Agencje nie podają, co dzieje się z pozostałych członkami 12-osobowej załogi amerykańskiego samolotu z Miami, którzy - jak podano w środę wieczorem, również mieli zostać zatrzymani. Powody nie były jasne. Według jednych źródeł, załoga śmiała się z gestu pilota, co nie spodobało się Brazylijczykom. Inna wersja głosiła, że Amerykanów zatrzymano, ponieważ odmówili poddania się procedurze pobrania odcisków palców oraz ustawienia się do zdjęcia.
Zastosowane przez Brazylijczyków na granicach procedury bezpieczeństwa wobec obywateli amerykańskich - pobieranie odcisków i fotografowanie - są odpowiedzią na takie same procedury stosowane przez Stany Zjednoczone wobec przybywających do USA obcokrajowców, których obowiązują wizy. Waszyngton uzasadnia to zagrożeniem terrorystycznym.
Brazylia, która jako jedyna wprowadziła na zasadzie wzajemności te procedury wobec przybyszów z USA, ze względu na kłopoty organizacyjno-techniczne na brazylijskich lotniskach - skazała ich tym samym na nierzadko wielogodzinne wyczekiwanie.
em, pap