Birma znosi cenzurę. Tak zaczyna się wolność?

Birma znosi cenzurę. Tak zaczyna się wolność?

Dodano:   /  Zmieniono: 
Protesty w Birmie (fot. PAP/EPA/NYEIN CHAN NAING) 
W Birmie oficjalnie zniesiono cenzurę prewencyjną mediów - ogłosiło ministerstwo informacji. To najbardziej radykalny krok w kierunku zagwarantowania wolności słowa w kraju, który do niedawna rządzony był przez juntę - komentuje agencja AP.

Wchodzący w skład ministerstwa informacji departament rejestracji i monitorowania prasy "zezwala dziennikom o profilu politycznym i religijnym na publikacje bez wcześniejszego wysyłania tekstów" - napisano na stronie internetowej resortu. Agencje przypominają o stopniowym łagodzeniu cenzury wobec mediów od marca 2011 roku, gdy rządzący w Birmie od 1962 roku wojskowi przekazali formalnie władzę popieranej przez nich administracji cywilnej.

Prezydent Thein Sein zaczął wówczas wycofywać niektóre ograniczenia dotyczące dzienników i magazynów. Rozpoczął też dialog z demokratyczną opozycją, osiągnął pojednanie z mniejszościami etnicznymi oraz wprowadził prawo do organizowania strajków i tworzenia związków zawodowych.

Cenzurę wprowadzono w Birmie w 1964 roku. Do niedawna oprócz mediów cenzurze poddawane były także książki, piosenki i przedstawienia teatralne. W ostatnich miesiącach birmański rząd nie blokuje już dostępu do portali internetowych, wcześniej uważanych za szkodliwe, oraz pozwala na publikowanie artykułów, których ukazanie się za rządów wojskowych byłoby nie do pomyślenia - pisze agencja EFE.

Dotychczas Birma była klasyfikowana jako kraj z najostrzejszą cenzurą. W najnowszym rankingu organizacji Reporterzy bez Granic to azjatyckie państwo pod względem wolności prasy zajmuje 169. miejsce spośród 179. Obecnie parlament Birmy pracuje nad projektem prawa prasowego, określającego m.in. prawa i obowiązki dziennikarzy oraz kodeks etyczny mediów.

jl, PAP