Mój film wpłynie na wybory

Mój film wpłynie na wybory

Patryk Vega
Patryk Vega / Źródło: Newspix.pl / Bartosz Jankowski
Psychopaci zarządzają naszym krajem i decydują o życiu młodych ludzi – mówi Patryk Vega, reżyser filmu „Polityka”.

Pan jest odważny czy szalony?

Wydaje mi się, że jestem w dobrej kondycji psychicznej. A więc chyba jednak odważny.

Zna się pan na gangsterach. Skąd pomysł, aby uderzyć w polityków?

Obecnie nie ma w Polsce bardziej kontrowersyjnego tematu niż polityka. Punktem wyjścia była moja własna rodzina, skonfliktowana przez różnice w poglądach. W ciągu życia nie przypominam sobie, żeby społeczeństwo było tak podzielone. Doszło do tego, że nie chce nam się ze sobą rozmawiać. Wcześniej była możliwość prowadzenia dialogu, sporu. Teraz już na starcie jest ściana. Ludzie okopali się w obozach, przerzucają się inwektywami oszołomów i złodziei i nie mają potrzeby wymieniać poglądów. Jakikolwiek dialog kończy się awanturą, połączoną niekiedy z rękoczynami. Ja nie chcę żyć w takim społeczeństwie.

Może wystarczy przestać rozmawiać o polityce?

Milczenie to nie jest metoda. Zakaz rozmów na dany temat z góry implikuje brak możliwości dogadania się. Poza tym nie da się wyeliminować tematu polityki z życia.

A może to nie jest wina polityków, tylko niedojrzałego społeczeństwa?

W naszym kraju dokonuje się zmasowana propaganda, a informacje powtórzone tysiąc razy stają się prawdą. Ludzie wierzą w to, co oglądają, słyszą. A więc władza nie jest bez winy, bo ten konflikt społeczny podsyca. Ludzie są uwikłani w politykę, np. ekonomicznie za sprawą 500 plus. Inni mają w sobie ogromne pokłady frustracji i pod wpływem propagandy uwierzyli, że ich niepowodzeniom życiowym są winne poprzednie rządy. Kolejni się boją o swoją przyszłość, a więc źródła lęku upatrują w jakimś wyimaginowanym wrogu. Polityka jest bezpośrednio podpięta do naszych emocji i lęków.

Czytaj także:
Ten fragment filmu Patryka Vegi mógł zaboleć opozycję. Politycy PO komentują

I dlatego postanowił pan pokazać ludziom, jak wyglądają kulisy rządzenia?

Jestem ogromnie sfrustrowany hipokryzją polityków, którzy dorwali się do władzy i do publicznych pieniędzy. Dotychczas nie zajmowałem się polityką ani politykami, stroniłem od tego tematu, bo uważam, że to wielkie szambo i tak naprawdę nie ma znaczenia, na kogo się głosuje, wszyscy są siebie warci.

Ale ostatecznie zajął się pan.

Jestem dokumentalistą, zaczynałem swoją karierę właśnie od tego gatunku. A to, co obecnie dzieje się w Sejmie, to gotowy materiał na scenariusz. Poza tym doszedłem do takiego momentu w życiu, gdy mam poczucie misji. „Polityka” to film misyjny i chcę ten film zrobić bardziej jako człowiek, obywatel niż jako reżyser czy biznesmen. Rozmawiając z politykami, utwierdziłem się w przekonaniu, że każdy polityk po kilku latach pracy staje się socjopatą. Władza deprawuje. Nie da się codziennie okłamywać tysięcy ludzi, a potem wrócić do domu i zapomnieć o wszystkim. Socjopaci, ale też psychopaci, zarządzają naszym krajem i decydują o życiu młodych ludzi. Przecież to ich decyzje zdeterminują przyszłość młodych Polaków na wiele dekad.

Czym obecny rząd różni się od poprzednich?

Dużo bardziej profesjonalnie zarządza propagandą. Doradcy PR, którzy obsługują PiS, działają na światowym poziomie największych partii europejskich, pracują w sposób zorganizowany i profesjonalny. Nie jestem jedynym, który widzi absurd, oglądając wiadomości TVP i komercyjnych mediów. Oglądamy kompletnie różne wersje rzeczywistości. W TVP słyszymy język co najmniej z powieści George’a Orwella. To przecież nie przypadek.

Ale pan jest odbierany jako pupilek władzy. Jest pan głęboko wierzącym katolikiem, bronił pan księży, w dodatku film „Botoks” jasno wskazuje na pana stosunek do aborcji.

Jestem katolikiem. W moim filmie pojawiają się wartości dla mnie ważne jako dla człowieka, a jeśli przy okazji są one zbieżne z elementami programu danej partii, to czysty zbieg okoliczności. A więc jeśli jakaś partia domniemywała, że jestem ich zwolennikiem, to jest ich problem, a nie mój.

Chodzą plotki, że pana film „Polityka” to część kampanii wyborczej PiS.

Dwukrotnie miałem propozycję, bym stworzył film, który miałby promować wartości i sukcesy danego ugrupowania politycznego, za to szkalować i piętnować drugą stronę. Nie przyjąłem ich, choć proponowano mi wielkie pieniądze na hiperprodukcję.

Czytaj także:
Nowy film Patryka Vegi o politykach. Wiadomo, kto zagra główne role

Jak wielkie?

70 mln zł. Różne rzeczy można mi zarzucić, ale nie to, że jestem upolityczniony.

Kto panu proponował? Ktoś z PiS?

Nie powiem.

Nie kusiło pana?

Nie muszę korzystać ze wsparcia finansowego. Wielu filmowców jest uwikłanych w dotacje z PISF albo inne wsparcie ze spó łek Skarbu Państwa. Ja nigdy nie korzystałem z żadnych dotacji, i to niezależnie od tego, kto zasiadał w rządzie. Opieram swoje produkcje na prywatnym kapitale i tym razem niezależność finansowa dała mi mandat, aby w sposób niezależny i brutalny opowiedzieć o polityce.

Pieniądz daje wolność słowa?

Dochodzimy do momentu, kiedy w kraju nie ma już wolnych mediów lub jest ich coraz mniej, bo nawet w mediach komercyjnych są ukryte pieniądze spółek Skarbu Państwa.

Teraz, przy okazji promocji filmu obserwuję, jak wiele mediów nie chce podjąć tematu ze strachu przed odcięciem rządowych pieniędzy. To przypomina ustrój autorytarny, a nie demokrację i wolność słowa. Ktoś musi to w końcu przerwać. Nie możemy dać się zastraszyć.

Zastraszano pana?

Nie wprost, ale docierali do mnie różni ludzie. Odwiedziny wyglądały tak, że gość najpierw kładł na stół scenariusz filmu, który, notabene, został nam wykradziony. Rozmowa zaczynała się od gratulacji, a gdy dochodziła do celu wizyty, okazywało się, że scenariusz uderza w pewne ugrupowanie polityczne, jest dla niego szkodliwy i w ocenie tych osób może mieć wpływ na wynik wyborów. A więc gość nalegał, żebym przesunął premierę na po wyborach. W zamian za to oczywiście oferował kasę.

Co pan na to?

Nawet się nad tym nie zastanawiałem, bo puszczanie filmu po wyborach to musztarda po obiedzie.

A gdzie tu zastraszanie?

Gdy odmawiałem, pojawiały się, może nie wprost, ale znaczące insynuacje o kontroli skarbowej i paraliżu spółki albo o sprawach karnych, o groźbach, że mogę zostać pomówiony, trafić do aresztu i mogą mi przypisać udział w zorganizowanej grupie przestępczej. To przecież znany proceder – prokuratorzy jeżdżą w odwiedziny do przestępców i w zamian za rozmaite przywileje wyciągają zeznania na osoby dla siebie niewygodne.

I nie boi się pan?

Od początku miałem świadomość, że gra będzie ostra. A więc akceptuję to i w sposób spokojny i konsekwentny buduję film, zmierzając do wrześniowej premiery. Naiwny bym był, myśląc, że poruszę najbardziej palący temat i to nie wywoła trzęsienia ziemi. W końcu nie ma nic gorszego niż obojętność.

Ale czy realnie nie boi się pan o własne bezpieczeństwo?

Ja mam Pana Boga i nawet jeśli miałbym stracić w życiu wszystko, to mam wiarę. Nie jestem człowiekiem, który wypadł sroce spod ogona. Mam prawników, środki na toczenie konfliktu. A przede wszystkim jestem uczciwym obywatelem, płacę ogromne podatki, nie jestem przecież przestępcą. Oczywiście niebezpieczeństwo polega na tym, że każdemu można próbować przyklepać winę. Dajcie mi paragraf, a winny się znajdzie.

Może warto o tym wszystkim powiadomić prokuraturę?

Razem z prawnikami jesteśmy w trakcie opracowywania planu. Jako człowiek uczciwy, za jakiego się uważam, myślę, że wyjdę z tego zwycięsko. Zwłaszcza że mój film uderza w politykę w ogóle, nie gloryfikuje żadnej partii. Dziś budzi wielkie emocje, ale my przecież jeszcze niczego właściwie nie pokazaliśmy.

Ale to, co pokazaliście, sugeruje, że idzie pan na zwarcie z partią rządzącą.

To tylko nieliczne fragmenty. Reszta wciąż przed nami. Dziś polska polityka to dwa zwalczające się zaciekle obozy. Ten chory i podkręcany przez obie strony konflikt dzieli Polaków już od czterech lat. Oczywiście jest również korzystny dla największej partii opozycyjnej. Obłuda i kłamstwo nie mają barw politycznych.

Czy zatem opozycja także ma się czego bać?

W filmie będą postaci inspirowane liderami opozycji. Zwłaszcza na przykładzie jednego pokażę, jak funkcjonują pewne nieznane opinii publicznej mechanizmy w rozgrywkach wewnątrzpartyjnych, jak zasady i wartości okazują się dobre dla ostatnich naiwnych. Liczy się skuteczność za wszelką cenę i utrzymanie stołka szefa partii, nawet wbrew jej interesom. Chodzi o przetrwanie, a właściwie trwanie.

A więc dostanie się komuś z opozycji czy nie?

Owszem, filmowy lider opozycji ma się czego bać. Pokażemy, jak traktuje swoich najbliższych współpracowników. Szantażuje ich, manipuluje donosami i niszczy swoich partyjnych kolegów, aby tylko utrzymać władzę w partii.

Kto zagra Grzegorza Schetynę?

Postać inspirowaną liderem opozycji zagra Zbigniew Suszyński.

Czy aktorzy, którzy przyjęli pana propozycję, także czują misję?

Oczywiste było, że będę mógł pracować tylko z aktorami, którzy podpiszą się pod tym obiema rękoma. Nie można brać udziału w takim filmie jedynie ze względów zarobkowych. To film misyjny i gra w nim niesie za sobą duże ryzyko. Aktorzy mogą być torpedowani, być może nie dostaną pracy w serialach danej telewizji. Wszyscy byliśmy tego świadomi, wstępując w tę produkcję, ale dla aktorów waga celu sprawiła, że zdecydowali się dołączyć.

Obsada wciąż jest wielką tajemnicą. W ogóle jest pan niezdrowo tajemniczy. Po co ten show w social mediach? Nie przesadza pan z budowaniem napięcia?

To nie jest tylko czysta promocja. To dyskurs. W świecie, w którym żyjemy, jeśli ktoś zwraca się do mnie, zwraca się również do milionów ludzi. W sytuacji gdy powoli nie mamy wolnych i bezstronnych mediów, internet jest jedyną przestrzenią, nad którą władza nie może zapanować, dlatego chętnie z tego korzystam.

Na co pan właściwie liczy po wrześniowej premierze?

Mam przeświadczenie, że wywołałem pewną reakcję łańcuchową. To efekt rozbicia kul bilardowych. Celuję w środek, kule lecą w różnych kierunkach, ale ja nie jestem w stanie przewidzieć dokładnie trajektorii.

Wydaje mi się, że ostatnio inne filmy już rozbiły bile.

„Kler” odnosił się do pewnych archetypów księży, prezentował pewne modele zdarzeń, ale nie uderzał w konkretne osoby czy wydarzenia. Mój film prezentuje sytuację tu i teraz. To są sceny, które wszyscy Polacy znają z mediów, a więc nie ma mowy o fikcji. Wyprzedzamy wydarzenia i pokazujemy najbliższą przyszłość. Mój film jest projekcją wyborów, które nastąpią jesienią. A więc pokazuje rzeczywistość dwa miesiące później.

Może pozazdrościł pan braciom Sekielskim? Premiera ich filmu także była tuż przed wyborami do europarlamentu.

Nie spodziewałem się, że ich film zmieni preferencje wyborców. Fakt, że film uderza w Kościół, a prawica jest za Kościołem, w związku z tym to uderzy w rząd, to moim zdaniem zbyt daleka konotacja. Moim zdaniem to tak nie działa. Oglądając mój film, ludzie mają bezpośredni link do polityki, do faktów, a nie do skojarzeń pojawiających się w programach partyjnych.

Dzięki temu uda się panu wpłynąć na wynik wrześniowych wyborów?

Film nie jest w stanie zmienić głosowania w sposób totalny. Nie będzie tak, że nagle 90 proc. wyborców zagłosuje na jedną partię. Ale jest w Polsce sporo ludzi niezdecydowanych. W ich przypadku myślę, że film jest w stanie wywołać jakąś refleksję i wpłynąć na ostateczną decyzję.

Ale przecież to tylko fikcja.

W filmie 80 proc. to odniesienia do obrazów, które wszyscy znają z mediów. Trudno będzie z tym dyskutować, bo nikt nie będzie miał problemu odgadnąć, czego dotyczą poszczególne wątki.

Pan będzie głosował we wrześniu?

Prawdopodobnie tak, ale nie mam w Polsce ugrupowania, w które wierzę i z którym sympatyzuję. Jeśli więc będę głosował, to przeciw komuś, a nie za kimś.

Przeciw komu?

Nie chcę się ustawiać po żadnej ze stron.

Okładka tygodnika WPROST: 27/2019
Wywiad został opublikowany w 27/2019 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 27/2019 (1892)

  • Cieszę się, gdy ludzie protestują 30 cze 2019, 20:00 Podejrzewam, że gdyby Winston Churchill zobaczył, jak wygląda dzisiejszy świat, stwierdziłby: „A nie mówiłem?”. Piję tu do jego słów: „Demokracja jest najgorszą formą rządu, jeśli nie liczyć wszystkich innych form, których... 3
  • Niedyskrecje parlamentarne 30 cze 2019, 20:00 KRĄŻĄ PLOTKI, ŻE GRZEGORZ SCHETYNA przed ustaleniem list koalicyjnych stawia twarde warunki SLD. – Kazał WŁODZIMIERZOWI CZARZASTEMU podpisać cyrograf. Jest w nim napisane, że koalicja jest za związkami partnerskimi, ale przeciw... 6
  • Obraz tygodnia 30 cze 2019, 20:00 23 kobiety uwiódł fałszywy Messi, czyli irański sobowtór piłkarza Reza Parastesh (27 lat) Wygrany Bartłomiej Misiewicz złoty chłopiec PiS, niegdyś rzecznik prasowy MON, ostatnio więzienny bibliotekarz, wyszedł na wolność po... 9
  • Info radar 30 cze 2019, 20:00 Biznes rolny z Wietnamem Aż 97,6 proc. ceł na towary, które sprzedajemy do Wietnamu, znosi umowa o strefie wolnego handlu między Unią Europejską a Wietnamem. Decyzję o jej podpisaniu przyjęła 25 czerwca Rada Europejska. To niezwykle... 10
  • Wciąż jestem w drodze 30 cze 2019, 20:00 Rozmowa z Grażyną Barszczewską, aktorką, współautorką autobiograficznej książki „Amantka z pieprzem”. 11
  • Klimatyczna walka o władzę 30 cze 2019, 20:00 Czy ocieplenie klimatyczne to realne zagrożenie, czy może retoryka służąca jakimś celom politycznym? 12
  • Mój film wpłynie na wybory 30 cze 2019, 20:00 Psychopaci zarządzają naszym krajem i decydują o życiu młodych ludzi – mówi Patryk Vega, reżyser filmu „Polityka”. 15
  • Bez imigrantów Polska nie da rady 30 cze 2019, 20:00 Lepiej przygotować projekty integracji (nie asymilacji!), jeśli nasz rynek pracy ma sprostać konkurencji z niemieckim 19
  • Wojna sztabów 30 cze 2019, 20:00 Joachim Brudziński i Krzysztof Brejza stają na czele zaciekłego pojedynku sztabów wyborczych najważniejszych formacji. Kampanijna machina się rozkręca – w tle doradcy, badania, magicy od sieci i wielkie pieniądze. 20
  • Schetyna chce przegrać, żeby wygrać 30 cze 2019, 20:00 Propozycja Schetyny dla opozycji to droga na cmentarz. Problem w tym, że trzy miesiące przed wyborami brak dla niej alternatywy. 24
  • Komfort i energooszczędność 30 cze 2019, 20:00 Według danych WHO aż 90 proc. naszego życia spędzamy w pomieszczeniach zamkniętych. Dlatego tak istotne jest, aby zadbać o jak najlepsze warunki życiowe. Jednym z kluczowych parametrów, który ma wpływ na nasze zdrowie oraz samopoczucie,... 25
  • Chciałbym, żeby Kaczyński został premierem 30 cze 2019, 20:00 Jarosław Kaczyński nie ma żadnych problemów ze zdrowiem – mówi Adam Bielan, europoseł, były wicemarszałek Senatu. 26
  • Lewica zniknie jesienią 30 cze 2019, 20:00 Wybory parlamentarne mogą zadać ostateczny cios formacjom lewicowym na naszej scenie politycznej. Ludzie lewicy zostaną, ale obecne partie mogą nie przetrwać. 31
  • Rzecznik ciągłych nieporozumień 30 cze 2019, 20:00 Rzecznik praw dziecka Mikołaj Pawlak wciąż powtarza, że został źle zrozumiany. Niektórzy się zastanawiają: może sam nie wie, co mówi? 34
  • Pan Gawriłow w Tbilisi 30 cze 2019, 20:00 Gruzińskie poczucie honoru jest znane na świecie, ale tym razem reakcja przerosła to, czego można się było spodziewać 40
  • Poczekalnia do listy 100 najbogatszych polaków 30 cze 2019, 20:00 1. Kazimierz Herba 368 mln zł DO WEJŚCIA NA TEGOROCZNĄ LISTĘ 100 NAJBOGATSZYCH ZABRAKŁO MU ZALEDWIE MILIONA ZŁOTYCH. Ale Kazimierz Herba już nieraz był w naszym rankingu. W końcu ze swoją branżą farmaceutyczną jest związany od... 42
  • Hossa Bessa 30 cze 2019, 20:00 Bunt miliarderów Podnieście nam podatki” – z takim apelem do kandydatów startujących w przyszłorocznych wyborach prezydenckich w USA zwróciła się grupa kilkunastu najbogatszych Amerykanów. Wśród nich: George Soros wraz z synem... 45
  • Milion po polsku 30 cze 2019, 20:00 W kraju przybywa milionerów. Ale nie rosną wyłącznie „stare fortuny” – bogaczy jest coraz więcej także wśród młodych Polaków, m.in. za sprawą rewolucji internetowej. 46
  • Polska pustynią Europy 30 cze 2019, 20:00 Wrocław będzie dopłacał mieszkańcom do budowy zbiorników na deszczówkę. Zaczęły się śmiechy, że to program Beczka+. Ale problem w kraju jest poważny, bo Polska ma tyle wody, co pustynny Egipt. 48
  • Siedem mitów o PKB 30 cze 2019, 20:00 PKB Polski rośnie, więc ludzie się bogacą. Będziemy mieli lepsze pensje, wyższe emerytury i grubsze portfele. Ale ile w tym wszystkim jest prawdy? I czy PKB jest aż tak bardzo ważny, jak twierdzą ekonomiści i politycy? 52
  • Jak uniknąć chaosu w kadrach w związku z PPK? 30 cze 2019, 20:00 O pracowniczych planach kapitałowych sporo się mówi, najczęściej w kontekście pracowników i korzyści, jakie niesie dla nich program. Jak wygląda perspektywa pracodawców? Czy firmy są gotowe do wdrożenia PPK? 55
  • Nowa era w internecie 30 cze 2019, 20:00 Już wkrótce do globalnej sieci zostaną podłączone kolejne miliony urządzeń: internet rzeczy zrewolucjonizuje nasze życie. 56
  • Zapasy w piaskownicy 30 cze 2019, 20:00 Przywódcy USA i Iranu obrzucają się wyzwiskami jak sztubaki. Wojny z tego nie będzie. Obie strony zajmują jedynie pozycje wyjściowe przed próbą nakłonienia Palestyńczyków do zawarcia pokoju z Izraelem. 58
  • Ortopedia spersonalizowana 30 cze 2019, 20:00 Sposób leczenia stawów biodrowych, kolanowych, kręgosłupa można dziś dopasować do pacjenta. Dzięki temu może on nawet po skomplikowanej operacji wrócić do sprawności fizycznej, a często też do uprawiania sportu – mówi dr Maciej Miszczak, specjalista ortopedii i traumatologii... 62
  • Sumienie gniewnych ludzi 30 cze 2019, 20:00 „When They See Us” to kolejna świetna produkcja, która wpisała się w falę opowieści o rasizmie, korumpowaniu i manipulacjach systemu sprawiedliwości w USA. Reżyserzy znajdują tam niewypędzone demony amerykańskiego społeczeństwa. 64
  • Gdy stosy ofiarne zapłoną 30 cze 2019, 20:00 Pogańskie rytuały. Pradawne bóstwa. Zespolenie z naturą. Tym żyją folk horrory, jak „Midsommar. W biały dzień” Ariego Astera. Ale też krytyką cywilizacji, moralną niejednoznacznością, zmysłowymi opowieściami o ludzkiej seksualności. 68
  • Francuski piesek 30 cze 2019, 20:00 Przyjeżdża rozpalony jak piec pociąg. Jestem skazany na trzy i pół godziny bez wody, bez kawy, bez jedzenia 72
  • 10 pomysłów na to, co jeść, oglądać i kupować tego lata 30 cze 2019, 20:00 Oto kompendium wiedzy o wakacyjnych trendach. Nasze zestawienie polecamy każdemu, kto w gąszczu informacji o lansowanych latem nowych modach czuje się zagubiony. 74
  • Sezon na stonkę 30 cze 2019, 20:00 Wakacyjne tłumy stały się plagą dla mieszkańców wielu turystycznych atrakcji. I jak na szkodniki przystało, zwalcza się je na wszelkie możliwe sposoby. 81
  • Wyjechać i nie zwariować, czyli urlop pracoholika 30 cze 2019, 20:00 Sama wizja opuszczenia służbowego biurka wywołuje w nim lęk. Ale to właśnie pracoholikowi wakacje potrzebne są najbardziej! Podpowiadamy, jak się do nich przygotować, by stały się mimo wszystko przyjemnością. 84
  • Wydarzenie 30 cze 2019, 20:00 Artystyczny plac zabaw Robert Kuśmirowski, Norbert Delman, Zuzanna Hertzberg. To tylko część grupy artystów, która w ubiegłym roku uczestniczyła w warsztatach u-jazdowskiego dla dzieci. Wakacyjna wystawa „Dotknij sztuki” to efekt tych... 90
  • Film 30 cze 2019, 20:00 Życiowe drogi Zamożna wdowa w pięknej rezydencji na francuskiej prowincji ogłasza, że lada chwila umrze i chce się do śmierci przygotować. Organizuje wyprzedaż dobytku, a każdy przedmiot, po który sięga, odnosi ją do przeszłości.... 91
  • Muzyka 30 cze 2019, 20:00 Człowiek instytucja Mark Ronson „LATE NIGHT FEELINGS” Sony Jako producent, kompozytor i DJ Mark Ronson umie budować cudze kariery. Wiele zawdzięczały mu Amy Winehouse czy Lady Gaga. Teraz choćby Miley Cyrus podkreśla, że jego „Nothing... 92
  • Książka 30 cze 2019, 20:00 Śmiech – jedyny ratunek Medialny szum wokół serialu nakręconego na podstawie „Paragrafu 22” przez George’a Clooneya sprawił, że słusznie wznowiono powieść Hellera, bo to najprawdziwsza klasyka współczesnej literatury, która... 93
  • Kalejdoskop 30 cze 2019, 20:00 Rosja po apokalipsie Twórcy z 4A Games postanowili przewietrzyć i odświeżyć uniwersum powieści Dmitrija Głuchowskiego. Trzecia część udanej serii „Metro Exodus” miała pomysł, jednak podczas realizacji coś poszło nie tak. Znany z... 94
  • Zmieniła mnie podróż do Etiopii 30 cze 2019, 20:00 Chciałabym zrobić wszystko, co możliwe, by zatrzymać globalne ocieplenie klimatu. 95
  • Jadalny papier nutowy 30 cze 2019, 20:00 Znane we Włoszech pod nazwą papier nutowy (carta da musica) cieniutkie chrupkie pieczywo jest na Sardynii chlebem powszednim. 96
  • 5 sosobów na walkę o odszkodowanie od linii lotniczych 30 cze 2019, 20:00 W 2018 r. prawie ćwierć miliona pasażerów wylatujących z polskich lotnisk było uprawnionych do odszkodowania. Kiedy możemy domagać się rekompensaty od linii za utrudnienia? 97
  • Zrób sobie... Sławomira 30 cze 2019, 20:00 Miliony wyświetleń, kto by nie chciał takiego elektoratu? Politycy, zapuszczajcie wąsy ą la Sławomir! 98

ZKDP - Nakład kontrolowany