Albańskie MSZ wydało oświadczenie, w którym stwierdza, że nowa serbska konstytucja zawierająca zapis o Kosowie jako integralnej części Serbii, jest nie do przyjęcia.
Według albańskich władz, konstytucja, zaaprobowana przez Serbów w weekendowym referendum, zaszkodzi prowadzonym rozmowom na temat przyszłego statusu Kosowa, zamieszkanego w 90 procentach przez Albańczyków.
Od połowy 1999 roku Kosowo jest pod administracją ONZ. Toczące się w Wiedniu pod auspicjami ONZ rozmowy na temat przyszłości tej prowincji znalazły się w impasie. Kosowscy Albańczycy domagają się całkowitej niepodległości, a Serbowie godzą się jedynie na nadanie Kosowu autonomii w ramach państwa serbskiego.
Nowa konstytucja, która określa status Serbii jako niezawisłego państwa po raz pierwszy od roku 1918, stała się niezbędna, gdy w następstwie majowego referendum od Belgradu uniezależniła się Czarnogóra, co formalnie położyło koniec pozostałości tworu, który niegdyś był Jugosławią.
pap, ss
Od połowy 1999 roku Kosowo jest pod administracją ONZ. Toczące się w Wiedniu pod auspicjami ONZ rozmowy na temat przyszłości tej prowincji znalazły się w impasie. Kosowscy Albańczycy domagają się całkowitej niepodległości, a Serbowie godzą się jedynie na nadanie Kosowu autonomii w ramach państwa serbskiego.
Nowa konstytucja, która określa status Serbii jako niezawisłego państwa po raz pierwszy od roku 1918, stała się niezbędna, gdy w następstwie majowego referendum od Belgradu uniezależniła się Czarnogóra, co formalnie położyło koniec pozostałości tworu, który niegdyś był Jugosławią.
pap, ss