono: 
Wiktor Janukowycz (fot. PAP/EPA/ANDREY MOSIENKO)
Integracja z Unią Europejską oraz współpraca z Rosją, USA i Chinami to najważniejsze kierunki polityki zagranicznej Ukrainy wymienione w dorocznym posłaniu prezydenta tego kraju Wiktora Janukowycza do parlamentu.

"Niezmienność europejskiego wyboru Ukrainy uwarunkowana jest przynależnością do wspólnoty narodów europejskich. Integracja z europejską przestrzenią polityczną, gospodarczą i kulturową jest strategicznym kierunkiem rozwoju naszego państwa" - napisał prezydent w dokumencie cytowanym przez ukraińskie media.

"Ukraina formuje swój system stosunków strategicznych na podstawie ogłoszonego przez nią kursu modernizacji w nowoczesnym, zglobalizowanym świecie. Szczególnego znaczenia nabiera tu współpraca z Federacją Rosyjską, Stanami Zjednoczonymi i Chińską Republiką Ludową" - czytamy w posłaniu.

Ukraina uzależniona od Rosji

Janukowycz podkreślił, iż Ukraina uważa za istotną współpracę z Rosją m.in. ze względu na zależność ukraińskiej gospodarki od rosyjskich surowców energetycznych. "Zakończenie okresu napięcia w stosunkach ukraińsko-rosyjskich nie doprowadziło do rozwiązania istniejących problemów, choć stworzyło jednak sprzyjające warunki dla konstruktywnego dialogu i poszukiwań kompromisu" - zaznaczył prezydent.

W odróżnieniu od poprzednich lat szef państwa nie odczytał swego posłania w Radzie Najwyższej (parlamencie) osobiście, lecz przekazał je deputowanym w formie pisemnej. Liczącego 252 strony dokumentu nie opublikowano także na prezydenckiej stronie internetowej.

Sprawa Julii Tymoszenko

Ukraińskie media przypomniały, że po raz ostatni Janukowycz wystąpił w parlamencie 7 lutego. Jego przemówieniu towarzyszyły wówczas okrzyki opozycji, domagającej się uwolnienia skazanej na siedem lat więzienia byłej premier Julii Tymoszenko.

Ta największa przeciwniczka prezydenta Janukowycza usłyszała swój wyrok w ubiegłym roku. Została skazana za nadużycia przy zawieraniu w 2009 roku krytykowanych przez obecne władze w Kijowie umów gazowych z Rosją. Tymoszenko utrzymuje, że jej wyrok inspirował Janukowycz, który chciał w ten sposób wyrugować ją z polityki.

zew, PAP