Ostatni lot „Kościuszki”

Ostatni lot „Kościuszki”

Ostatni lot „Kościuszki”
Ostatni lot „Kościuszki” / Źródło: PAP
Do pasa lotniska Okęcie zabrakło im 40 sekund lotu. 30 lat temu doszło do najtragiczniejszej katastrofy w historii polskiego lotnictwa. Główni winowajcy nie chcieli przyjąć do wiadomości informacji o jej przyczynach.

Adam Gaafar

Był ciepły sobotni poranek 9 maja 1987 r. Pogoda idealna na rodzinny spacer. Tego dnia Jerzy Bogucki przejeżdżał wraz żoną i kilkuletnim synkiem w okolicach Lasu Kabackiego. Nie spodziewał się, że za moment będzie świadkiem największej katastrofy w dziejach polskiego lotnictwa. Było tuż po 11. – Dziecko mówi: „Tatusiu, co się tak dymi?”. Ja odpowiadam: „Synuś, to samolot się pali!”– relacjonował później dziennikarzom. – Po dosłownie 20 sekundach ujrzałem potężny słup ognia, przerażająca sprawa. Wkrótce Bogucki zauważył kawalkadę pojazdów: 40 wozów strażackich i 20 karetek pogotowia. Samolot pozostawił po sobie wąwóz ściętych drzew, ciągnący się przez 370 m. Nadal można rozpoznać miejsce, w którym maszyna wypaliła spore połacie lasu.

„Cześć, giniemy!”

Samolot Ił-62M „Tadeusz Kościuszko” miał być dumą polskich linii lotniczych. Litera „M” w nazwie wskazywała, że jest to zmodernizowana wersja maszyny skonstruowanej przez radziecką fabrykę Siergieja Iljuszyna. 9 maja 1987 r. o godz. 10.17 samolot wzbił się w swój ostatni lot o numerze LO 5055. Celem podróży był Nowy Jork. Dowódca załogi, kapitan Zygmunt Pawlaczyk, miał wtedy dzień wolny, ale na prośbę PLL LOT stawił się w pracy. Do 14. minuty lot przebiegał bez zakłóceń. O 10.31 załoga otrzymała jednak polecenie, aby zwiększyła pułap. Okazało się, że w okolicach Grudziądza odbywają się wojskowe manewry powietrzne. Kontrola lotu „Kościuszki” nie miała połączenia radiowego z terenem ćwiczeń, dlatego samolot musiał nad nim przelecieć, aby uniknąć kolizji. To był początek kłopotów. Kapitanowi Pawlaczykowi udało się ominąć plac w Grudziądzu, ale ten gwałtowny zabieg uszkodził jeden z silników. Kokpitem targnął silny wstrząs, doszło do zniszczenia układu sterowania systemem wysokości. Jest godz. 10.41. W kabinie rozgrywa się dramat. Kilka minut później piloci zaczynają mieć wątpliwości, czy uda im się wylądować awaryjnie na Okęciu. Po krótkiej dyskusji decydują się posadzić maszynę na oddalonym o 40 km od Warszawy lotnisku wojskowym w Modlinie. O godzinie 10.51 kapitan Pawlaczyk przekazuje odpowiednią prośbę. Formalności się jednak przedłużają.

Chwilę później dochodzi do eksplozji na tyłach samolotu. Do zderzenia z ziemią pozostało 20 minut. Ostatecznie piloci rezygnują z Modlina. Doszli prawdopodobnie do wniosku, że może tam brakować odpowiedniej ilości służb ratowniczych. Podejmują próbę osadzenia samolotu na Okęciu, ale nie udaje się im już zapanować nad maszyną. O godz. 11.12 kapitan Pawlaczyk po raz ostatni łączy się przez radio, wypowiadając słowa, które staną się później symbolem tej tragedii: „Dobranoc, do widzenia. Cześć, giniemy!”. Przy prędkości 470 km/h maszyna ścina pierwsze wierzchołki drzew, po czym roztrzaskuje się na południowym krańcu Lasu Kabackiego. Śmierć ponoszą wszystkie osoby znajdujące się na pokładzie: 172 pasażerów i 11 członków załogi. Wybucha pożar, w którym ginie dodatkowo zabłąkana sarna. Dystans pomiędzy wrakiem i pasem startowym lotniska wynosi zaledwie 5,7 tys. m. Pilotom zabrakło 40 sekund lotu... Dwie osoby miały szczęście. Spóźniły się i nie wpuszczono ich już na pokład.

To nie rutynowa akcja

– Prowadziłem wtedy odprawę (...). Ok. godz. 11 do sali wpada oficer dyżurny ze stanowiska kierowania i mówi: „Szefie, mamy awaryjne lądowanie!” – wspomina płk Edward Gierski, ówczesny zastępca komendanta wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej. Przyjął tę informację ze spokojem, ponieważ w tamtych czasach awaryjne lądowania nie należały w Warszawie do rzadkości. Rocznie otrzymywał ok. 40-50 takich zgłoszeń. Po chwili oficer dyżurny zjawił się ponownie, mówiąc, że samolot zapalił się w powietrzu. Niewiele myśląc, płk Gierski przerwał odprawę i udał się do samochodu operacyjnego, aby uczestniczyć w akcji osobiście. Za każdym razem jechał na lotnisko tą samą drogą: z ul. Polnej w stronę Trasy Łazienkowskiej, a stamtąd prosto na Żwirki i Wigury. Tego dnia zrobił jednak coś nieoczekiwanego. Rozkazał zmienić kierunek i ruszyć w stronę Ursynowa. Płk Gierski do dziś nie jest w stanie zrozumieć, dlaczego podjął wówczas taką decyzję.

– Przecież nie wiedziałem jeszcze, że samolot rozbił się w lesie. Powiedziano nam tylko o awaryjnym lądowaniu na Okęciu... Na wysokości ul. Woronicza płk Gierski zobaczył czarny dym unoszący się od strony Kabat. Na jego komendę zawrócono wszystkie pojazdy, które były już w drodze na lotnisko. Po przybyciu na miejsce strażacy zastali makabryczny widok. Wszędzie leżały porozrzucane fragmenty samolotu oraz rzeczy osobiste pasażerów. Na gałęziach wisiały fragmenty ludzkich ciał. Zwłoki były w tak ciężkim stanie, że wielu z nich nigdy nie udało się zidentyfikować. Po ugaszeniu sześciu hektarów lasu strażacy przystąpili do przeszukania okolicy w nadziei, że komuś udało się jednak przeżyć. W międzyczasie przybyły oddziały milicji i WSW (żandarmerii wojskowej). Zabezpieczono teren i wycięto pobliskie drzewa, aby dopalające się ciała nie wywołały kolejnego pożaru.

Szabrowanie zwłok

Po południu informacja o katastrofie „Kościuszki” pojawiła się w „Telewizyjnym Kurierze Warszawskim”. Następnie ogłoszono komunikat, że decyzją władz Warszawy 10 i 11 maja będą dniami żałoby w stolicy oraz całym województwie warszawskim. – Kraj przeżywał autentyczną żałobę. (...) powstała ul. kapitana Pawlaczyka w Warszawie – mówi Marek Sarjusz-Wolski, autor książki „Cisza po życiu”, w której zebrał rozmowy ze świadkami i rodzinami ofiar. Podkreśla jednocześnie, że rząd dał mediom pełną swobodę w relacjonowaniu katastrofy. Redakcja „Przeglądu Tygodniowego”, w której pracował Sarjusz-Wolski, bez problemu opublikowała wówczas dwa duże reportaże. Mniej przychylnie władze podchodziły do doniesień o szabrowaniu zwłok na miejscu tragedii.

– Pojawiły się relacje osób, które rzekomo widziały, jak ktoś próbował zbierać dolary należące do ofiar. Fragmenty ciał leżały w znacznej odległości od płonącego wraku, więc nie wykluczam, że mogły mieć miejsce pojedyncze przypadki grabieży – mówi płk Gierski. – Czy byli szabrownicy? Tak. Pogoda była ładna, więc w Lesie Kabackim było sporo ludzi. Dodatkowo przybiegło mnóstwo mieszkańców Ursynowa, którzy widzieli z daleka słup dymu. Zanim przyjechało ZOMO, wielu „cywilów” było na pobojowisku. Władze starały się chyba ten wątek wyciszać. Nie pasował zapewne do wizerunku „dobrych Polaków” – dodaje Sarjusz-Wolski. Ówczesny szef brygady antyterrorystycznej Jerzy Dziewulski twierdził natomiast, że grabieży dopuszczali się nawet sami milicjanci.

Latające trumny

Do zbadania przyczyn katastrofy powołano rządową komisję. Najlepsi specjaliści w kraju pracowali w zawrotnym tempie, przedstawiając końcowy raport 26 lipca 1987 r. Ustalenia nie pozostawiały wątpliwości: zawinił radziecki producent samolotu. Stwierdzono, że wał turbiny uległ rozerwaniu, co doprowadziło do awarii silnika. Okazało się, że w łożysku wywiercono fabrycznie otwory i zmniejszono o połowę liczbę wałeczków. Gdy doszło do eksplozji, odłamki uszkodziły dodatkowo drugi silnik i ster wysokości. Rosjanie nie chcieli z początku przyjąć ustaleń polskich ekspertów, żądając dymisji szefa Podkomisji Technicznej, płk. Antoniego Milkiewicza. Ten nie zamierzał jednak ustąpić. Wobec tak zdecydowanego uporu Moskwa musiała w końcu zaakceptować wersję o wadzie produkcyjnej. – Radzieccy i polscy specjaliści zajęli się potem wspólnym opracowaniem rozwiązań profilaktycznych, mających zapobiec podobnym katastrofom w przyszłości – wspomina płk Milkiewicz. Sarjusz-Wolski podkreśla jednak, że nie można obarczać całą winą Rosjan. Kilka lat przed tragedią „Kościuszki” dochodziło bowiem do wielu zaniedbań ze strony LOT, który używał np. silników o przebiegu znacznie przekraczającym dopuszczalne normy. Piloci mieli natomiast często narzekać na iły, nazywając je „latającymi trumnami”.

Dopiero katastrofa „Kościuszki” przyczyniła się do faktycznej poprawy bezpieczeństwa lotów. Wprowadzono wiele pionierskich innowacji technicznych, w tym m.in. czujniki pomiaru drgań informujące o możliwości wystąpienia awarii. LOT twierdził, że rozwiązanie to pomogło później zapobiec przynajmniej sześciu katastrofom. We wszystkich maszynach zamontowano ponadto awaryjny system sterowania. Zmianie uległy procedury – odtąd maszyny przechodziły szczegółowe i regularne przeglądy. Po tragedii w Lesie Kabackim wszyscy domagali się wymiany floty powietrznej. Szczególnie że była to już druga wielka katastrofa z udziałem radzieckich samolotów. 14 marca 1980 r. z podobnych przyczyn rozbił się wracający z Nowego Jorku Ił-62 „Mikołaj Kopernik”. Zginęły wówczas 82 osoby, w tym słynna piosenkarka Anna Jantar. Po rozwiązaniu PRL w ofercie polskiego przewoźnika były już tylko amerykańskie boeingi. Na początku lat 90. rząd zakupił jeszcze dwie ostatnie sztuki radzieckich samolotów Tu-154M. Jeden z nich stał się później ponurym symbolem kolejnej wielkiej katastrofy. g

© Wszelkie prawa zastrzeżone

Okładka tygodnika WPROST: 19/2017
Więcej możesz przeczytać w 19/2017 wydaniu tygodnika „Wprost”
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 19/2017 (1785)

  • Rewolucje są tylko kwestią czasu 7 maj 2017, 20:00 Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie – wieszczył kanclerz Jan Zamoyski. No to spójrzmy. Historia pierwsza, obiegła w ubiegłym tygodniu Polskę. Uczennica zdająca maturę, podobno dobra, z klasy dwujęzycznej,... 3
  • Niedyskrecje parlamentarne 7 maj 2017, 20:00 BARDZO DUŻO DZIEJE SIĘ W OBOZIE ZJEDNOCZONEJ PRAWICY. Antoni Macierewicz, szef MON, mocno zezłościł się na komisję, która wypchnęła z partii jego najbliższego współpracownika Bartłomieja Misiewicza, uznając, że nie nadaje się on... 6
  • Obraz tygodnia 7 maj 2017, 20:00 33 mln zł tyle w 2016 r. Polacy wydali na szkocką whisky – szacuje Scotch Whisky Association. Czyni to z naszego kraju 16. rynek na świecie. Wygrana Football Baby i Karate Kid w jednym, czyli córka sportowej pary Lewandowskich, przyszła na... 8
  • Info radar 7 maj 2017, 20:00 Komedia pomyłek Słowa, że aktorzy oraz politycy to osoby o wielu twarzach, w numerze 16 „Wprost” stały się ciałem. Zawierzyliśmy bowiem agencji fotograficznej East News i przy tekście o Annie Smołowik, grającej w „Uchu Prezesa”... 10
  • Łódź (nie) łączy 7 maj 2017, 20:00 RAFAŁ GÓRSKI W UBIEGŁYM TYGODNIU W ŁODZI ROZPĘTAŁA SIĘ BURZA W ZWIĄZKU Z PROPOZYCJĄ PREZYDENT HANNY ZDANOWSKIEJ, która zaproponowała likwidację tramwajów podmiejskich. W ich miejsce miałyby się pojawić autobusy elektryczne i... 10
  • Zdarzyło się jutro 7 maj 2017, 20:00 W święto flaga wisi i powiewa. Tak jak konstytucja. 12
  • Wegetarianie wszystkich opcji… 7 maj 2017, 20:00 prof. Magdalena Środa, filozofka, feministka WSZYSCY ROZPACZLIWIE SZUKAMY PRZYCZYN OBECNYCH PODZIAŁÓW. Gdzie zakopany jest topór? Co nas najgłębiej dzieli? Jedną z niebanalnych odpowiedzi na to pytanie można znaleźć w książce Marty... 13
  • Magia polskich konstytucji 7 maj 2017, 20:00 CHĘTNIE WEZMĘ UDZIAŁ W REFERENDUM KONSTYTUCYJNYM. Po pierwsze, skoro głosowałem w referendum Bronisława Komorowskiego, to mogę w każdym. Po drugie, aby zrobić przyjemność obecnemu prezydentowi, którego lubię, mimo że niełatwo... 13
  • Gra o tron 7 maj 2017, 20:00 Współpracownicy Donalda Tuska twierdzą, że w 2020 r. były szef PO gotów jest stanąć do wyścigu prezydenckiego. Ten plan mogą jednak pogrzebać Andrzej Duda i… Grzegorz Schetyna. 14
  • Sędzia w marszu z Platformą 7 maj 2017, 20:00 JAN ŚPIEWAK Na portalu społecznościowym prof. Andrzej Rzepliński zaprosił mnie na demonstrację organizowaną przez PO. Wywołało to we mnie konsternację. Czy były sędzia Trybunału Konstytucyjnego powinien występować jako rzecznik... 20
  • Sukces nigdy nie jest ostateczny 7 maj 2017, 20:00 Nie mam pretensji do lidera PO za to, że podkupił nam posłów. Ale to nie znaczy, że mają nas oni oczerniać, używając kłamstw. 21
  • Manewry samorządowe 7 maj 2017, 20:00 Obrońcy samorządów i obecnej ordynacji wyborczej chcą protestować w Warszawie. Tymczasem żadnych zmian w prawie wyborczym nie będzie, bo PiS wycofał się ze wszystkich swoich pomysłów. Na razie. 22
  • Pan Adrian wychodzi z cienia 7 maj 2017, 20:00 EWA WANAT Pan Andrzej Duda przypomina mi czasami kukułkę w zepsutym zegarze. Całymi tygodniami schowany i nieobecny, jak np. w trakcie samobójczej szarży polskiej dyplomacji w Brukseli. A potem nagle, w jakimś zupełnie niespodziewanym... 25
  • Gdzie się leczyć? 7 maj 2017, 20:00 Przedstawiamy szpitale ortopedyczne oraz placówki zajmujące się terapią nowotworów przewodu pokarmowego, które leczą najszybciej i najskuteczniej. 26
  • Filadelfijski konsensus w Otwocku 10 maj 2017, 15:37 Odpowiednia logistyka wystarczy do skrócenia długich kolejek w ortopedii – mówi prof. Wojciech Marczyński ze szpitala im. prof. A. Grucy w Otwocku. 34
  • Ortopedia de lux 7 maj 2017, 20:00 O jakości leczenia mówią dr n. med. Grzegorz Adamczyk, ordynator CM Gamma, oraz dr n. med. Paweł Lis z Kliniki Lekmed. 36
  • Plan na czyste powietrze 7 maj 2017, 20:00 60 przeszkolonych ekodoradców i nawet 880 mln euro z Unii Europejskiej to plan władz Małopolski na poprawę jakości powietrza w regionie. 37
  • Braniccy kontra naród 7 maj 2017, 20:00 Spadkobiercy hrabiego Adama Branickiego od 19 lat walczą o odzyskanie majątku, w tym pałacu w Wilanowie. Muzealnicy dowodzą, że już przed wojną dobra te przejął Skarb Państwa. Za długi. 39
  • Szkoła sobków 7 maj 2017, 20:00 Polscy uczniowie nie lubią i nie potrafią współpracować – wynika z właśnie ogłoszonych badań. Bez tej umiejętności mają w przyszłości marne szanse na rynku pracy. 44
  • Kapitalizm Uber alles 7 maj 2017, 20:00 W ciągu trzech lat Polska stała się dla Ubera trzecim rynkiem w Europie. Ale miliony złotych zarobionych nad Wisłą denerwują coraz bardziej. 46
  • Dziurawa deska ratunku 7 maj 2017, 20:00 Fundusz Wsparcia Kredytobiorców praktycznie nie działa. Urzędnicy alarmują, że banki nie mają interesu, aby pomagać klientom, bo niewykorzystane środki mają wrócić na ich konta. 50
  • Hossa Bessa 7 maj 2017, 20:00 Górnik szuka sponsora Wśrodę w Katowicach rusza Europejski Kongres Gospodarczy. Jeśli pojawi się na nim wicepremier Mateusz Morawiecki, gorące powitanie mogą urządzić mu tam górnicy. Są wściekli, że wicepremier już ponad rok... 54
  • Północne eldorado 7 maj 2017, 20:00 Orły „Wprost” zawędrowały do Białegostoku – miasta, które powoli staje się regionalnym centrum biznesowym. 55
  • Business Gate nagradza 7 maj 2017, 20:00 TOP Profesjonalistów 2017 Liczy się jakość produktów i usług, zadowolenie klientów, profesjonalizm zespołu. W kwietniu br. najlepsi menedżerowie zarządzający w różnych branżach odebrali wyróżnienia TOP PROFESJONALISTA 2017 magazynu... 56
  • Dane jak złoto 7 maj 2017, 20:00 Internet rzeczy zmieni biznes, sposób produkcji i komunikacji. Kto się nie dostosuje, nie przetrwa – mówi Maciej Kranz, wiceprezydent Cisco. 58
  • Know How 7 maj 2017, 20:00 Czas na konserwatyzm Smartfony LG wyrosły wreszcie z młodzieńczego okresu eksperymentowania. Po modułowym LG G5 nadszedł czas na prostotę, elegancję i konserwatyzm. Taki jest właśnie G6, najnowszy flagowiec koreańskiej marki. Jak... 60
  • Sposób na polski węgiel 7 maj 2017, 20:00 Nowoczesna, wydajna i rentowna – taka ma być powstająca w Lubelskim Zagłębiu Węglowym kopalnia Jan Karski. Prairie Mining wierzy w sukces, dlatego inwestuje w polski węgiel. 62
  • Francuska dżuma albo cholera 7 maj 2017, 20:00 Z punktu widzenia Warszawy rywale we francuskich wyborach prezydenckich to fatalni kandydaci. Marine Le Pen za bardzo kocha Władimira Putina, a Emmanuel Macron najchętniej wyrzuciłby Polskę z UE. 64
  • Portugalska Częstochowa 7 maj 2017, 20:00 Papież jedzie do sanktuarium w Fatimie, które od 100 lat jest elementem tożsamości narodowej Portugalczyków. 69
  • Własne miejsce w Hiszpanii 7 maj 2017, 20:00 Słońce 300 dni w roku. 200 km urokliwych plaż. Po zapaści hiszpańskiego rynku nieruchomości Costa Blanca znów zaczyna ściągać międzynarodowych inwestorów, również drobnych. 71
  • Wzrok – król zmysłów 7 maj 2017, 20:00 Oczy są integralną częścią całego ciała, a ich praca jest z nim całkowicie zharmonizowana. Zdrowy organizm to zdrowe oczy. 72
  • Filtr dla oka 7 maj 2017, 20:00 Nie dbamy o oczy ani nie dostarczamy im tego, co pomaga je chronić. Efekt? Ponad 70 proc. dorosłych ma problemy ze wzrokiem. 74
  • Kiedy za mało jest łez 7 maj 2017, 20:00 Nasze oczy każdego dnia są narażone na różne czynniki drażniące. Dlatego tak istotne jest, by odpowiednio o nie dbać i je nawilżać. 76
  • Ostatni lot „Kościuszki” 7 maj 2017, 20:00 Do pasa lotniska Okęcie zabrakło im 40 sekund lotu. 30 lat temu doszło do najtragiczniejszej katastrofy w historii polskiego lotnictwa. Główni winowajcy nie chcieli przyjąć do wiadomości informacji o jej przyczynach. 79
  • Uzależniony od walki 7 maj 2017, 20:00 Sebastian Fabijański został obwołany przez kolorową prasę najseksowniejszym polskim aktorem. W filmie „Gwiazdy”, który właśnie wchodzi na ekrany, gra jednego z głównych bohaterów. Nam opowiada o pracy nad rolą i miłości do piłki. 82
  • Alfabet „Gwiazd” 7 maj 2017, 20:00 Każda produkcja filmowa ma swoje sekrety i triki. Nie można zdradzić ich wszystkich, bo czy kino zachowałoby wówczas swą magię? Z pewnością możemy jednak uchylić rąbka tajemnicy i opowiedzieć o niektórych zdarzeniach z życia filmu. Uwaga, tego nie widać na ekranie! 84
  • Takie kopciuszki byliśmy... 7 maj 2017, 20:00 Nikt nie odbierze mi emocji, zaangażowania i przeżyć – mówi Jan Banaś, polski piłkarz, reprezentant i mistrz Polski. Rozmawiała Anna Serdiukow Widział pan film. Pewnie. Bardzo mi się podobał, no może za wyjątkiem kilku rzeczy.... 88
  • Jan Kidawa-Błoński: To się państwu spodoba 7 maj 2017, 20:00 KAŻDY PONOĆ MOŻE WYMIENIĆ PONAD STO KSIĄŻEK, które uważa za najlepsze, które w jakimś stopniu ukształtowały to, kim jest. Ja też mógłbym pewnie godzinami wymieniać ważne dla mnie tytuły, ale chcę się skupić na dwóch.... 90
  • Wydarzenie 7 maj 2017, 20:00 TEATR Do szczęścia bez księcia Nie Kopciuszek, a ogarnięta traumą po śmierci matki Młoda Dziewczynka; nie przystojny książę, a zagubiony i stroniący od ludzi młody mężczyzna; nie zła macocha, a opętana kultem młodości kobieta –... 92
  • Koniecznie! 7 maj 2017, 20:00 KSIĄŻKA Prawdziwi „Narcos” KULTOWY SERIAL „NARCOS” PRZYPOMNIAŁ niesamowitą historię Pabla Escobara, kokainowego barona z Kolumbii lat 80. i 90. Al Capone to przy nim druga liga. Escobar nie dość, że zarabiał setki milionów... 93
  • Powyżej średniej 7 maj 2017, 20:00 teatr Wspomnień czar Na polskich scenach coraz więcej polityki. Trochę tęskno za zgrabnie opowiedzianą historią i za zwykłym człowiekiem. Aby taki projekt się powiódł, wystarczy dobra literatura, dobry aktor i reżyser, który tej... 94
  • Bez entuzjazmu 7 maj 2017, 20:00 MUSICAL Bulwar bez blasku Sunset Boulevard” to w twórczości Andrew Lloyda Webbera tytuł nie najważniejszy, ale znaczący. Przedstawienie według filmu Billy’ego Wildera pomyślane jest tak, by stało się benefisem aktorki wcielającej... 96
  • Polityczne gwiazdy i meteory 7 maj 2017, 20:00 RYSZARD CZARNECKI Minęło już przeszło 30 lat (O tempora, o mores!), gdy zacząłem spotykać polityków znanych na arenie międzynarodowej. Zaczęło się od Belgii. Jako bardzo młody człowiek odwiedzałem rodzinę mojej matki chrzestnej –... 98

ZKDP - Nakład kontrolowany