Nadająca z Kataru arabska telewizja Al-Dżazira podała, że na liście jest ponad 500 nazwisk "naukowców różnych specjalności".
Już wcześniej ONZ-owscy inspektorzy korzystając z przysługującego im na podstawie rezolucji Rady Bezpieczeństwa nr 1441 prawa do przesłuchiwania irackich naukowców, zaczęli się z nimi spotykać. W piątek rozmawiali z Kadhemem Modżbilem, ekspertem od spraw metalurgii i pytali go o sprowadzane do Iraku aluminiowe rury dużej wytrzymałości, które mogą - ich zdaniem - znaleźć zastosowanie w produkcji wzbogaconego uranu, czyli być częścią zakazanych programów zbrojeń nuklearnych.
W piątkowym wystąpieniu w irackiej telewizji Modżbil powiedział jednak, że nie ma nic wspólnego z "dawnymi badaniami nuklearnymi". To samo, w bardziej stanowczych słowach, powtórzył w sobotę. Dodał, że aluminiowe rury służą do budowy konwencjonalnej broni rakietowej o zasięgu do 10 kilometrów, a Irak nie jest objęty zakazem jej produkcji.
Modżbil był drugim irackim naukowcem, przesłuchiwanym przez inspektorów.
em, pap