PiS w pułapce

PiS w pułapce

Politycy PiS, w środku Mateusz Morawiecki i Jarosław Kaczyński
Politycy PiS, w środku Mateusz Morawiecki i Jarosław Kaczyński / Źródło: Newspix.pl / Ireneusz Plucinski
Obóz rządzący po zabójstwie Pawła Adamowicza znalazł się w takiej sytuacji, że cokolwiek zrobi, może się to obrócić przeciwko niemu. Operacja łagodzenia wizerunku przed wyborami, którą ostatnio obserwowaliśmy, właśnie wzięła w łeb.

Gdy dzień po śmierci Pawła Adamowicza jego zastępczyni Aleksandra Dulkiewicz ogłosiła w Gdańsku żałobę aż do dnia pogrzebu, jeden z dziennikarzy zwrócił jej uwagę, że wojewoda pomorski Dariusz Drelich nie widzi podstawy prawnej do wydania takiej decyzji. Kilka minut później, po telefonie od Joachima Brudzińskiego, ministra spraw wewnętrznych i administracji, wojewoda zmienił zdanie. A gdy dwa dni później wręczał Dulkiewicz oficjalną nominację na komisarza Gdańska, przytulił ją, jakby była jego najserdeczniejszą przyjaciółką, a nie osobą z przeciwnej strony politycznej barykady.

Bez fajerwerków

– Nie mam wątpliwości, że śmierć Pawła Adamowicza będzie kosztowała PiS utratę poparcia. Pytanie, czy będzie to tylko jeden punkt procentowy, czy kilka punktów – mówi polityk opozycji. – Na razie PiS w tej delikatnej sytuacji zachowuje się bez zarzutu. Rzeczywiście, obserwując zachowanie rządzących, można uznać, że zdali egzamin z empatii na 90 proc. Wyjąwszy wpis Krystyny Pawłowicz obwiniający Jerzego Owsiaka za atak nożownika na prezydenta Gdańska oraz powszechnie skrytykowany materiał „Wiadomości” o mowie nienawiści, innych błędów nie popełniono. Krystyna Pawłowicz została chyba zresztą skutecznie uciszona. Inni politycy obozu rządzącego zachowali się jak należy – do gdańskiego szpitala pojechał minister zdrowia Łukasz Szumowski. Wspominany już Joachim Brudziński, szef MSWiA, kilka minut po informacji o zgonie Pawła Adamowicza pojawił się na antenie TVN, by wyrazić swój żal z powodu tragedii.

Michał Dworczyk, szef kancelarii premiera, skontaktował się z wiceprezydent Dulkiewicz i poinformował, że premier chce ją wyznaczyć na komisarza Gdańska do czasu wyboru nowego włodarza. Kancelaria Prezydenta wysłała samolot rządowy do Londynu po żonę Pawła Adamowicza. Wyrazy współczucia złożył rodzinie prezydenta Gdańska prezes PiS Jarosław Kaczyński. PiS zdecydował też, że nie wystawi kandydata w uzupełniających wyborach na prezydenta Gdańska. – To było sprawne, szybkie działanie, ale bez fajerwerków – mówi polityk z kręgów rządowych. – A niewystawienie kandydata do wyborów uzupełniających było sprytnym ruchem. Logika kampanii wyborczej, gdyby do niej doszło, byłaby straszna. Nasz rozmówca nie jest jednak wcale zadowolony z rozwoju sytuacji. – Zabrakło takich działań, jakich Donald Tusk nigdy nie zaniedbywał, np. złożenie kwiatów na miejscu tragedii – mówi. – Gdy doszło do zabójstwa naszego działacza Marka Rosiaka, Tusk złożył kwiaty pod siedzibą naszej partii w Łodzi. To się niesamowicie przebiło. Z naszej strony też można było dużo rzeczy zrobić, które by zaistniały w przestrzeni publicznej, chociażby złożyć kwiaty w Gdańsku. Ale tego nie zrobiono i przez to uwaga skupiła się na nieobecności Jarosława Kaczyńskiego w momencie, gdy Sejm minutą ciszy uczcił pamięć Pawła Adamowicza.

Wymowne pięć minut

Ta nieobecność zdominowała wszystkie serwisy informacyjne i czołówki gazet następnego dnia. Część komentatorów uznała, że prezes PiS celowo spóźnił się na minutę ciszy. Że było to mrugnięcie do własnego elektoratu. Przekaz typu: wykazujemy empatię i współczucie, ale to nadal są nasi polityczni wrogowie.

W PiS można usłyszeć, że nieobecność była przypadkowa. Że prezes dostał informację, iż ma jeszcze chwilę na omówienie spraw z wicemarszałkiem Ryszardem Terleckim i rzeczniczką partii Beatą Mazurek, a gdy wreszcie wszedł na salę plenarną, było już po minucie ciszy. – To jest wina Marka Kuchcińskiego, że nie poczekał na prezesa – mówi jeden z polityków PiS. I dodaje, że marszałkowi Sejmu nie po raz pierwszy zdarzyła się taka wpadka. Również część opozycji nie wierzy w celowe postępowanie Jarosława Kaczyńskiego. Raczej uważa to za przypadek. Rzecz w tym, że takie przypadki nie powinny mieć miejsca. Politolog prof. Kazimierz Kik uważa, że niepojawienie się Kaczyńskiego w Sejmie na uczczeniu pamięci Adamowicza było poważnym błędem. – W momencie, kiedy cały naród łączy się w żałobie po zabójstwie Adamowicza, pokazano puste miejsce Kaczyńskiego – mówi politolog.

– To niesamowicie wzmacnia obecny już w świadomości społecznej przekaz opozycji, że PiS jest twórcą mowy nienawiści, która przyczyniła się do śmierci prezydenta Gdańska. Odbiór tego incydentu jest następujący: skoro prezes PiS nie pojawił się w Sejmie na minucie ciszy, to albo czuje się winny, albo lekce sobie waży uczucia narodu. Nasz rozmówca z kręgów rządowych przypomina, że Donald Tusk też nie był obecny podczas minuty ciszy w Sejmie po śmierci Marka Rosiaka. – Ale nikt na to nie zwrócił uwagi właśnie dlatego, że premier wcześniej wykonał gesty, które dowodziły jego współczucia i empatii – mówi polityk Zjednoczonej Prawicy. – Tymczasem u nas nie było tych gestów, bo przy Jarosławie Kaczyńskim zabrakło spin doctorów, którzy wiedzą, jak mogą być odbierane takie drobne z pozoru błędy.

Strzelanie do kolegów

Nasi rozmówcy ze Zjednoczonej Prawicy zwracają uwagę, że w obliczu trudnej sytuacji obóz rządzący powinien się skonsolidować. – Platforma potrafiła wygrywać takie sytuacje, tymczasem my nie. Zamiast zwierania szeregów zaczęło się szukanie winnych. A to Jacek Kurski, prezes TVP, jest winny, bo puścił jakiś materiał, a to Zbigniew Ziobro, minister sprawiedliwości, bo nadzoruje służbę więzienną, która rzekomo zawiodła. Przecież te wszystkie informacje i spekulacje, kto miałby zastąpić Kurskiego, wychodzą od naszych działaczy i są wykorzystywane do morderczych rozgrywek – mówi polityk Zjednoczonej Prawicy.

Dlatego w partii panują defetystyczne nastroje. A mogą je pogłębić sondaże. Pierwszy, który się pojawił, zrobiony dla „Gazety Wyborczej” już po zabójstwie Pawła Adamowicza, nie napawa obozu rządzącego optymizmem. PiS co prawda nadal ma najwyższe poparcie na scenie politycznej, ale wynosi ono raptem 30 proc. A dystans do drugiej w kolejności PO skurczył się do 5 pkt proc. – Teraz będzie toczona wojna nerwów związana z sondażami. Będzie próba przekonania naszych działaczy i sympatyków, że nastroje społeczne zmieniły się diametralnie i nieodwołalnie – opowiada polityk Zjednoczonej Prawicy. Działacze mają też pretensję do premiera Morawieckiego, że trzyma się na dystans od tematu zabójstwa Adamowicza, a to on powinien być najbardziej obecny, publicznie okazywać pomoc i współczucie. – Tusk by to potrafił zrobić – wzdycha polityk PiS. I dodaje: – Straty spowodowane zaniechaniami i błędami zostaną częściowo zniwelowane pogrzebem, w którym będą uczestniczyć i prezydent Andrzej Duda, i szef rządu. Ale szkoda, że ambicje wewnętrzne sprawiają, iż nikt nie dyskutuje, jak się zmierzyć ze wspólnym wrogiem, tylko strzelamy do siebie nawzajem.

Kto ukształtuje nastroje społeczne

Co ciekawe, politycy opozycji też nie są zbyt zadowoleni ze swoich liderów. – Dlaczego w szpitalu nie było nikogo z Platformy poza Bogdanem Borusewiczem? – zastanawia się nasz rozmówca z Koalicji Obywatelskiej. – Powstało takie wrażenie, że tylko PiS zajmuje się tą sprawą i opiekuje poszkodowanymi, a my nie. Kazimierz Kik jest jednak zdania, że jeżeli ktoś straci politycznie na tragicznym wydarzeniu w Gdańsku, to będzie to jedynie PiS. – Cała opozycja przyjęła narrację, że zabójstwo prezydenta Gdańska jest efektem mowy nienawiści, której twórcą jest PiS – mówi politolog. – Pierwszym tego refleksem już sondaż poparcia dla partii politycznych pokazujący spadek sympatii do PiS. Co prawda na razie jest trochę za wcześnie, żeby się zorientować w nastrojach Polaków, ale na podstawie tego sondażu partie opozycyjne i sprzyjające im media będą mogły tworzyć nośną narrację o popadaniu PiS w niełaskę wyborców. Zdaniem politologa PO postanowiła przejąć inicjatywę w kształtowaniu nastrojów społecznych.

– Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski podjął decyzję o nadaniu honorowego obywatelstwa Warszawy Pawłowi Adamowiczowi, po nim pójdą następni prezydenci, to zostanie rozpisane na głosy w celu podtrzymywania emocji – mówi prof. Kik. Jego zdaniem PiS nie zdoła uciec od tej narracji. A jednak po zabójstwie Marka Rosiaka, gdy w butach PiS była Platforma Obywatelska, udało jej się wybronić przed zarzutami, że to jej mowa nienawiści przeciwko PiS doprowadziła do tej zbrodni, a akurat wtedy jeszcze wszyscy pamiętali szyderstwa z Lecha Kaczyńskiego, np. słowa urzędującego ministra Sławomira Nowaka, że prezydent Kaczyński zachowuje się jak osioł ze „Shreka”. Albo słowa Janusza Palikota w programie kabaretowym: „Zastrzelimy Jarosława Kaczyńskiego, wypatroszymy i skórę wystawimy na sprzedaż w Europie”. To wtedy prawicowe media sformułowały określenie „przemysł pogardy”. W takiej atmosferze został zastrzelony Marek Rosiak w październiku 2010 r. A jednak rok później PO z dużą przewagą nad PiS wygrała wybory parlamentarne.

– Jeżeli damy sobie narzucić winę za brutalizację języka, to będzie po nas, bo niezależnie od tego, jakie są fakty, nam ta dyskusja nie służy – mówi polityk Zjednoczonej Prawicy.– Albo narzucimy własne tematy w debacie publicznej, które będą atrakcyjne dla ludzi, i wtedy wygramy, albo będziemy brnąć w dyskusję o mowie nienawiści, odpowiadać na ataki opozycji, przerzucać się odpowiedzialnością i przegramy. Oczywiście mało kto ze Zjednoczonej Prawicy jest gotowy uderzyć się w piersi. Przyznać, że PiS w czasie trzech lat rządów rozpętało wojnę ze środowiskiem sędziowskim i z opozycją. Że jego działacze i przywódcy używali brutalnego języka, który bulwersował społeczeństwo i naprawdę podnosił temperaturę sporu. Że za sprawą działaczy obozu rządzącego wyzywanie przeciwników od idiotów stało się normą w Sejmie, a symbolem mijającej kadencji są sformułowania „gorszy sort” i „mordy zdradzieckie”. Oczywiście opozycja nie pozostawała dłużna Zjednoczonej Prawicy, mówiąc chociażby o „PiS-owskiej szarańczy”, ale Zjednoczona Prawica nie może udawać, że nie jest winna atmosferze agresji i nienawiści. Musi znaleźć inny sposób na przejęcie inicjatywy na scenie politycznej. Wydaje się, że zaplanowana strategia chwalenia się sukcesami gospodarczymi rządu to może być trochę za mało.

Okładka tygodnika WPROST: 4/2019
Więcej możesz przeczytać w 4/2019 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 4/2019 (1870)

  • Nadziei trzeba pomóc 19 sty 2019, 19:00 Czy coś się zmieni w Polsce na lepsze? To pytanie pozwala zobaczyć światełko w tunelu po tragedii w Gdańsku. Liczyć na to, że agresji wokół będzie mniej, nie trzeba będzie się izolować od polityki i wycofywać z życia publicznego,... 3
  • Niedyskrecje parlamentarne 19 sty 2019, 19:00 CAŁA POLSKA WIDZIAŁA, JAK JAROSŁAW KACZYŃSKI, RYSZARD TERLECKI I BEATA MAZUREK SPÓŹNILI SIĘ NA UCZCZENIE PAMIĘCI ZAMORDOWANEGO PREZYDENTA GDAŃSKA PAWŁA ADAMOWICZA W SEJMIE. Niektórzy dostrzegli także, że Beata Mazurek, rzeczniczka... 6
  • Obraz tygodnia 19 sty 2019, 19:00 7 kg leczniczej marihuany dotarło do Polski w pierwszym oficjalnym transporcie. Można ją zamawiać w aptekach Wygrana Natalia Maliszewska Zdobyła mistrzostwo Europy w short tracku na dystansie 500 m. Short track to łyżwiarstwo szybkie na... 9
  • Niech Gdańsk pokaże, jak żyć 19 sty 2019, 19:00 Mam nadzieję, że razem z Pawłem Adamowiczem w Gdańsku nie zostały zabite jego wartości. Że przeżyją i będą wiać znad morza na cały kraj. Gdańsk nie raz był prekursorem. Miasto portowe, hanzeatyckie, otwarte na świat, kupców z... 10
  • Inforadar 19 sty 2019, 19:00 Komisarz Poręba? EUROPOSEŁ TOMASZ PORĘBA I WICEMARSZAŁEK SENATU ADAM BIELAN przymierzani są do stanowisk polskich komisarzy w Unii Europejskiej – dowiedział się „Wprost”. Prawo i Sprawiedliwość ma też plan B. Jeśli notowania... 11
  • Mroczność stycznia 19 sty 2019, 19:00 Lewo DECYZJA JURKA OWSIAKA O REZYGNACJI Z PRZEWODNICZENIA WIELKIEJ ORKIESTRZE ŚWIĄTECZNEJ POMOCY NIE JEST ZWYKŁĄ DYMISJĄ – to koniec Orkiestry. Rzadko się zdarza, by wielkie przedsięwzięcie, jego charytatywna skuteczność i medialna... 13
  • Śmierć, która woła o działanie 19 sty 2019, 19:00 Nie jesteśmy w Polsce skazani na spiralę słownej i fizycznej przemocy. Przykładem tego jest życie prezydenta Adamowicza, którego polityczna kultura i sposób zaangażowania w sprawy społeczne wyróżniały się na tle naszej brudnej codzienności. 14
  • Fenomen Adamowicza 19 sty 2019, 19:00 Zbiorowa rozpacz gdańszczan po zamordowaniu ich prezydenta nie wzięła się tylko z szoku po trudnym do pojęcia wydarzeniu. Paweł Adamowicz był integralnym elementem tego miasta. Katolik, konserwatysta, otwarty na mniejszości, dostępny dla mieszkańców. Każdy mógł wziąć z tego... 18
  • Społeczeństwo buduje się lokalnie 19 sty 2019, 19:00 Polska się rozwija, a nienawiść osiąga poziom, który trudno zrozumieć. Zmiany przyniosą nowe elity, pragmatyczni, młodzi ludzie – uważa Piotr Krzystek, prezydent Szczecina, jeden z liderów ruchu Bezpartyjni Samorządowcy. 24
  • Oskarżona: mowa nienawiści 19 sty 2019, 19:00 Tak jak granicą osobistej wolności jest krzywda drugiego człowieka, tak granicą wolności słowa jest ranienie innych ludzi. Mowa nienawiści przekracza tę granicę. Czym grozi hejt, czy i jak można go powstrzymać, próbują na naszych łamach odpowiedzieć znani filozofowie,... 27
  • Róbta swoje 19 sty 2019, 19:00 Przy okazji WOŚP stało się coś strasznego i biorę za to odpowiedzialność – mówi Jurek Owsiak i rezygnuje z funkcji prezesa Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. A całe pokolenia, które wraz z Orkiestrą dorastały, nie chcą o tym słyszeć. 32
  • Zamach na Narutowicza 19 sty 2019, 19:00 Prezydent odrodzonej Polski był ofiarą wojny lewicy z prawicą. Mord polityczny stał się grzechem pierworodnym polskiej demokracji. 36
  • PiS w pułapce 19 sty 2019, 19:00 Obóz rządzący po zabójstwie Pawła Adamowicza znalazł się w takiej sytuacji, że cokolwiek zrobi, może się to obrócić przeciwko niemu. Operacja łagodzenia wizerunku przed wyborami, którą ostatnio obserwowaliśmy, właśnie wzięła w łeb. 39
  • Tragedia nie zakończy politycznego sporu 19 sty 2019, 19:00 Zabójstwo prezydenta Gdańska powinno skłaniać wszystkich uczestników życia publicznego do głębokiej refleksji – mówi Stanisław Karczewski, marszałek Senatu. 42
  • Podlegać Warszawie 19 sty 2019, 19:00 Jarosław Gowin upowszechnił w debacie publicznej słówko: „deglomeracja”. W słownikach można sprawdzić, iż owo obce słówko odnosi się do urbanistyki i oznacza planowe zapobieganie rozrastaniu się w nieskończoność wielkich miast.... 45
  • Nie upolityczniać zbrodni 19 sty 2019, 19:00 To nie atmosfera zabiła prezydenta Adamowicza, tylko morderca – twierdzi prof. Waldemar Paruch, szef Centrum Analiz Strategicznych. 46
  • I co teraz? 19 sty 2019, 19:00 Od śmierci Pawła Adamowicza napisano już mnóstwo tekstów, których autorzy wiedzą na pewno, co się stało. Psychologowie i psychiatrzy bez wywiadu z pacjentem stawiają diagnozy, laicy snują kryminologiczne fantazje. W internecie... 49
  • Pił, bił, ale toż to mój syn 19 sty 2019, 19:00 Bici przez dorosłe dzieci ojcowie zgłaszają przemoc na policję. Matki wolą milczeć, bo „na swoich się nie donosi” – o przemocy wobec osób starszych opowiada prof. Małgorzata Halicka z Uniwersytetu w Białymstoku. 50
  • Rozwód z kasą 19 sty 2019, 19:00 Koniec małżeństwa Bezosów będzie największym rozwodem w historii. Oprócz znanych małżonków podzieli też największą fortunę na świecie. 55
  • Hossa Bessa 19 sty 2019, 19:00 Efekt brexitu 3 mld euro chce zainwestować w Belgii sir Jim Ratcliffe, uważany za najbogatszego Brytyjczyka. Dlaczego akurat tam, a nie w swojej ojczyźnie? Ratcliffe chce uniknąć kosztów i obaw związanych z brexitem. W Antwerpii chce... 59
  • Know How 19 sty 2019, 19:00 Będą fajerwerki Naukowcy odkryli, że nasza galaktyka, czyli Droga Mleczna, jest na kursie kolizyjnym z Wielkim Obłokiem Magellana. Do zderzenia dojdzie za 2 mld lat. Obłok Magellana orbituje wokół Drogi Mlecznej w odległości 200 tys. lat... 60
  • Ziemia obiecana zakochanym 19 sty 2019, 19:00 Wystarczą cztery godziny samolotem, by znaleźć się na skraju raju. Izrael kusi plażami, pysznym jedzeniem i imprezami do rana. Oto 5 powodów, dla których warto tu przyjechać na walentynki. 62
  • Romantyczny Londyn 19 sty 2019, 19:00 Dzięki filmom „Notting Hill” i „To właśnie miłość” Londyn stał się mekką zakochanych. 64
  • Randka w Budapeszcie 19 sty 2019, 19:00 Zapierająca dech architektura, doskonała kuchnia i naturalne SPA na każdą kieszeń. Budapeszt to raj dla zakochanych, który dzięki regularnym połączeniom LOT-u jest na wyciągnięcie ręki. 65
  • Oslo dla dwojga 19 sty 2019, 19:00 Jeśli komuś stolica Norwegii nie kojarzy się z miastem zakochanych, po dwóch dniach spędzonych tam z pewnością zmieni zdanie. 66
  • Lublana znaczy miłość 19 sty 2019, 19:00 Jej nazwa wywodzi się od słowa „ljubęzen” – miłość. Rzeczywiście łatwo zakochać się w tym mieście hołdującym filozofii slow life. 67
  • Zawsze byliśmy trochę inni 19 sty 2019, 19:00 Przeżywamy koszmar, bo nikt nie wie, co będzie dalej z brexitem. On potrwa nawet kilka lat, ale ostatecznie jednak wyjdziemy z UE, a nasze członkostwo w niej będzie tylko krótkim epizodem w długiej historii Wielkiej Brytanii – mówi Harry Mount, brytyjski pisarz i publicysta. 69
  • Ani wróg, ani przyjaciel 19 sty 2019, 19:00 Pomysł zorganizowania w Polsce amerykańskiej konferencji na temat Bliskiego Wschodu wywołał wojnę dyplomatyczną z Iranem. To i tak nic w porównaniu z tym, jak wyglądają relacje państw europejskich z Teheranem. 74
  • Dieta na dobry humor 19 sty 2019, 19:00 Przejściowe obniżenie nastroju, uczucie lęku i bezsilność mogą się pojawić każdego dnia. Nawet jeśli nie jest to jeszcze depresja, wymaga szybkiej reakcji. 76
  • Odwaga znowu podrożała 19 sty 2019, 19:00 „Czas nieprzewidziany” to rozmowa dwóch pokoleń historyków literatury, zajmujących się językiem komunistycznej władzy. Michał Głowiński i Grzegorz Wołowiec dyskutują o polskiej przeszłości ale jej upiory wciąż powracają. 79
  • Afrodyzjak w skorupie 19 sty 2019, 19:00 Oprócz wyjątkowego, ciekawego smaku, od którego niejeden się uzależnił, ostrygi mają również wiele innych zalet. 83
  • Wyobraźnia czasów popkultury 19 sty 2019, 19:00 Spiskowe teorie o „prawdziwym” znaczeniu popkulturowych hitów powstawały zawsze. Ale to internet przyniósł ich prawdziwy renesans. A w epoce fake newsów i postprawdy coraz trudniej odróżnić je od rzeczywistości. 84
  • Miś nie będzie gnił 19 sty 2019, 19:00 Brakuje mi thrillerów politycznych. Jestem ich wielkim fanem – mówi Paweł Lewandowski, wiceminister kultury. 87
  • Wydarzenie 19 sty 2019, 19:00 Inwazja populizmu Adam McKay nie stosuje zasłon dymnych. Jego film jest wydarty ze współczesności, a ekran wypełniają prawdziwe postacie. „Vice” to portret Dicka Cheneya, opowieść o jego drodze na szczyt i fortelach, których używał,... 90
  • Film 19 sty 2019, 19:00 Wolność wewnętrzna „Dowłatow”, reż. Aleksiej German jr, Solopan To film o upokorzeniu. Człowieka w Związku Radzieckim, wśród siermięgi i w permanentnym poczuciu beznadziei. Pisarza, którego partyjni redaktorzy i wydawcy o talencie... 91
  • Muzyka 19 sty 2019, 19:00 Mrok i groza Twórcy muzyki filmowej mają naprawdę dobrze. Mogą spokojnie zawrzeć na swoich płytach dźwięki kojarzone z totalną awangardą, muzyką słuchaną w niszach lub/i filharmoniach i powiedzieć: „Klękajcie, narody”. Trent... 92
  • Książka 19 sty 2019, 19:00 W ciszy BARBARA KLICKA, DOTĄD CENIONA POETKA, DEBIUTUJE W PROZIE. JEJ POWIEŚĆ „ZDRÓJ” URZEKA skromnością akcji i prostotą języka. Opowiada o miesięcznym pobycie młodej, schorowanej kobiety w sanatorium. Zdarzenie niby banalne, ale... 93
  • Kulturalna trzynastka 19 sty 2019, 19:00 Vienio (Piotr Więcławski) RAPER, DJ I PRODUCENT MUZYCZNY 94
  • Takich mamy wariatów, jacy jesteśmy 19 sty 2019, 19:00 Tak, oczywiście, można powiedzieć, że zrobił to człowiek chory, że co winien chory, jak ma atak i go nie zamawiał, ale jednak takich mamy wariatów, jakie społeczeństwo. To znaczy: można by zapytać: „Adlaczego akurat takie, a nie... 95
  • Patent Wprost na łagodzenie hejtu 19 sty 2019, 19:00 Zjawisko hejtu jest w Polsce bardzo powszechne i wielowymiarowe. Mało kto zdaje sobie sprawę z tego, jak cienka jest granica między słowną agresją a realnym działaniem. 96
  • Zrób sobie… Kurskiego 19 sty 2019, 19:00 Tak się starał: dziadkiem z Wehrmachtu straszył, serduszka WOŚP z ekranów ofiarnie wymazywał, czasy świetności „Dziennika Telewizyjnego” przywrócił, a teraz ci niewdzięcznicy chcą go odwołać! 98

ZKDP - Nakład kontrolowany