Bin Laden pochwalił też Zarkawiego za ataki na Amerykanów w Iraku i przedstawicieli władz irackich.
Apelując o bojkot styczniowych wyborów w Iraku zapowiedział, że wszyscy, którzy wezmą w nich udział, będą uznani za "niewiernych".
"Ta konstytucja (iracka) jest przeklęta i ktokolwiek weźmie udział w wyborach, świadomie i z własnej woli zostanie niewiernym. Musicie być ostrożni z tymi szarlatanami, którzy pod przykrywką partii islamskich namawiają ludzi do udziału w wyborach" - oświadczył.
Zbrojne ugrupowanie Zarkawiego jest odpowiedzialne za wiele najbardziej krwawych zamachów oraz porwań i egzekucji cudzoziemców w Iraku. Waszyngton od dawna powtarzał, że Zarkawi - największy wróg Amerykanów w Iraku, za którego oferują oni 25 mln nagrody - jest powiązany z bin Ladenem.
W październiku na islamskiej stronie internetowej opublikowano komunikat przypisywany Zarkawiemu, w którym deklarował on, że jest gotów podporządkować się Al-Kaidzie i jej przywódcy.
Nagranie wyemitowała arabska telewizję Al-Dżazira.
em, pap