Jesteśmy niezniszczalni, ale i zakłamani

Jesteśmy niezniszczalni, ale i zakłamani

Prof. Janusz Czapiński (fot. PAP/Bartłomiej Zborowski)
Po 1989 r. Polacy zapomnieli o wartościach roku 1980 i zaczęli się kierować interesami, czyli pieniędzmi. Pobudka aksjologiczna nastąpiła dopiero około 2013 r. – mówi prof. Janusz Czapiński, psycholog społeczny.

Za kilka dni będziemy obchodzić 30-lecie pierwszych, częściowo wolnych wyborów do Sejmu, które zmieniły w Polsce wszystko. Pamięta pan swój 4 czerwca 1989 r.?

Oczywiście, byliśmy z żoną ogromnie podnieceni. Poszliśmy głosować wczesnym rankiem i trzymaliśmy kciuki, żeby opozycja solidarnościowa zdobyła te miejsca, które zostały jej przyznane przy okrągłym stole. Czyli jedną trzecią mandatów do Sejmu. Wtedy nie było to pewne, bo jednak 45 lat rządów komuny dokonało zmiany w świadomości Polaków. Dlatego niespodzianką dla mnie było to, co się stało w Senacie.

99 miejsc na 100 zdobyli kandydaci Solidarności, bo wybory do Senatu były całkowicie wolne.

Dziwiłem się, że strona rządząca zgodziła się na te wolne wybory do izby, która w założeniu miała kontrolować pomysły rodzące się w Sejmie. Gdy poznaliśmy wyniki, byliśmy niezwykle szczęśliwi. Dla nas to było nowe otwarcie. Zresztą dla znakomitej większość Polaków też. Pod względem gospodarczym kraj był na dnie. W gruncie rzeczy zbankrutowaliśmy, choć nigdy nie zostało to oficjalnie ogłoszone. Ale wystarczyło popatrzeć na puste półki sklepowe. Oboje z żoną uważaliśmy, że teraz może być wyłącznie lepiej.

O ruinie gospodarki świadczyła szalejąca hiperinflacja.

600 proc. w skali roku. Mieliśmy z żoną trochę dolarowych zaskórniaków, których inflacja nie dotykała. Przyjaciółka poradziła nam, żebyśmy kupili mieszkanie. I tak zrobiliśmy. Za 8 tys. dolarów kupiliśmy niespełna 40-metrowe mieszkanie w przyzwoitym bloku na Bielanach. Tamte czasy były swego rodzaju testem, jak Polacy potrafią kręcić się wokół swoich spraw. Jedni obracali się bardzo zręcznie i szybko wychodzili na prostą, a niektórzy tkwili w marazmie – myśleli, że może się wszystko odwróci, bo te zmiany to nic pewnego, albo byli przyzwyczajeni do starego trybu życia, niezabiegania o własne sprawy. A byli też ludzie, którzy szli w dół, nie ze swojej winy, bo np. wzięli kredyty na mieszkanie i tracili dach nad głową, bo z powodu hiperinflacji nie było ich stać na raty.

Co było największym szokiem dla społeczeństwa? Hiperinflacja czy bezrobocie, które w PRL nie istniało?

Bezrobocie na początku lat 90. nie było tak dolegliwe, jak pod koniec dekady, kiedy sięgnęło 20 proc. Najbardziej dotkliwy był upadek starego trybu życia i starego sposobu zarabiania. Masowo upadały zakłady produkcyjne. Dziś nie produkujemy niczego z tego, co wytwarzaliśmy w PRL. Dlatego wyrzuca się twórcom transformacji, że za bezcen posprzedawali nasze najwartościowsze przedsiębiorstwa, tzw. srebra rodowe. Ale wtedy, jeżeli ludzie odczuwali to jako krzywdę, to jedynie osobistą, a nie narodową. Nie było w tamtych czasach głośnych protestów przeciwko planowi Leszka Balcerowicza. Co więcej, gdy porównamy poziom korupcji w Polsce i innych państwach Europy Wschodniej, nawet należących do Unii, to jesteśmy godni pochwały.

W latach 90. byliśmy wysoko w rankingu korupcji np. Banku Światowego.

Ale nie powstały u nas wielkie oligarchie. A co najważniejsze, nigdy nie zrobiliśmy kroku wstecz w rozwoju gospodarczym. Inne kraje, które wyszły spod kurateli Moskwy, co jakiś czas traciły impet rozwojowy. Polska nie. Oczywiście popełniliśmy też wiele błędów. Nie trzeba było likwidować szkół zawodowych. Kształcenie fachowców świadczących usługi dla ludności, np. hydraulików, należało wręcz rozwijać. Błędem była likwidacja żłobków, przedszkoli, transportu lokalnego, to ostatnie PiS trafnie odczytało jako poważny problem. Ale wynikało to z faktu, że po 1989 r. Polacy zapomnieli o wartościach roku 1980, a zaczęli się kierować interesami, czyli pieniędzmi. Jeżeli władzom lokalnym nie opłacało się utrzymywanie żłobków, przedszkoli, gęstej sieci szkół, to ograniczały ofertę. I współgrało to z postawami ogromnej większości Polaków, dla których liczył się przede wszystkim interes. Pobudka aksjologiczna nastąpiła około 2013 r.

Dlaczego akurat wtedy?

Bo wtedy podstawowe potrzeby zostały zaspokojone i dla Polaków zaczęły się liczyć wartości z wyższej półki, np. potrzeba identyfikacji z grupą, która ma dobrą historię, liczy się w świecie i ho, ho, czego to nie dokona. W ten obszar weszło jednak PiS i odsunęło od władzy rząd PO-PSL.

Jakim jesteśmy społeczeństwem po 30 latach od przełomu?

Szczęśliwym. W czasach PRL, znając statystyki – nasze i zachodnie – nawet nie śniłem o tym, że w Polsce będzie 83 proc. szczęśliwych ludzi. W latach 60. ludzi umiarkowanie zadowolonych z życia było 60 proc. Z moich badań na początku lat 90. wiedziałem, że szczęśliwych Polaków było tylko 53 proc. Ten wzrost o 30 pkt proc. odsetka szczęśliwych ludzi jest miarą drogi, którą przebyliśmy. Niezależnie od tego, jak bardzo wybrzydzaliśmy na kolejne władze.

Czyja to zasługa?

W ogromnej mierze samych Polaków, ale też i zasobów, którymi dysponowaliśmy. Na początku lat 90. mieliśmy sporą rzeszę wykształconych w szkołach zawodowych „wkrętaczy” śrubek, czyli wykwalifikowanych robotników. Przy niskim poziomie korupcji, przy braku oligarchii, przy dosyć czystych regułach gospodarowania przyciągaliśmy jak magnes zachodnie koncerny, które do nas przypływały, żeby skorzystać ze sprawnych rąk Polaków, nieźle przygotowanych do różnych zawodów. A warto dodać, że Polacy są ludźmi, którzy nie spoczną, dopóki nie osiągną zaplanowanego celu. Ta cecha ujawniła się już w czasach PRL, kiedy rzesze naszych rodaków handlowały w Europie wszystkim, co dawało jakąkolwiek przebitkę. Jeżeli chodzi o poziom przedsiębiorczości Polaków, to czapki z głów.

Czyli Polacy okazali się kapitalistami z krwi i kości?

Oczywiście. Mamy w sobie gen przedsiębiorczości. Ale też i masę innych pozytywnych cech, o czym przekonaliśmy się w trudnych czasach transformacji – jesteśmy niezniszczalni, żadne porażki nie są w stanie nas złamać, kręcimy się z ogromną szybkością wokół własnych spraw. Tak ogromnej energii i woli życia wiele narodów mogłoby nam pozazdrościć.

A dlaczego przestaliśmy starać się o dzieci? Przyrost naturalny spadł u nas do dramatycznego poziomu. Czy dzieci nie są już wartością, którą cenimy?

Przeciwnie. Ciągle są na trzecim miejscu wśród wartości najbardziej cenionych – po zdrowiu i małżeństwie.

To dlaczego dzieci się nie rodzą?

Za czasów rządu Donalda Tuska uczestniczyłem w pilotażowym programie zwiększenia dzietności w woj. opolskim, które kurczyło się w zastraszającym tempie. PO już w 2011 r. zdawała sobie sprawę, że to ogromne wyzwanie. Z moich badań wyszło, że ludzie mają coraz mniej dzieci z dwóch powodów – z obawy przed obniżeniem poziomu życia i z powodu niepłodności. Okazało się mianowicie, że poczucie szczęścia jest odwrotnie proporcjonalne do liczby posiadanych dzieci. Najszczęśliwsze były pary bezdzietne, a wśród rodzin z piątką dzieci mało która deklarowała poczucie szczęścia. Gdybyśmy jednak wyrównali poziom dochodów, to zależność natychmiast się odwracała – najmniej szczęśliwe były samotne pary, a najbardziej – rodziny wielodzietne. Dlatego program 500 plus był strzałem w dziesiątkę. Nie wykluczam, że PiS wziął swój pomysł ode mnie. Z kolei polityka in vitro autorstwa PO rozwiązywała drugi problem, czyli niepłodność, a więc też była słuszna.

A dlaczego przez 30 lat nie przekonaliśmy się do związków partnerskich, choć ciągle się o tym mówiło?

Bo Polakom to się źle kojarzy. Dla większości z nas związki partnerskie są nierozerwalnie związane z homoseksualizmem. A jeżeli, zaraz po zdrowiu, małżeństwo jest drugą kardynalną wartością, to przecież nie chodzi o małżeństwa homoseksualne, tylko o model on plus ona i w perspektywie dzieci. Mentalnie nie jesteśmy na etapie akceptacji związków jednopłciowych. Ciągle żywa jest w naszym społeczeństwie wrogość wobec niektórych grup społecznych.

Co pan ma na myśli?

Przejawem tej wrogości jest np. nazywanie osób z niepełnosprawnością kalekami. Słyszę to na każdym kroku: „O co ma pretensje ten kaleka, zachciewa mu się podjazdów, niech siedzi w domu”. Polacy nie nauczyli się też szanować istot żywych. Czasami politycy pochylą się nad dolą psów na łańcuchach i to wszytko.

Łańcuchy zostały wydłużone, nie można się już bezkarnie znęcać nad zwierzętami. Jakiś postęp jest.

Jesteśmy w tym wszystkim powierzchowni. Gdyby było inaczej, to naprawdę przejmowalibyśmy się zmianą klimatu. Jesteśmy najbardziej brudnym krajem w Europie i nikt nie protestuje przeciwko temu, że kolejne rządy chcą ciągle wydobywać węgiel i zatruwać atmosferę. Polacy są ekologicznymi idiotami.

Jakie jeszcze cechy się ujawniły w naszym społeczeństwie przez 30 lat?

Do niedawna nie sądziłem, że tak silnie tkwi w nas gen aksjologicznej konserwy, czyli przywiązania do systemu wartości – do tego, kto może kreować życie, a kto nie, komu przysługują większe, a komu mniejsze prawa, np. kaleka ma mniejsze prawa, a ksiądz większe. Czy myśli pani, że akty seksualne czy pedofilia w Kościele są nowością? To żadna nowość. Ten proceder trwa od wieków, po prostu teraz został wywleczony na światło dzienne.

Społeczeństwo nie akceptuje pedofilii w Kościele, tak wynika z badań.

Nie wiemy, jaki odsetek Polaków rzeczywiście tak uważa. Przecież na wsiach, nawet gdy są dowody, że doszło do takiego przestępstwa, to kto podlega ostracyzmowi, ksiądz? Nie. Ten, kto ujawnił.

A więc gdy Polacy mówią, że potępiają pedofilię w Kościele, to kłamią?

Oczywiście. Nasz ksiądz jest wspaniały. A jeżeli sobie trochę pofigluje z dziećmi, to jego prawo. Kolejna negatywna cecha to brak zaufania. Nie ma żadnej współpracy, bo nie ma zaufania. Nawet w tak jednorodnym rządzie jak obecny do tego stopnia brakuje zaufania, że resorty ze sobą nie współpracują. Dlatego nie wierzę, że Polska kiedykolwiek dogodni pod względem zarobków stare kraje Unii Europejskiej. Nigdy nie przejdziemy na poziom gospodarki innowacyjnej, bo do tego potrzeba zaufania i współpracy.

Ponura konstatacja.

Mimo wszystko nie spodziewałem się, że będziemy tak wytrwali i konsekwentni w budowie coraz lepszego życia, także w wymiarze materialnym. Że nie zwątpimy, nie wpadniemy w oligarchizację gospodarki. Sądzę, że minione 30 lat było najlepsze w całej historii Polski.

Mówi pan jak Bronisław Komorowski, który z tego powodu przegrał wybory prezydenckie.

Nie startuję w wyborach, więc mogę mówić to, co myślę. Poza tym nie chodzi mi wyłącznie o perspektywę awansu cywilizacyjnego, ale też o bezpieczeństwo. Żyjemy w miejscu naznaczonym ścieżkami wojsk, a jednak od 30 lat nie doświadczyliśmy żadnej groźby ze strony kogokolwiek. Zbudowaliśmy taką sieć współzależności z wieloma rozwiniętymi krajami, że nie opłacałoby im się pozostawiać Polski na pastwę losu, tak jak w 1939 r. Polska jest zbyt ważna dla wielu znaczących graczy, żeby została sama.

Okładka tygodnika WPROST: 22/2019
Więcej możesz przeczytać w 22/2019 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 22/2019 (1887)

  • Liczy się właściwa perspektywa 26 maj 2019, 22:00 Jeśli myślisz wyłącznie w krótkiej perspektywie, niczego nie osiągniesz w długiej – ta refleksja przyszła mi na myśl w związku z wydarzeniami poprzedzającymi wybory do Parlamentu Europejskiego. News gonił news, kandydaci licytowali... 3
  • Niedyskrecje parlamentarne 26 maj 2019, 22:00 Politycy PiS pod koniec ubiegłego tygodnia zastygli w oczekiwaniu na wyniki wyborów, a przede wszystkim na to, co zrobi JAROSŁAW KACZYŃSKI. – Końcówka kampanii była nerwowa – mówi nasz rozmówca z kręgów rządowych. – Wszyscy boją... 6
  • Obraz tygodnia 26 maj 2019, 22:00 87proc. o tyle wzrosły w ciągu roku ceny ziemniaków na targowiskach. A ceny skupu innych podstawowych produktów rolnych w kwietniu wykonały najwyższy miesięczny skok od 2,5 roku Przegrani Straż miejska w Wenecji przegoniła Banksy’ego... 9
  • Info Radar 26 maj 2019, 22:00 Gwałtowne ulewy przyniosły wielomilionowe straty Po dokuczliwej suszy wielu rolników oraz mieszkańców, przede wszystkim południa Polski, ucierpiało na skutek gwałtownej powodzi, po raz kolejny wróciło pytanie, czy przed żywiołem można... 10
  • Upadek Theresy May: lepiej późno niż wcale 26 maj 2019, 22:00 ŁAMIĄCY SIĘ GŁOS USTĘPUJĄCEJ PREMIER THERESY MAY, KTÓRA Z PŁACZEM ODCHODZI ZE STANOWISKA, PRZEJDZIE DO HISTORII WIELKIEJ BRYTANII. Być może ckliwość tej sceny przebije nawet inny smutny rekord pobity przez jej gabinet: żaden inny... 13
  • Dziś Polacy boją się Rosji 26 maj 2019, 22:00 Rozmowa z Peterem Steinem, reżyserem „Borysa Godunowa” w Teatrze Polskim, uznanym za największą inscenizację na polskich scenach dramatycznych od 30 lat. 14
  • Ciąg dalszy Konfederacji 26 maj 2019, 22:00 Odniosła sukces wyborczy czy nie odniosła – to nieważne. Ważne, co szum wokół tego ugrupowania mówi o naszym społeczeństwie. 15
  • Wolę być gruba niż głupia 26 maj 2019, 22:00 Nikt mi gęby nie zaknebluje, chyba że zrobi to fizycznie. No, niech spróbuje. Prowokowanie do dyskusji jest dla mnie najważniejsze – mówi Dorota Wellman. 17
  • Sojusz Dulkiewicz z Tuskiem 26 maj 2019, 22:00 Nowa prezydent Gdańska nie tylko wypełnia polityczny testament Pawła Adamowicza, ale staje się również zapleczem dla szefa Rady Europejskiej. 22
  • Kościół straconej szansy 26 maj 2019, 22:00 Z filmem Sekielskich przekroczyliśmy Rubikon. Szansa na wyjście z kryzysu z twarzą została zmarnowana 25
  • Jesteśmy niezniszczalni, ale i zakłamani 26 maj 2019, 22:00 Po 1989 r. Polacy zapomnieli o wartościach roku 1980 i zaczęli się kierować interesami, czyli pieniędzmi. Pobudka aksjologiczna nastąpiła dopiero około 2013 r. – mówi prof. Janusz Czapiński, psycholog społeczny. 26
  • Kwestia „stosownej reakcji” 26 maj 2019, 22:00 Idące nawet w setki milionów wynagrodzenia zarządców instytucji finansowych to anomalia dzisiejszego świata 29
  • Ekologiczne przebudzenie 26 maj 2019, 22:00 Jeśli nie chcemy, żeby życie na Ziemi się zmieniło, musimy o to zawalczyć – mówią młodzi ludzie i wychodzą na ulice, by ratować swoją przyszłość. Nie wierzą, że zadbają o nią politycy. 30
  • Dzieciństwo z lajkami 26 maj 2019, 22:00 Młodzi rodzice z dumą i bez zahamowań wrzucają do sieci zdjęcia swoich pociech. Z okazji Dnia Dziecka proponujemy się zastanowić, czy to jest dobre dla dzieci. 34
  • Na Wschodzie bez zmian 26 maj 2019, 22:00 Skandal może marsz populistów spowolnić, ale nie zatrzymać, bo ich wyborcy do skandali i afer nie przywiązują wagi populistycznej logiki 37
  • Księżycowe wojny 26 maj 2019, 22:00 Globalne mocarstwa szykują nowy program kolonizacji Księżyca. Ma się on stać bramą do podboju naszego Układu Słonecznego. 38
  • Wielka marka, niska półka 26 maj 2019, 22:00 Kiedyś za ich kreacje trzeba było płacić tysiące. Teraz za parę stówek można je kupić w dyskoncie. Najwięksi projektanci mody sprzedają swoje kolekcje obok mrożonek. Na takiej współpracy mogą sporo zarobić, ale też raz na zawsze stracić swój prestiż. 42
  • Hossa Bessa 26 maj 2019, 22:00 Inteligentna whisky Szwedzka destylarnia Mackmyra wespół z Microsoftem skonstruowała idealną whisky. Za tajemną recepturą nie stoi jednak człowiek, lecz sztuczna inteligencja. Pracownicy Mackmyry udostępnili swoje dane sprzedażowe,... 45
  • Strach ma wielkie oczy 26 maj 2019, 22:00 Obawy o to, że inwazja eurosceptyków na Parlament Europejski rozsadzi UE od środka, są mocno przesadzone. Nie będzie ich aż tak wielu, a poza tym stworzenie przez nich zwartego obozu politycznego graniczyć będzie z cudem. 47
  • Nagrodzono największe polskie firmy 26 maj 2019, 22:00 W zeszłym tygodniu w sali notowań warszawskiej Giełdy Papierów Wartościowych odbyła się gala wręczenia nagród zwycięzcom tegorocznej edycji rankingu 200 największych polskich firm. 50
  • Coś więcej niż praca 26 maj 2019, 22:00 Enea przystąpiła do pilotażowego programu PFRON „Praca – Integracja”. Jego celem jest zwiększenie zatrudnienia osób z niepełnosprawnościami. 52
  • Stocznie napędzane ekologią 26 maj 2019, 22:00 Postawiliśmy na ekologię, bo jest nie tylko ważna społecznie, ale też opłacalna. Ekologia to przyszłość, a także duże zyski – mówi Piotr Soyka, prezes Grupy Kapitałowej Remontowa Holding. 54
  • Jak ORLEN dostawał skrzydeł 26 maj 2019, 22:00 Historia ORLEN-u to kawał historii Polski. Płocka rafineria, która przerobiła już 600 mln ton ropy, obchodzi przecież w tym roku 60. urodziny. 56
  • Powrót do przeszłości czy przyszłości? 26 maj 2019, 22:00 Giełdy inwestują potężne środki w stworzenie narzędzi do integracji wielkich zbiorów danych. 57
  • Mazowieckie firmy zebrały laury 26 maj 2019, 22:00 Zdobywcy tytułu Orła Wprost spotkali się na gali zorganizowanej na Giełdzie Papierów Wartościowych 58
  • Asfalt z Polski na pięciu kontynentach 26 maj 2019, 22:00 W 2018 r. asfalt z segmentu asfaltowego Grupy ORLEN trafił do 44 krajów na pięciu kontynentach. O specyfice branży, sprzedaży zagranicznej i wprowadzaniu innowacyjnych produktów w praktyce opowiada Marek Pietrzak, prezes zarządu ORLEN Asfalt. 60
  • Pięć lat niskich rat 26 maj 2019, 22:00 Zakup auta na kredyt z niskimi ratami to nawet dwukrotnie niższe raty niż w klasycznym kredycie i możliwość zmiany auta na nowe już po trzech latach. 62
  • Innowacje i inwestycje 26 maj 2019, 22:00 Rolniczy handel detaliczny Program dla szkół – program dla zdrowia dzieci Święto polskiego rolnictwa Targi Autostrada-Polska 63
  • Program dla zdrowia 26 maj 2019, 22:00 Co najmniej trzy porcje warzyw i owoców i tyle samo produktów mlecznych tygodniowo dostaje 1,8 mln dzieci w ponad 12 tys. szkół podstawowych. Celem programu jest zmiana ich nawyków żywieniowych. 66
  • Święto polskiej żywności 26 maj 2019, 22:00 Tysiące warszawiaków pojawiło się na Służewcu, żeby przekonać się o najwyższej jakości polskich produktów rolnych. 68
  • Szeroka Autostrada 26 maj 2019, 22:00 Na polskich drogach praca wre, nic zatem dziwnego, że na targach Autostrada-Polska w Kielcach nie zabrakło wystawców oraz ważnych dla branży tematów. 70
  • Mieszkać na wysokiej stopie 26 maj 2019, 22:00 Rynek apartamentów luksusowych nad Wisłą, choć wciąż niewielki, konsekwentnie rośnie, bo rośnie zamożność Polaków. 72
  • Molekularny sukces w leczeniu raka 26 maj 2019, 22:00 Na ten typ raka płuca często chorują ludzie młodzi, którzy nigdy nie palili papierosów. Szybko powoduje przerzuty do mózgu. Są jednak leki ukierunkowane molekularnie, które go hamują – mówi prof. Rafał Dziadziuszko, radioterapeuta i onkolog. 76
  • Już by mnie nie było… 27 maj 2019, 14:50 Miała 28 lat i dwuletniego synka, gdy usłyszała diagnozę: rak płuca z przerzutami. Pomyślała: „Czy synek mnie zapamięta?” 76
  • Już by mnie nie było… 26 maj 2019, 22:00 Miała 28 lat i dwuletniego synka, gdy usłyszała diagnozę: rak płuca z przerzutami. Pomyślała: „Czy synek mnie zapamięta?”. 78
  • Pieniądze i medycyna 26 maj 2019, 22:00 Prawie 14 mld zł wyniosło zadłużenie szpitali po roku działania sieci. Ministerstwo uspokaja jednak, że problem dotyczy tylko od 20 do 25 proc. lecznic. 79
  • Polskie szpitale się zmieniają 26 maj 2019, 22:00 Już dziś mamy wiele szpitali zmodernizowanych, doinwestowanych w aparaturę; to często poziom światowy – mówi wiceminister zdrowia Sławomir Gadomski. 80
  • Medycyna blisko pacjenta 26 maj 2019, 22:00 O rozwiązaniach informatycznych dla służby zdrowia i szpitalu w Piekarach Śląskich mówi Grzegorz Siwiec, wiceprezes Gabos. 82
  • Okulistyka ze znakiem jakości 26 maj 2019, 22:00 Staramy się być placówką kreującą trendy w polskiej okulistyce – mówi Maciej Mądrala, członek zarządu i dyrektor generalny CM MAVIT 83
  • Tylko we dwoje 26 maj 2019, 22:00 Pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności wiąże się z dużym stresem. By go zminimalizować, podpowiadamy, jak będzie przebiegać. 84
  • Szpitale, inwestycje, finanse 26 maj 2019, 22:00 Pomagamy szpitalom realizować inwestycje w remonty infrastruktury, nowy sprzęt i technologie medyczne – mówi Mariusz Błoch, prezes BFF MEDFinance. 85
  • Da Vinci: narzędzie w rękach chirurga 26 maj 2019, 22:00 Wykorzystując robota da Vinci do operacji nowotworu prostaty, zapobiega się takim powikłaniom jak nietrzymanie moczu czy upośledzenie funkcji seksualnych – mówi prof. Igal Mor, dyrektor Szpitala Mazovia. 86
  • IT i medycyna 26 maj 2019, 22:00 MedStream Designer pozwala szpitalom szybko wyselekcjonować pacjentów do badań klinicznych i łączy przychodnie ze specjalistycznymi szpitalami. 88
  • Leki i gospodarka 26 maj 2019, 22:00 Chcemy być dobrze i skutecznie leczeni. Czy jednak ważne jest to, żeby leki, które stosujemy, były odkrywane i produkowane w Polsce? Jeśli tak, to jak skłonić firmy, by u nas inwestowały? 90
  • Pacjent w centrum uwagi 26 maj 2019, 22:00 Sektor ochrony zdrowia na całym świecie przechodzi transformację, otwierając się coraz bardziej na potrzeby pacjenta i wykorzystanie nowych technologii. O tym, jak w ten nurt wpisuje się największy polski producent leków, mówi Markus Sieger, prezes Grupy Polpharma. 92
  • Teva wspiera polską gospodarkę 26 maj 2019, 22:00 Wytwarzając wysokiej jakości leki generyczne, zwiększamy dostępność leczenia – mówi Michał Nitka, dyrektor generalny Polska & CEE, Teva Pharmaceuticals Polska. 94
  • Piwna rewolucja 26 maj 2019, 22:00 Od piwa wszystko się zaczęło. Nawet panowanie potomków Piasta na polskich ziemiach. Nie ma żartów – to więcej niż napój. 96
  • Pasja warzenia 26 maj 2019, 22:00 Czterowiekowa historia Tyskich Browarów Książęcych jest wypełniona fascynującymi faktami. To historia wspólnoty powstałej z pasji do piwa. 99
  • Jak powstaje kraftowe piwo z Tarnowa 26 maj 2019, 22:00 Browar Trzech Kumpli został wymyślony w tarnowskiej kuchni, gdzie trzech kumpli z podstawówki stawiało swe pierwsze kroki w piwowarstwie domowym. 100
  • Koniec świata gladiatorów 26 maj 2019, 22:00 Seria „John Wick”, której trzecia część wchodzi na polskie ekrany, to tylko jeden z przykładów. Herosów w kinie akcji zastępują zmęczeni faceci pod sześćdziesiątkę. 102
  • Świat pełen niepokoju 26 maj 2019, 22:00 Tegoroczny festiwal w Cannes przyniósł coś więcej niż tylko nowe filmy Almodóvara, Jarmuscha, Loacha, Tarantino. Artyści przestali manifestować niezrozumienie dla przemian współczesnego świata. Przedstawiali jego uważne diagnozy i analizowali konsekwencje kryzysu wartości. 106
  • Wydarzenie 26 maj 2019, 22:00 Absurd wojny według George’a Clooneya Na George’a Clooneya ewidentnie wpłynęli bracia Coen i Alexander Payne, których stał się ukochanym aktorem. Tak jak oni rozbraja wielkie dramaty humorem, a z sytuacji groźnych wydobywa absurd. W... 109
  • Film 26 maj 2019, 22:00 Kobieta z przeszłością „GLORIA BELL” reż. Sebastián Lelio, M2Films Najpierw Sebastián Lelio zrobił „Glorię” – rozdzierający portret rozwódki po pięćdziesiątce, która coś jeszcze chce z tego życia wyciągnąć. Teraz... 110
  • Muzyka 26 maj 2019, 22:00 Niemiecka solidność Po klipie „Deutschland”, z popowym obrazem Zagłady i nazizmu, wybuchły kontrowersje. Jednak zarzuty „trywializacji Holokaustu” nie spowodowały bojkotu Rammsteina. Słusznie, bo teksty ich piosenek są niemal... 111
  • Książka 26 maj 2019, 22:00 Spokojna rozmowa Adam Zagajewski, świetny poeta, jest też chętnie publikowanym na całym świecie eseistą. Kolejny zbiór takich jego tekstów wyjaśnia dlaczego. Bo to pisarz, który stara się unikać, jak tylko to jest możliwe, jazgotu... 112
  • Grzeszyć można wszędzie 26 maj 2019, 22:00 Wbrew temu, co by się zdawało, kiedy się słucha ostatnio szumu informacyjnego wokół, istnieją także księża, którzy poważnie traktują swoje powołanie, bez problemu utrzymują celibat, może nawet wierzą w Boga, a dzieci kochają tak,... 113
  • Weneckie pole mocy 26 maj 2019, 22:00 Trzynastu młodych artystów z Polski wystawia się w Wenecji na zaproszenie Fundacji Rodziny Staraków. Ich projekt nazywa się „Force Field” – pole mocy. 114
  • Na ratunek światu 26 maj 2019, 22:00 Enigmatyczne pojęcia, jak zero waste czy gospodarka cyrkularna, wkraczają do mainstreamu. Polacy chcą być trybem w machinie, która uratuje świat. I uczą się, jak to zrobić. 119
  • Jak durlić węgorza 26 maj 2019, 22:00 Często tereny te są nazywane krainą pięciuset jezior, choć w rzeczywistości jest ich około sześciuset. 121
  • Zrób sobie... Legutkę 26 maj 2019, 22:00 Serio? Ktoś jeszcze myli pederastię z pedofilią? Dzięki prof. Legutce udało się zrekonstruować genotyp ultrakonserwatywnego intelektualisty. 122

ZKDP - Nakład kontrolowany