Czterej Afgańczycy pracujący dla międzynarodowej organizacji humanitarnej zginęli w zasadzce na drodze na wschodzie Afganistanu. Napastnikami byli prawdopodobnie talibowie.
Samochód organizacji DACAAR (Duński Komitet Pomocy Uchodźcom Afgańskim), z pięcioma osobami został zatrzymany przez niezidentyfikowanych uzbrojonych ludzi na bocznej drodze w prowincji Ghazni, w okręgu Ab Band.
Napastnicy, którzy powiedzieli, że są talibami, zabrali samochód, a następnie oddali strzały do wyrzuconych z niego ludzi. Cztery osoby zostały zabite, a jedna odniosła rany.
Zdarzenie miało miejsce w poniedziałek, jednak organizacje pozarządowe z Kabulu poinformowały o nim w środę.
em, pap