Do końca razem

Do końca razem

Dodano:   /  Zmieniono: 
Zrośnięte głowami siostry syjamskie z Iranu - Ladan i Laleh Bijani, zmarłe w  trakcie operacji rozdzielenia, zostały pochowane w małej irańskiej wsi Lohrasb.
29-letnie Iranki doznały we wtorek poważnego krwotoku podczas operacji w singapurskim szpitalu i zmarły w odstępie półtorej godziny. Była to pierwsza w świecie próba rozdzielenia dorosłych bliźniąt syjamskich złączonych głowami.

Ladan i Laleh, urodzone w południowym Iranie w biednej rodzinie, od lat zabiegały o rozdzielenie. "Pogodziliśmy się z losem - Ladan i Laleh przyjechały do domu przed wyjazdem do Singapuru i uzyskały nasze błogosławieństwo. Same zadecydowały o operacji" - mówi ojciec sióstr, Dadollah Bijani.

Lekarze w singapurskim szpitalu, którzy podjęli się operacji, bezpośrednio przed zabiegiem usiłowali przekonać siostry, by  zrezygnowały z zagrażającego ich życiu zabiegu. Obie były jednak zdecydowane.

Jeden z lekarzy - Ban Carson ze szpitala w Baltimore - tuż przed operacją po raz kolejny przekonywał pacjentki by się wycofały; obie jednak powiedziały mu, że  ich życie jako bliźniąt syjamskich "jest gorsze od śmierci" i  nie chciały nawet o tym słyszeć.

Carson od początku ostrzegał, że szanse powodzenia zabiegu są nikłe. Amerykański lekarz ujawnił też, że już w trakcie operacji, gdy pojawiły się nowe problemy, lekarze wystąpili do rodziny pacjentek o przerwanie zabiegu - rodzina Ladan i Laleh kategorycznie jednak się na to nie zgodziła, powołując się na wolę operowanych kobiet.

em, pap

+
 0

Czytaj także