Autyzm w kolorze

Autyzm w kolorze

Nie kumam emocji, męczą mnie natręctwa
Nie kumam emocji, męczą mnie natręctwa
Na oknie kawiarni prowadzonej przez dorosłych autystyków ktoś czarną farbą napisał „Won”. Choć nieznane są pobudki wandala, pracownicy i goście odpowiadają: nie damy się zastraszyć.

Warszawska Ochota. Samo południe. O tej porze codziennie otwiera się kawiarnia Życie Jest Fajne. Ktoś przesuwa nogą donicę z kwiatami, żeby podeprzeć drzwi wejściowe. Rękoma przestawić nie może, bo ma niedowład górnych kończyn i nie w pełni wyprostowane palce. Ktoś w pośpiechu kończy myć podłogę. Wcześniej nie zdążył, bo jest niedowidzący, a chce być szczególnie dokładny. Za barem praca wre. Już działa ekspres do kawy.

Lemoniada gotowa, smażą się naleśniki. Niewidoma dziewczyna zmywa naczynia. Obok kolorowej kanapy odpoczywa labrador, jej pies przewodnik.

***

Lokal jest duży i jasny. Na ścianach obrazy, na półkach witraże 3D. Samodzielnie namalowane i wykonane przez pracowników. Wielu z nich ma talent plastyczny. Ale to stereotyp, że ludzie ze spektrum autyzmu tylko malują i lepią z gliny.

W kawiarni potrzebne są inne kompetencje. Musi być kucharz i kelner. Administrator finansów i osoba odpowiedzialna za marketing. Trzeba opanować kasę fiskalną, zamówić towar, obsłużyć klientów. W lokalu pracuje 25 osób, choć biznesplan przewidywał tylko osiem. Większość ma zespół Aspergera (łagodną formę autyzmu) lub autyzm wysokofunkcjonujący, który pozwala na społeczną integrację. Są jednak w ekipie też osoby niskofunkcjonujące, czyli niewerbalne.

– W niczym nie wyręczamy pracowników, nie robimy za nich, żeby było szybciej. Przecież nie o to chodzi. Tutaj muszą się uczyć pracy i sami organizować przestrzeń. Tylko w ten sposób mają szansę stać się niezależni, również na rynku pracy – tłumaczy Aleksandra Ciechomska-Smereczyńska, założycielka fundacji Ergo Sum i pomysłodawczyni kawiarni.

***

Sama ma syna z autyzmem. Chłopiec jest niskofunkcjonujący, bez szansy na przystosowanie się do samodzielnego życia. – Niedługo będzie pełnoletni i wypadnie z systemu edukacji i pomocy. Zostanie tylko ze mną. A jeśli mnie zabraknie, zostanie sam. Wrzucą go do domu pomocy społecznej nieprzystosowanego dla autystyków – taką perspektywę rysuje na przyszłość. Dlatego kilka lat temu porzuciła kierownicze stanowisko w korporacji, by zawalczyć o lepsze życie dla syna i takich jak on. – Z przyjaciółmi założyliśmy fundację. Plan był prosty: stworzyć projekty, które dadzą zatrudnienie osobom autystycznym w taki sposób, by do inicjatywy nie trzeba było dokładać – tłumaczy. Łatwo nie było, kolejne pomysły spalały na panewce. Nie mogli liczyć na dofinansowanie z UE, bo brakowało elementu innowacji. Granty w konkursach dla organizacji pozarządowych otrzymywały fundacje z dłuższym stażem. – Zrezygnowani długimi miesiącami niepowodzeń poszliśmy do knajpy, żeby odreagować. Narzekaliśmy, że życie jest do dupy. Ale ktoś wtedy rzucił: „Nie, życie jest fajne! Otwórzmy kawiarnię” – wspomina. Zanim skończyła się butelka wina, mieli gotowy biznesplan i szkic. Zaczęli szukać lokalu, wzięli prywatne kredyty na start.

***

– Dziś zalegamy z ZUS i mamy długi skarbowe, bo nie przysługują nam żadne zwolnienia ani ulgi. A przecież musimy poświęcić więcej czasu na przeszkolenie pracowników, biznes rozwija się wolniej niż w zwykłej kawiarni. Gdyby nie to, odzyskalibyśmy płynność – opowiada Ciechomska-Smereczyńska. Mimo wszystko nie narzeka, bo kawiarnia to spełnienie jej marzenia. Ma jeszcze dwa: stworzyć ośrodek specjalny dla osób ze znacznym autyzmem, niskofunkcjonujących, i uruchomić dom starości dla tych osób. – Wciąż nie mogę wyjść z podziwu, jak szybko osoby, które dotąd uważały, że do niczego się nie nadają, uczą się nowych czynności – mówi. – Panicznie się bali smażyć naleśniki, bo się rwały i przypalały. Wystarczyło wytłumaczyć im powszechnie znaną prawdę, że pierwszy naleśnik nigdy się nie udaje, a ruszyli dalej, uwierzyli w siebie. Bali się rozbijać jajka do ciasta, bo w domu im mówiono, że ich pomoc za drogo kosztuje, żeby eksperymentowali z gotowaniem. Wystarczyło ich przekonać, że mogą tłuc i marnować jajka do woli. Kupimy następne – opowiada. Na ścianach wiszą karteczki z instrukcjami: „Toster nagrzewa się trzy minuty”, „Tu wstawiamy filiżanki”, „Jeśli nie wiesz, co to, postaw tutaj”. Bo najważniejsze to traktować autystyków normalnie.

Jak dorosłych. Według danych Autism Europe w UE żyje 5 mln osób ze spektrum autyzmu. W Polsce nie przeprowadzano badań, ale szacuje się, że liczba autystyków wynosi nie mniej niż 30 tys., z czego 10 tys. to osoby dorosłe. – Edukacja społeczna na temat dorosłych ludzi z autyzmem leży całkowicie. A często są to inteligentne, zdolne do pracy osoby. Ale nikt ich nie chce. Ludzie myślą, że autyzm gryzie, kopie i bije. Że autystycy są nieskoordynowani i nieobliczalni. Że tacy pracownicy mogą napluć do kawy albo w jakiś sposób zarazić swoją dolegliwością – mówi Ciechomska-Smereczyńska. Trudno jej zrozumieć, dlaczego ktoś namalował na szybie czarną farbą napis „Won”. Stało się to nocą, kiedy kawiarnia była zamknięta. Chciałaby wierzyć, że to głupi wybryk pijanego chłystka, ale policja ustaliła, że w całej okolicy nikt niczego czarnym sprejem nie malował, a więc nie wygląda to na przypadek. Zdaje się, że komunikat sprawcy był bezpośrednio skierowany do pracowników. Być może dlatego, że są inni. – Chyba po prostu ktoś nas bardzo nie lubi. I życzy nam rychłej przeprowadzki – ironizuje szefowa fundacji. Kto mógł to zrobić? Nie wiadomo. Do lokalu przychodzą na ogół świadomi i zaprzyjaźnieni stali klienci. Policja komentuje, że trwa postępowanie w sprawie, ale nie chce zdradzać szczegółów.

***

Robert Kucharski pracuje w kawiarni od grudnia zeszłego roku. Ma 25 lat, zdiagnozowany zespół Aspergera i przyznaje, że jego największym kłopotem jest nawiązywanie nowych kontaktów. – Jestem tajemniczy, nie lubię mówić o sobie. Za to wszystko biorę do siebie i duszę w środku – wyznaje. Przestraszył się, gdy przyszedł rano do pracy i zobaczył napis na szybie. – Na początku nic nie rozumieliśmy. Dopiero opiekunowie wyjaśnili nam, co się właściwie zdarzyło. Była policja, były nerwy. Ale teraz wszyscy ostygli – tłumaczy. W lokalu zajmuje się właściwie wszystkim. Poda kawę, dziś pomagał gotować chłodnik, a jak trzeba, umyje okna i podłogę. Ten bazgroł jednak nie dał się zmyć, przykuwa uwagę na tle kwiatów i ziół stojących na parapecie. Kamil Waniowski, 23 lata, od dziecka zdiagnozowany autysta, wcale się nie przestraszył. Nie interesuje go, kto i dlaczego to zrobił. – To jest mój drugi dom i nikt nie ma prawa mnie wypędzać. To jasne – tłumaczy. Mimo że polityka go też nie interesuje nie lubi rządów PiS.

– Bo ugryzł umysły ludzi i zasiał nienawiść do innych – komentuje. Kamil ukończył edukację integracyjną i zawodową szkołę specjalną, gdzie uczył się małej gastronomii. Polubił swój autyzm, bo – jak mówi – czyni go kimś szczególnym. Gdyby nie to, pewnie nie umiałby tworzyć trójwymiarowych witraży ze szkła, przedstawiających stare samochody – syrenę, warszawę. Motoryzacja interesuje go najbardziej. Marzy o przejażdżce fordem mustangiem. Jako pasażer, bo prawa jazdy mieć nie może, między innymi dlatego, że zdarza mu się zasnąć nagle i gdziekolwiek. Musi się pilnować w drodze do pracy, bo do Warszawy komunikacją miejską dojeżdża aż z Wyszkowa, dwie godziny w jedną stronę. Dlatego w kawiarni pracuje tylko trzy razy w tygodniu po dwie godziny. Ale dla niego liczy się, że w ogóle pracuje. Pieniądze, jak mówi, nie są ważne. – Najważniejsze, bym kiedyś mógł funkcjonować samodzielnie. I żyć na własną rękę – tłumaczy. Czy wcześniej spotkał go tutaj jakiś przykry incydent? Nie. Nigdy. Tylko raz do kawiarni wszedł dresiarz z dziewczyną. Ona poszła do WC, a dresiarz z obrzydzeniem spojrzał na obsługę i wycedził, żeby te potwory nic do niego nie mówiły.

Wojciech Muczyński, 23-latek zajmujący się w kawiarni finansami i fakturami, włączył się w poszukiwania sprawcy aktu dewastacji. – Od dziecka interesuje mnie bezpieczeństwo. Oglądam serial „Kryminalni” i „W 11” – opowiada. Wiedział, że trzeba działać szybko. Na własną rękę próbował znaleźć dowody. Ustalił, że w sąsiadującym z kawiarnią lokalu, gdzie serwują kebab, i po drugiej stronie ulicy jest miejski monitoring. Wydedukował, że wandala coś musiało przestraszyć, bo zaczął malowanie napisu na drugim oknie, ale nie skończył. To wszystko opowiedział policji. Zespół Aspergera zdiagnozowano u niego dopiero w liceum. Wcześniej myślano, że jest po prostu nadpobudliwy i zbyt dużo mówi. Miał problemy ze skupieniem uwagi i szybko się nudził. – No i te natręctwa. Potrafiłem wielokrotnie zakręcać i odkręcać kurki z wodą albo co sekundę sprawdzać, czy pasek od spodni zapiąłem na dobrą dziurkę. Musiałem wiele razy wracać, by się upewnić, czy gaz w kuchence jest wyłączony, a potem znowu, żeby sprawdzić, czy zamknąłem drzwi. I tak w kółko – opowiada. Dziś też, jak się denerwuje, przestaje myśleć i kręci się w kółko. – Ale tu nikt nie krzyczy i nie karze mnie za to, że się grzebię. Przykry incydent? Nie. Nigdy. Tylko raz, kiedy klient zrobił awanturę, że zbyt długo czeka na kawę. Kiedy pracownicy wytłumaczyli, kim są i że potrzebują więcej czasu, gość zaklął pod nosem i wyszedł.

***

– Wygląda na to, że ten, kto chciał zaszkodzić, tak naprawdę nam pomógł – komentuje Ola Trzecińska, bawiąc się bransoletką z napisem „Wszyscy jesteśmy nienormalni”. Pracuje w kawiarni dopiero od tygodnia i właśnie nauczyła się, jaką siłę ma informacja w mediach. Taka wiedza jej się przyda, bo w kawiarni będzie zajmować się właśnie marketingiem i PR-em. Że ma Aspergera, dowiedziała się dopiero trzy lata temu, czyli niedługo przed 30. – Leczyli mnie na depresję dwubiegunową i zaburzenia osobowości. Nareszcie wiem, co mi jest. Że nie jestem nienormalna, a moja nadwrażliwość nie jest fanaberią ani przedłużającym się buntem nastolatki – komentuje. – A dzięki tej pracy mam nadzieję nauczyć się funkcjonować w społeczeństwie. I tym normalnym, i tym magicznym,

naszym – opowiada. W zamieszaniu po akcie wandalizmu widzi marketingowe plusy. – Dużo klientów przychodzi właśnie po to, żeby nas wesprzeć dobrym słowem i dodać otuchy. Albo z ciekawości.

***

Ma rację. Rozmawiamy z gośćmi, którzy w większości kupują tylko kawę, ale są też tacy, którzy zatrzymują się dłużej. Marcin, dobrze ubrany mężczyzna przed czterdziestką, zamówił naleśniki i zupę. Nie trafił tu przypadkiem. W internecie przeczytał o skandalu z pomalowanym oknem i chciał zobaczyć, jak pracują dorośli z autyzmem. – Na przekór zamierzeniom tego idioty chcę ich wesprzeć. Bo jeśli ktoś myśli w ten sposób, to znaczy, że jest znacznie bardziej upośledzony umysłowo niż oni – tłumaczy. Sam ma sześcioletniego syna z autyzmem. – Wcześniej rodziny z niepełnosprawnym dzieciakiem kojarzyły mi się ze smutkiem, cierpieniem i izolacją. Padło na nas. Początki były trudne, za nami terapia małżeńska. Ale po chwili załamania wrócił zdrowy rozsądek i powiedziałem: no fucking way. Nasze życie nie musi być smutne – wspomina. Nie ukrywa, że jego smykałka do biznesu i wysoki status majątkowy pomagają. Ale najważniejsze to trzymać głowę wysoko. – Zabieram syna do drogich restauracji i na wakacje do dobrych hoteli. Żyjemy normalnie. Śmiejemy się, wygłupiamy. Jeśli ktoś krzywo spojrzy czy pokaże palcem, z uśmiechem pytam: Czy jest jakiś problem? Na ogół nie ma żadnego – tłumaczy. Sam, podobnie jak szefowa fundacji, już myśli, co zrobić, aby synowi żyło się lepiej w przyszłości. W głowie mu świta pomysł na biznes – kompleks hotelowy z basenem i spa – dla autystyków prowadzony przez autystyków.

***

– Zamiast na marsze smoleńskie wszyscy powinni przyjść tutaj – postulują Ania i Magda, studentki socjologii na UW, ochocianki. – Tak się kończy polityka strachu i uprzedzeń, którą populistycznie sieje PiS. Niedługo ze statystyk znikną osoby niepełnosprawne i rząd okrzyknie, że jesteśmy czystym, pięknym i zdrowym aryjskim narodem – oceniają. Jak mówią, dawno ich nic tak nie oburzyło, jak ten napis na oknie. Dlatego odnalazły kawiarnię i wstąpiły na lemoniadę. Zapewniają, że już codziennie w drodze na uczelnię będą tu przychodzić. – Kawa kupiona tutaj ma większy sens niż ta w lanserskich sieciówkach – kwitują. – To dobrze, że próbują sami zarobić, a nie liczą tylko na państwowe zapomogi. Trzeba im pomóc i pogratulować – ocenia Elżbieta, emerytka po siedemdziesiątce. Mieszka po sąsiedzku i czasem wpada poczytać gazetę. Nie wie, jakim trzeba być bydlakiem, żeby sprawiać przykrość słabszym i bezbronnym. Chociaż dziwi ją, że wandal oszczędził stojący tuż obok budynek z kebabami. – Przecież teraz w modzie jest nienawiść do imigrantów – ironizuje.

***

Ciechomska-Smereczyńska gwarantuje, że kropelka nienawiści, która na nich kapnęła, jest niczym wobec rzeki ciepła i wsparcia, jakie otrzymali w ostatnich dniach. – Dzięki tej życzliwości pracownicy nabrali pewności siebie i wiary, że to, co robią, ma sens nie tylko dla nich samych, ale też dla ludzi. Poczuli, że są pełnoprawnymi członkami społeczeństwa i mogą liczyć na innych – mówi. Zamiast udawać, że się nic nie stało, postanowiła, że przekuje to w pozytywny przekaz, bliższy sercu jej i autystykom. Urządzili happening, czyli malowanie szyb kolorowymi farbami. Czarny napis „Won” zamienili na biały i wkomponowali we frazę „Life is wonderful” (życie jest cudowne – ang.). Każdy malował, co mu w duszy gra – kwiaty, słońce, niebo. – Bo życie jest fajne – zgodnie recytuje załoga kawiarni. – Jeśli ktoś widzi świat w czarnych barwach, jego sprawa. My wolimy kolory. g

© Wszelkie prawa zastrzeżone

Okładka tygodnika WPROST: 29/2017
Więcej możesz przeczytać w 29/2017 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 29/2017 (1795)

  • Bajka o sprawiedliwości 16 lip 2017, 20:00 Opowiem wam bajkę o sprawiedliwości. Wcale nie tak dawno temu była sobie afera – potężna, warta wiele milionów złotych, nazywana wręcz „matką wszystkich afer”. Chodzi o sprawę FOZZ, Funduszu Obsługi Zadłużenia Zagranicznego.... 3
  • Niedyskrecje parlamentarne 16 lip 2017, 20:00 POLITYCY PIS OPOWIADAJĄ SOBIE NASTĘPUJĄCY ŻART: po co prezydent chce rozpisać referendum i zmienić konstytucję? Żeby Krzysztof Szczerski został już oficjalnie wiceprezydentem. W tym momencie wszyscy wybuchają śmiechem, bo to wbrew... 6
  • Obraz tygodnia 16 lip 2017, 20:00 435 Według „Gazety Wyborczej” tyle jest już w Polsce „upamiętnień”katastrofy smoleńskiej Świat się zmienia. Na mapie świata pojawiło się nowe morze. Dla nas to pewnie mało ważna wiadomość, ale w rejonie spowoduje zrozumiałe... 8
  • Info radar 16 lip 2017, 20:00 Amerykanin w Paryżu Paryż to zawsze dobry pomysł” – mawiała Sabrina z amerykańskiego filmu Billy’ego Wildera. Francuska stolica kojarzy się bowiem w USA z rezydującą tam w latach 20. ubiegłego wieku amerykańską bohemą. Ten... 10
  • Zdarzyło się jutro 16 lip 2017, 20:00 Psy szczekają, a sąd jest ostateczny 12
  • O cudach 16 lip 2017, 20:00 CUDA ZDARZAJĄ SIĘ NIE TYLKO W RELIGII, ALE TEŻ W POLITYCE. Polska ma to szczęście, że cuda religijne są wspierane przez politykę, a polityczne przez religię, to znaczy Kościół. Cud taki właśnie się zdarzył. W zeszłym tygodniu,... 13
  • Sąd najwyższy nad benzyną 16 lip 2017, 20:00 Jan Wróbel KOMENTATORZY I POLITYCY (CZY DA SIĘ ICH JESZCZE ROZRÓŻNIĆ?) spierają się między sobą o to, czy PiS ustawą benzynową chce przykryć zamach na Sąd Najwyższy, czy ustawami sądowymi chce przykryć podwyżkę cen benzyny.... 13
  • Opozycja bez lidera 16 lip 2017, 20:00 Donald Tusk, Jerzy Owsiak i Robert Biedroń to osoby, które – zdaniem Polaków – mają największe szanse na odsunięcie PiS od władzy. Tak wynika z sondażu przeprowadzonego dla „Wprost” na panelu badawczym Ariadna. Ponad połowa z nas uważa, że opozycja w ogóle nie ma lidera. Jeśli... 14
  • Czekając na klęskę 16 lip 2017, 20:00 Być może liderzy obecnej opozycji muszą dostać od wyborców jeszcze jedną lekcję w postaci kolejnych przegranych wyborów – mówi prof. Norbert Maliszewski, psycholog społeczny. 18
  • Powrót wojny totalnej 16 lip 2017, 20:00 Walka o sądy to nowa płaszczyzna konfliktu między opozycją a PiS. Wszystko wskazuje na to, że stoimy w przededniu kolejnej eskalacji emocji politycznych. 20
  • Rządy i sądy: jak to się robi w Europie 16 lip 2017, 20:00 Relacje władzy ustawodawczej, wykonawczej i sądowniczej zależą nie tylko od litery prawa, ale przede wszystkim od tradycji demokratycznych oraz od osób sprawujących władzę. 22
  • Sędziowie kontra rządzący 16 lip 2017, 20:00 Czy to, co stało się z KRS i ustrojem sądów powszechnych, a może wydarzyć się w Sądzie Najwyższym, powinno martwić czy cieszyć zwykłego obywatela? Nie powinno cieszyć nikogo. Upolitycznienie wymiaru sprawiedliwości, upolitycznienie... 24
  • Pogłębi się kryzys sądownictwa 16 lip 2017, 20:00 MIKOŁAJ PIETRZAK, Dziekan OkręgowejRady Adwokackiej w Warszawie. Relacje władzy wykonawczej i ustawodawczej z sądowniczą mogą się układać w różny sposób. Skąd teraz takie emocje? Władze ustawodawcza i wykonawcza w różnych modelach... 25
  • Nowoczesna tonie w długach 16 lip 2017, 20:00 Partia zadłużyła się na kampanię na 1,7 mln zł, jest też winna prawie milion Polsatowi. Być może będzie też zmuszona wyasygnować blisko 2 mln zł dla Skarbu Państwa. 26
  • Rosyjscy szpiedzy polują na frajerów 16 lip 2017, 20:00 Nam się może wydawać, że Rosja jest daleko, że ludzie w walonkach tam chodzą. A przecież ludzie Putina są na Wall Street, w międzynarodowych biznesach – mówi Vincent Severski. 28
  • Smutny koniec polskiego prometeizmu 16 lip 2017, 20:00 Po raz pierwszy w ciągu 30-lecia niepodległości szef polskiej dyplomacji zapowiada możliwość zablokowania wejścia Ukrainy do UE i NATO. Witold Waszczykowski mówi o tym w wywiadzie dla tygodnika „wSieci”, wskazując na dobry (jego... 31
  • Śledztwo w sprawie elementarza 16 lip 2017, 20:00 MEN chce, by prokurator przyjrzał się kulisom pracy nad rządowym podręcznikiem. Projekt ekipy PO-PSL był krytykowany przez nauczycieli, a zdaniem niektórych wręcz szkodliwy dla rozwoju uczniów. 32
  • Wojna o wodę 16 lip 2017, 20:00 WALDEMAR SKRZYPCZAK, generał broni Organizacja Narodów Zjednoczonych do spraw Wyżywienia i Rolnictwa (FAO) w raporcie ze stycznia 2016 r. ocenia, że Polska, Czechy i Dania są europejskimi krajami zagrożonymi głębokim deficytem wody.... 34
  • Jak kłamią antyszczepionkowcy 16 lip 2017, 20:00 O zdrowiu i życiu dzieci coraz częściej nie decydują argumenty medyczne, ale wiara i emocje. „Wprost” demaskuje najczęstsze kłamstwa antyszczepionkowców. 37
  • Grzmot z jasnego nieba 16 lip 2017, 20:00 Burzowa chmura, czyli superkomórka, potrafi uformować się w ciągu zaledwie 15 minut. Czym jest burza i kiedy trzeba się jej bać? – pytamy łowców burz. 40
  • Autyzm w kolorze 16 lip 2017, 20:00 Na oknie kawiarni prowadzonej przez dorosłych autystyków ktoś czarną farbą napisał „Won”. Choć nieznane są pobudki wandala, pracownicy i goście odpowiadają: nie damy się zastraszyć. 43
  • Jak stracić na bank 16 lip 2017, 20:00 Komisja Nadzoru Finansowego tak pilnowała polskiego systemu bankowego, że teraz Polsce grożą 2 mld zł odszkodowania. 46
  • Jeździłem pendolino, zanim to było modne 16 lip 2017, 20:00 Chcemy, aby pasażer jadący np. z Wrocławia na lotnisko w Warszawie dostał kartę pokładową i nadał bagaż na samolot już w pociągu – mówi Krzysztof Mamiński, prezes PKP SA. 50
  • Podziel się samochodem 16 lip 2017, 20:00 Możliwe, że już niedługo w największych miastach Polski własny samochód w ogóle nie będzie potrzebny, aby zasiąść za kierownicą. 52
  • Hossa Bessa 16 lip 2017, 20:00 Dieselszwindel 18,5 MLD DOLARÓW MIAŁA KOSZTOWAĆ KONCERN VOLKSWAGEN AFERA DIESELGATE. Wykryta w 2015 r. ujawniła, że niemiecki koncern motoryzacyjny manipulował wynikami emisji spalin w samochodach z grupy Volkswagen z silnikiem Diesla. Kwota... 54
  • Trochę chudszy brat G6 16 lip 2017, 20:00 LG pokazał smartfon z niższej półki, który ma dać posmak marki premium użytkownikowi masowemu. Q6, bo o nim mowa, to telefon – tak jak flagowy G6 – z ekranem typu FullVision, o proporcjach 18:9 i bardzo cienkich ramkach. Rozmiar... 56
  • Między klientem a bankiem 16 lip 2017, 20:00 Jaką rolę odgrywa pośrednictwo finansowe? Co zmienią nowe regulacje? – zastanawiali się goście Poranka z Finansami „Wprost”. O roli rynku pośrednictwa finansowego, pytaniach oraz wątpliwościach związanych z nowelizacją prawa... 58
  • Kiedy klientem jest firma 16 lip 2017, 20:00 Rynek produktów i usług wspierających prowadzenie firmy rozwija się dynamicznie. Jego klienci poszukują prostych rozwiązań. 60
  • Koniec brzęczącej monety? 16 lip 2017, 20:00 Czy gotówkę już wkrótce zastąpią karty i telefony – zastanawiali się uczestnicy debaty „Przyszłość bezgotówkowych i gotówkowych instrumentów płatniczych a konsument”. 62
  • Ambasadorzy Albionu 16 lip 2017, 20:00 Oficjalna wizyta księcia Williama i jego żony w Polsce jest częścią dyplomatycznej ofensywy ocieplającej wizerunek Wielkiej Brytanii po brexicie. 65
  • Siedem grzechów głównych debaty na temat Europy 16 lip 2017, 20:00 Bardzo często europejska, a także nasza wewnętrzna debata ma temat Unii Europejskiej pada ofiarą fatalnych w skutkach uproszczeń. 68
  • Polskie drzewa w Kazachstanie 16 lip 2017, 20:00 Nasi leśnicy posadzili w Astanie 214 drzew w ramach zacieśniania relacji z krajem, który próbuje zmniejszyć uzależnienie gospodarcze od Rosji. Czy ten gest utoruje polskim firmom drogę na rynki Azji? 70
  • Muzułmańska chusta, suknia komunijna 16 lip 2017, 20:00 EWA WANAT Siedziałam rok temu w mieszkaniu Daniela na Kreuzbergu, dokładnie naprzeciwko kościoła polskiego, na którego fasadzie wisiały dwa ogromne portrety – Jana Pawła II i Benedykta. Tak jakby do polskich księży salezjanów nie... 73
  • Jakobin patriota 16 lip 2017, 20:00 Za sprawą przemówienia Donalda Trumpa w Warszawie Ameryka na nowo odkrywa Tadeusza Kościuszkę. Od jego śmierci upływa 200 lat. W Polsce wiedza o nim ogranicza się do tego, że słał kosynierów przeciw Moskalom. 74
  • Czy wierność mamy w genach? 16 lip 2017, 20:00 Aż 97 proc. gatunków ssaków to zwierzęta niemonogamiczne. Na tym tle człowiek to przypadek szczególny. Ale nie do końca wyjątek. 76
  • Muza pod chmurką 16 lip 2017, 20:00 W ubiegłym roku w polskich festiwalach muzycznych uczestniczyło ponad 2,5 mln fanów. Choć te imprezy są zazwyczaj inicjatywami prywatnych firm, to samorządy coraz hojniej się do nich dokładają. Bo wydatki się zwracają, i to z nawiązką. 80
  • Uwaga, (zdolne) dziecko na drodze! 16 lip 2017, 20:00 Ansel Elgort – zapamiętajcie to nazwisko, bo pewnie jeszcze nieraz je usłyszycie. A tymczasem idźcie do kin na „Baby Driver”. 84
  • Tu nikt nie bierze jeńców 16 lip 2017, 20:00 Ten serial – z największą liczbą nagród Emmy i najczęściej piracony – połączył publiczność i krytyków. Siódmy sezon „Gry o tron” już w HBO. 88
  • Polityka wieków średnich 16 lip 2017, 20:00 Fantasy to coś więcej niż dziwne stwory i magia – mówią nam aktorzy Isaac Hempstead Wright i Aidan Gillen. 89
  • Wydarzenie 16 lip 2017, 20:00 FILM Minione Minionki Minionki wracają. Do kin, do sklepów z zabawkami, do dziecięcych zestawów fast foodów. I chyba właśnie merkantylny wymiar, a nie erupcja kreatywności, stał za trzecią częścią filmu o żółtych stworach.  W... 92
  • Koniecznie! 16 lip 2017, 20:00 KSIĄŻKA Niedawno temu w Ameryce TO JEST TAKA KSIĄŻKA, JAKIEJ POLSCY CZYTELNICY CHYBA NAJBARDZIEJ OD POLSKICH AUTORÓW OCZEKUJĄ. I nie mogą się doczekać. „Dziedzictwo” to dobra powieść obyczajowa z ciekawą historią, przekonującymi... 93
  • Powyżej średniej 16 lip 2017, 20:00 musical Ładne buty! Zacznijmy od zalet. Stołeczna scena dostrzegła współczesny tytuł i to z najwyższej półki: premiera „Kinky Boots” odbyła się w 2013 r., a Cyndi Lauper otrzymała za niego prestiżową nagrodę Tony. Jest też... 94
  • Bez entuzjazmu 16 lip 2017, 20:00 muzyka 40 lat minęło, a oni swoje Emersoni to jeden z najpopularniejszych i najstarszych wciąż działających kwartetów smyczkowych. Wielkie brawa należą się Amerykanom za wyjście poza krąg bezpiecznego repertuaru oraz próbę stworzenia... 95
  • Katarzyna Pakosińska: To się państwu spodoba 16 lip 2017, 20:00 JESTEM CZYTELNICZKĄ MA- MUTOWO-ANALOGOWĄ, KOCHAM KSIĄŻKI W WERSJI PAPIEROWEJ. Czytam na dzień dobry. Lubię mieć kwadrans dla siebie, nie z gazetą, Facebookiem, ale z książką. Tytuły, których nie mogę przeczytać w danym momencie,... 96
  • Czy jadłem psy w Korei? 16 lip 2017, 20:00 Minęło równo 15 lat, gdy tu byłem po raz pierwszy. Wtedy jako turysta. Piłkarski. W dwóch nieznoszących się ze względów historycznych krajach: Japonii i Korei, odbywały się wspólne mistrzostwa świata w piłce nożnej – World Cup... 98

ZKDP - Nakład kontrolowany