Iracka policja przeprowadziła wielką operację w centrum Bagdadu, aresztując 527 podejrzanych. Zginęła jedna osoba, a dwie zostały ranne.
Wymierzona w przestępczość zorganizowaną akcja w dzielnicy Bab Al-Szejk była największą operacją, jaką przeprowadzono od upadku reżimu Saddama Husajna - ocenił rzecznik MSW płk Adnan Abdel Rahman. Dodał, że aresztowani zostaną oskarżeni o kradzieże, zabójstwa i porwania.
W akcji wzięło udział ponad 500 policjantów. Furgonetki policyjne wjechały do dzielnicy w poniedziałek o zmierzchu. Niektórzy z zatrzymywanych odpowiadali ogniem. Jedna z podejrzanych osób, która stawiała opór, zginęła, zaś dwie zostały ranne.
Według szefa policji z Bab Al-Szejk, Dauda Sulejmana, prawie wszyscy zatrzymani to Irakijczycy, poza kilkoma Egipcjanami.
ss, pap