Kazuar – przybysz z przeszłości

Kazuar – przybysz z przeszłości

W kategorii Nature (Natura) najlepsza okazała się praca Christiana Zieglera pt. "Southern Cassowary" ("Kazuar hełmiasty").
Ptaki są jedynymi dzikimi zwierzętami, które widujemy każdego dnia. Nieważne, gdzie mieszkamy, one są tuż obok. A my nie zdajemy sobie sprawy z tego, jak bardzo są dziwne i odmienne ­– one naprawdę są z innego świata.

Sy Montgomery

Park Wet Tropics na dalekiej północy stanu Queensland w Australii jest być może najstarszym lasem deszczowym na świecie – starszym od lasów w Kongo, starszym niż Amazonia – kryjącym dziwne i cudowne istoty. Pojechałam tam, bo chciałam spotkać mierzącą dwa metry i ważącą 80 kg istotę zdolną z łatwością rozpłatać wroga długimi, podobnymi do sztyletu pazurami, którymi zakończone są oba wewnętrzne paluchy trójpalczastych łap. Ma długie, pokryte łuskami nogi, błękitną głowę zwieńczoną wysoką kostną naroślą w kształcie hełmu − skojarzenia z dinozaurami pojawiają się natychmiast. Naukowa nazwa − Casuarius casuarius – to zlatynizowana wersja jednego z przydomków nadanych im przez Papuasów, kasu weri, czyli „rogata głowa”. Powszechnie mówi się na to stworzenie kazuar hełmiasty. Duży tułów pokryty jest włosowatymi piórami, pod którymi kryją się bardzo zredukowane skrzydła − w zasadzie można by się nie domyślić, że to ptak.

Najbliższy krewny dinozaura

Mimo że kazuar bardziej przypomina dinozaura niż niejeden dinozaur w jurze, nie jest żadnym wyjątkiem – więcej takich się koło nas kręci. Dinozaury gromadzą się w naszych karmnikach. Ludzie jedzą je na Święto Dziękczynienia. Dinozaury paskudzą posągi w parkach, śpiewają ludziom w klatkach, siedzą na przewodach telefonicznych i pieją o świcie na farmach. Większość współczesnych paleontologów zgadza się, że dinozaury nie wyginęły, jak nas uczono w szkole. Zamiast tego stały się najbardziej zróżnicowaną gromadą kręgowców lądowych – na świecie jest jakieś 10 tys. gatunków ptaków. (…) W latach 70. i 80. XX w. mnóstwo znalezisk kopalnych – dobrze zachowanych, w nienaruszonym stanie i rzucających nowe światło na ówczesne teorie – dało dinozaurom drugie życie. Przestano je uważać za ponure, ociężałe lewiatany. Były wśród nich istoty szybkie, zwinne i inteligentne. Większe niespodzianki nadeszły na przełomie tysiącleci wraz z nowymi wykopaliskami, prowadzonymi szczególnie w Chinach.

Okazuje się, że nieśmiała sikora dwubarwna i puszysta bogatka to bliscy krewni największych i najpotężniejszych drapieżników, jakie kiedykolwiek żyły na Ziemi. Ich bezpośrednimi przodkami były dwunożne, odżywiające się mięsem dinozaury z trzema palcami u stóp, pneumatycznymi kośćmi i widełkami obojczykowymi, zwanymi kośćmi życzeń – takimi samymi, jakie mają indyki. W niektórych tradycjach przełamuje się je podczas Święta Dziękczynienia i myśli jakieś życzenie. Na długo przed pojawieniem się archeopteryksa – którego nazwę rodzajową można przetłumaczyć jako „pierwszy ptak” – wiele z tych inteligentnych, szybkich dinozaurów miało pióra, czyli coś, co definiuje ptaki. Wychodzi na to, że po wykluciu młode tyranozaury były opierzone. „Park jurajski” odzwierciedlał ówczesny stan wiedzy, lecz gdyby powstał po rewolucyjnych odkryciach z 1999 r., łapy, ramiona i ogony welociraptorów zdobiłyby pióra. Choć najwcześniejsze dinozaury-ptaki 170 mln lat temu miały pióra, to nie latały.

Rodzinę dinozaurów, do której należały − dromeozaury, cechowała już jednak sylwetka, która pozwoliłaby dinozaurom stać się ptakami: miały stosunkowo dużą czaszkę przygotowaną do pomieszczenia większego mózgu, długie ramiona, które wiele gatunków mogło składać wzdłuż ciała (jak skrzydła), duże dłonie z trzema długimi palcami, które mogły stać się końcówkami skrzydeł, długi ogon mogący działać jak stabilizator aerodynamiczny i ster podczas lotu ślizgowego, a także oczy skierowane do przodu do widzenia obuocznego i obracające się nadgarstki − później okażą się one niezbędne do lotu. Przez wieki zażarcie dyskutowano o przodkach ptaków. Ich charakterystyczne cechy – pióra i stosunkowo małych rozmiarów puste kości – skłaniały dawnych paleontologów do pogoni za tajemnicą − takie części ciała nie stają się łatwo skamieliną, a jeśli nawet do tego dojdzie, rzadko udaje się ją odnaleźć w stanie nienaruszonym. Niemniej podobieństwa między ptakami i olbrzymimi gadami, które władały Ziemią, sugerowały utalentowanym myślicielom ścisły związek na długo przed pojawieniem się na to solidnych dowodów. Już w 1867 r. mistrz Darwina Thomas Huxley nazwał ptaki ulepszonymi gadami. Dzisiejszy dyrektor Instytutu Dinozaurów (departamentu Muzeum Historii Naturalnej w Los Angeles) Luis Chiappe zatytułował swoją książkę o ewolucji ptaków „Glorified Dinosaurs” [Ulepszone dinozaury]. Teksascy paleontolodzy Timothy Rowe i Lowell Dingus, którzy kierowali niedawną renowacją sal z fosyliami w Amerykańskim Muzeum Historii Naturalnej, zatytułowali swoją książkę na ten sam temat „The Mistaken Extinction” [Źle zrozumiane wyginięcie].

Dodatkowe dowody kopalne i nowe dane pozyskiwane z DNA, jak się wydaje, w znacznym stopniu rozstrzygają wątpliwości. W 2005 r. paleontolożka Mary Schweitzer z Uniwersytetu Stanowego Karoliny Północnej znalazła tkankę miękką w kości udowej tyranozaura – tkankę, o której naukowcy myśleli, że musiała ulec degradacji eony temu. Schweitzer mogła wysekwencjonować DNA z białka kolagenu tyranozaura żyjącego 68 mln lat temu. I czyje DNA – jakiej żyjącej istoty – najbardziej przypominało DNA dinozaura? Najzwyklejszego drobiu, kur podobnych do moich Dam (magazyn „Discover”, ogłaszając odkrycie w 2007 r., zapowiedział tę historię nagłówkiem: Czy t. rex smakował jak kurczak?). Dzisiaj kilku poważnych paleontologów kwestionuje teorię, że ptaki wyłoniły się z dinozaurów. Coraz częściej zgadzają się na jeszcze bardziej zaskakujący wniosek: że ptaki, zamiast tworzyć osobną gromadę, Aves, w naukowej systematyce powinny być klasyfikowane jako gady, Reptilia, w obrębie Dinosauria, jako dromeozaury, którym udało się przeżyć. Innymi słowy: ptaki to żyjące dinozaury. To zwierzętom podobnym do zwinnych welociraptorów ptaki zawdzięczają swoją szybkość i inteligencję. To po dinozaurach odziedziczyły wygląd nie z tego świata – a niektóre na pewno transcendentną tajemnicę i piękno. To coś donioślejszego niż zdolność latania: kiedy kury na podwórku przychodzą na moje wołanie albo kiedy patrzę w połyskliwe oko sikory, obcuję z istotami żyjącymi od 300 mln lat.

Ojciec samotny, ale uzbrojony

Spośród wszystkich żyjących na świecie ptaków tylko kazuary dzielą z dromeozaurami charakterystyczną cechę: ostry jak brzytwa pazur na każdej stopie. Kiedy w 1969 r. paleontolog John Ostrom jako pierwszy opisał zabójczy pazur u deinonycha (nazwę rodzajową można oddać jako „straszny szpon”), zinterpretował go jako broń tnącą w kształcie ostrza. Później inni twierdzili, że szpon lepiej mógł się sprawdzać w dźganiu. W obu przypadkach to jedna z cech, które sprawiły, że welociraptor był tak przerażającym drapieżnikiem, a kazuary zyskały sławę najgroźniejszych ptaków świata. Na lotnisku w Sydney zauważyłam, że poradnik „Australia’s Dangerous Creatures for Dummies” [Niebezpieczne stworzenia Australii dla opornych] poświęca trzy spośród 324 stron kazuarowi hełmiastemu, zaznaczając, że zabił więcej ludzi niż jakikolwiek ptak. (Inne duże bezgrzebieniowce, w tym strusie i emu, także słyną z zabijania ludzi – zwykle w obronie gniazd). Trzeba przyznać, że mają styl – kazuar zabija w malowniczy, krwawy sposób: nawet kiedy stoi spokojnie, jest wyższy od większości ludzi, a gdy coś go wystarczająco zirytuje, wyskakuje na 1,5 m, żeby z góry dosięgnąć stopą człowieka, a ostry pazur tnie tak głęboko i skutecznie jak ostrze miecza. Przyjaciele w kraju zastanawiali się, dlaczego chcę wejść w ciemny las deszczowy, licząc, że spotkam wielkie czarne stworzenie, które potrafi mnie wypatroszyć. Właściwie – wyjaśniłam – kazuary nie zabijają ludzi aż tak często, a kiedy to robią, ludzie na ogół sami się o to proszą. Ostatni przypadek, kiedy w Australii dziki kazuar zabił człowieka, zdarzył się w 1926 r. Dwóch nastoletnich braci, Phillip i Granville McLeanowie, poszło z psem, żeby sprowadzić konie, które zapuściły się w las. Ich pies niezbyt mądrze zaatakował po drodze kazuara. 14-letni Granville rzucił się na ratunek i został kopnięty w nogę, a 17-letni Phillip uderzył ptaka uzdą. Rozdrażniony kazuar kopnął chłopca w kark i przeciął mu tętnicę szyjną. Później podczas wyprawy usłyszałam, że całkiem niedawno zginął kolejny australijski nastolatek i tym razem zrobił to kazuar trzymany w ogrodzie zoologicznym.

Nie mogłam zweryfikować tej historii, lecz mój informator uznał ofiarę za przypadek selekcji naturalnej. Podobno chłopak próbował ukraść ptakowi jaja – piękne, turkusowe i ważące prawie kilogram. Zwłoki niedoszłego złodzieja znaleziono rankiem na wybiegu kazuara. Jaja były całe. W Nowej Gwinei – która szczyci się trzema gatunkami kazuarów: smukłym jednokoralowym, dostojnym hełmiastym i 20-kilogramowym mniejszym – ptaki te zabiły znacznie więcej ludzi. Ale nie sporządzono na ten temat rzetelnych statystyk i nic w tym dziwnego. Małe wioski w Nowej Gwinei są od siebie tak oddalone, że ludzie mówią ponad tysiącem różnych języków. Jest kilka dróg i prawie nie istnieją środki transportu publicznego. Ataki kazuarów są jednak na tyle powszechne, że kiedy w 2005 r. tam pojechałam i spędziłam tylko dwa dni w wioskach (a resztę w dziewiczym lesie mglistym, szukając drzewiaków rudych), poznałam rodzinę, która niedawno straciła w ten sposób matkę rodu. Te tragiczne wypadki najczęściej zdarzają się w kurniku. Wielu mieszkańców łapie młode kazuary i hoduje je na mięso, które jest tak cenione, że w niektórych wioskach za jednego ptaka można kupić żonę (jej się nie je) lub osiem świń (te już tak). I chociaż słodkie paskowane pisklęta są posłuszne i kochane, gdy dojrzeją, chcą być same. Uwięzione nie mogą odbiec, jak zrobiłyby to na wolności, więc kiedy pojawia się niepożądany gość, bywa, że witają go ostre szpony. To tragiczne, oczywiście, lecz czy można winić kazuary? Zabijają ludzi, którzy zamierzają pewnego dnia je zjeść. W australijskim Queenslandzie badanie przeprowadzone przez Służbę Parków ujawniło, że od 1926 r. w 150 atakach w większości przypadków ludzie nie zostali ranni – kazuary albo tylko zaszarżowały, albo goniły niedoszłą ofiarę. Kazuary zabijają psy, ale zazwyczaj w samoobronie; oprócz samochodów psy stanowią dla nich główne zagrożenie. Kazuary czasem kopią w drzwi lub okna. Prawdopodobnie atakują własne odbicia, jak to niekiedy robią kardynały szkarłatne – tyle że kazuar waży 80 kg i tłucze szkło. Jednak w efekcie tych 150 ataków, które skrupulatnie zbadał Christopher Kofron, zaledwie pięć osób wymagało hospitalizacji. Nie jest to marginalizowanie cierpienia ofiar: jedna kobieta potrzebowała dziewięciu szwów, aby zamknąć ranę na jej czole, a dwóch do zasklepienia rany kłutej na udzie, pewnemu mężczyźnie kazuar kopniakiem złamał nogę, a innemu należało założyć szwy na klatce piersiowej, przedramieniu i mosznie. Tyle że urazy są rzadkie, a motywy kazuarów zrozumiałe. Badanie opublikowane w 1999 r. wskazało, że kilka z tych spotkań to przypadki, gdy kazuary – karmione wcześniej, aby uratować je przed śmiercią głodową podczas suszy – prawdopodobnie przyszły po jedzenie.

W innych sytuacjach ptaki mogły bronić ulubionych drzew owocowych. W dziesięciu przypadkach samce chroniły gniazda lub pisklęta. Kazuar jest samotnym tatą. Po godach samica składa od trzech do pięciu zielononiebieskich jaj na poszyciu leśnym, w byle jak skleconym z liści i traw gnieździe – które bardziej przypomina gniazdo krokodyla niż ptaka – a następnie schodzi ze sceny i nigdy nie wraca. Ojciec wysiaduje jaja sam, z wielkim poświęceniem: przez 40 do 50 dni nieustannie siedzi na jajkach, bez jedzenia i picia. Kiedy z jaj wyklują się młode, przez siedem miesięcy tata kazuar, często gwiżdżąc, prowadzi paskowane pisklęta przez las i uczy je, jak znaleźć owoce i owady. Chciałabym zobaczyć pisklęta, ale ponieważ musiałam tak zorganizować swoją wyprawę na półkulę południową, żeby trafić w termin wylęgu innego ptaka, którego odwiedzałam w Nowej Zelandii, olbrzymiej, nielotnej papugi kakapo, przybyłam do Queenslandu w kwietniu. W tym czasie samce i samice zaczynają się o siebie starać; zeszłoroczne pisklęta, teraz wysokie, brązowe i nieco niezgrabne „nastolatki”, są eksmitowane. Niemniej przyjazd w kwietniu ma swoje plusy, bo tropikalna pora deszczowa zmienia się w suchą i temperatury stają się niższe. Dla kazuarów to czas dostatku fig, pandanów i mięsistych owoców drzew z rodzin wawrzynowatych i orzechowatych. Umysły olbrzymich ptaków owładnięte są miłością. Samce uwalniają się od dzieci. Powiedziałam zaniepokojonym przyjaciołom, że te czynniki z pewnością sprawią, iż spotkane przeze mnie kazuary będą mniej zirytowane. Ale tak naprawdę nigdy nie martwiłam się, że kazuar zrobi mi krzywdę. Martwiłam się, że w ogóle żadnego nie zobaczę. g

© Wszelkie prawa zastrzeżone

Okładka tygodnika WPROST: 4/2018
Więcej możesz przeczytać w 4/2018 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Spis treści tygodnika Wprost nr 4/2018 (1820)

  • Robi się ostro. To interesujące 21 sty 2018, 20:00 Marszałek Senatu Stanisław Karczewski z PiS stwierdził w ubiegłym tygodniu, że ci, którzy w izbie wyższej Parlamentu głosowali przeciwko wnioskowi prokuratury o aresztowanie podejrzewanego o korupcję Stanisława Koguta, powinni odejść z... 3
  • Niedyskrecje parlamentarne 21 sty 2018, 20:00 OPÓŹNIA SIĘ DECYZJA W SPRAWIE nowego ministra cyfryzacji. W ubiegłym tygodniu na giełdzie nazwisk pojawił się Jerzy Surma, prezes rady nadzorczej BZ WBK, prywatnie dobry znajomy premiera Mateusza Morawieckiego, oraz Józef Orzeł, prezes... 8
  • Obraz tygodnia 21 sty 2018, 20:00 29 kolejnych meczów nie przegrała Barcelona, aż wreszcie Espanyol trafił do jej bramki, a Messi nie strzelił karnego. I po dobrej passie Wygrani Quenbonafide (Kuba Grabowski) Polski raper, którego album „Egzotyka” okazał się najlepiej... 12
  • Info radar 21 sty 2018, 20:00 Afera w polskiej siatkówce Rada nadzorcza zleciła audyt, a wiceprezes Profesjonalnej Ligi Piłki Siatkowej podał się do dymisji – to efekty naszej publikacji o nieprawidłowościach w polskiej siatkówce z ubiegłego tygodnia. Przypomnijmy o... 14
  • 3 pytania, 3 uniki 21 sty 2018, 20:00 RAFAŁ GÓRSKI PÓŁ MILIONA POLAKÓW JEST WYKLUCZONYCH TRANSPORTOWO – CODZIENNIE NIE MA CZYM DOJECHAĆ DO PRACY, SZKOŁY CZY LEKARZA. Blisko 1,5 mln ma ten problem nieregularnie. Dla elit żyjących w „bańce warszawskiej” temat od lat nie... 15
  • Ostatni chrześcijanie 21 sty 2018, 20:00 POLSKI KOŚCIÓŁ MA SWOICH ODSZCZEPIEŃCÓW. ZWĄ SIĘ CHRZEŚCIJANAMI. Jest ich zaledwie kilku (może więcej, ale się ukrywają), ich głos na tle polskiego katolicyzmu brzmi dziwnie i nieznajomo. Wierzą w Boga, który przyszedł na świat... 16
  • Polska pachnąca żywicą 21 sty 2018, 20:00 LUBIANY PRZEZ PRZEDSTAWICIELI LEWICY PREMIER KANADY JUSTIN TRUDEAU PROMUJE WAKACYJNE ZATRUDNIANIE UCZNIÓW SZKÓŁ ŚREDNICH I STUDENTÓW PRZEZ NIEWIELKIE PRYWATNE FIRMY I FUNDACJE. Oferuje system dofinansowań, ale (uwaga, uwaga!) tylko (!) tym,... 16
  • Tabułamacz, czyli odkłamywanie świata 21 sty 2018, 20:00 W 2002 r. Polacy marzyli, by dostawać pensje w euro i umówić się na randkę z Aleksandrem Kwaśniewskim lub jego żoną Jolantą. 18
  • Jako pierwsi ujawniliśmy aferę Rywina 21 sty 2018, 20:00 W 2002 r. wystartowała we „Wprost” satyryczna rubryka „Z życia koalicji, z życia opozycji” autorstwa Roberta Mazurka i Igora Zalewskiego. I to właśnie tu po raz pierwszy, na początku września pojawiła się informacja o tzw. aferze Rywina. 19
  • Elektryzująca szansa 21 sty 2018, 20:00 Polska ma potencjał, aby się stać ważnym graczem na rynku elektromobilności. Tylko nie ma na to zbyt wiele czasu. 20
  • Czaputowicz i niemieckie obawy 21 sty 2018, 20:00 Dyplomatyczna ofensywa szefa polskiej dyplomacji ma przekonać Europę, że stawianie Warszawy pod pręgierzem, próby politycznej izolacji, nie mówiąc już o pomysłach na „karanie” Polski – są tyle nieuzasadnione, ile groźne w skutkach... 21
  • Czas skończyć z bandycką zmową 21 sty 2018, 20:00 Walkę z kłamstwami konkurencji, dofinansowanie „Korony królów”, rewolucję w regionach, alternatywny sylwester i koniec okradania klientów telewizji – zapowiada Jacek Kurski, prezes TVP. 22
  • PiS idzie po centum 21 sty 2018, 20:00 Walka ze smogiem, powrót szkolnych stołówek, polska alternatywa dla Biedronki. Plus umiarkowany przekaz medialny. „Wprost” ujawnia plan partii Jarosława Kaczyńskiego na najbliższe dwa lata. 28
  • USA i NATO w odwrocie? 21 sty 2018, 20:00 WALDEMAR SKRZYPCZAK, generał broni Wydarzenia w Azji budzą coraz większy niepokój. Trudno przewidzieć dalszy bieg wypadków z nieprzewidywalną Koreą Północną w roli głównej. Powraca z dużą siłą wcale nienowy konflikt dwóch... 31
  • Jak służby reprywatyzowały Warszawę 21 sty 2018, 20:00 Wszystko wskazuje na to, że służby specjalne dawały parasol ochronny warszawskiej mafii reprywatyzacyjnej. 32
  • Aborcyjne piekło opozycji 21 sty 2018, 20:00 Za sprawą sporu o aborcję opozycja obnażyła swoją kompletną niezdolność do podejmowania trudnych decyzji. 35
  • Dzieci są (nie)ważne 21 sty 2018, 20:00 Biją rówieśników lub padają ofiarą szkolnej przemocy. Tną nadgarstki żyletką albo barykadują się w pokoju. Polskie dzieci są samotne. A dorośli nie spieszą z pomocą. 39
  • Najpierw psychoterapia 21 sty 2018, 20:00 Dr MACIEJ PILECKI, kierownik Kliniki Psychiatrii Dzieci i Młodzieży Katedry Psychiatrii Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie 42
  • Zaliczyć Rysy i spadać do wozu 21 sty 2018, 20:00 Jak to możliwe, że w słowackich górach nikt się nie kłóci w kolejce do konnych wozów? Bo tam nie ma konnych wozów. 44
  • Ostatnie takie Okopy Świętej Trójcy 21 sty 2018, 20:00 Kiedyś się mówiło „usuwanie ciąży”, nikt nie używał terminu „aborcja”. Nie mówiąc już o „dziecku poczętym”, „morderstwie nienarodzonych”, „syndromie poaborcyjnym” etc. Kiedyś to znaczy jeszcze 25 lat temu. Wszystko... 47
  • Wielkie zbawianie bankrutów 21 sty 2018, 20:00 Sądy nie chcą się użerać z bankrutującymi Polakami i oddalają ich wnioski o upadłość. A rząd chce, żeby zbankrutować mógł każdy. Nawet kiedy nabrał furę chwilówek, a pieniądze przepuścił w kasynie. 48
  • Zarobić na „Koronie królów” 21 sty 2018, 20:00 15 mln dolarów za odcinek – tyle ma wynieść budżet najnowszej „Gry o tron”. To rekord wszech czasów, jeśli chodzi o stworzenie serialu. Rekord, do którego polskie produkcje nie mają nawet najmniejszych szans się zbliżyć... 52
  • Hossa Bessa 21 sty 2018, 20:00 Miłek pokusi arabskich szejków Polskie buty z koncernu CCC będą sprzedawane na Bliskim Wschodzie. Firma z Polkowic podpisała właśnie umowę franczyzową z amerykańską Apparel Group, która stoi za takimi markami jak Calvin Klein, Levi’s... 55
  • Sztuczna inteligencja tuż-tuż 21 sty 2018, 20:00 Pies na baterie, kwantowy procesor i auto z grafenowymi akumulatorami – oto tegoroczne nowości targów technologicznych w Las Vegas. 56
  • Królestwo za konia 21 sty 2018, 20:00 Mimo że koń sportowy kosztuje kilkadziesiąt tysięcy euro, Polacy chętnie inwestują pokaźne kwoty w konie. 59
  • Parada słabnących liderów 21 sty 2018, 20:00 Rozpoczynające się w Davos Światowe Forum Ekonomiczne to dla prezydenta Donalda Trumpa i kanclerz Angeli Merkel okazja do podreperowania notowań. Oboje mają na własnych podwórkach poważne kłopoty. 61
  • Gang Malty 21 sty 2018, 20:00 Mordowanie dziennikarzy, korupcja na szczytach władzy, pranie pieniędzy i handel paszportami UE. Rażącym naruszaniem praworządności na Malcie zainteresował się Parlament Europejski. 64
  • Artyści na barykadzie 21 sty 2018, 20:00 Pół wieku temu w Paryżu zapłonął płomyk, który doprowadził do słynnej studenckiej rewolty. A wspierający ją nowofalowi reżyserzy przyczynili się do stworzenia mitu. 68
  • Kazuar – przybysz z przeszłości 21 sty 2018, 20:00 Ptaki są jedynymi dzikimi zwierzętami, które widujemy każdego dnia. Nieważne, gdzie mieszkamy, one są tuż obok. A my nie zdajemy sobie sprawy z tego, jak bardzo są dziwne i odmienne ­– one naprawdę są z innego świata. 70
  • Na zdrowie 21 sty 2018, 20:00 Uwaga na ciśnienie! Niemal z dnia na dzień odsetek Amerykanów z nadciśnieniem wzrósł do prawie 50 proc. Wszystko za sprawą nowych zaleceń American Heart Association (Amerykańskie Stowarzyszenie Chorób Serca) oraz 10 innych towarzystw... 75
  • Szansa na dłuższe życie 21 sty 2018, 20:00 Nowotwór nerki rozwija się skrycie i jest wykrywany późno. Znane są już jednak leki, które hamują postęp tej choroby. 76
  • Kocham ludzi do przesady 21 sty 2018, 20:00 Byłem młody raptem wczoraj, czyli 50 lat temu. Dlatego potrafię i lubię pracować z młodymi muzykami – mówi Michał Urbaniak. 9 lutego ukaże się jego nowa płyta. 79
  • Wpiszcie do kalendarza! 21 sty 2018, 20:00 Nowe filmy Pasikowskiego, Spielberga i Smarzowskiego. Koncerty, wystawy i książki. Jest na co czekać! 82
  • Spadające gwiazdy 21 sty 2018, 20:00 Po aferze seksualnej z Kevinem Spaceym Ridley Scott zastąpił go innym aktorem. Za podobne winy nie wszyscy w przemyśle filmowym byli traktowani tak surowo. 88
  • Wydarzenie 21 sty 2018, 20:00 melodramat Lato miłości Lato 1983. Gdzieś na północy Włoch” – taki napis wprowadza widzów w świat „Tamtych dni, tamtych nocy”. Film Luki Guadagnina, zrealizowany na podstawie wydanej właśnie w Polsce powieści André Acimana, to... 91
  • Film 21 sty 2018, 20:00 SERIAL Przyjaciół poznaje się też w dostatku Córka bogaczy Rachel nie potrafi nawet zrobić prania. Śmiejąc się, Monica chrumka. Phoebe zamęcza wszystkich swoimi depresyjnymi piosenkami, których nawet nie potrafi śpiewać. Ross jest... 92
  • Muzyka 21 sty 2018, 20:00 SOUNDTRACK Ultraścieżka W POLSCE – W PRZECIWIEŃSTWIE DO TRENDU ŚWIATOWEGO – ścieżki dźwiękowe ukazują się sporadycznie, a poza tym rzadko kiedy potrafią zainteresować szeroką publikę. Nie mamy kultowych płyt, jak soundtrack do... 93
  • Książka 21 sty 2018, 20:00 POWIEŚĆ Kuszące piękno Przypomnienie rzypomnienie po 20-letniej nieobecności w polskich księgarniach „Złotej pagody” to decyzja pod każdym względem słuszna. Mishima był pisarzem wybitnym, a jest – przynajmniej u nas –... 94
  • Kalejdoskop 21 sty 2018, 20:00 GRA Niepechowa wyspa Peh Gry fabularne (RPG) to wymierający gatunek. Tym chętniej sięgnąłem po polską produkcję studia Fool’s Theory, którego twórcy na targach Gamescom zapowiadali otwarty świat i wielogodzinną rozrywkę. I faktycznie... 95
  • Kulturalna trzynastka 21 sty 2018, 20:00 Martyna Wojciechowska PODRÓŻNICZKA I DZIENNIKARKA, NIE USTAJE W PRZESUWANIU HORYZONTU 1. Najbardziej znienawidzona lektura? Znienawidzona, ale ważna, bo pierwsza, która mną wstrząsnęła – „O psie, który jeździł koleją”. Czytała... 96
  • Instaczłowiek 21 sty 2018, 20:00 MICHAŁ WITKOWSKI Weightism to dyskryminacja ze względu na wagę. Hejtowanie grubasów. Naśmiewanie się ze słoni. Brak lajków pod postami kaszalotów. Odmawianie stosunków seksualnych szafom trzydrzwiowym. Niestety, nasze lubienie lub... 97
  • Strasburg, kobiety i sprawiedliwość (klimatyczna) 21 sty 2018, 20:00 Warszawa i Polska nie mają bezpośredniego połączenia lotniczego ze Strasburgiem, w przeciwieństwie do Pragi i Czech. W związku z tym do jednej z trzech stolic parlamentu Europy i jedynej stolicy Rady Europy trzeba lecieć dwoma lotami przez... 98

ZKDP - Nakład kontrolowany