Amerykański dyplomata został postrzelony przez nieznanych sprawców w stolicy Jordanii Ammanie. Jest lekko ranny.
Nie podano tożsamości postrzelonego dyplomaty.
Według źródeł dyplomatycznych w Ammanie, do incydentu doszło we wtorek wieczorem w pobliżu luksusowego hotelu "Royale" w Ammanie. Zamachowcy strzelali z samochodu, który zaraz odjechał.
W październiku ubiegłego roku również w Ammanie amerykański dyplomata został zamordowany przed swym domem. Był to pierwszy przypadek zabicia zachodniego dyplomaty w Jordanii.
Władze Królestwa Jordanii prowadzą zdecydowanie prozachodnią politykę, ale w kraju wzrosło napięcie po wybuchu wojny z Irakiem, której większość społeczeństwa jest przeciwna.
em, pap