Z kolei El Baradei poinformował, że "strona iracka wyjaśnia niektóre sprawy. Dyskutowaliśmy o lotach rozpoznawczych (U-2), wywiadach z naukowcami, a także o niewyjaśnionych sprawach dotyczących broni chemicznej, biologicznej i rakiet".
"Rezultaty zobaczymy jutro" - powiedział El Baradei, dodając, że w niedzielę rozmowy będą kontynuowane.
"Rozmawialiśmy przez cały dzień. To były pożyteczne rozmowy" - powiedział Blix dziennikarzom po rozmowach, które wspólnie z szefem ekspertów atomowych ONZ Mohamedem El Baradei prowadził w Bagdadzie. Przez 4,5 godziny rozmawiali oni z iracką grupą do spraw współpracy z inspektorami, kierowaną przez doradcę prezydenta Saddama Husajna, Amera al-Saadiego.
Zapytany, jak by określił rozmowy, Blix odpowiedział: "Bardzo rzeczowe".
Blix i El Baradei przybyli do Bagdadu na niecały tydzień przed kolejnym raportem, który ma być przedstawiony 14 lutego przez inspektorów rozbrojeniowych w Radzie Bezpieczeństwa ONZ. Będzie on miał kluczowe znaczenie dla decyzji o ewentualnym rozpoczęciu, kierowanego przez USA, ataku na Irak.
em, pap