Kolejny akt oskarżenia wobec Łukasza Ż. W innej sprawie dostał wyrok 20 lat więzienia

Kolejny akt oskarżenia wobec Łukasza Ż. W innej sprawie dostał wyrok 20 lat więzienia

Dodano: 
Policja / zdjęcie ilustracyjne
Policja / zdjęcie ilustracyjne Źródło: Shutterstock / DarSzach
Organy ścigania udaremniły próbę wprowadzenia do obrotu niemal ćwierć tony narkotyków. Prokuratura przygotowała ws. akt oskarżenia – m.in. przeciwko skazanemu Łukaszowi Ż.

W drugiej połowie kwietnia tego roku śledczy skierowali do Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi-Północ akt oskarżenia w sprawie próby wprowadzenia do obrotu oraz uczestnictwa w obrocie znacznymi ilościami środków odurzających i substancji psychotropowych (m.in. ma*****ny, syntetycznych pochodnych katynonów – chodzi o rodzaj substancji pobudzających – czy k*****y).

Prokuratura o popełnienie tych przestępstw podejrzewa pięć osób – w tym Łukasza Ż. Młody mężczyzna w połowie lipca tego roku usłyszał (nieprawomocny) wyrok sądu w związku ze spowodowaniem śmiertelnego wypadku drogowego w Warszawie. Zginęła w nim jedna osoba (mąż i ojciec dwójki dzieci).

Przypomnijmy – do wstrząsającego zdarzenia doszło w drugiej połowie 2024 r. Oskarżony feralnego dnia miał jechać pod wpływem alkoholu, znacząco przekraczać prędkość i dodatkowo trzymać w ręku smartfona by swój piracki czyn filmować. Ż. najbliższe 20 lat życia spędzi za kratami (o zwolnienie warunkowe będzie mógł się ubiegać dopiero po 15 latach).

Jest akt oskarżenia przeciwko Łukaszowi Ż. Miał przekazać na*****ki do odsprzedaży

Rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga w komunikacie z dnia 31 lipca (piątek) poinformowała, że skazanemu za wypadek na Trasie Łazienkowskiej przedstawiono „zarzut przekazywania dwóm ustalonym osobom (w okresie od 1 stycznia do 30 maja 2023 r. i w celu dalszej odsprzedaży) łącznie nie mniej niż: 4000 g ziela konopi innych niż włókniste, 2000 g syntetycznych pochodnych katynonów oraz 200 g k*****y”.

„Materiał dowodowy, który pozwolił na skierowanie aktu oskarżenia, obejmował m.in. wyjaśnienia podejrzanych współpracujących z organami ścigania. Kluczowe były również ustalenia teleinformatyczne dokonane przez Wydział do Zwalczania Zorganizowanej Przestępczości Kryminalnej Zarządu w Białymstoku Centralnego Biura Śledczego Policji, który współpracował z Wydziałem do walki z Przestępczością Pseudokibiców Komendy Stołecznej Policji” – przekazała prok. Marzena Kiełek-Łopińska.

Sprawę rozpatrywał będzie Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi-Północ.

Ż. nie pełnił „wiodącej roli” w działalności zorganizowanej grupie przestępczej – prokuratura wskazała, że jej liderem był ktoś inny. Wszystkim pięciu oskarżonym „zarzucono udział w obrocie substancjami psychoaktywnymi różnego rodzaju”. „Ostatecznie 228 kg narkotyków nie trafiło na rynek dzięki przeprowadzonym przeszukaniom i ich zabezpieczeniu przez służby” – podała przedstawicielka prokuratury.

Czytaj też:
Sąd zdecydował ws. kolegów Łukasza Żaka. Nie stosują się do policyjnego dozoru

Źródło: Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga