Rosyjscy szpiedzy polują na frajerów

Rosyjscy szpiedzy polują na frajerów

Antoni Macierewicz i Bartosz Kownacki
Antoni Macierewicz i Bartosz Kownacki / Źródło: Newspix.pl / fot. Damian Burzykowski
Nam się może wydawać, że Rosja jest daleko, że ludzie w walonkach tam chodzą. A przecież ludzie Putina są na Wall Street, w międzynarodowych biznesach – mówi Vincent Severski.


Czy spekulacje o rosyjskich powiązaniach polityków, od Donalda Trumpa przez Antoniego Macierewicza po Bartosza Kownackiego, to problem realny, czy po prostu modne dziś jest przerzucanie się oskarżeniami o działania na rzecz Kremla?

Informacje, ze względu na środki przenoszenia, stały się innym towarem niż kiedyś. Jest internet, dostęp do takich danych jak sieć powiązań czy kontaktów jest ogromny. Wystarczy wejść na Facebooka i można się wiele dowiedzieć o czyichś kontaktach, charakterze, psychice. Rosja jestwłączona w ten cały światowy obieg – nam się może wydawać, że to daleko, ludzie w walonkach chodzą. A przecież Rosja jest na Wall Street, w londyńskim City, na rynkach kapitałowych, w biznesach międzynarodowych. To wszystko się przeplata, w tych obszarach działa oczywiście pełno szpiegów, a Rosja ma najpotężniejsze służby wywiadowcze. Ich zadaniem jest – z obu stron – realizować rozmaite zadania. Szpiedzy polują na „frajerów” – tych, którzy dadzą się złapać albo ulepić, a później – sterować.

I pana zdaniem Trump albo Macierewicz mogą być obiektami takich działań?

Ewidentnie widać, że są to osoby uwikłane w jakieś relacje z Rosją. To niczego jeszcze nie przesądza, ale dla polityka jest zawsze kompromitujące. Wobec Harolda Wilsona, byłego premiera Wielkiej Brytanii, nie było twardych dowodów na współpracę z KGB, a jednak musiał się podać do dymisji. Takie podejrzenia dotyczyły też Romano Prodiego, Olofa Palmego, Kekkonena – o tych wiemy, a o ilu nie wiemy? Takie informacje, jakie podał ostatnio „Frankfurter Allgemeine Zeitung”, to sytuacja, która powinna być natychmiast wyjaśniona.

Mówi pan o artykule dotyczącym wiceministra obrony Bartosza Kownackiego. „FAZ” napisał, że jeździł do Rosji z Mateuszem P., oskarżonym o szpiegostwo, i ma związki z jego prorosyjskimEuropejskim Centrum Analiz Geopolitycznych. Informacje potwierdził Konrad Rękas, też związany z ECAG. Wiceminister mówi, że to prowokacja. Czy służby powinny coś robić w tej sytuacji?

Służby w tym wypadku podlegają podejrzanemu. To problem zasadniczy. Sądzi pani, że jakaś służba będzie prowadzić postępowanie przeciwko ministrowi? Politycy zarządzają służbami i one nic nie zrobią, jeśli nie dostaną polecenia. Ale na podstawie takich informacji, jak artykuł w „FAZ” czy książka Tomasza Piątka, każda służba powinna podjąć rozpracowanie natychmiast. Zresztą w interesie tego, na kogo rzucono cień podejrzenia, jest, żeby pozbyć się wątpliwości czy oczyścić się z jakichkolwiek zarzutów. Minister mówi, że to prowokacja, dlatego trzeba ustalić czyja i dlaczego. „FAZ” to poważna gazeta. Może to był sygnał do władz polskich? Co Niemcy wiedzą na ten temat? Bardzo trudna sprawa.

W ostatniej książce „Niepokorni” opisał pan postać ministra obrony, który okazał się rosyjskim agentem.

Napisałem tę książkę, zanim się pojawiły te wszystkie znaki zapytania wokół MON.

Nowa powieść, „Zamęt” też będzie miała polityczne odniesienia?

Pewnie.

Co to za historia?

W Pakistanie talibowie porywają obywatela Polski razem z innymi: Japończykiem, Niemcem i Anglikiem. Zaczyna się wielka gra wokół tego. Akcja toczy się w Warszawie, Moskwie, Oslo, Islamabadzie i RPA. Esencją książki jest, że śmierć, która grozi Polakowi, w zasadzie nikogo nie obchodzi. On jest najmniej ważny w tym wszystkim. Im dłużej trwa ta sytuacja, tym więcej stwarza problemów na szczytach władzy.

Polskiego geodetę talibowie zabili w Pakistanie kilka lat temu. To będą kulisy tej sprawy?

To będzie o mechanizmach tego, jak takie sytuacje – nieszczęście, zagrożenie – są rozgrywane na szczytach władzy. Na wielu poziomach – politycznym, międzynarodowym, osobistym, szpiegowskim. Każdy ma tu coś swojego do ugrania. Na to nakładają się losy zwykłych ludzi, którzy w tym zamęcie uczestniczą. Moi nowi bohaterowie.

Czy to będzie kolejny smutny obraz tego, co dzieje się na styku polityki i służb? Nieuleczalnie toksycznej symbiozy?

Wie pani, jak dzisiaj patrzę na to, co się dzieje, to cała moja służba, życie – psu w d... Po co to było? Pracowaliśmy przez prawie 30 lat, żeby Polskę przestawić na Zachód, wejść do NATO, do Unii. Ile było przeciwwskazań, ile wywiad musiał się napracować. Zostały uruchomione potężne siły ze Wschodu, żeby nie przyjmować Polski do NATO czy potem do Unii. Teraz Jacek Saryusz-Wolski może sobie opowiadać – a myśmy zrobili wtedy tyle, ile tysiąc Saryuszów-Wolskich.

Nie rozumiem – ma pan teraz poczucie, że to było bez sensu, bo rząd odebrał przywileje emerytalne funkcjonariuszom, którzy służyli w PRL?

Nie, to jest rzecz drugorzędna. Chodzi o politykę państwa, o kierunek coraz bardziej kwestionujący nasz udział w Unii, o rozbijanie tego wszystkiego. Ten zapach coraz mocniej czuć. To będzie korzyść dla Rosji, która nie chce silnej, zjednoczonej Unii. Podejście do ludzi, funkcjonariuszy to sprawa kolejna.

Jesienią wchodzi w życie ustawa dezubekizacyjna, która budzi sprzeciw waszego środowiska.

Widzimy cały ciąg wydarzeń – najpierw raport i rozwalenie wojskowych służb, później ta ustawa, która wyklucza wielu oficerów. Przecież w wywiadzie są wciąż oficerowie, którzy wysłużyli całe lata i właśnie się dowiedzieli, że umowę, którą zawarli z państwem na początku tej służby, mogą wyrzucić do kosza.

Restrukturyzacje, reformy, likwidacja to rzeczywistość w wielu obszarach państwa. Od szkół przez służbę zdrowia po wojsko. Tu, według autorów ustawy, chodzi o wyrównanie rachunków historycznych. Dawni opozycjoniści mają emerytury po kilkaset złotych, a dawni funkcjonariusze SB, którzy ich rozpracowywali, wielokrotnie wyższe.

Można oczywiście reformować czy likwidować i służby. Tylko pytanie, jak się to robi – problemem była publikacja raportu WSI, a nie likwidacja samej służby. Kiedy w 1990 r. byliśmy przyjmowani do wywiadu i składaliśmy przysięgę, to państwo gwarantowało określone warunki tej służby. Trzeba było wtedy powiedzieć – będziecie mieć 1500 zł emerytury, przychodzicie? Ale jak się zawarło z żołnierzem czy funkcjonariuszem określoną umowę, to trzeba jej dotrzymać. Tak czy nie? Skoro państwo jej nie dotrzymało, to co? My też jesteśmy zwolnieni z przysięgi? To jest rozbój prawny, a cała ta ustawa to bubel. Przecież wystarczy, że ktoś pracował jeden dzień w poprzednim systemie, żeby mu odbierać dziś emeryturę. Stosowany jest taki zabieg jak porównywanie emerytur dawnych opozycjonistów i naszych. To bardzo medialne, bo emocjonalne. Jestem za tym, by osobom skrzywdzonym i zasłużonym w walce z komuną dać emerytury specjalne. Jakoś wszystkie solidarnościowe rządy przez 30 lat tego nie zrobiły. Dlaczego? A ludzie odchodzą.

Płk Piotr Wroński, też były człowiek służb, uważa, że takie zmiany są zasadne.

Wypowiedzi pana Wrońskiego nie są żadnym punktem odniesienia, nie będę z nim dyskutować. Cieszę się bardzo, że sekretarz partii w SB jest dziś guru prawicy w tych sprawach. To dobrze o niej świadczy. Poza tym, o czym my rozmawiamy, my przecież nie mamy żadnych emerytur z czasów komuny, nie chodzi o to, co było przed rokiem 1990, bo to zabrano nam już w 2009 r. Teraz odebrano nam emerytury, które wypracowaliśmy w wolnej Polsce. Zresztą przyznał mi ją premier Jarosław Kaczyński. Dokładnie taką samą, jaką dawał swoim ludziom. Kiedy rozmawiam o tym z ludźmi za granicą, oni nie mogą w to uwierzyć. My przecież posiadamy tajemnice nie tylko państwa polskiego.

Założyliście stowarzyszenie oficerów wywiadu. W liście dotyczącym ustawy piszecie, że inne służby już ruszyły na łowy, a teraz sfrustrowany oficer wywiadu, pozbawiony emerytury będzie łakomym kąskiem.

To ukazanie stanu zagrożenia, który może grozić państwu. Niech pani odwróci tę sytuację i wyobrazi sobie, że nagle Putin wyrzuca wszystkich, którzy pracę w wywiadzie rosyjskim zaczynali w KGB, i zabiera im emerytury. Wszystkie służby świata goniłyby do Moskwy na żniwa. Co nie znaczy, że ci ludzie od razu nadają się do zwerbowania, ale my żyjemy w tym świecie i widzimy to od środka. Szpiedzy to też są ludzie. Jeśli się wprowadza zmasowane uderzenie w pewną grupę, pluje się na nią, że to przestępcy, zbrodniarze, oprawcy itd., poniża w opinii publicznej choćby absurdalną nazwą samej tej ustawy zwanej dezubekizacyjną, żeby wywołać określone nastawienie do tej grupy, to wśród ludzi pojawia się naturalna frustracja. To nie znaczy, że jej konsekwencją jest zaraz chęć sprzedania się jakimś obcym siłom. Gdybym chciał się sprzedać, to byłbym już dawno bardzo bogatym człowiekiem. Oficer wywiadu ma określone morale, etykę. Ale może się zdarzyć, że w tej grupie znajdzie się ktoś, kto nie będzie chciał np. popełnić samobójstwa, co też się już dzieje.

Z powodu tej ustawy?

Tak, są już trzy takie przypadki w służbach mundurowych, mówi o tym gen. Adam Rapacki. Oni już dostali decyzje o wysokości swoich emerytur, w wywiadzie dostają je dopiero pojedyncze osoby. Z ustawy wynika, że emerytura nie może być wyższa niż średnia krajowa ZUS, czyli 2,5 tys. zł brutto. Ale większość nie dostanie nawet tego, tylko po 800 zł. Ja tu nie mówię za siebie, jestem w innej sytuacji.

Jest pan znanym pisarzem. Ale czy ma pan sygnały o takich próbach werbunku wśród emerytowanych oficerów ze strony innych służb?

Nie, ale z całą pewnością takie próby będą. Kolejna sprawa to likwidacja zbioru zastrzeżonego, to też uderzyło w ludzi związanych ze służbami. Jakie korzyści z ujawnienia zbioru zastrzeżonego ma państwo polskie?

Dostęp do wiedzy o agentach PRL, która miała być ukrywana przez kolejne służby pod płaszczykiem klauzuli i prowadzonych operacji.

Niech mi pani pokaże chociaż pięć spraw, które miały jakieś zasadnicze znaczenie dla opinii publicznej.

Rozumiem, że całość materiałów nie jest wciąż ujawniona, bo jeszcze szefowie służb je opracowują.

To kogo nie ujawniono? Podobno 100 spraw agenturalnych wywiadu wojskowego nie zostało ujawnionych.

Jakie szkody spowodowało ujawnienie tego zbioru?

Wkurzenie, frustrację, brak zaufania do trwałości państwa, instytucji. Kto będzie chciał z nami współpracować po tych wszystkich hecach – od raportu przez emerytury po ujawnienie „zetki”? Jak się czują oficerowie, którzy dziś są w służbach, a których myśmy wychowali? Oni są teraz na kierowniczych stanowiskach, to nasi uczniowie i przyjaciele, którzy przyszli do służby po 1990 r. Co oni myślą o własnym państwie? To przecież nie sprowadza się do pieniędzy. Siła służb specjalnych, ich efektywność nie są skonstruowane na zasadzie hierarchii służbowej i rozkazów, tylko autorytetów. Jeżeli szef nie ma autorytetu, to nie poprowadzi „firmy”. Tak jak na wojnie – czy żołnierze pójdą do ataku za dowódcą, który w życiu nie strzelał? Nie trzeba być pisarzem, żeby sobie to wyobrazić.

Fatalistyczny obraz.

Mam dziś wrażenie, że służby wywiadowcze nie są już w Polsce potrzebne, skoro można odmienić filozofię państwa w tak krótkim czasie. Mówię to z wielką goryczą. Tym bardziej że Polska jest zupełnie bezbronna w walce z nowymi zagrożeniami, takimi jak wojna w internecie.

Fake newsy, rosyjska propaganda? Coraz więcej krajów powołuje agencje do walki z tym zjawiskiem.

Mógłbym z rękawa sypnąć nazwami portali, które są w Polsce piątą kolumną Putina. W Szwecji od września dzieci będą się uczyć w szkołach o tym, co to jest fake news, jak odróżnić kłamstwo od prawdy w internecie, jak rozpoznawać manipulację. W Polsce nikt się tym nie zajmuje, jesteśmy kompletnie w tyle. Jeden facet na Facebooku prowadzi sam wojnę z tłumem rosyjskich hakerów i dezinformatorów. A to powinna robić profesjonalna służba, urząd, który zajmowałby się bezpieczeństwem państwa w świecie wirtualnym: dezinformacją, ale i kryptografią, dekryptażem, szkoleniem ministrów, urzędników. Na przykład na wzór FRA, dziś najważniejszej szwedzkiej służby. Ale u nas taki urząd nie powstanie.

Dlaczego?

Bo to kosztuje potężne pieniądze, choć można by zlikwidować połowę służb, które mamy, i przenieść je do walki w internecie. Potem przychodzi nowa władza i zaczyna wszystko rozwalać, przestawiać z lewa na prawo. A przecież to jest interes narodowy, nie partyjny. Tylko politycy się dziś takimi sprawami nie zajmują, wystarczają im widocznie służby wewnętrzne. Chyba mają sporo do załatwienia, wiem to po sobie.

To znaczy?

Powiedzmy, że mam nieodparte wrażenie, że nie jestem sam.

Wrażenie? Oficer wywiadu ma chyba narzędzia, żeby wiedzieć?

Zostawmy to na poziomie wrażeń, zresztą całe życie ktoś za mną łazi. g

© Wszelkie prawa zastrzeżone

Okładka tygodnika WPROST: 29/2017
Więcej możesz przeczytać w 29/2017 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 29/2017 (1795)

  • Bajka o sprawiedliwości 16 lip 2017, 20:00 Opowiem wam bajkę o sprawiedliwości. Wcale nie tak dawno temu była sobie afera – potężna, warta wiele milionów złotych, nazywana wręcz „matką wszystkich afer”. Chodzi o sprawę FOZZ, Funduszu Obsługi Zadłużenia Zagranicznego.... 3
  • Niedyskrecje parlamentarne 16 lip 2017, 20:00 POLITYCY PIS OPOWIADAJĄ SOBIE NASTĘPUJĄCY ŻART: po co prezydent chce rozpisać referendum i zmienić konstytucję? Żeby Krzysztof Szczerski został już oficjalnie wiceprezydentem. W tym momencie wszyscy wybuchają śmiechem, bo to wbrew... 6
  • Obraz tygodnia 16 lip 2017, 20:00 435 Według „Gazety Wyborczej” tyle jest już w Polsce „upamiętnień”katastrofy smoleńskiej Świat się zmienia. Na mapie świata pojawiło się nowe morze. Dla nas to pewnie mało ważna wiadomość, ale w rejonie spowoduje zrozumiałe... 8
  • Info radar 16 lip 2017, 20:00 Amerykanin w Paryżu Paryż to zawsze dobry pomysł” – mawiała Sabrina z amerykańskiego filmu Billy’ego Wildera. Francuska stolica kojarzy się bowiem w USA z rezydującą tam w latach 20. ubiegłego wieku amerykańską bohemą. Ten... 10
  • Zdarzyło się jutro 16 lip 2017, 20:00 Psy szczekają, a sąd jest ostateczny 12
  • O cudach 16 lip 2017, 20:00 CUDA ZDARZAJĄ SIĘ NIE TYLKO W RELIGII, ALE TEŻ W POLITYCE. Polska ma to szczęście, że cuda religijne są wspierane przez politykę, a polityczne przez religię, to znaczy Kościół. Cud taki właśnie się zdarzył. W zeszłym tygodniu,... 13
  • Sąd najwyższy nad benzyną 16 lip 2017, 20:00 Jan Wróbel KOMENTATORZY I POLITYCY (CZY DA SIĘ ICH JESZCZE ROZRÓŻNIĆ?) spierają się między sobą o to, czy PiS ustawą benzynową chce przykryć zamach na Sąd Najwyższy, czy ustawami sądowymi chce przykryć podwyżkę cen benzyny.... 13
  • Opozycja bez lidera 16 lip 2017, 20:00 Donald Tusk, Jerzy Owsiak i Robert Biedroń to osoby, które – zdaniem Polaków – mają największe szanse na odsunięcie PiS od władzy. Tak wynika z sondażu przeprowadzonego dla „Wprost” na panelu badawczym Ariadna. Ponad połowa z nas uważa, że opozycja w ogóle nie ma lidera. Jeśli... 14
  • Czekając na klęskę 16 lip 2017, 20:00 Być może liderzy obecnej opozycji muszą dostać od wyborców jeszcze jedną lekcję w postaci kolejnych przegranych wyborów – mówi prof. Norbert Maliszewski, psycholog społeczny. 18
  • Powrót wojny totalnej 16 lip 2017, 20:00 Walka o sądy to nowa płaszczyzna konfliktu między opozycją a PiS. Wszystko wskazuje na to, że stoimy w przededniu kolejnej eskalacji emocji politycznych. 20
  • Rządy i sądy: jak to się robi w Europie 16 lip 2017, 20:00 Relacje władzy ustawodawczej, wykonawczej i sądowniczej zależą nie tylko od litery prawa, ale przede wszystkim od tradycji demokratycznych oraz od osób sprawujących władzę. 22
  • Sędziowie kontra rządzący 16 lip 2017, 20:00 Czy to, co stało się z KRS i ustrojem sądów powszechnych, a może wydarzyć się w Sądzie Najwyższym, powinno martwić czy cieszyć zwykłego obywatela? Nie powinno cieszyć nikogo. Upolitycznienie wymiaru sprawiedliwości, upolitycznienie... 24
  • Pogłębi się kryzys sądownictwa 16 lip 2017, 20:00 MIKOŁAJ PIETRZAK, Dziekan OkręgowejRady Adwokackiej w Warszawie. Relacje władzy wykonawczej i ustawodawczej z sądowniczą mogą się układać w różny sposób. Skąd teraz takie emocje? Władze ustawodawcza i wykonawcza w różnych modelach... 25
  • Nowoczesna tonie w długach 16 lip 2017, 20:00 Partia zadłużyła się na kampanię na 1,7 mln zł, jest też winna prawie milion Polsatowi. Być może będzie też zmuszona wyasygnować blisko 2 mln zł dla Skarbu Państwa. 26
  • Rosyjscy szpiedzy polują na frajerów 16 lip 2017, 20:00 Nam się może wydawać, że Rosja jest daleko, że ludzie w walonkach tam chodzą. A przecież ludzie Putina są na Wall Street, w międzynarodowych biznesach – mówi Vincent Severski. 28
  • Smutny koniec polskiego prometeizmu 16 lip 2017, 20:00 Po raz pierwszy w ciągu 30-lecia niepodległości szef polskiej dyplomacji zapowiada możliwość zablokowania wejścia Ukrainy do UE i NATO. Witold Waszczykowski mówi o tym w wywiadzie dla tygodnika „wSieci”, wskazując na dobry (jego... 31
  • Śledztwo w sprawie elementarza 16 lip 2017, 20:00 MEN chce, by prokurator przyjrzał się kulisom pracy nad rządowym podręcznikiem. Projekt ekipy PO-PSL był krytykowany przez nauczycieli, a zdaniem niektórych wręcz szkodliwy dla rozwoju uczniów. 32
  • Wojna o wodę 16 lip 2017, 20:00 WALDEMAR SKRZYPCZAK, generał broni Organizacja Narodów Zjednoczonych do spraw Wyżywienia i Rolnictwa (FAO) w raporcie ze stycznia 2016 r. ocenia, że Polska, Czechy i Dania są europejskimi krajami zagrożonymi głębokim deficytem wody.... 34
  • Jak kłamią antyszczepionkowcy 16 lip 2017, 20:00 O zdrowiu i życiu dzieci coraz częściej nie decydują argumenty medyczne, ale wiara i emocje. „Wprost” demaskuje najczęstsze kłamstwa antyszczepionkowców. 37
  • Grzmot z jasnego nieba 16 lip 2017, 20:00 Burzowa chmura, czyli superkomórka, potrafi uformować się w ciągu zaledwie 15 minut. Czym jest burza i kiedy trzeba się jej bać? – pytamy łowców burz. 40
  • Autyzm w kolorze 16 lip 2017, 20:00 Na oknie kawiarni prowadzonej przez dorosłych autystyków ktoś czarną farbą napisał „Won”. Choć nieznane są pobudki wandala, pracownicy i goście odpowiadają: nie damy się zastraszyć. 43
  • Jak stracić na bank 16 lip 2017, 20:00 Komisja Nadzoru Finansowego tak pilnowała polskiego systemu bankowego, że teraz Polsce grożą 2 mld zł odszkodowania. 46
  • Jeździłem pendolino, zanim to było modne 16 lip 2017, 20:00 Chcemy, aby pasażer jadący np. z Wrocławia na lotnisko w Warszawie dostał kartę pokładową i nadał bagaż na samolot już w pociągu – mówi Krzysztof Mamiński, prezes PKP SA. 50
  • Podziel się samochodem 16 lip 2017, 20:00 Możliwe, że już niedługo w największych miastach Polski własny samochód w ogóle nie będzie potrzebny, aby zasiąść za kierownicą. 52
  • Hossa Bessa 16 lip 2017, 20:00 Dieselszwindel 18,5 MLD DOLARÓW MIAŁA KOSZTOWAĆ KONCERN VOLKSWAGEN AFERA DIESELGATE. Wykryta w 2015 r. ujawniła, że niemiecki koncern motoryzacyjny manipulował wynikami emisji spalin w samochodach z grupy Volkswagen z silnikiem Diesla. Kwota... 54
  • Trochę chudszy brat G6 16 lip 2017, 20:00 LG pokazał smartfon z niższej półki, który ma dać posmak marki premium użytkownikowi masowemu. Q6, bo o nim mowa, to telefon – tak jak flagowy G6 – z ekranem typu FullVision, o proporcjach 18:9 i bardzo cienkich ramkach. Rozmiar... 56
  • Między klientem a bankiem 16 lip 2017, 20:00 Jaką rolę odgrywa pośrednictwo finansowe? Co zmienią nowe regulacje? – zastanawiali się goście Poranka z Finansami „Wprost”. O roli rynku pośrednictwa finansowego, pytaniach oraz wątpliwościach związanych z nowelizacją prawa... 58
  • Kiedy klientem jest firma 16 lip 2017, 20:00 Rynek produktów i usług wspierających prowadzenie firmy rozwija się dynamicznie. Jego klienci poszukują prostych rozwiązań. 60
  • Koniec brzęczącej monety? 16 lip 2017, 20:00 Czy gotówkę już wkrótce zastąpią karty i telefony – zastanawiali się uczestnicy debaty „Przyszłość bezgotówkowych i gotówkowych instrumentów płatniczych a konsument”. 62
  • Ambasadorzy Albionu 16 lip 2017, 20:00 Oficjalna wizyta księcia Williama i jego żony w Polsce jest częścią dyplomatycznej ofensywy ocieplającej wizerunek Wielkiej Brytanii po brexicie. 65
  • Siedem grzechów głównych debaty na temat Europy 16 lip 2017, 20:00 Bardzo często europejska, a także nasza wewnętrzna debata ma temat Unii Europejskiej pada ofiarą fatalnych w skutkach uproszczeń. 68
  • Polskie drzewa w Kazachstanie 16 lip 2017, 20:00 Nasi leśnicy posadzili w Astanie 214 drzew w ramach zacieśniania relacji z krajem, który próbuje zmniejszyć uzależnienie gospodarcze od Rosji. Czy ten gest utoruje polskim firmom drogę na rynki Azji? 70
  • Muzułmańska chusta, suknia komunijna 16 lip 2017, 20:00 EWA WANAT Siedziałam rok temu w mieszkaniu Daniela na Kreuzbergu, dokładnie naprzeciwko kościoła polskiego, na którego fasadzie wisiały dwa ogromne portrety – Jana Pawła II i Benedykta. Tak jakby do polskich księży salezjanów nie... 73
  • Jakobin patriota 16 lip 2017, 20:00 Za sprawą przemówienia Donalda Trumpa w Warszawie Ameryka na nowo odkrywa Tadeusza Kościuszkę. Od jego śmierci upływa 200 lat. W Polsce wiedza o nim ogranicza się do tego, że słał kosynierów przeciw Moskalom. 74
  • Czy wierność mamy w genach? 16 lip 2017, 20:00 Aż 97 proc. gatunków ssaków to zwierzęta niemonogamiczne. Na tym tle człowiek to przypadek szczególny. Ale nie do końca wyjątek. 76
  • Muza pod chmurką 16 lip 2017, 20:00 W ubiegłym roku w polskich festiwalach muzycznych uczestniczyło ponad 2,5 mln fanów. Choć te imprezy są zazwyczaj inicjatywami prywatnych firm, to samorządy coraz hojniej się do nich dokładają. Bo wydatki się zwracają, i to z nawiązką. 80
  • Uwaga, (zdolne) dziecko na drodze! 16 lip 2017, 20:00 Ansel Elgort – zapamiętajcie to nazwisko, bo pewnie jeszcze nieraz je usłyszycie. A tymczasem idźcie do kin na „Baby Driver”. 84
  • Tu nikt nie bierze jeńców 16 lip 2017, 20:00 Ten serial – z największą liczbą nagród Emmy i najczęściej piracony – połączył publiczność i krytyków. Siódmy sezon „Gry o tron” już w HBO. 88
  • Polityka wieków średnich 16 lip 2017, 20:00 Fantasy to coś więcej niż dziwne stwory i magia – mówią nam aktorzy Isaac Hempstead Wright i Aidan Gillen. 89
  • Wydarzenie 16 lip 2017, 20:00 FILM Minione Minionki Minionki wracają. Do kin, do sklepów z zabawkami, do dziecięcych zestawów fast foodów. I chyba właśnie merkantylny wymiar, a nie erupcja kreatywności, stał za trzecią częścią filmu o żółtych stworach.  W... 92
  • Koniecznie! 16 lip 2017, 20:00 KSIĄŻKA Niedawno temu w Ameryce TO JEST TAKA KSIĄŻKA, JAKIEJ POLSCY CZYTELNICY CHYBA NAJBARDZIEJ OD POLSKICH AUTORÓW OCZEKUJĄ. I nie mogą się doczekać. „Dziedzictwo” to dobra powieść obyczajowa z ciekawą historią, przekonującymi... 93
  • Powyżej średniej 16 lip 2017, 20:00 musical Ładne buty! Zacznijmy od zalet. Stołeczna scena dostrzegła współczesny tytuł i to z najwyższej półki: premiera „Kinky Boots” odbyła się w 2013 r., a Cyndi Lauper otrzymała za niego prestiżową nagrodę Tony. Jest też... 94
  • Bez entuzjazmu 16 lip 2017, 20:00 muzyka 40 lat minęło, a oni swoje Emersoni to jeden z najpopularniejszych i najstarszych wciąż działających kwartetów smyczkowych. Wielkie brawa należą się Amerykanom za wyjście poza krąg bezpiecznego repertuaru oraz próbę stworzenia... 95
  • Katarzyna Pakosińska: To się państwu spodoba 16 lip 2017, 20:00 JESTEM CZYTELNICZKĄ MA- MUTOWO-ANALOGOWĄ, KOCHAM KSIĄŻKI W WERSJI PAPIEROWEJ. Czytam na dzień dobry. Lubię mieć kwadrans dla siebie, nie z gazetą, Facebookiem, ale z książką. Tytuły, których nie mogę przeczytać w danym momencie,... 96
  • Czy jadłem psy w Korei? 16 lip 2017, 20:00 Minęło równo 15 lat, gdy tu byłem po raz pierwszy. Wtedy jako turysta. Piłkarski. W dwóch nieznoszących się ze względów historycznych krajach: Japonii i Korei, odbywały się wspólne mistrzostwa świata w piłce nożnej – World Cup... 98

ZKDP - Nakład kontrolowany