Przedstawiciele resortu obrony USA poinformowali, że Rumsfeld i Tra omówią problemy bezpieczeństwa regionalnego w Azji Południowo- Wschodniej, wojnę z terroryzmem oraz przyszłe dwustronne kontakty wojskowe.
Podczas wojny w Wietnamie zginęło około 58 tys. żołnierzy amerykańskich, zaś po stronie wietnamskiej poległo około trzech milionów wojskowych i ludności cywilnej. Wietnam jest krajem, który pokonał zbrojnie USA.
Przedstawiciele Pentagonu nie ujawnili, czy Rumsfeld zamierza podnieść problem wydzierżawienia baz wojskowych, przede wszystkim portów dla okrętów amerykańskich w Wietnamie, jednak analitycy wątpią, by Wietnam był już gotowy na zaakceptowanie trwałej obecności wojskowej USA na swojej ziemi.
Minister Tra zamierza spotkać się również z sekretarzem stanu Colinem Powellem i doradczynią do spraw bezpieczeństwa narodowego USA Condoleezzą Rice. Jego przyjazd do Waszyngtonu stanowi rewizytę, ponieważ w 2000 roku w Hanoi przebywał ówczesny minister obrony USA William Cohen.
Spotkanie Rumsfeld-Tra ma również stanowić sygnał dla Chin, że Ameryka zamierza odgrywać w dalszym ciągu aktywną rolę w tej części świata. Przed kilkoma dniami, 28 października, Rumsfeld spotkał się w Pentagonie z ministrem obrony Chin Cao Gangchuan.
Do tej pory stosunki wojskowe między USA i Wietnamem ograniczały się do kontaktów na średnim szczeblu i skupiały się na problemach amerykańskich jeńców wojennych i żołnierzy zaginionych bez wieści w Wietnamie.
Wietnam i USA nawiązały stosunki dyplomatyczne w 1995 roku i podpisały umowę handlową. W ubiegłym miesiącu zawarto porozumienie o połączeniach lotniczych między oboma krajami.
em, pap