Zbudowałem pancerz

Zbudowałem pancerz

Anna Lewandowska i Robert Lewandowski
Anna Lewandowska i Robert Lewandowski / Źródło: Instagram / @annalewandowskahpba
Mówi się, że piłka nożna to czysta fizyka, kopnięcie piłki w kierunku bramki przeciwnika i tyle. Ale wszystko to, co dzieje się wokół piłki – ta presja, smutek po porażce, radość po zwycięstwie – o tym się nie mówi. A musisz z tym wszystkim radzić sobie sam – opowiada Robert Lewandowski, jeden z najbardziej wpływowych Polaków.

Tak jak inni zabierasz porażki do domu?

A ty nie? Na pewno na jakiś czas. Wygrane też zabieram. Wiadomo, że jak wygramy, to jest radość, czasem euforia, a jak przegramy, to nastrój siada. I na pewno do pewnego czasu ta atmosfera też jest w domu. Ale nie jest też tak, że jak wygram mecz, to całą rodziną skaczemy z radości, a jak przegram, to panuje u nas atmosfera porażki. Jednak zawsze się staram, żeby mój ewentualny gorszy nastrój nie udzielał się moim bliskim. Moja rodzina też stara się stworzyć taką atmosferę, żebym nie musiał za długo rozmyślać nad porażką, tylko skupił się na następnym meczu.

Jak się leczysz po porażce?

Najwięcej daje mi zawsze rozmowa. Jak mecze są co parę dni, to najlepiej też zagrać po prostu kolejny mecz i wyrzucić to z siebie na boisku. Jak przerwa w grze jest dłuższa, to czasem po mniej udanym występie wsiadam wieczorem do auta, włączam muzykę i jadę przed siebie. Wtedy się wyciszasz, koncentrujesz na kolejnym celu.

I czego wtedy słuchasz?

To różnie. Lubię słuchać R&B, hip-hopu i dobrego popu. Lubię np. Justina Timberlake’a, Ushera czy Macklemore. Z polskich artystów ostatnio słucham Quebonafide.

I już? Przejedziesz się, posłuchasz muzyki i przechodzi?

To są lata doświadczeń, pracy nad sobą, nad własnymi emocjami. Mówi się, że piłka nożna to czysta fizyka, kopnięcie piłki w kierunku bramki przeciwnika i tyle. Ale wszystko to, co dzieje się wokół piłki: ta presja, smutek po porażce, radość po zwycięstwie, o tym się nie mówi. A musisz sobie z tym wszystkim samemu radzić, żeby te bodźce nie wpływały na ciebie jakoś negatywnie na dłuższą metę. Wielu graczy na światowym poziomie nie było w stanie się na nim utrzymać, bo sobie z tym nie radzili. Też w tym aspekcie trzeba się rozwijać.

Klub daje ci jakieś wsparcie psychologiczne?

Ania jest w tym dobra, pomaga mi i jest silnym oparciem. Poznajemy różne metody radzenia sobie ze stresem. Ja też sporo o tym czytam. W klubie każdy musi dawać sobie radę sam. Nie oszukujmy się.

Jest po prostu konkurencja. Nie radzisz sobie? No, to jak nie ty, to na twoje miejsce przyjdzie ktoś inny. Taka jest prawda. Ty musisz wyjść na boisko i jak najlepiej się pokazać. A to, że masz problemy, jakieś cięższe chwile, to tak naprawdę nikogo nie interesuje.

A reprezentacja? Ta presja cię nie przytłacza? Przegrywacie mecz, to o tobie słychać najgłośniej.

To jest coś za coś. Jeżeli wchodzisz na pewien poziom gry w piłkę, to musisz się liczyć z tym, że jesteś bardziej na świeczniku. I jeżeli za pierwszym razem nie poradzisz sobie z krytyką, to później już w ogóle nie będziesz sobie radził, nawet z pochwałami. Będąc osobą publiczną, grając w piłkę nożną – najbardziej popularny sport na świecie – trzeba zaakceptować to, co za tym idzie.

Po meczu odpalasz sobie internet i patrzysz, co tam o tobie napisali?

To byłoby bez sensu. Wystarczy, że strzelę bramkę, ale zagram słaby mecz, to będę ten dobry. A zagram dobry mecz, ale nie strzelę bramki, to będę ten zły. Napiszą, że „Lewy” zagrał słaby mecz. Łatwo się sportowców ocenia, nie znając zasad i realiów tej pracy. Ale ja zbudowałem sobie pewien pancerz, taką grubą skórę na te komentarze i krytykę.

To po porażce nie ma u was w domu cichych dni? Nie zamykasz się w pokoju, nie obrażasz się?

Staramy się z Anią, żeby była dobra atmosfera, żeby jak najszybciej o złym meczu zapomnieć. Żeby nie siedzieć w atmosferze porażki, myśleć o tym w kółko, bo to w niczym nie pomaga. Najlepiej działa na mnie Klara. Wracasz do domu, widzisz córkę, która jeszcze nie jest skażona tym całym światem, nie ma problemów, jest taka niewinna. Dużo łatwiej wtedy otrząsnąć się z tego, co było.

Co ty robisz w domu, bo Ania mówi, że ona gotuje. A ty?

Jeśli chodzi o gotowanie, to Ania rzeczywiście jest mistrzynią i to jej pasja. Ale ja też potrafię coś ugotować, mam kilka swoich pokazowych dań, chociaż z żoną konkurować jest ciężko. Wyjechałem z domu i się usamodzielniłem, mając 16 lat. Nauczyłem się sam prać, gotować, sprzątać.

To co gotujesz?

Robię dobre steki. Lubię makarony, ale najbardziej smakują mi ryby na parze. Wiadomo też, że z reguły jem to, co powinienem, a nie to, na co mam akurat ochotę. Nauczyłem się tego, że jak muszę przyjąć więcej węglowodanów albo białka, to stworzę sobie taką potrawę, która uzupełni te substancje w mojej diecie.

I jesteś testerem dań Ani.

Wiadomo, że jak Ania coś ugotuje, to wszystkiego próbuję jako pierwszy. Ale często, jak Ani nie ma, to biorę sobie od niej jakiś przepis i z niego gotuję.

Żona cię nie goni? Robert, posprzątaj. Robert, poodkurzaj.

Nie musi mnie gonić, bo nie mam problemów z utrzymaniem porządku. Nie ma tak, że brudne ubrania rzucę gdzieś w kąt i czekam, aż ktoś za mnie zaniesie je do kosza na pranie.

Czyli nie ma u was w domu gosposi, sprzątaczek, które codziennie na was chuchają i dmuchają?

Nie ma. Jest pani, która od czasu do czasu przychodzi nam pomóc w porządkach. Ja czasem co drugi dzień gram gdzieś mecz, Ania zostaje z Klarą. Ale nie jest tak, że ja bałaganię, bo wiem, że za dwa dni ktoś przecież przyjdzie i wszystko za mnie posprząta. Sam to robię.

Jak wygląda wasz dzień?

Wstajemy wcześnie rano. Podobnie jak Klara. Nie śpi u nas w sypialni tylko w swoim pokoju. Czasem budzimy się nawet wcześniej od niej. Mamy zasadę, że śniadania zawsze jemy razem, bo to okazja, że możemy pobyć ze sobą we trójkę. Po śniadaniu idę na trening. Wracam już po obiedzie, ok. 15.

I co, siadasz na kanapie i nic nie robisz?

Jeśli nie mam innych obowiązków czy spotkań, bawię się z Klarą. Wieczorem usiądziemy, poczytamy książkę. Lubię też oglądać filmy, ale Ania jest bardziej książkowa.

Co ostatnio oglądałeś?

Seriale na Netflixie są dobre. Ostatnio obejrzałem „Dom z papieru” i drugi sezon „Ozark”. Na filmy mam więcej czasu, gdy jestem w hotelach. W domu oczywiście mniej. Staramy się, by weekendy były tylko dla nas, bo w poniedziałek, wtorek już wyjeżdżam na Ligę Mistrzów. Chodzimy wtedy z Klarą na spacer, bawimy się, rozmawiamy.

Spokojnie możesz sobie wyjść na spacer?

Tak. W Monachium ludzie bardzo szanują prywatny czas: swój i innych. Dla nich np. podejście do kogoś popularnego stanowi problem, bo prywatność to dla nich rzecz święta. Nikt nie chce się narzucać i zakłócać komuś czasu spędzanego z rodziną.

A w Polsce?

Też wychodzimy. Wiemy już, jak, gdzie i kiedy to robić.

To jak wychodzi Robert Lewandowski? W kapeluszu, okularach, z doklejanym wąsem?

No tak to nie, ale trzeba przyznać, że ja po prostu inaczej wyglądam w normalnych ubraniach. Wszyscy mnie kojarzą w krótkich spodenkach i koszulce reprezentacji albo Bayernu. A tak po ulicy nie chodzę przecież ubrany. Czasem mam taką sytuację, że przechodzi obok mnie jakieś małżeństwo i żona mówi do męża: „Ale podobny do Lewandowskiego szedł”. I mąż odpowiada: „E tam, zdawało ci się”.

Do kina chodzisz?

Oj, bardzo rzadko.

Do galerii handlowej?

Tam w ogóle nie chodzę. Nie mam takiej potrzeby. Były też sytuacje, że zleciał się cały tłum, bo ktoś na ulicy krzyknął „Robert”. Reszta usłyszała i zrobiło się duże zamieszanie, a ty akurat w tym momencie spieszysz się na jakieś spotkanie albo jesteś z małym dzieckiem. Wybieram bardziej kameralne miejsca, ale nigdy nie odmawiam autografu albo zdjęcia.

Nigdy?

No, może było kilka takich sytuacji, ale to przez to, że ktoś po prostu podchodził do mnie z prośbą o autograf w złym czasie. Na przykład jak akurat siedziałem przy stoliku w restauracji, coś jadłem i miałem jedzenie w ustach. Wiadomo, że to nie jest odpowiedni moment na robienie sobie zdjęć, ale nie każdy potrafi ten dobry moment wyczuć.

Popularność cię nie irytuje?

Już jakiś czas temu to zaakceptowałem. Traktuję to jako element tego punktu w karierze, w którym jestem.

Ale do kina nie chodzisz, na zakupy nie chodzisz. Nie chciałbyś być chociaż na tydzień anonimowy?

Wiem przecież, że nie będę grał zawsze w piłkę i kiedyś ta popularność pewnie osłabnie. To jest tylko jakiś okres w moim życiu. Nawet kiedy są sytuacje, że się wkurzam, bo jest tak, że wkurzam się na tę popularność, to staram się myśleć pozytywnie. Doceniać to, co mamy, to, co udało nam się z Anią osiągnąć. Ona zawsze mi powtarza, by doceniać to, co mamy.

Zastanawiałeś się w tym kontekście nad przyszłością Klary? Przecież twoja córka, nawet kiedy jeszcze się nie urodziła, już była popularna.

Szczerze, to sami jeszcze nie wiemy, jak to będzie. Jak do tego podejdziemy, kiedy Klara będzie chciała np. sama chodzić do szkoły. Życie to zweryfikuje.

Nie będzie szofera i limuzyny pod szkołę?

Nie, na pewno nie będzie rozpieszczana. My z Anią mamy dusze sportowców. Od małego były nam wpajane zasady na obozach treningowych, na boiskach, halach sportowych. Te zasady będziemy przekazywać Klarze: że w życiu nie jest zawsze łatwo, że nie jest kolorowo, że na marzenia i swoje cele trzeba sobie zapracować.

A jaki ty masz stosunek do pieniędzy?

Mogę sobie pozwolić na wiele rzeczy, zarówno na to, czego potrzebuje, jak też na to, o czym marzyłem. Mam na pewno szacunek do pieniądza, bo pamiętam czasy, kiedy mieszkaliśmy z Anią w komunalnym 45-metrowym mieszkaniu na Bielanach. Moim pierwszym autem był fiat bravo. Ania jeździła matizem. Zarabialiśmy wtedy niedużo, starczało na bieżące potrzeby. Potem były coraz większe i większe pieniądze, ale wiemy też, jak to jest, kiedy tych pieniędzy po prostu nie ma.

Rozmawiamy już godzinę. W tym czasie zarobiłeś 11 tys. zł.

Nie będę przepraszał nikogo za to, że zarabiam, a w Polsce ludzie często myślą, że muszą przepraszać za to, że mają pieniądze.

Nie kupiłem też sobie ferrari po to, żeby trzymać je w garażu. Nie będę przepraszać za to, że ciężko pracowałem i doszedłem do momentu, w którym jestem.

A na ceny w sklepach jeszcze patrzysz?

Pewnie, że patrzę. Na menu w restauracjach też. To, że mam pieniądze, nie oznacza, że będę płacił za coś trzy razy tyle, kiedy wiem, że to nie jest tyle warte.

To, co zarobisz, inwestujesz samodzielnie czy czuwa nad tobą całe grono doradców?

Każdy pomysł muszę jakoś poczuć. Dużo z nich do mnie od kogoś spływa. Jak nie znam branży, to staram się na ten temat poczytać. Lubię to. Przysiąść sobie, podliczyć, przekalkulować, czy pieniądze wydane na taki projekt by się opłacały, jak szybko by się zwróciły. Ale też nie poświęcam temu dużo czasu, bo przecież gram, myślę przede wszystkim o tym, co mnie czeka na boisku. Lubię i chcę się rozwijać, ale przede wszystkim jestem sportowcem.

Działasz też charytatywnie: dużo robisz, ale mało o tym mówisz.

Wychodziliśmy z Anią z założenia, że po co o tym mówić. Pomagamy, my to wiemy i wystarczy.

Ale to ze skromności?

Po prostu nie mieliśmy potrzeby, żeby to wszem i wobec rozgłaszać. Ale później uznaliśmy, że może i lepiej o tym czasem powiedzieć. Bo jeżeli my komuś pomożemy i o tym powiemy, to może znajdą się kolejni, którzy się tą sprawą zainteresują i też pomogą. Im więcej osób będzie wiedziało o potrzebujących, tym lepiej dla tych, którzy są w potrzebie. Tak np. było z Centrum Zdrowia Dziecka, gdzie zaczęły się zgłaszać różne firmy i ludzie z chęcią pomocy.

Dużo dostajecie e-maili z prośbą o pomoc?

Bardzo dużo. Wiadomo, że nie jesteśmy w stanie każdemu pomóc. To nie są łatwe decyzje, bo zostaje wybór, kogo wesprzeć. Czasem jest tak, że przeglądamy e-maile, czasem ktoś dzwoni, czasem po prostu oglądamy telewizję, leci jakiś reportaż o potrzebującej rodzinie i Ania mówi, że warto byłoby pomóc.

Ty wspierasz amp futbol [rodzaj piłki nożnej, w której gracze mają amputowaną nogę lub, w przypadku bramkarzy, rękę – red.].

Parę lat temu zgłosiła się do mnie reprezentacja niewidomych w piłce nożnej. Mieli problem, żeby pojechać na mistrzostwa Europy, więc im pomogłem. Podobnie było z chłopakami z amp futbolu, którym brakowało na wyjazd na mistrzostwa świata. Jak zobaczyłem, jak chcą walczyć, jaką mają determinację i hart ducha przy tym losie, jaki ich spotkał, to postarałem się im pomóc. Mamy świetny kontakt, kibicuję im. Widziałem się ostatnio z Przemkiem Świerczem, kapitanem reprezentacji.

A wśród młodych polskich piłkarzy widzisz gdzieś swojego następcę?

Jak usłyszę od kogoś nazwisko jakiegoś młodego piłkarza, to włączam sobie jego mecz i próbuję ocenić, czy to jest rzeczywiście talent. Pewnie gdybym go zobaczył na treningu naszej reprezentacji, to mógłbym to lepiej stwierdzić. Nie chcę mówić o nazwiskach, bo to nic nie da. Trzeba też z ocenami uważać, bo każdy inaczej dorasta. Moi rówieśnicy rośli szybciej ode mnie, byli bardziej masywni. Ja ten proces przechodziłem później i było to też widać na boisku.

Czyli następca Lewandowskiego na razie się nie urodził?

Ja tam na emeryturę się nie wybieram. Mam przed sobą jeszcze parę lat grania, więc na razie nie szukam następcy, ale z pewnością jest wielu świetnych piłkarzy. g

© Wszelkie prawa zastrzeżone

Okładka tygodnika WPROST: 48/2018
Więcej możesz przeczytać w 48/2018 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 48/2018 (1863)

  • Więcej nas łączy, niż dzieli 25 lis 2018, 20:00 Mamy być traktowani jak Żydzi przez Goebbelsa – to porównanie, którego wicepremier Piotr Gliński użył podczas rozmowy ze mną, opublikowanej tydzień temu we „Wprost”, obiegło Polskę i świat. Kończyło ono dłuższy wywód i... 3
  • Diagnoza i co dalej 25 lis 2018, 20:00 Z dr n. med. Mariolą Kosowicz, psychoonkologiem, terapeutą systemowym z Centrum Onkologii, rozmawia Katarzyna Pinkosz 5
  • Niedyskrecje parlamentarne 25 lis 2018, 20:00 WŁODZIMIERZ CZARZASTY, WCHODZĄC DO SEJMU, wzbudził nieskrywaną radość wśród pracowników straży marszałkowskiej. „Pan na jednorazowej przepustce?” – pytał ze śmiechem strażnik. „Za rok się to zmieni. Będzie inna” –... 6
  • Obraz tygodnia 25 lis 2018, 20:00 88 mln zł dotacji otrzyma od Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego Polska Stacja Antarktyczna im. Henryka Arctowskiego. Minister Gowin z dumą obwieścił, że to największa dotacja dla badań polarnych od 40 lat. W kraju robi się gorąco, inwestujemy w zimno. 9
  • Info radar 25 lis 2018, 20:00 Podlaska wolta radnych PiS POTWIERDZIŁY SIĘ INFORMACJE „WPROST” na temat możliwego rozpadu klubu PiS na Podlasiu. Choć w tym sejmiku partia Kaczyńskiego ma samodzielną większość, to przewodniczącym sejmiku został kandydat Koalicji... 10
  • Kłopotliwa komisja śledcza 25 lis 2018, 20:00 AFERA KNF TO WYSOKOOKTANOWE PALIWO DLA OPOZYCJI, KTÓRA ZŁOŻYŁA JUŻ WNIOSEK o powołanie komisji śledczej. PiS zapowiedziało, że na komisję się nie zgodzi. Ma większość, która bez problemu wniosek Platformy odrzuci. Nie znaczy to, że... 11
  • O żabach w wojennych barwach 25 lis 2018, 20:00 lewo JESTEŚMY ŚWIADKAMI NIESŁYCHANEGO, LECZ CYKLICZNEGO WYDARZENIA. Wilk staje się owieczką, która połyka żaby. Trudno powiedzieć, kto się na to jeszcze nabiera, ale – tak jak w cyrku – pewno wielu. PiS staje się partią rozsądną... 12
  • Dzisiejsza polityka to już nie mój świat 25 lis 2018, 20:00 Istnieje potrzeba, by na wybory europejskie powstała wielka koalicja europejska – od PO przez Nowoczesną, PSL i SLD aż do takich partii jak Razem – apeluje Aleksander Kwaśniewski, prezydent RP w latach 1995-2005. 14
  • Nierdzewny druh prezesa 25 lis 2018, 20:00 Do polityki trafił przez okno teściów na pl. Konstytucji. Potem Adam Glapiński zawsze wolał być w cieniu, ale afera KNF skierowała reflektory na prezesa NBP i jego świtę. 20
  • Brytania na mieliźnie 25 lis 2018, 20:00 Aż przykro patrzeć na skalę upokorzeń, przez które przechodzi teraz Wielka Brytania. I aż trudno pojąć, że na takie upokorzenia mogło zostać wydane mocarstwo nuklearne będące piątą gospodarką świata. A wszystko za sprawą... 25
  • Platforma będzie się smażyć w piekle 25 lis 2018, 20:00 Nowelizacja ustawy o sądownictwie to dowód, że propaganda opozycji, jakobyśmy chcieli polexitu, była totalnie nieprawdziwa – mówi Adam Bielan, wicemarszałek Senatu z PiS. 26
  • Wojna w obozie władzy 25 lis 2018, 20:00 Afera KNF skłóciła wszystkich ze wszystkimi w obozie Zjednoczonej Prawicy. Ale nie oznacza to ani wcześniejszych wyborów, ani lawinowych dymisji. 30
  • Nowe polskie elity 25 lis 2018, 20:00 O to, by naród nie był za mądry, zadbały wszystkie poprzednie ekipy – od Unii Demokratycznej przez SLD, AWS, PSL po PO. „Tylko 2 proc. uczniów w ostatnim roku nauki potrafi bezbłędnie zinterpretować tekst i logicznie to uzasadnić”... 33
  • Rysy na rzeczniku 25 lis 2018, 20:00 PiS wprowadził partyjną dyscyplinę, by Mikołaj Pawlak został rzecznikiem praw dziecka. Obok tego, że nie spełnia wymogów formalnych, wytyka mu się wypowiedzi o podłożu rasistowskim. 34
  • Polska polityka jest najnudniejsza 25 lis 2018, 20:00 Trudno uwierzyć, że osoba, która odpowiadała za finanse 40-milionowego kraju, mogła dać się tak nabrać Obserwowanie polskiej polityki staje się nudnym i przewidywalnym zajęciem. Dokładnie wiadomo, kto co powie, zanim nawet otworzy usta.... 37
  • Ranking 50 najbardziej wpływowych Polek i Polaków 25 lis 2018, 20:00 Pierwsze miejsce Jarosław Kaczyński, potem długo, długo nic. Następnie – niemal łeb w łeb – premier Mateusz Morawiecki i przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk. Tuż za podium Wojciech Smarzowski. 39
  • Zbudowałem pancerz 25 lis 2018, 20:00 Mówi się, że piłka nożna to czysta fizyka, kopnięcie piłki w kierunku bramki przeciwnika i tyle. Ale wszystko to, co dzieje się wokół piłki – ta presja, smutek po porażce, radość po zwycięstwie – o tym się nie mówi. A musisz z tym wszystkim radzić sobie sam – opowiada Robert... 56
  • Leczenie strachów zabobonem 25 lis 2018, 20:00 Nadchodzące andrzejki przypomną nam, że wciąż wierzymy w stare ludowe przesądy, oprócz nich stosujemy też nowe modne rytuały. Tak uśmierzamy lęki. 62
  • Jak zarobić na US Army 25 lis 2018, 20:00 Setki milionów dolarów w kontraktach. Amerykańskie wojsko wydaje w Polsce na potęgę. Tyle że Polacy o te pieniądze nawet się nie starają. 66
  • Hossa Bessa 25 lis 2018, 20:00 Ile wydamy na święta? zł, czyli o 6 proc. więcej 1168 niż w ubiegłym roku, zamierzają średnio przeznaczyć Polacy na tegoroczne święta – wynika z badania firmy konsultingowej Deloitte. W tym roku Polacy wydadzą więcej na prezenty... 70
  • Inwestycje w komfort podróżowania 25 lis 2018, 20:00 PKP Intercity realizuje największy program inwestycyjny w swojej historii, wart ok. 7 mld zł. W efekcie pasażerowie wkrótce będą mogli korzystać z jeszcze wygodniejszych pociągów. 71
  • Kolej na pasażera 25 lis 2018, 20:00 – Nowe dworce, tory, lokomotywy, wagony – inwestycje na kolei pędzą pełną parą. Nikt już nie pyta, czy wydamy na ten cel wszystkie środki unijne. Plany są tak ambitne, że powstaje pytanie, czy wystarczy na nie pieniędzy. O tym debatowali prezesi spółek z Grupy PKP podczas... 72
  • Bohaterowie są zmęczeni 25 lis 2018, 20:00 Od brexitu po wojny celne z USA i spory w strefie euro przywódcy UE miotają się, próbując zapanować nad kolejnymi kryzysami. Zadania nie ułatwia im słabnące poparcie wyborców we własnych krajach. 74
  • Know How 25 lis 2018, 20:00 Pompeje pełne odkryć Archeolodzy odnaleźli w Pompejach fresk erotyczny. Przedstawia on scenę aktu miłosnego Ledy, żony spartańskiego króla Tyndareosa, z Zeusem, który przybrał postać łabędzia. Według starogreckiej mitologii Leda... 78
  • Nie daj się bólowi 25 lis 2018, 20:00 Czym jest ból, jak stosować leki przeciwbólowe i dlaczego lepiej nie dobierać ich na własną rękę, tłumaczy dr. n. med. Jarosław Woroń z Zakładu Farmakologii Klinicznej Katedry Farmakologii CM UJ Kraków i Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie. 81
  • Czy nowe to zawsze przełomowe? 25 lis 2018, 20:00 Coraz więcej chorób, do niedawna nieuleczalnych, dziś można wyleczyć lub tak prowadzić ich terapię, żeby pacjent żył wiele lat. Poprawiają się wyniki leczenia, ale wiele jest jeszcze do zrobienia. 86
  • Nowe leki, nowe cele 25 lis 2018, 20:00 Celem leczenia cukrzycy dziś nie jest już obniżenie poziomu cukru we krwi, tylko zapobieganie powikłaniom i wydłużenie życia. Dzięki nowoczesnym terapiom jest to możliwe. 88
  • Życie z cegiełek 25 lis 2018, 20:00 W krajach, gdzie dostęp do nowych technologii medycznych jest największy, szpiczak staje się chorobą przewlekłą – mówi dr hab. Dominik Dytfeld z Katedry i Kliniki Hematologii i Transplantacji Szpiku w Poznaniu. 90
  • Edukacja i nowe technologie 25 lis 2018, 20:00 Medycyna rozwija się w zawrotnym tempie – niemal codziennie pojawiają się nowe sposoby leczenia, operowania, żywienia. Po to, żeby nowe terapie skutecznie wdrożyć, konieczne są nowatorskie metody szkolenia – zarówno lekarzy, pielęgniarek, jak i pacjentów. 92
  • Operacje z asystą robota 25 lis 2018, 20:00 Prostatektomia radykalna przeprowadzona w asyście robota da Vinci umożliwia operowanym mężczyznom normalne funkcjonowanie – mówi dr Paweł Salwa, urolog z warszawskiego szpitala Medicover, ekspert urologii robotycznej. 94
  • Dieta antynowotworowa istnieje 25 lis 2018, 20:00 Nasza dieta ma ogromny wpływ na to, czy w naszym organizmie rozwinie się nowotwór. Istnieje całe mnóstwo pokarmów, które zmniejszają ryzyko zachorowania na raka. 96
  • Suplementy diety pomocne w zapobieganiu nowotworom 25 lis 2018, 20:00 Zdrowe odżywianie jest jednym z wiodących czynników, zmniejszających ryzyko zachorowania na raka. Warto wiedzieć, że niektóre suplementy diety również mogą okazać się pomocne. 96
  • Gdybanie na ekranie 25 lis 2018, 20:00 Choć pierwsza polska produkcja dla Netflixa – „1983” – to serial nie do końca udany, i tak warto go zobaczyć. Pokazuje bowiem, jak wyglądałaby Polska, gdyby komunizm nie upadł. 106
  • Kamera albo wolność 25 lis 2018, 20:00 Wchodzące na nasze ekrany „Trzy twarze” są czwartym filmem, który Jafar Panahi nakręcił w Iranie... nielegalnie. 110
  • Wydarzenie 25 lis 2018, 20:00 Warszawska kreska „Ślepnąc od świateł”, reż. Krzysztof Skonieczny, HBO/HBO GO Sztywniutko – ten zwrot, pewnie już na stałe, wprowadza do slangu Krzysztof Skonieczny ekranizacją powieści Jakuba Żulczyka „Ślepnąc od świateł”.... 112
  • Film 25 lis 2018, 20:00 Okowy tradycji „Sofia”, reż Meryem Benm’Barek-Aloisi, BestFilm Podlegają karze więzienia od jednego miesiąca do roku wszystkie osoby płci odmiennej, które, nie będąc związane ślubem, utrzymują ze sobą relacje seksualne”. To... 113
  • Myzuka 25 lis 2018, 20:00 Tańcząca na wzgórzach Gdy zadebiutowała przebojem „Wuthering Heights” i płytą „The Kick Inside”, krytycy i słuchacze byli zgodni, że oto pojawił się ogromny talent – nie tylko wokalny, ale też kompozytorski. Wszyscy byli... 114
  • Książka 25 lis 2018, 20:00 Ucieczka Don DeLillo, „Great Jones Street”, Noir sur Blanc DeLillo od wielu lat uchodzi za jednego z najwybitniejszych amerykańskich pisarzy. W tej ocenie jest nieco przesady – to świetny rzemieślnik i tyle, ale amerykańskich... 115
  • Kalejdoskop 25 lis 2018, 20:00 Wystylizowany chaos Stojąc kilka metrów od zdjęcia, widzimy doskonałą fotografię petrochemii i dopiero, gdy podchodzimy do dzieła bliżej, dostrzegamy, że jej kominy i zbiorniki zbudowane są z puszek i dezodorantów. Bo LaChapelle to... 116
  • Kulturalna trzynastka 25 lis 2018, 20:00 Michał Olszański DZIENNIKARZ RADIOWY I TELEWIZYJNY 118
  • Odruchy stadne 25 lis 2018, 20:00 Lada chwila podpici mikołaje opanują miasto. Ciemno będzie już o 15, a całe centrum zostanie szczelnie zakorkowane jak butelka z niebezpiecznym dżinem. Ludzi będzie jakby więcej, wszędzie tłumy, kolejki, ścisk, zero pustych stolików w... 119
  • Jak właściwe dobrać wino do potrawy 25 lis 2018, 20:00 Radzą Anna Starmach i Bogumiła Wiśniewska 120
  • Zrób sobie…Glińskiego 25 lis 2018, 20:00 Wicepremier Piotr Gliński otwiera Muzeum Prześladowań Piotra Glińskiego. 122

ZKDP - Nakład kontrolowany