Wypadek miał miejsce o godzinie 6:00 rano w mieście Tarragona w Katalonii. Autokar po zderzeniu z samochodem osobowym przewrócił się na autostradzie AP-7, łączącej Walencję z Barceloną. Trasa jest częściowo zamknięta.
Dyrektor departamentu spraw wewnętrznych Katalonii Jordi Jane przekazał, że "kierowca uderzył w barierkę po prawej stronie jezdni, a potem gwałtownie skręcił w lewo, przez co znalazł się na drugim pasie autostrady".
Pasażerowie autobusu podróżowali z Walencji, gdzie brali udział w święcie ognia do Barcelony. Autobusem jechało 56 studentów Erasmusa. Nieoficjalnie wiadomo, że ofiarami wypadku są osoby różnych narodowości. Służby podają również, że jest wielu rannych. Do szpitali trafiło 30 osób. Władze podały, że wśród osób, które zostały przewiezione do szpitala jest Polak.
independent.ie, BBC
