51 zabitych i 238 rannych - to nowy, tragiczny bilans wiecu wyborczego zorganizowanego na stadionie w jemeńskiej prowincji Ibb - poinformowały władze Jemenu.
Wcześniejsze informacje mówiły o ponad 100 rannych.
Był to wiec prezydenta Jemenu Alego Abd Allah Salaha. "Stadion był bardzo zatłoczony, ludzie stali na płycie i na trybunach. Kiedy prezydent wyszedł, tłum rzucił się do wyjść i wtedy ludzie zaczęli się tratować" - relacjonował obecny na miejscu reporter Reutera. Na stadionie było ok. 150 tysięcy ludzi.
Rannych odwoziły do szpitali karetki pogotowia i radiowozy policyjne.
Prowincja Ibb leży ok. 170 km na południe od stolicy kraju, Sany.
Przedstawiciele władz jemeńskich powiedzieli agencji Reutera, że w poniedziałek na wiecu wyborczym w prowincji Taiz (250 km na południowy zachód od Sany) doszło do podobnych wypadków - tłum stratował tam na śmierć czterech ludzi. Nie podano szczegółów.
Wybory prezydenckie i lokalne odbędą się w Jemenie 20 września. Prezydent Salah, rządzący od 1990 roku, ubiega się o reelekcję i zdecydowanie prowadzi w sondażach.
pap, ss, ab
Był to wiec prezydenta Jemenu Alego Abd Allah Salaha. "Stadion był bardzo zatłoczony, ludzie stali na płycie i na trybunach. Kiedy prezydent wyszedł, tłum rzucił się do wyjść i wtedy ludzie zaczęli się tratować" - relacjonował obecny na miejscu reporter Reutera. Na stadionie było ok. 150 tysięcy ludzi.
Rannych odwoziły do szpitali karetki pogotowia i radiowozy policyjne.
Prowincja Ibb leży ok. 170 km na południe od stolicy kraju, Sany.
Przedstawiciele władz jemeńskich powiedzieli agencji Reutera, że w poniedziałek na wiecu wyborczym w prowincji Taiz (250 km na południowy zachód od Sany) doszło do podobnych wypadków - tłum stratował tam na śmierć czterech ludzi. Nie podano szczegółów.
Wybory prezydenckie i lokalne odbędą się w Jemenie 20 września. Prezydent Salah, rządzący od 1990 roku, ubiega się o reelekcję i zdecydowanie prowadzi w sondażach.
pap, ss, ab