Syria: nie utrudniamy pracy misji ONZ. John Kerry nie mówi prawdy

Syria: nie utrudniamy pracy misji ONZ. John Kerry nie mówi prawdy

- Syria wywiązuje się ze swoich obowiązków. Nieprawdą jest to, co mówi John Kerry - my nie utrudniamy pracy misji ONZ. W przeciwieństwie do zbrojnej opozycji, przestrzegamy udzielonych gwarancji - powiedział Walid al Muallem, minister spraw zagranicznych Syrii.
Dyplomata skomentował w ten sposób do słów sekretarza stanu USA, który zarzuca władzom Syrii odmowę wpuszczenia komisarzy ONZ na obszar, gdzie użyto broni chemicznej.

eb, CNN Newsource/x-news

Czytaj także

 1
  • ku prawdzie   IP
    nieco to ironiczne że nikt już tu nie wspomina wcześniejszej konkluzji komisji śledczej UN, niezależnej Carli del Ponte, konkluzji wskazujących na fakty użycia broni chemicznej w paru sytuacjach przez islamskich rebeliantów, wykluczające władze Syrii, a przecież to nie tajemnica lecz następny fakt że to była kolonia Francji bogata w złoża gdzie to około pół roku temu cytowane było we wszystkich mediach teraz silących się na "fabrykację" jakimkolwiek kosztem, a mianowicie że przy granicy Syrii w Turcji zatrzymano łączników Al-Nusra z dwoma litrami środku zwanego słowem Sarin, które w swojej substaccji nogłyby unicestwić tysiące istnień. Już zapomniano, a wiadomo kto kontroluje media. Wygląda to na imperialistyczną tezę : za jakąkolwiek i wszelką cenę do zródła. Gdy obecną decyzję laureata pokojowej nagrody Nobla, Barack Hussein Obama odnośnie "interwencji" popiera świadczące o prawdzie zaledwie 8% społeczeństwa USA. Czy to nie ironia i "czyste pranie mózgu" jak za bombardowań Afganistanu, Libii i "chemicznej mistyfikacji" manipulantów w "zdruzgotanym" Iraku !?! Pozostaje tylko pytanie kto dostarczył wcześniej Saddamowi Hussein militarnej broni chemicznej na "gazowanie" Kurdów !?! A czy i Polska w imieniu "sojuszu" nie słała wtedy temu dziesiątki czołgów !?! tylko wspomnieć dla pamiętania detali