W czasie ataku spalono także pięć domów.
Policja stara się ustalić, czy za atakami nie stało największe na Filipinach zbrojne ugrupowanie muzułmańskie - Islamski Front Wyzwolenia Narodowego (MILF).
Islamskich separatystów podejrzewa się także o podłożenie bomby w innym rejonie wyspy Mindanao, w miejscowości Kabacan, w prowincji Północne Cotabato.
Wcześniejsze doniesienia mówiły o wielu zabitych - bomba eksplodowała rano na rynku miasteczka. Na razie wiadomo, że zginęła jedna osoba, prawdopodobnie zamachowiec.
Do incydentów doszło w pięć dni po zajęciu przez siły rządowe obozu wojskowego Islamskiego Frontu Wyzwolenia Moro (MILF). W trakcie ataku partyzanci ponieśli wielkie straty.
MILF jest największym spośród kilku islamskich organizacji, które walczą o utworzenie muzułmańskiego państwa na południu kraju, zamieszkałego głównie przez ludność katolicką.
sg, pap