Wyjechać i nie zwariować, czyli urlop pracoholika

Wyjechać i nie zwariować, czyli urlop pracoholika

Wakacyjny niezbędnik tripsta.pl: 10 wskazówek jak jak najlepiej wykorzystać urlop
Wakacyjny niezbędnik tripsta.pl: 10 wskazówek jak jak najlepiej wykorzystać urlop / Źródło: InfoWire.pl / Tripsta
Sama wizja opuszczenia służbowego biurka wywołuje w nim lęk. Ale to właśnie pracoholikowi wakacje potrzebne są najbardziej! Podpowiadamy, jak się do nich przygotować, by stały się mimo wszystko przyjemnością.

Po prostu mam mnóstwo roboty i nie ma mnie kto zastąpić… – jeśli kiedykolwiek w ten sposób tłumaczyłeś bliskim, dlaczego nie uda ci się pojechać z nimi na wakacje, możesz mieć problem. Nie, nie z nawałem obowiązków, ale z uzależnieniem od pracy. „Sam się tak usprawiedliwiałem” – przyznaje prof. Bryan E. Robinson, amerykański psychoterapeuta, specjalista od pracoholizmu, autor książki „Przykuci do biurka. Poradnik dla przepracowanych, uzależnionych od pracy, ich małżonków, dzieci oraz psychoterapeutów” („Chained to the Desk: A Guidebook for Workaholics, Their Partners and Children and the Clinicians Who Treat Them”).

Jego zdaniem podstawowa różnica między człowiekiem pracowitym a pracoholikiem to właśnie ich stosunek do urlopu. „Ten pierwszy się na niego cieszy, ten drugi odczuwa niepokój”. Gdy w końcu, zwykle pod presją rodziny, uzależniony od pracy decyduje się na wakacje, zazwyczaj zabiera ze sobą komputer i służbową komórkę. „Przemycałem laptopa w wewnętrznej kieszeni walizki, tak żeby żona się nie zorientowała” – zdradza prof. Robinson. Pod byle pretekstem wracał do pokoju hotelowego i odpisywał na e-maile, tworzył konspekty prac naukowych, recenzował książki. Miał poczucie bycia niezastąpionym! Nie mógł przecież zawieść swoich pacjentów, studentów, współpracowników. Ale niestety to nie koniec. Pracoholicy często wpadają na wakacjach w kolejne uzależnienia.

– Niektórzy piją na umór, inni biorą narkotyki. Na zasadzie „work hard, play hard” – mówi Marta Jankowska, psychoterapeutka integracyjna osób dorosłych i par. – Nawet zaliczanie wszystkich „top 20 zabytków” polecanych przez jakiś przewodnik czy zdobycie wszystkich szczytów powyżej 2 tys. m n.p.m. w okolicy może być takim objawem. Pracoholik cały czas jest bowiem w ciągu uzależnieniowym. Zalewa go dopamina, hormon nagrody, bo zdobył, zaliczył, udało się. Ale daje o sobie znać także kortyzol, hormon stresu. Nie dopuszcza do siebie myśli, uczuć, nie wie, czego sam naprawdę chce – mówi psychoterapeutka. A może pracoholikowi urlop wcale nie jest potrzebny? Przecież w pracy czuje się bezpieczny, spełniony. – Wakacje dla niego to ostatnia deska ratunku. Są jak głębszy oddech dla maratończyka, bez nich padłby przed metą – mówi Jankowska. Tym bardziej że pracoholicy często są po prostu wyczerpani fizycznie, bo przez pracę przekraczają kolejne granice fizycznej wytrzymałości. Zdarza się, że przez cały dzień zaaferowani zadaniem nie idą do toalety bądź zarywają noce, gdy trzeba dokończyć pracę. To zresztą właśnie problemy zdrowotne, obok kłopotów rodzinnych, są tymi, które zapalają w końcu u uzależnionych od pracy czerwoną lampkę.

Przygotowania dzień po dniu

Zdecydowałeś się. Zaakceptowałeś fakt, że podobnie jak każda maszyna, ludzkie ciało i umysł się zużywają i czasami potrzebują wyłączenia. Będziesz mieć wolne. Najlepiej, by były to trzy tygodnie, ale czasem nawet trzy dni czynią cuda. Jak się przygotować do urlopu? Według Jankowskiej warto zacząć kilka tygodni wcześniej od zwykłego planowania wyjazdu. – To powinno spodobać się większości pracoholików – jest zadanie, jest projekt, jest plan. Tyle że planowanie wakacji wiąże się z oglądaniem zdjęć, wymyślaniem tras. A to już początek marzenia. Włącza się tryb odpoczynku, dostajemy być może pierwszy od dawna zastrzyk serotoniny i oksytocyny – mówi psychoterapeutka. W weekend przed urlopem Jankowska poleca wyjazd na krótką wycieczkę. To taka próba wakacji, przygotowanie do stresu, jakim dla pracoholika jest odpoczynek poza firmą. Warto wtedy obserwować swoje reakcje, oswajać się z trudnymi emocjami. Im bliżej urlopu, tym będzie ciężej. Kilka dni przed przed wyjazdem domykamy najważniejsze zawodowe sprawy (co może być pułapką, bo te się „nie będą chciały” domknąć), przekazujemy obowiązki kolegom i podwładnym. – Trzeba się będzie pogodzić, że nie jesteśmy niezastąpieni, że inni sobie bez nas jednak poradzą. Być może coś nas ominie, jakiś mały projekt, spotkanie, szansa na rozwój. Może koledzy będą zdziwieni, że ich opuszczamy, że nie jesteśmy już tacy sumienni jak do tej pory. Trudno, nie wszystkich zadowolimy. Przede wszystkim sami musimy się z tym wizerunkiem osoby, która „wyjeżdża sobie na urlop”, uporać – mówi Jankowska.

Dzień przed urlopem włączamy autoresponder na skrzynce e-mailowej. Laptop zostawiamy w domu lub biurze. Telefon służbowy, a nawet prywatny, też. Numer alarmowy (np. do małżonka czy przyjaciela) zostawiamy jednej zaufanej osobie w firmie. Najlepiej też nie spędzać wakacji z nikim z pracy. – Trzeba odciąć narzędzia pokus – mówi Jankowska.

Odpoczynek bez stresu

Ale jak w praktyce odpoczywać? Bo mija drugi dzień urlopu, a ja cały czas taki zdenerwowany! Takie myśli są normalne, emocje są często nagromadzone w pracy i potrzebują ujścia. Najlepszym sposobem, by sobie z tym poradzić, jest aktywność fizyczna. Byle nie był to triathlon czy inny sport oparty na rywalizacji, bo to prowadzi do kolejnych uzależnień. A gdy napięcie opadnie, wtedy w końcu można cieszyć się małymi przyjemnościami, bez pośpiechu, smakując życie – podkreśla Jankowska. Na pracoholików świetnie działa kontakt z naturą. To może być spacer po mazurskim lesie lub, jeśli potrzebujemy mocniejszego bodźca, wyprawa do górskich goryli w Ugandzie. Krok po kroku otwierajmy się na nowe doświadczenia zmysłowe, smaki egzotycznej kuchni, kąpiel w gorących źródłach, masaż ciepłymi kamieniami. Postarajmy się zadbać o ciało, choćby przez nienastawianie budzika i wysypianie się.

Poza tym urlop to świetny moment, by odnowić nadszarpniętą naszym pracoholizmem więź z bliskimi, z rodziną i przyjaciółmi. Przecież tak naprawdę pracujemy od rana do wieczora i zarabiamy właśnie dla takich wspólnych chwil. Co zrobić, gdy myśli o pracy powracają, np. na środku egzotycznej wyspy? Nie należy się denerwować, walczyć z nimi. Najlepiej spróbować je obserwować, zauważać, że się pojawiły, i pozwalać im odejść. Zrobić dziesięć spokojnych oddechów. Skupić się na tym, co akurat widzimy, słyszymy, czujemy zmysłem węchu, dotyku, smaku. A co jeśli wciąż mamy wątpliwości, czy urlop to dla nas najlepszy pomysł? Jak pisze pół żartem, pół serio Bryan E. Robinson – po takim odpoczynku nasz umysł i nasze ciało będą w znacznie lepszej formie niż przed urlopem. Innymi słowy – będziemy mogli po powrocie jeszcze wydajniej pracować.

Jak się pozbyć awiofobii

1:7 mln, czyli dwa razy wyższe niż trafienia szóstki w lotto (1:14 mln). Pod warunkiem jednak, że będziemy latać także azjatyckimi i afrykańskimi liniami lotniczymi, które z racji mniej rygorystycznego podejścia do spraw bezpieczeństwa mają wyższy wskaźnik wypadków śmiertelnych. Co ciekawe, aby prawdopodobieństwo śmierci w wypadku lotniczym było naprawdę duże, trzeba by latać codziennie przez około 4 mln lat – szacuje Arnold Barnett, profesor statystyki z amerykańskiej uczelni Massachusetts Institute of Technology. Co więcej, gdy dojdzie do wypadku, szansę przeżycia ma nawet 95,7 proc. pasażerów samolotu, jak wynika z badań amerykańskiej Narodowej Rady Bezpieczeństwa Transportu z 2001 r. Dla porównania – w wypadkach samochodowych ginie rocznie nie mniej niż 1,3 mln osób. Mimo tych pokrzepiających statystyk strach przed lataniem, czyli awiofobia, jest zjawiskiem powszechnym. Latania boi się co trzecia osoba, co druga odczuwa dyskomfort w samolocie, a nawet na samą myśl o lataniu. Obawy mają zarówno ci, którzy nigdy nie lecieli, jak i osoby, które robią to regularnie. Przeraża ich wizja katastrofy lotniczej i spektakularnie rozrzuconych szczątków. Boją się zamknięcia w rozpędzonej do 800 km/h maszynie, nad którą nie mają żadnej kontroli. Umierają ze strachu przy silniejszych turbulencjach. Lęki pogłębiają medialne doniesienia o każdym, nawet mało znaczącym incydencie na pokładzie samolotu, nie mówiąc o rozdmuchiwanych przez brukowce proroctwach jasnowidza Jackowskiego, który kilka tygodni temu przepowiedział jeszcze w tym roku wielką katastrofę samolotu pasażerskiego na terenie Europy, w dodatku blisko Polski.

Niestraszne turbulencje

Lęk przed lataniem potrafi być tak nieznośny, że wiele osób znieczula się lekarstwami, alkoholem, a nawet całkowicie rezygnuje z podróży samolotem. Czy z awiofobią można w ogóle coś zrobić? Leczeniem lęku przed lataniem zajmują się psychiatrzy i psychologowie. Stosują najczęściej terapię poznawczo-behawioralną, która opiera się na założeniu, że przyczyną lęku jest nie sam lot, ale sposób, w jaki go interpretujemy. – Lęk to emocja, która ma nas informować o zagrożeniu i chronić, a latanie to ewolucyjnie nic naturalnego i jest stosunkowo nowym zjawiskiem. Reakcja organizmu w postaci pełnej mobilizacji do walki lub ucieczki – przyśpieszone bicie serca, spięcie mięśni, przyśpieszony oddech – jest naturalna, ale musimy też włączyć głowę, która nam powie, że intuicja uruchamiająca lęk jest w tym przypadku błędna, a informacja o zagrożeniu nie ma wiele wspólnego z prawdą – mówi Jagoda Zajączkowska, psychoterapeutka poznawczo-behawioralna pracująca m.in. z osobami z lękiem przed lataniem. Włączenie głowy, czyli racjonalizowanie i stosowanie technik poznawczo-behawioralnych, to podstawa coraz popularniejszych na świecie kursów pokonywania lęku przed lataniem.

Ich współorganizatorami są często linie lotnicze, żywo zainteresowane tym, aby przekonać niedowiarków, że latanie jest bezpieczne. W Polsce można np. wziąć udział w weekendowych warsztatach „Pokochaj Latanie”, które cyklicznie odbywają się w Warszawie. Oprócz psychologów zajęcia prowadzą piloci, mechanicy i stewardesy LOT oraz kontrolerzy Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej. Tłumaczą kursantom, jak samolot lata (dzięki skrzydłom), czy można lecieć bez silników (można, patrz szybowce) i dlaczego podczas lotu skrzydła się ruszają (np. żeby wytracić prędkość). Jest również lekarz medycyny lotniczej, który zapewnia uczestników, że piloci są nie tylko często rygorystycznie badani, ale jeśli przed lotem pojawią się jakiekolwiek wątpliwości, czy pilot jest w dobrej kondycji,to nie leci. A pasażerowie, którzy boją się, że na pokładzie z nerwów zwariują, dostaną zawału, zemdleją itp., nie mają ku temu żadnych podstaw, bo lęk może tylko doprowadzić do ataku paniki, a ten co najwyżej nas zmęczy. Największe obawy uczestników związane są jednak z turbulencjami, wielu z nich właśnie to zjawisko zniechęciło do latania. Piloci uspokajają, że choć turbulencje są czasem nieuniknione (samolot nie ma urządzeń do ich dokładnego wykrycia),

to nie zagrażają bezpieczeństwu samolotu ani pasażerów. Pod warunkiem, że ci ostatni będą mieli zapięte pasy, aby przy nagłym skoku nie uderzyć głową w sufit albo nie znaleźć się pod spadającymi z luku bagażami. Obawy dotyczą też braku kontroli – samochód w każdej chwili można zatrzymać i wysiąść. W samolocie to niemożliwe. Kapitan Dariusz Kulik, twórca kanału internetowego Turbulencja, na którym przybliża tajniki latania odrzutowcami, tłumaczy: „Przecież jadąc autobusem, też nie mamy kontroli nad tym, czy kierowca nie spowoduje wypadku, a nie mówi się o lęku przed jazdą autobusem”. W nakręcaniu lęków przed lataniem spory udział mają filmy i widowiskowe sceny, np. eksplozja na pokładzie i potężny wiatr, który wysysa wszystko z wnętrza samolotu. Kapitan Kulik uspokaja, że byłoby to fizycznie niemożliwe, bo gdyby taka dziura się pojawiła, nastąpiłby tylko krótki wydmuch powietrza z samolotu, po czym ciśnienie się wyrówna i nic więcej się nie będzie działo. „Podobnie jak jedziecie autem i nagle otworzycie okno, to was nie wyssie” – zapewnia pilot.

Pracuj nad lękiem

Racjonalne argumenty to jedno, ale strach ma często podłoże nieracjonalne. Wtedy do akcji wkraczają psychologowie, którzy uczą, jak nie doprowadzać się do stanu wzmożonego lęku. – Nasze emocje zawsze są wynikiem myśli, jakie pojawiły się w naszej głowie. Z kolei nasze najczęstsze automatyczne myśli zależą od przekonań, które ukształtowały się w nas na podstawie dotychczasowych doświadczeń, przekazów rodzinnych, modelowania, środowiska, w jakim się wychowaliśmy – tłumaczy Jagoda Zajączkowska. Dlatego tak ważne jest, aby kontrolować własne nastawienie do lotu i nie pozwolić mu ewoluować w stronę czarnych wyobrażeń. A to oznacza zajęcie myśli czymś pozytywnym. Jeśli mimo to czujemy narastający lęk, można zastosować trening Jacobsona (dostępny za darmo w internecie). Polega on na zaciskaniu i rozluźnianiu poszczególnych partii ciała (także w pozycji siedzącej), co w efekcie daje przyjemnie poczucie zmęczenia i relaksu. Warto rozmawiać ze współpasażerami. To zajmie czas i myśli. Można też poinformować o lęku personel pokładowy. Najlepiej to zrobić, wchodząc na pokład albo przed startem, gdy stewardesa lub steward sprawdzają pasy i zamykają luki. Dzięki temu będą nas obserwować i wspierać w chwilach kryzysu.

Warsztaty to za mało

Skuteczność kursu pokonywania lęku przed lataniem sprawdziłam na sobie – w maju wzięłam udział w warsztatach „Pokochaj Latanie”. Od zawsze bałam się latać, przez co wielokrotnie rezygnowałam podróży, zdarzyło mi się nawet uciec z lotniska. Chciałam jednak coś z tym zrobić, bo czułam, że coś fajnego mnie w życiu omija. Czy kurs mi pomógł? Na pewno, choć lęku całkiem się nie pozbyłam. Ale nauczyłam się trzymać go w ryzach. Lecąc kilka tygodni po warsztatach z Warszawy do Chorwacji, jeszcze na lotnisku wykonałam trening Jacobsona. Uprzedzałam też stewardesy o swoich obawach – ich reakcja za każdym razem była niesamowicie ciepła. Przychodziły porozmawiać, a gdy nie mogły, bo były zajęte pracą, gestem podniesionego kciuka dodawały mi otuchy. Dzięki temu ten lot był o wiele przyjemniejszy niż wcześniejsze. Warsztaty nie wszystkim jednak pomagają. Dwie osoby z siedmioosobowej grupy w ostatniej chwili zrezygnowały z zaplanowanego lotu. Mimo wszystkich poznanych technik nie były w stanie opanować strachu. Zdaniem Jagody Zajączkowskiej i tak zrobiły krok do przodu, bo uruchomiły habituację, czyli proces poznawczy polegający na przyzwyczajaniu się do bodźca, który lęk wywołuje. A to już pierwszy krok do sukcesu.

Okładka tygodnika WPROST: 27/2019
Więcej możesz przeczytać w 27/2019 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 27/2019 (1892)

  • Cieszę się, gdy ludzie protestują 30 cze 2019, 20:00 Podejrzewam, że gdyby Winston Churchill zobaczył, jak wygląda dzisiejszy świat, stwierdziłby: „A nie mówiłem?”. Piję tu do jego słów: „Demokracja jest najgorszą formą rządu, jeśli nie liczyć wszystkich innych form, których... 3
  • Niedyskrecje parlamentarne 30 cze 2019, 20:00 KRĄŻĄ PLOTKI, ŻE GRZEGORZ SCHETYNA przed ustaleniem list koalicyjnych stawia twarde warunki SLD. – Kazał WŁODZIMIERZOWI CZARZASTEMU podpisać cyrograf. Jest w nim napisane, że koalicja jest za związkami partnerskimi, ale przeciw... 6
  • Obraz tygodnia 30 cze 2019, 20:00 23 kobiety uwiódł fałszywy Messi, czyli irański sobowtór piłkarza Reza Parastesh (27 lat) Wygrany Bartłomiej Misiewicz złoty chłopiec PiS, niegdyś rzecznik prasowy MON, ostatnio więzienny bibliotekarz, wyszedł na wolność po... 9
  • Info radar 30 cze 2019, 20:00 Biznes rolny z Wietnamem Aż 97,6 proc. ceł na towary, które sprzedajemy do Wietnamu, znosi umowa o strefie wolnego handlu między Unią Europejską a Wietnamem. Decyzję o jej podpisaniu przyjęła 25 czerwca Rada Europejska. To niezwykle... 10
  • Wciąż jestem w drodze 30 cze 2019, 20:00 Rozmowa z Grażyną Barszczewską, aktorką, współautorką autobiograficznej książki „Amantka z pieprzem”. 11
  • Klimatyczna walka o władzę 30 cze 2019, 20:00 Czy ocieplenie klimatyczne to realne zagrożenie, czy może retoryka służąca jakimś celom politycznym? 12
  • Mój film wpłynie na wybory 30 cze 2019, 20:00 Psychopaci zarządzają naszym krajem i decydują o życiu młodych ludzi – mówi Patryk Vega, reżyser filmu „Polityka”. 15
  • Bez imigrantów Polska nie da rady 30 cze 2019, 20:00 Lepiej przygotować projekty integracji (nie asymilacji!), jeśli nasz rynek pracy ma sprostać konkurencji z niemieckim 19
  • Wojna sztabów 30 cze 2019, 20:00 Joachim Brudziński i Krzysztof Brejza stają na czele zaciekłego pojedynku sztabów wyborczych najważniejszych formacji. Kampanijna machina się rozkręca – w tle doradcy, badania, magicy od sieci i wielkie pieniądze. 20
  • Schetyna chce przegrać, żeby wygrać 30 cze 2019, 20:00 Propozycja Schetyny dla opozycji to droga na cmentarz. Problem w tym, że trzy miesiące przed wyborami brak dla niej alternatywy. 24
  • Komfort i energooszczędność 30 cze 2019, 20:00 Według danych WHO aż 90 proc. naszego życia spędzamy w pomieszczeniach zamkniętych. Dlatego tak istotne jest, aby zadbać o jak najlepsze warunki życiowe. Jednym z kluczowych parametrów, który ma wpływ na nasze zdrowie oraz samopoczucie,... 25
  • Chciałbym, żeby Kaczyński został premierem 30 cze 2019, 20:00 Jarosław Kaczyński nie ma żadnych problemów ze zdrowiem – mówi Adam Bielan, europoseł, były wicemarszałek Senatu. 26
  • Lewica zniknie jesienią 30 cze 2019, 20:00 Wybory parlamentarne mogą zadać ostateczny cios formacjom lewicowym na naszej scenie politycznej. Ludzie lewicy zostaną, ale obecne partie mogą nie przetrwać. 31
  • Rzecznik ciągłych nieporozumień 30 cze 2019, 20:00 Rzecznik praw dziecka Mikołaj Pawlak wciąż powtarza, że został źle zrozumiany. Niektórzy się zastanawiają: może sam nie wie, co mówi? 34
  • Pan Gawriłow w Tbilisi 30 cze 2019, 20:00 Gruzińskie poczucie honoru jest znane na świecie, ale tym razem reakcja przerosła to, czego można się było spodziewać 40
  • Poczekalnia do listy 100 najbogatszych polaków 30 cze 2019, 20:00 1. Kazimierz Herba 368 mln zł DO WEJŚCIA NA TEGOROCZNĄ LISTĘ 100 NAJBOGATSZYCH ZABRAKŁO MU ZALEDWIE MILIONA ZŁOTYCH. Ale Kazimierz Herba już nieraz był w naszym rankingu. W końcu ze swoją branżą farmaceutyczną jest związany od... 42
  • Hossa Bessa 30 cze 2019, 20:00 Bunt miliarderów Podnieście nam podatki” – z takim apelem do kandydatów startujących w przyszłorocznych wyborach prezydenckich w USA zwróciła się grupa kilkunastu najbogatszych Amerykanów. Wśród nich: George Soros wraz z synem... 45
  • Milion po polsku 30 cze 2019, 20:00 W kraju przybywa milionerów. Ale nie rosną wyłącznie „stare fortuny” – bogaczy jest coraz więcej także wśród młodych Polaków, m.in. za sprawą rewolucji internetowej. 46
  • Polska pustynią Europy 30 cze 2019, 20:00 Wrocław będzie dopłacał mieszkańcom do budowy zbiorników na deszczówkę. Zaczęły się śmiechy, że to program Beczka+. Ale problem w kraju jest poważny, bo Polska ma tyle wody, co pustynny Egipt. 48
  • Siedem mitów o PKB 30 cze 2019, 20:00 PKB Polski rośnie, więc ludzie się bogacą. Będziemy mieli lepsze pensje, wyższe emerytury i grubsze portfele. Ale ile w tym wszystkim jest prawdy? I czy PKB jest aż tak bardzo ważny, jak twierdzą ekonomiści i politycy? 52
  • Jak uniknąć chaosu w kadrach w związku z PPK? 30 cze 2019, 20:00 O pracowniczych planach kapitałowych sporo się mówi, najczęściej w kontekście pracowników i korzyści, jakie niesie dla nich program. Jak wygląda perspektywa pracodawców? Czy firmy są gotowe do wdrożenia PPK? 55
  • Nowa era w internecie 30 cze 2019, 20:00 Już wkrótce do globalnej sieci zostaną podłączone kolejne miliony urządzeń: internet rzeczy zrewolucjonizuje nasze życie. 56
  • Zapasy w piaskownicy 30 cze 2019, 20:00 Przywódcy USA i Iranu obrzucają się wyzwiskami jak sztubaki. Wojny z tego nie będzie. Obie strony zajmują jedynie pozycje wyjściowe przed próbą nakłonienia Palestyńczyków do zawarcia pokoju z Izraelem. 58
  • Ortopedia spersonalizowana 30 cze 2019, 20:00 Sposób leczenia stawów biodrowych, kolanowych, kręgosłupa można dziś dopasować do pacjenta. Dzięki temu może on nawet po skomplikowanej operacji wrócić do sprawności fizycznej, a często też do uprawiania sportu – mówi dr Maciej Miszczak, specjalista ortopedii i traumatologii... 62
  • Sumienie gniewnych ludzi 30 cze 2019, 20:00 „When They See Us” to kolejna świetna produkcja, która wpisała się w falę opowieści o rasizmie, korumpowaniu i manipulacjach systemu sprawiedliwości w USA. Reżyserzy znajdują tam niewypędzone demony amerykańskiego społeczeństwa. 64
  • Gdy stosy ofiarne zapłoną 30 cze 2019, 20:00 Pogańskie rytuały. Pradawne bóstwa. Zespolenie z naturą. Tym żyją folk horrory, jak „Midsommar. W biały dzień” Ariego Astera. Ale też krytyką cywilizacji, moralną niejednoznacznością, zmysłowymi opowieściami o ludzkiej seksualności. 68
  • Francuski piesek 30 cze 2019, 20:00 Przyjeżdża rozpalony jak piec pociąg. Jestem skazany na trzy i pół godziny bez wody, bez kawy, bez jedzenia 72
  • 10 pomysłów na to, co jeść, oglądać i kupować tego lata 30 cze 2019, 20:00 Oto kompendium wiedzy o wakacyjnych trendach. Nasze zestawienie polecamy każdemu, kto w gąszczu informacji o lansowanych latem nowych modach czuje się zagubiony. 74
  • Sezon na stonkę 30 cze 2019, 20:00 Wakacyjne tłumy stały się plagą dla mieszkańców wielu turystycznych atrakcji. I jak na szkodniki przystało, zwalcza się je na wszelkie możliwe sposoby. 81
  • Wyjechać i nie zwariować, czyli urlop pracoholika 30 cze 2019, 20:00 Sama wizja opuszczenia służbowego biurka wywołuje w nim lęk. Ale to właśnie pracoholikowi wakacje potrzebne są najbardziej! Podpowiadamy, jak się do nich przygotować, by stały się mimo wszystko przyjemnością. 84
  • Wydarzenie 30 cze 2019, 20:00 Artystyczny plac zabaw Robert Kuśmirowski, Norbert Delman, Zuzanna Hertzberg. To tylko część grupy artystów, która w ubiegłym roku uczestniczyła w warsztatach u-jazdowskiego dla dzieci. Wakacyjna wystawa „Dotknij sztuki” to efekt tych... 90
  • Film 30 cze 2019, 20:00 Życiowe drogi Zamożna wdowa w pięknej rezydencji na francuskiej prowincji ogłasza, że lada chwila umrze i chce się do śmierci przygotować. Organizuje wyprzedaż dobytku, a każdy przedmiot, po który sięga, odnosi ją do przeszłości.... 91
  • Muzyka 30 cze 2019, 20:00 Człowiek instytucja Mark Ronson „LATE NIGHT FEELINGS” Sony Jako producent, kompozytor i DJ Mark Ronson umie budować cudze kariery. Wiele zawdzięczały mu Amy Winehouse czy Lady Gaga. Teraz choćby Miley Cyrus podkreśla, że jego „Nothing... 92
  • Książka 30 cze 2019, 20:00 Śmiech – jedyny ratunek Medialny szum wokół serialu nakręconego na podstawie „Paragrafu 22” przez George’a Clooneya sprawił, że słusznie wznowiono powieść Hellera, bo to najprawdziwsza klasyka współczesnej literatury, która... 93
  • Kalejdoskop 30 cze 2019, 20:00 Rosja po apokalipsie Twórcy z 4A Games postanowili przewietrzyć i odświeżyć uniwersum powieści Dmitrija Głuchowskiego. Trzecia część udanej serii „Metro Exodus” miała pomysł, jednak podczas realizacji coś poszło nie tak. Znany z... 94
  • Zmieniła mnie podróż do Etiopii 30 cze 2019, 20:00 Chciałabym zrobić wszystko, co możliwe, by zatrzymać globalne ocieplenie klimatu. 95
  • Jadalny papier nutowy 30 cze 2019, 20:00 Znane we Włoszech pod nazwą papier nutowy (carta da musica) cieniutkie chrupkie pieczywo jest na Sardynii chlebem powszednim. 96
  • 5 sosobów na walkę o odszkodowanie od linii lotniczych 30 cze 2019, 20:00 W 2018 r. prawie ćwierć miliona pasażerów wylatujących z polskich lotnisk było uprawnionych do odszkodowania. Kiedy możemy domagać się rekompensaty od linii za utrudnienia? 97
  • Zrób sobie... Sławomira 30 cze 2019, 20:00 Miliony wyświetleń, kto by nie chciał takiego elektoratu? Politycy, zapuszczajcie wąsy ą la Sławomir! 98

ZKDP - Nakład kontrolowany