Podróż w wersji eko

Podróż w wersji eko

W czeskich pociągach wprowadzono odrębne wagony i przedziały wyłącznie dla kobiet (fot. sxc.hu) / Źródło: FreeImages.com
Pociąg zamiast samolotu, regionalne klasyki kulinarne zamiast przetworzonego jedzenia, a jeśli zakupy, to tylko w wersji „no plastic”. Świadome podróżowanie z naciskiem na ekologię staje się coraz modniejsze. I dobrze.
Kamila Orzechowska

Po pracy wsiadłam w pociąg w kierunku Londynu. Mogłamzapłacić 40 euro za bilet lotniczy z Wiednia, ale stwierdziłam, że skoro mam przyłożyć się do emisji CO2 i potem zrekompensować ją opłatą, to lepiej byłoby tego uniknąć”. Zapłaciła więc dwa razy więcej za pociąg, spędziła 16 godzin w podróży i przeprawiła się na Wyspy drogą lądową. „Nie szukajcie tu logiki, raczej chęci zmniejszenia swojego śladu węglowego” – tak Ula Fiedorowicz, autorka bloga The Adamant Wanderer, opisała jedną ze swoich podróży. W pierwszą wyruszyła 13 lat temu. Do tej pory odwiedziła 65 państw i nie ma zamiaru przestawać, jednak dziś planując wyjazd, bierze pod uwagę wyłącznie takie rozwiązania, dzięki którym nie przyczyni się zbytnio do destrukcji naszej planety. Takich jak ona, czyli ludzi świadomych, że podróżnicza pasja może być obarczona negatywnymi skutkami w postaci spalin uwalnianych przez transport czy tony śmieci, które bez turysty nie pojawiłyby się na dziewiczej plaży, jest więcej. Jak zatem pogodzić podróżniczą pasję z poszanowaniemzasobów naturalnych, które – chcemy czy nie – kiedyś się skończą?

Świadomość wyboru

Jednym z najnowszych trendów w turystyce, opierającym się na poszanowaniu środowiska naturalnego, jest Dark Sky Tourism. Specjalizujące się w przewodnikach podróżniczych wydawnictwo Lonely Planet uznało go nawet za trend roku 2019. I nic dziwnego, bo – jak się okazuje – może to być ostatnia szansa na podziwianie Drogi Mlecznej na prawdziwie czarnym nieboskłonie. Według badań Instytutu Nauki i Techniki Zanieczyszczenia Świetlnego, które publikuje na swojej stronie internetowej Międzynarodowe Stowarzyszenie Ciemnego Nieba (IDA), aż 80 proc. mieszkańców Ziemi cierpi z powodu zanieczyszczenia sztucznym oświetleniem. Najgorzej jest w Europie i USA, gdzie 99 proc. nocnego nieba jest zasłonięte. Z inicjatywy IDA od lat przyznawane są certyfikaty „International Dark Sky Parks”, które są gwarantem odpoczynku niezmąconego sztucznym światłem.

Do maja tego roku wydano 115 takich certyfikatów. W Polsce możliwość obserwacji rozgwieżdżonego nieba mamy na Obszarach Ciemnego Nieba w Bieszczadach, Górach Izerskich oraz w Palowicach, Sopotni Wielkiej i Izdebnie. Mieszczuchy i pracoholicy też opatentowali własną formę ekowypoczynku. To staycation, czyli w wolnym tłumaczeniu wakacje na miejscu. Nie wylatując na drugi koniec świata, nie emitują CO2 do atmosfery, a korzystając z własnych zasobów, nie produkują masy śmieci. A jak pokazuje popularność tagu #StayCation na Instagramie, nawet zostając u siebie, można się nieźle bawić – taką formą wypoczynku pochwaliło się dotąd prawie trzy miliony osób! Pomysłów na ekologiczne podróżowanie przybywa wraz ze wzrostem zainteresowania ekologią w ogóle. – Jeszcze do niedawna podróżowaliśmy zawsze samolotem w dany region i potem jak najwięcej lokalnymi środkami transportu.

Od pół roku mamy nowy schemat: nasz dom i środek transportu stały się jednym, to nasz kamper – opowiada Lena Urbańska, połowa podróżniczego teamu Razem Taniej, w którym razem ze swoim chłopakiem Pawłem odwiedziła 71 krajów. Obecnie ze względu na ilość spalanego paliwa kamper, już po dotarciu do celu podroży, często stoi w miejscu. – Poruszamy się po okolicy malutkim motocyklem, który mamy ze sobą. W miastach dochodzą do tego elektryczne hulajnogi. I dziesiątki kilometrów na piechotę – wyjaśnia. Ale każdy ruch ma znaczenie. Może nawet większe, kiedy w drogę wyruszamy solo. Tu z odsieczą przychodzi idea carpoolingu, czyli organizowanie wspólnych przejazdów jednym środkiem transportu i podział kosztów między wszystkich uczestników eskapady. To nie tylko pomysł na oszczędność, ale przede wszystkim realne działanie w trosce o środowisko. W Stanach Zjednoczonych problem samochodów przewożących tylko „powietrze” spowodował zmiany w organizacji ruchu. Dla aut, którymi poruszają się co najmniej dwie-trzy osoby, powstały specjalnie wydzielone pasy HOV (high-occupancy vehicle).

Wstydliwe loty

Skandynawowie posunęli się jeszcze dalej. Pochodząca ze Szwecji Greta Thunberg, nominowana w tym roku do pokojowego Nobla, jest chyba najgłośniejszą propagatorką flygskam, czyli pochodzącego znad fiordów „wstydu z powodu latania”. 16-letnia aktywistka uczestniczy wyłącznie w tych konferencjach klimatycznych, na które może dostać się pociągiem, ewentualnie statkiem. Oznacza to kilkakrotnie dłuższą podróż, ale ma uzasadnienie. Loty, choć coraz tańsze, są najbardziej trującym rodzajem transportu i odpowiadają za 5 proc. globalnej emisji CO2. Jak wynika z badań, gazy cieplarniane produkowane przez samolot na wysokości kilkunastu kilometrów mają jeszcze gorszy wpływ na atmosferę niż te na ziemi.

Pod koniec 2018 r. w Norwegii pojawił się nawet pomysł, by zakazać podróży lotniczych na małe odległości. Ketil Kjenseth z parlamentarnej Komisji Energii i Środowiska postulował, by ograniczyć liczbę przelotów do 10 rocznie na osobę. Na razie pomysł wydaje się być nie do przeforsowania, niemniej hasło flyingless staje się coraz bardziej popularne, nie tylko w Skandynawii. Prezydent Austrii Alexander Van der Bellen na ubiegłoroczny szczyt klimatyczny COP24 w Katowicach przyjechał (jako jedyny!) koleją. Czy zawstydził pozostałych notabli? Nie wiadomo. Na pewno zwrócił uwagę na problem, który odpowiedzialnym travellerom nie jest obojętny. – Podróżując, staram się myśleć o otoczeniu, trochę mniej o sobie. Nawet jeżeli nie pomagać, to przynajmniej mniej szkodzić. W zeszłym roku stwierdziłam, że chcę ograniczyć latanie, i tam, gdzie jest to możliwe, wybierać inne środki transportu, przede wszystkim kolej – opowiada Ula Fiedorowicz.

W tym roku blogerka za każdy odbyty lot opłaca emisję CO2, żeby zneutralizować skutki podróży (taką możliwość dają niektóre linie lotnicze lub serwisy, które obliczą podróżniczy ślad węglowy, np. Myclimate lub Atmosfair, za ich pośrednictwem opłaty za nasz ślad trafią na konta wybranych projektów związanych z ochroną środowiska czy inwestycji związanych z energią odnawialną). Poza tym robi wszystko, żeby zainteresować problemem swoich czytelników. – Wierzę w to, że mówienie o czymś daje innym do myślenia. Nawet jeśli nie podejmą działań teraz, to być może zdecydują się na podobny krok w przyszłości – podkreśla. To ważne, bo w Austrii, gdzie mieszka, świadomość nie jest aż na takim poziomie, jak np. w Skandynawii. – Trudno oczekiwać od ludzi, by byli w stanie zrezygnować z wygody na rzecz wyższej idei. To jest wciąż niszowy temat – zaznacza.

Równowaga to podstawa

Wydawałoby się, że skracanie dystansów niesie ze sobą same korzyści: stajemy się bardziej otwarci, uważni, łamiemy stereotypy na temat innych kultur czy wyznań. Nikt nie zaprzeczy, że podróże kształcą. Ale turystyka to przede wszystkim biznes. – Tak naprawdę trudno jest podróżować i nie przyczyniać się do niszczenia środowiska – przyznaje Fiedorowicz. Dlatego na popularności zyskują koncepcje pozwalające łączyć pozornie niemożliwe. Jedną z nich jest turystyka zrównoważona, która „opiera się na poszanowaniu wartości przyrodniczych, kulturowych i społecznych, respektowaniu i ochronie zasobów naturalnych, szacunku dla tradycji społeczności lokalnych przy równoczesnym wykorzystaniu możliwości, jakie niesie dla rozwoju gospodarczego regionu”. Zasadność takiego sposobu podróżowania potwierdza Lena Urbańska. – Kupowanie produktów wytworzonych lokalnie ma same korzyści. Po pierwsze te bezpośrednie, jak świeżość i jakość. Po drugie – pośrednie, czyli: ochrona środowiska i wspieranie społeczności, kontakt z ludźmi, uśmiechy, rozmowy i czasem dwie cebule w prezencie – wymienia. Niestety z jej obserwacji wynika, że w Europie miejscowy sprzedawca nie zawsze oznacza regionalne produkty.

– Kiedyś w czasie wyjazdów za miasto robiliśmy zakupy u rolników, a teraz kupujemy wszystko na ekobazarkach, bo na wsiach są głównie markety – wyjaśnia. Co innego w Afryce. Warzywa i owoce nie pokonują tu tysięcy kilometrów. – Zdarzyła nam się sytuacja, kiedy w lokalnym warzywniaku, w małej mieścinie, po zakończeniu sezonu na awokado, pojawiły się zamienniki z Peru. Tego dnia przestaliśmy je kupować i skupiliśmy się na pomidorach i paprykach, na które sezon trwał w najlepsze – mówi.

Przez żołądek do serca

Każdy, kto zasmakował w podróżach, przyzna, że nic nie zastąpi smaku tradycyjnej kuchni. Ba, często sztuka kulinarna danego regionu stanowi inspirację dla całej wyprawy. – Jedzenie to znaczna część podróżowania, najszybsza metoda, aby „posmakować” danej kultury – potwierdza duet Razem Taniej. Dlatego też Lena i Paweł zdecydowanie stawiają na ofertę miejscowych knajpek lub przydomowych kuchni. – Zależnie od lokalizacji może to być obiad u właścicielki domu albo curry serwowane od 50 lat przy tej samej ulicy lub grillowane w porcie sardynki – mówią. Co innego, gdy posiłek trzeba przygotować samodzielnie i do tego w kamperze. Tu oprócz eksplozji smaków liczą się rozwiązania praktyczne i realne możliwości związane z dostępnością produktów i mocno ograniczoną przestrzenią. – Po kilku tygodniach w Maroku zdaliśmy sobie sprawę, że na nic nam tajski wok i mąka do pizzy.

To dało nam do myślenia, że trzeba za wszelką cenę korzystać z tego, co mamy na miejscu – opowiada Urbańska. Podróżnicy kupili więc książki kucharskie, tagine oraz miejscowe przyprawy i w czasie podróży sami nauczyli się marokańskich klasyków. – Przez trzy miesiące jedliśmy głównie dania z tego, co mogliśmy dostać w okolicy. Odkryliśmy niesamowicie ciekawą kuchnię, pełną smaków, których nie znaliśmy. Od placków msemen z pastą amlou i omletów berberskich na śniadanie, przez kanapki z sardynkami i sałatki z pomarańczy, po tagine wegetariańskie z harissą i szafranem – wyliczają.

Nadmiar szkodzi

Problem nieograniczonej dostępności jest jednak szerszy. Połączeń oferowanych przez tanie linie lotnicze wciąż przybywa. – Jestem zaskoczona, jak wiele jest ich między miastami europejskimi. Problem widać już teraz i będzie on jeszcze bardziej dokuczliwy, jeżeli chodzi o liczbę pasażerów na lotniskach. To przerażające, bo te same połączenia funkcjonują na kolei – zauważa. Wyliczenia nie dają szans na poprawę. Już teraz na Starym Kontynencie odbywa się ok. 10 mln lotów rocznie. Według szacunków do 2040 r. liczba ta wzrośnie o 6 mln. Do tego dochodzą połączenia międzykontynentalne. Inną palącą kwestią jest nadmiar turystów, widoczny zwłaszcza w krajach rozwijających się. Wciąż trwają dyskusje, jak ograniczyć liczbę turystów, którzy zadeptują ostatnie nieskalane zakątki ziemi oraz najcenniejsze zabytki, jak Machu Picchu, czy całe miasta, jak Wenecja.

A co z odpadami? – Jak się okazuje, w podróży łatwiej jest nam ograniczać odpady niż na miejscu w Warszawie. Głównie ze względu na czas. W kamperze mamy go sporo, żyjemy znacznie wolniej i bardziej świadomie. W życiu w mieście ludzie wciąż za czymś gonią, chcemy szybciej, łatwiej i wciąż brakuje nam na coś czasu – wskazuje Urbańska. – Nie wyeliminujemy plastiku z życia, ale małe zmiany, które bardzo łatwo można wprowadzić z dnia na dzień w życie, mogą przynieść wielkie rezultaty – podkreśla. Sama nie rusza się z domu bez własnych opakowań na zakupy, woreczków, pudełek czy torby. – Ludzie często dziwią się, o co nam chodzi, ale nigdy nie mają z tym problemu. W każdym języku „no plastic” jest zrozumiałe.

Okładka tygodnika WPROST: 32/2019
Więcej możesz przeczytać w 32/2019 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 32/2019 (1897)

  • Dzień dobry 4 sie 2019, 20:00 Kiedy 13 lat temu jako młody dziennikarz po raz pierwszy przekraczałem próg legendarnego tygodnika „Wprost”, w najskrytszych fantazjach nie przypuszczałem, że kiedykolwiek będę pisał do tego tygodnika wstępniak redaktora naczelnego.... 3
  • Do widzenia 4 sie 2019, 20:00 Wyobraźcie sobie świat bez dziennikarzy. Prawdziwych dziennikarzy. Takich, którzy szukają prawdy, są otwarci na argumenty i potrafią zwrócić uwagę Czytelników na to, co ważne. Tacy pracują w redakcji pisma, które właśnie czytacie.... 3
  • Niedyskrecje parlamentarne 4 sie 2019, 20:00 KIEROWNICTWO SLD JEST WKURZONE NA KOALICJĘ OBYWATELSKĄ O PODBIERANIE DZIAŁACZY I WSTAWIANIE ICH NA WŁASNE LISTY. – BARBARA NOWACKA z DARIUSZEM JOŃSKIM [były wiceprzewodniczący SLD – red.] obdzwaniali ludzi jak szaleni, żeby kogoś... 6
  • Obraz tygodnia 4 sie 2019, 20:00 9 lat minęło odkąd we wsi Miejsce Odrzańskie (300 mieszkańców) urodził się ostatni chłopiec Wygrany Kamil Durczok – po czterech dniach pijaństwa przejechał 360 km przez Polskę i zderzył się tylko ze słupkiem drogowym. Alkomat... 9
  • Info radar 4 sie 2019, 20:00 Sport, wielkie pieniądze i dyplomacja Wydarzenia sportowe angażują nie tylko instytucje, kluby sportowe i kibiców, ale także najsilniejsze przedsiębiorstwa i fundacje. Nic dziwnego, że tematyka wzajemnego wpływu ekonomii i sportu będzie... 10
  • Przeszłość do przeróbki 4 sie 2019, 20:00 Wydaje się, że historia jest niezmienna. Ale politycy chcieliby zmieniać także ją. Rodzi się pytanie: czy polityka historyczna ma sens? 11
  • Zamach stanu w Platformie 4 sie 2019, 20:00 W Platformie Obywatelskiej wrze. Jak ustalił „Wprost”, w styczniu w roli lidera partii Grzegorza Schetynę będzie chciał zastąpić Bogdan Zdrojewski. 13
  • Wiceprezydent z katolickim paszportem 4 sie 2019, 20:00 W samym środku kampanii parlamentarnej rozegra się w Unii Europejskiej walka o stanowisko komisarza dla Krzysztofa Szczerskiego. Nawet w PiS można usłyszeć, że sukces całej operacji stoi pod znakiem zapytania. 16
  • Operacja Szydło 4 sie 2019, 20:00 Przegrana Beaty Szydło w Parlamencie Europejskim miała drugie dno – dowiedział się „Wprost”. Narażając byłą premier na publiczną porażkę, kierownictwo PiS chciało osłabić jej pozycję w partii. 19
  • Doradcy PiS się pomylili 4 sie 2019, 20:00 – Jarosław Kaczyński powiedział, że uznaje wiek kardynalski – 75 lat – jako moment przejścia na emeryturę. Może to wskazywać, że faktycznie za te cztery lata będzie rozważał zmianę na czele naszego obozu – mówi Witold Waszczykowski, europoseł PiS. 20
  • Macho 3.0, czyli chłopaki też płaczą 4 sie 2019, 20:00 Z rankingu „Wprost” wynika, że dzisiejszy mężczyzna wreszcie może być, kim chce. Opinia publiczna wyżej ceni naturalnych, uczuciowych facetów niż stereotypowych twardzieli. Koniec z tłumieniem własnych emocji i odgrywaniem chłopaków, którzy nie płaczą. 25
  • Polski macho 2019 4 sie 2019, 20:00 Na zlecenie „Wprost” Panel Ariadna zapytał Polaków, który z wymienionych idoli popkultury jest uosobieniem współczesnego macho, czyli mężczyzny o cechach uchodzących za typowo męskie, takich jak siła, władczość, sprawność seksualna itp. Każdy mógł wskazać maksymalnie trzy osoby. 26
  • Męska terapia kpiną 4 sie 2019, 20:00 W męskości ważna jest spójność wewnętrzna, odpowiedzialność, intelekt, skupienie się na tym, by być dobrym człowiekiem – mówi seksuolog Andrzej Gryżewski. 29
  • Łatwo grać czarny charakter 4 sie 2019, 20:00 Ja się nie cenzuruję. Prowadzę przyzwoite życie, więc nie mam nic do ukrycia. Jeśli ktoś przy okazji zrobi mi zdjęcia, pies go trącał – mówi Jacek Braciak, aktor, który wolność ceni ponad wszystko. 32
  • Turboagresja 4 sie 2019, 20:00 Lato i wakacje sprzyjają agresji na drogach. Jak pokazują statystyki, sprawcami awantur są najczęściej mężczyźni w drogich i szybkich samochodach. 34
  • Nie zgadzam się na homofobię 4 sie 2019, 20:00 Chodzę na marsze równości, bo jeśli odrzucamy inność, tracimy kontakt z człowieczeństwem 37
  • Nie walczyłem z nienawiści 4 sie 2019, 20:00 Widzę młodych Polaków maszerujących ze sztandarami, z nienawiścią na twarzach, i państwo, które to toleruje. Ja nigdy nie walczyłem z nienawiści, nawet w czasie wojny – mówi Stanisław Aronson, oficer AK, uczestnik Powstania Warszawskiego oraz izraelskiej wojny o niepodległość. 38
  • Skutki niesprzedawania wódki 4 sie 2019, 20:00 Mija rok od czasu, kiedy polskie miasta wprowadziły u siebie nocne zakazy sprzedaży alkoholu. Pić mieliśmy mniej, a monopole miały przestać się namnażać. Wyszło na odwrót. 43
  • Hossa Bessa 4 sie 2019, 20:00 Napój Lewego Robert Lewandowski ruszył z nowym biznesem. W zeszłym tygodniu na rynek weszły izotoniki dla sportowców, które najlepszy polski piłkarz będzie sprzedawał pod marką RL9 Pro. Rozlewaniem i dystrybucją zajmie się znany... 46
  • Zasłona dymna Putina 4 sie 2019, 20:00 Katastrofalne pożary na Syberii były przez Kreml ignorowane, dopóki nie uznano, że mogą się przydać do odwrócenia uwagi od przedwyborczych protestów opozycji. 49
  • Piękna Helena i generał 4 sie 2019, 20:00 Romans ministra nie byłby wart wzmianki, gdyby nie sensacje finansowe, jakie dopiero teraz wyszły na jaw 52
  • Chorzy na cywilizację 4 sie 2019, 20:00 Dlaczego chorzy z niewydolnością serca umierają dziś szybciej niż pacjenci z niektórymi nowotworami? Co sprawia, że cukrzyk ma nawet pięciokrotnie większą szansę na zawał? Wreszcie – dlaczego najprostsza recepta na zdrowie jest jednocześnie tak trudna do zastosowania? – czyli... 54
  • Dobry diagnosta musi być detektywem 4 sie 2019, 20:00 W Polsce farmakologiczne leczenie otyłości to ciągle nowość. Podobnie jak kompleksowe podejście do pacjenta. O skutecznej walce z otyłością i związanymi z nią chorobami mówi dr n. med. Jakub Bukowczan 58
  • Nowe leki wydłużają życie 4 sie 2019, 20:00 Nowoczesne leki przeciwcukrzycowe zmniejszają ryzyko powikłań i zgonu, czyli przedłużają życie. A przecież właśnie o takie efekty leczenia nam chodzi – mówi prof. Janusz Gumprecht, diabetolog. 60
  • Odczulanie się opłaca 4 sie 2019, 20:00 Niemal co drugi Polak cierpi na jakąś postać alergii. Trudno jej zapobiec, ale można ją skutecznie leczyć, a w wielu przypadkach nawet wyleczyć. Pacjenci jednak zbyt rzadko decydują się na immunoterapię. 62
  • Przechytrzyć jo-jo 4 sie 2019, 20:00 Gdy już wydaje nam się, że osiągnęliśmy wymarzoną sylwetkę i żmudne zrzucanie zbędnych kilogramów mamy za sobą, wtedy pojawia się on – efekt jo-jo. 64
  • Przypadek Boba Marleya, czyli cena palca u nogi 4 sie 2019, 20:00 Chirurdzy byli w stanie go uratować, ale na zalecaną operację nie pozwalała mu wyznawana religia. W konsekwencji za wierność ideom rastafarianizmu muzyk zapłacił życiem. 66
  • Pocztówki z bulwarów wiślanych 4 sie 2019, 20:00 Przed Taco Hemingwayem bez wątpienia istniał w Polsce rap błyskotliwy i otwarty na świat. Ale nie robił takiej furory, bo publiczność nie była na niego gotowa. Taco znalazł klucz: pogodził oczekiwania ortodoksyjnych miłośników rapu i słuchaczy spoza tego środowiska. A także... 70
  • Edward Dwurnik: klasyk nieodkryty 4 sie 2019, 20:00 Edwardowi Dwurnikowi udało się połączyć uznanie krytyki z sukcesem rynkowym. Wystawa „Zbiórka na placu” w warszawskiej galerii Raster przypomina, jak wielkim był malarzem. A właściwie bywał. 77
  • Co nas podnieca 4 sie 2019, 20:00 Wytwarza się nowy gatunek człowieka, nieznany 30 lat temu – człowiek, który „za dużo wie o sobie” 82
  • Podróż w wersji eko 4 sie 2019, 20:00 Pociąg zamiast samolotu, regionalne klasyki kulinarne zamiast przetworzonego jedzenia, a jeśli zakupy, to tylko w wersji „no plastic”. Świadome podróżowanie z naciskiem na ekologię staje się coraz modniejsze. I dobrze. 84
  • Wyjazd, który leczy 4 sie 2019, 20:00 Traveloterapia nie jest (jeszcze) terminem medycznym. Ale lekarze od lat przepisują swoim pacjentom podróże. 88
  • Wydarzenie 4 sie 2019, 20:00 Jak ukraść Księżyc National Geographic 50. rocznicę lądowania Apollo 11 na Księżycu świętuje hucznie. W programach stacji nie brakuje zapierających dech w piersiach archiwaliów (wiele z nich oglądamy po raz pierwszy). Przede wszystkim... 90
  • Film 4 sie 2019, 20:00 Morze szowinizmu Ocean ciągle próbuje cię zabić. Bez przerwy” – od tego zdania zaczyna się „Maiden”. Alex Holmes opowiada o pierwszych kobietach, które wzięły udział w regatach Whitbread w 1989 r. Nikt nie wierzył, że Tracy... 91
  • Muzyka 4 sie 2019, 20:00 Warszawski sen To jeden z najmądrzejszych sposobów obchodzenia rocznicy Powstania Warszawskiego. W ubiegłym roku Masecki i Młynarski składali na początku sierpnia hołd Mieczysławowi Foggowi, w tym roku wielki album „For Warsaw with... 92
  • Książka 4 sie 2019, 20:00 Na kruchym lodzie MOŻNA BYŁOBY CHYBA POWIEDZIEĆ: UMARŁ KRÓL, NIECH ŻYJE KRÓL – tydzień temu żegnaliśmy włoskiego mistrza kryminałów Andreę Camilleriego, a już widać, że w naszych księgarniach zameldował się pisarz, który... 93
  • Robię to, co uważam za słuszne 4 sie 2019, 20:00 Ekstremalnych warunków nie boi się tylko głupiec. Ale to nie może być strach, który paraliżuje, tylko adrenalina, która pomaga szybko się dostosować, być kreatywnym i walczyć. 94
  • Kulki z Szardży 4 sie 2019, 20:00 Luqaimat to nazwa popularnego w Zjednoczonych Emiratach Arabskich deseru, na który składa się stos słodkich kulek polanych sosem daktylowym i posypanych prażonym sezamem. 96
  • …detoks od smartfona 4 sie 2019, 20:00 Telefon z dostępem do internetu zmienił nasze życie. Ale w wakacje warto odpocząć również od niego. 97
  • Zrób sobie... Ziemkiewicza 4 sie 2019, 20:00 Plotkarskie portale rozpaliła rozbierana sesja Rafała Ziemkiewicza. Czy nagie zdjęcie prawicowego publicysty może być straszakiem na lewactwo? 98

ZKDP - Nakład kontrolowany