Uczestnik jednego z najsłynniejszych napadów w Wielkiej Brytanii - Ronnie Biggs - zmarł w wieku 84 lat w domu opieki w Londynie.
Biggs i jego 14 wspólników w 1963 r. napadli na pociąg niedaleko miejscowości Mentmore w Buckinghamshire, kradnąc ponad 2,6 miliona funtów. Przestępca uciekł z więzienia i przez wiele lat ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości w Brazylii.
W 2001 wrócił do Wielkiej Brytanii i ponownie trafił do więzienia na 8 lat. Został zwolniony w 2009 roku ze względu na zły stan zdrowia.
Jak podaje BBC, Biggs w ostatnich dniach swojego życia nie był w stanie chodzić i mówić po serii udarów, których doznał. - Powinien być zapamiętany jako jeden z największych ostatniego pięćdziesięciolecia - powiedział na antenie BBC Christopher Pickard, "ghost writer" autobiografii Biggsa.
sjk, BBC, CNN Newsource/x-news