Volkert von der Graaf, ekologiczny radykał, który jest oskarżony o zabójstwo Pima Fortuyna: chciałem dobrze.
Graaf oświadczył przed sądem, że popełnił to jedyne polityczne morderstwo we współczesnej historii Holandii, gdyż obawiał się zagrożenia ze strony Fortuyna dla... muzułmańskiej mniejszości.
Choć oskarżony przyznał się do morderstwa z premedytacją, zgodnie z holenderskim prawem należy przeprowadzić proces i udowodnić mu winę. Jego czyn jest zagrożony wyrokiem dożywotniego więzienia.
Graaf powiedział, że czuł się w obowiązku chronić muzułmańskim imigrantów, których - jak twierdził - Fortuyn wykorzystywał w charakterze kozłów ofiarnych do zdobywania głosów holenderskich wyborców niechętnych islamskim przybyszom.
Opisał też szczegółowo swe przygotowania do zabójstwa.
les, pap