"Jeśli chodzi o spółki objęte programem restrukturyzacji, jesteśmy zaniepokojeni, że nie została jeszcze przyznana niezbędna pomoc państwa w restrukturyzacji tych spółek, zważywszy że uzgodniony ostateczny termin przyznania tej pomocy upływa z końcem roku" - czytamy w liście.
Wylicza on też - wymienione już w raporcie Komisji z 5 listopada - dziedziny, w których polskie opóźnienia wzbudziły jej "poważne zaniepokojenie", że kraj nie będzie w nich gotów 1 maja 2004, jeśli nie podejmie "natychmiastowych i decydujących działań".
Chodzi przede wszystkim o przygotowanie do rozdziału dopłat bezpośrednich dla rolników, o wprowadzenie unijnych standardów weterynaryjnych i fitosanitarnych w kontroli ruchu żywych zwierząt hodowlanych, w zapobieganiu "chorobie szalonych krów", w produkcji mięsa, ryb i mleka, a także ziemniaków.
Komisja wytknęła też Polsce poważne opóźnienia w dostosowaniu floty rybackiej, systemu kontroli i administracji w tej dziedzinie, a także w przygotowaniach do wzajemnego uznania kwalifikacji przedstawicieli zawodów medycznych i architektów.
"Jeśli Komisja uzna, że pewne sprawy nie zostały rozwiązane na czas, nie zawaha się podjąć niezbędnych działań, żeby chronić interesy Unii. Muszę podkreślić, że w większości przypadków nieuchronnie ograniczy to przez pewien czas korzyści z członkostwa w wymienionych obszarach o sektorach" - ostrzegł Verheugen.
Chcąc ocenić, czy takie posunięcia będą w ogóle potrzebne, poprosił on polski rząd o dostarczenie do 15 stycznia sprawozdania z tych działań, jak również ze "wzmożonych wysiłków", jakich Komisja oczekuje od Polski w innych, mniej pilnych sprawach.
Na tej podstawie pod koniec stycznia odbędzie się w Brukseli dyskusja ekspertów z Komisji Europejskiej i z Polski na temat stanu gotowości kraju do członkostwa na trzy miesiące przed przystąpieniem do Unii.
W liście nie zabrakło oceny, że "ogólnie rzecz biorąc, wasze przygotowania do członkostwa są bardzo zaawansowane i że Pański kraj będzie w stanie wypełnić swoje obowiązki i zobowiązania od chwili przystąpienia bez dających się przewidzieć problemów w większości obszarów".
Na koniec Verheugen wyraża "ufność, że dzięki Pańskiemu przywództwu Polska weźmie na siebie w pełni obowiązki państwa członkowskiego. Zapewnienie dobrego funkcjonowania Unii poprzez pomyślne poszerzenie jest nie tylko kwestią naszej wspólnej odpowiedzialności, ale także wyraźnie leży w naszym wspólnym interesie".
em, pap