Tkwimy w zapaści

Tkwimy w zapaści

Ewa Drzyzga
Ewa Drzyzga / Źródło: Newspix.pl / MICHAL PIESCIUK
Jak nasze państwo ma być zdrowe, skoro mamy problemy ze służbą zdrowia i dzieci, które nie są zaopiekowane przez stabilny system edukacji? – pyta Ewa Drzyzga, dziennikarka.

Oddała pani kelnerce cukier. W życiu dziennikarki zajmującej się teraz zdrowiem nie ma na niego miejsca?

Rzuciłam cukier w wieku 14 lat. Dodam, że dziś mam 51.

Skąd w latach 80. taki pomysł?

Pojechałyśmy do przyjaciółki mojej mamy, a ona, stawiając na niskiej ławie w dużym pokoju cukiernicę, powiedziała, że nie powinnyśmy słodzić. Dodała, że cukier to biała śmierć. W tamtych czasach nikt o tym nie mówił, cukier chowało się do wersalki, by nazbierać go jak najwięcej na przetwory. Zapamiętałam to na zawsze.

Zero cukru do dziś?

Nie słodzę herbaty, słodzonej kawy nie dałabym rady wypić. Choć jak robię drożdżówkę, dodaję cukier. Ale trudno mi zjeść niejednokrotnie przesłodzone ciasta z cukierni, chyba że zostały zrobione domową metodą, na pół kilo mąki pół szklanki cukru.

Po pięćdziesiątce zaczęła pani bardziej myśleć o zdrowiu?

Z okazji urodzin zrobiłam sobie kompleksowe badania. Po raz pierwszy w życiu miałam USG brzucha. Poszłam na kolonoskopię, którą powinniśmy zacząć robić po czterdziestce, także kobiety, o czym mówią najnowsze wytyczne WHO. Zobowiązuje mnie do badań nie tylko wiek, ale też program, który prowadzę. Skoro mówię do widzów, żeby się badali, to nie powinnam sama unikać lekarzy. Choć oczywiście lęk jest.

Przed badaniem czy diagnozą?

To równoznaczne. Doktor Piotr Bednarski, jeden z moich rozmówców, chirurg zajmujący się biopsją gruboigłową, ostatnio podzielił się ze mną refleksją: „Po rozmowie z lekarzem, który powiedział pacjentce, że ma guza piersi, ona przychodzi do domu i żałuje, że do niego poszła. Bo przecież przed wizytą była zdrowa. A trzeba pamiętać, że była do tej pory niezdiagnozowana. Teraz ma szansę na leczenie, ma szansę wyzdrowieć”. Czasami myślimy, że lepiej nie wiedzieć. Ten lęk jest w każdym.

I wstyd. Słowo „kolonoskopia” wciąż wywołuje dreszcze.

Przez długi czas zastanawiało mnie, jak to możliwe, by cytologia była dla kobiet jakimś problemem. I doszłam do wniosku, że sama nie mam z nią problemu, bo trafiłam na lekarkę, której ufam, czuję się przy niej bezpiecznie, więc kiedy ona mówi, że trzeba wykonać jakieś badanie, nie dyskutuję.

Właśnie. Nie ma pani wrażenia, że zajmując się zdrowiem, robi pani program science fiction, a przeciętny pacjent może jedynie marzyć o metodach leczenia, które pokazujecie na antenie?

Polscy lekarze sięgają po innowacyjne metody, nowoczesne technologie. Przykład? Robią przetokę ze sztucznie wyhodowanych naczyń krwionośnych – zabieg, który wykonuje się tylko w kilku ośrodkach na świecie. W tym we Wrocławiu. Jesteśmy pionierami w niektórych dziedzinach, ale jednocześnie tkwimy w zapaści. Posługując się terminologią medyczną: mamy do czynienia ze schizofrenią. Ale przecież choroba leczona pozwala żyć w bardzo dobrej kondycji. Pod warunkiem, że świadomy swojej choroby pacjent jest pod opieką lekarza, który umie mu pomóc, dobrać leki.

Gdzie tu analogia?

Powinniśmy być świadomymi pacjentami. Mamy o siebie dbać, nie zapuszczać się i nie zwalać całej odpowiedzialności na lekarzy. Nie przychodzić do nich w fatalnym stanie i mówić: „Lecz mnie, daj receptę i nie wymagaj żadnych starań z mojej strony”. Ale gdy już uderzymy się jako pacjenci w piersi, powinniśmy móc liczyć na świadomych lekarzy i polityków, którzy nie mogą udawać, że nie ma problemów w służbie zdrowia, ani tym bardziej wierzyć, że w starzejącym się społeczeństwie nagle znajdą się młodzi medycy gotowi nieść pomoc. Nie ma takiej opcji, jest nas za mało. Zastanawiam się, jak nasze państwo ma być zdrowe, skoro mamy dzieci, które nie są zaopiekowane przez stabilny system edukacji, i mamy problem ze służbą zdrowia. Opieka długoterminowa jest w powijakach, pielęgniarek nie ma i nie będzie.

Znam szpital, w którym pielęgniarki losują, która i kiedy będzie pracować na oddziale geriatrycznym. Bo żadna nie chce. Ze względu na fizyczne i psychiczne obciążenie, za które wynagrodzenie jest nieadekwatne do nakładu pracy.

Kuriozalne jest to, że opieka nad pacjentem długoterminowym czy, jak się dziś mówi, „opieka wytchnieniowa”, jest dużo tańsza dla państwa niż obsadzanie kolejnych łóżek pacjentami, którzy tego nie potrzebują. Ale o tym się nie myśli. Za to myśli się o tym, by zatrzymać pacjenta na trzy dni w szpitalu, żeby dało się to rozliczyć i nie pogłębiać długów. Jesteśmy w zapaści. W bardzo ciężkim stanie.

Mówiąc o chorobie toczącej państwo, powiedziała pani też o edukacji. Jako pedagog z wykształcenia...

...niepraktykujący.

Ale praktykująca matka. Jak patrzy pani na kolejne protesty nauczycieli? W szkołach właśnie trwa strajk włoski.

Jeden z moich wykładowców na Akademii Pedagogicznej mówił, że dwója ucznia jest dwóją nauczyciela. To ty jesteś odpowiedzialny za to, by uczeń umiał to, czego powinieneś go nauczyć. Masz go wyposażyć w narzędzia, dzięki którym będzie mógł zdobywać świat. Masz się kształcić non stop, nie chodzi tylko o wiedzę, lecz także o emocje. Powinieneś być o krok przed uczniem. To głęboka mądrość. Uważam, że dziś reformę oświaty powinniśmy zacząć od nauczycieli. Są nowe czasy i nowe wymagania. To zawód wyjątkowy. Nauczyciel ma być autorytetem. To on kształtuje przyszłych obywateli. To ogromna odpowiedzialność i rządzący muszą mieć tego świadomość. Ważna jest, moim zdaniem, już sama selekcja do tego zawodu, nie powinno być mowy o przypadkowości. Tylko ludzie z misją, o bardzo wysokiej etyce, mogą realizować to zadanie. Szkoła nie może łamać kręgosłupów, ma pokazywać, jak się rozwijać.

Często dzieje się odwrotnie.

W nauczaniu nie chodzi wyłącznie o przekazanie wiedzy, bo tę można dziś zdobyć wszędzie. Chodzi o to, by pokazać, jak jej szukać. Jak odróżnić fake news od rzetelnej informacji, jak dotrzeć do autorytetu w danej dziedzinie. Podpowiedziećdziecku, jak funkcjonować w świecie, w którym bombarduje je natłok informacji, a ono emocjonalnie nie potrafi sobie z tym poradzić. Nie chodzi o to, by nauczyciel był najlepszym fizykiem, chodzi o to, by był świetnym pedagogiem, który potrafi zarazić wiedzą z dziedziny fizyki.

Rozumiem, że mówi to pani w oparciu o doświadczenia matki?

Przede wszystkim mówię, jak mnie uczono. Jako matka na drodze szkolnej moich dzieci miałam szczęście spotkać kilku pedagogów, którzy byli pasjonatami i system im nie przeszkadzał. Nie przeszkadzał. Rozumie pani, o czym mówię?

Widzę, że się pani zdenerwowała.

Oczywiście, zżymam się, gdy słyszę, że moje dziecko nie ma podręczników, a mamy październik. Słyszę, że są jakieś zastoje. Tymczasem trzeba się uczyć do lekcji, kartkówek. Nauczyciel powinien być dobrze opłacany, ale musimy od niego wymagać. Nie wyobrażam sobie, że nauczyciel może przyjść nieprzygotowany na lekcję. Że może poświęcić kolejną lekcję z rzędu na odpytywanie, a nie przekazywanie wiedzy.

Nauczyciele mówią, że program jest przeładowany. Nie wyrabiają się.

I tu właśnie trafiamy na istotę problemu. Bo kto ten program układa? Jeśli nauczyciele okazują taką niemoc, że jako osoby dorosłe i wykształcone nie są w stanie sprawić, by układaniem programów zajmowały się osoby kompetentne, jaki to jest wzór dla dzieci? To dramatyczny obraz polskiej szkoły. Ktoś powie, że tu w grę wchodzi polityka. No właśnie, zadaniem polityków powinno być wspieranie fachowców. Może jestem zbyt dużą idealistką. Ale takie państwo mi się marzy. I nie chodzi tylko o tę reformę, ale też o wszystko, co działo się wcześniej. Nie byłam zwolenniczką gimnazjów, bo przejście z podstawówki do gimnazjum było karkołomne, ze względu na emocje. Potwierdzali to wielokrotnie sami nauczyciele gimnazjów czy liceów. Kiedyś to może się sprawdzało, ale dziś żyjemy w świecie, gdzie niekontrolowane emocje zabijają w człowieku chęć życia.

To zapytam wprost: nie popiera pani nauczycielskich strajków?

Popieram walkę o godne pensje, ale ponieważ choruje cały system, to bardzo zależałoby mi na tym, żeby nauczyciele włączyli się w uzdrawianie szkoły, żeby nie zostawiali tego politykom, którzy wcale nie muszą się na tym znać. Skoro od dzieci wymagają czynów społecznych, myślenia, robienia na lekcjach projektów, to może niech sami wymyślą, jak polska szkoła miałaby wyglądać. Do tej pory nie usłyszałam żadnego pomysłu.

Żadnego? Ciągle pojawiają się nowe.

Ale dotyczą struktur, liczby klas. Tymczasem chodzi o to, by odpowiedzieć na pytanie, czy dzieci naprawdę co trzy lata mają uczyć się tego samego. Od samej rozmowy o tym ciśnienie mi skoczyło.

To lepiej wróćmy do zdrowia. Co pociągającego jest w medycynie dla dziennikarki, która była królową talk-show, zawiadywała emocjami milionów?

Pociąga mnie to samo, co doktora House’a. Studium przypadków. Że z każdym rokiem odkrywamy coś nowego w już – wydawałoby się – doskonale poznanym organizmie. Poza tym pasjonujące są dla mnie wciąż nowe, wykluczające się teorie dotyczące naszego zdrowia. Choćby sprawa picia kawy czy jedzenia czekolady, która według najnowszych informacji może np. wspomagać leczenie insulinooporności. Ostatnio się dowiedziałam, że przy gruboigłowej biopsji pozbywamy się całego guza, takiego do 2 cm, i tego samego dnia pacjentka wychodzi do domu.

Czyli wracamy do sfery marzeń. W Polsce króluje cienkoigłowa.

Która niewiele daje, bo wysysa ze środka tylko płyn, wypełnienie otoczki, która jest zarażona zmianą rakową albo w taką może się przekształcić. Teraz robię program o tym, jak będziemy wyglądali w przyszłości. O nas – cyborgach. Miałam spotkanie ze Szwedem, który zaproponował, że mnie zaczipuje.

To znaczy?

Pod skórę na nadgarstku wszczepi czip o szerokości 3 mm, który w Szwecji na razie pozwala otworzyć drzwi, wydrukować dokumenty czy zapłacić za bilet w pociągu, ale docelowo ma gromadzić dane medyczne, by w razie wypadku służby nie musiały szukać informacji o grupie krwi czy o lekach, na jakie ofiara tego wypadku jest uczulona. Oczywiście pozostaje pytanie o bezpieczeństwo, ale twórca czipa twierdzi, że to urządzenie pasywne, że nie można z niego pobrać danych, tak jak można z telefonu.

Czyli praktykuje pani teraz dziennikarstwo wcieleniowe.

Tak, choć nie dałam się zaczipować. Ale rzeczywiście wchodzimy na salę operacyjną, na której w ciemności traktuje się glejaka kwasem. To jest pasjonujące: dostęp do miejsc zarezerwowanych dla specjalistów.

To wymaga pokonywania lęków?

Nie boję się patrzenia na chirurgiczne cięcia czy krew. Zresztą, jak obserwowałam prof. Piotra Szopińskiego, gdy wchodząc przez tętnicę udową, naprawiał urządzenie zamontowane w aorcie brzusznej pacjenta, krwi w zasadzie nie widziałam. Pacjentowi groziło pęknięcie tętniaka, operacja trwała 13 godzin.

Teraz pasjonuje panią rozkładanie ludzkiego ciała na czynniki pierwsze, a nie tęskni pani za rozkładaniem ludzkiej psychiki, czyli tym, co robiła pani w „Rozmowach w toku”?

Dręczy mnie dziś, że nie potrafię znaleźć pomysłu na dotknięcie ważnego tematu: depresji nastolatków. To jest coś, co zrobiłabym w „Rozmowach w toku”, a tu... Nie wiem, może to jest tak trudny temat, że nie chce się go oglądać. Ale z drugiej strony noszę w sobie to zadanie, mam nadzieję, że znajdę pomysł, by w sobotę o godz. 18 opowiedzieć o depresji.

Mam wrażenie, że decydując się na tematykę zdrowotną, wypadła pani z mainstreamu. Kiedyś pani program budził kolosalne emocje, był omawiany, inspirował innych twórców.

Szum medialny nie służył temu, o co mi chodziło, gdy zaczynałam prowadzić tamten program. A chodziło mi o to, by pomóc choć jednej osobie, nawet jeśli drogą do tego miałaby być tak otwarta, szczera, czasem obsceniczna rozmowa. Dziś takimi tematami ludzie sami chwalą się w internecie, nikt już się nie dziwi, skąd się tacy „bohaterowie”, z takimi historiami biorą, bo możemy obserwować ich na co dzień.

Czyli formuła tak czy inaczej by się wyczerpała?

Ona wciąż jest aktualna, skoro w internecie można znaleźć minitalk-show, w którym gospodarz rozmawia z transwestytą, byłym księdzem, złodziejem. Jeśli więc pojawia się nowy człowiek ze swoją prawdziwą historią, to wciąż jest frapujące. „Rozmowy”... trudniej byłoby robić, choćby dlatego, że pojawiły się „docuscripty”. Te same sprawy, które były podstawą naszego programu, stają się kanwą zmyślonych historii w paradokumentach. A widz musiałby rozróżniać, gdzie prawda, a gdzie fałsz.

Wie pani, że wiosną w badaniu zleconym przez „Wprost” zajęła pani piąte miejsce wśród najbardziej opiniotwórczych dziennikarek telewizyjnych?

Gdy zaczynałam pracę, nie brałam pod uwagę, że tworzę opinie. Chciałam przekazywać opinie innych, docierać do tych, które są najbardziej rzetelne, albo przynajmniej przedstawiać dwie. Nie czuję się na siłach, żeby być komentatorem rzeczywistości. Choć dziś popłynęłam o edukacji.

Nigdy nie zdradzała pani swoich poglądów. Próżno szukać ich w wywiadach, których i tak, mam wrażenie, udziela pani niewiele.

Jeśli ktoś chciał się dowiedzieć, czym się zajmuję, wystarczyło, że od poniedziałku do piątku włączał telewizor. Byłam pięć razy w tygodniu na antenie. Wszystko, czego się dowiedziałam i czym żyłam, było na antenie. Nie widziałam sensu, by opowiadać w wywiadach historie moich bohaterów, oni robili to sami. Nie odczuwam potrzeby dzielenia się swoimi opiniami, bo nie wiem, czy one są interesujące. Jako dziennikarz zapraszam gości, poruszam tematy i mówię widzowi: „Zobacz, posłuchaj, wyrób sobie zdanie”. Poza tym, kim ja jestem? Kim musiałabym być, by zajmować sobą czas mediom?

Ewa Drzyzga

Dziennikarka, autorka programu „36,6°C” emitowanego w TVN oraz ambasadorka kanału Discovery Life, w którym prowadzi „Raport Life”, także poświęcony zdrowiu. Wcześniej, do 2016 r., przez 16 lat była gospodynią „Rozmów w toku”.

Okładka tygodnika WPROST: 42/2019
Więcej możesz przeczytać w 42/2019 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 42/2019 (1907)

  • Nie obudziliśmy się w innej Polsce 14 paź 2019, 6:00 Wszystko, co przewidzieli, wypadło zupełnie inaczej albo trochę inaczej, czyli także zupełnie inaczej” – pisała polska noblistka (ta sprzed lat) Wisława Szymborska. Sytuacja, w której przychodzi mi pisać niniejszy wstępniak, to... 3
  • Niedyskrecje parlamentarne 14 paź 2019, 6:00 Końcówka ubiegłego tygodnia, a zarazem końcówka kampanii przebiegła w Koalicji Obywatelskiej w ponurych nastrojach. 6
  • 7 dni dookoła świata 14 paź 2019, 6:00 Nobel dla etiopczyka Ekologiczna aktywistka Greta Thunberg nie przekonała komitetu noblowskiego do swojej kandydatury. Pokojową Nagrodę Nobla dostał etiopski premier Abiy Ahmed, któremu udało się zakończyć trwającą kilkadziesiąt lat... 8
  • Obraz tygodnia 14 paź 2019, 6:00 Wygrana Ola Kot Prezenterka Eska TV i uczestniczka „Tańca z gwiazdami” otrzymała nagrodę Joy Influencer Roku dla najbardziej kreatywnych i wpływowych twórców w sieci Przegrana Monika Janowska Żona znanego prezentera dość niestosownie... 12
  • Nobel z dredami 14 paź 2019, 6:00 Potrzebowaliśmy tej feministki z dredami” – napisał o Oldze Tokarczuk po ogłoszeniu werdyktu Akademii Szwedzkiej brytyjski „The Guardian”. 14
  • Chętnie zagram w komedii 14 paź 2019, 6:00 Rozmowa z Łukaszem Simlatem, aktorem. 16
  • Kwestia pierwszeństwa 14 paź 2019, 6:00 Krótko przed wyborami cztery główne polskie partie podpisały Pakt dla Zdrowia. Stało się to na skutek akcji podjętej przez redakcję jednej z gazet, działającej zapewne z dobrych pobudek. W Polsce popularny jest bowiem pogląd, że do... 18
  • Co wybraliśmy 14 paź 2019, 6:00 Publicyści i felietoniści „Wprost” oraz wybitni komentatorzy życia politycznego przewidują, jaki będzie powyborczy układ władzy, dają przestrogi dla rządzących i udzielają rad opozycji 19
  • Siedem filarów opozycji 14 paź 2019, 6:00 Niezależnie od systemu, który będzie panował na zewnątrz, opozycja demokratyczna będzie istniała. Jeśli nie przy Wiejskiej, to w podziemiu. 19
  • Jaką drogą pójdzie prawica 14 paź 2019, 6:00 Jarosław Kaczyński stworzył wyjątkowo stabilną formację z trzech kijków trekkingowych: pretensji do świata, patriotyzmu i wydatków socjalnych. 20
  • Stracona lekcja liberałów 14 paź 2019, 6:00 Ostatnie cztery lata opozycja kompletnie przespała. Cytując Talleyranda, można ją ocenić bardzo krótko: „Nic nie zrozumieli i niczego się nie nauczyli”. 20
  • Nadchodzi czas wewnętrznych konfliktów 14 paź 2019, 6:00 Przyszła kadencja będzie się dzieliła na dwie części – do wyborów prezydenckich i po nich. Prawdziwe rządzenie rozpocznie się od czerwca 2020 r. 30
  • Utrzymamy wzrost gospodarczy 14 paź 2019, 6:00 Trudno powiedzieć, jakie będą rządy PiS w przypadku utrzymania przez tę partię władzy, bo to, co się zapowiada przed wyborami, wcale nie musi być realizowane po nich. Pewne tendencje można jednak przewidzieć. 31
  • 500 plus do poprawki 14 paź 2019, 6:00 Sądzę, że zarówno PiS, jak i opozycja zechcą zracjonalizować program 500 plus i zaadresować go do osób o niższych dochodach – mówi Leszek Miller, były premier, europoseł SLD. 32
  • Osłabnie pozycja Kaczyńskiego 14 paź 2019, 6:00 Do wyborów prezydenckich partie dotychczasowej opozycji będą scalać wspólne ataki na Andrzeja Dudę – przewiduje Jan Rulewski, senator PO. 33
  • Jestem pesymistą, który chciałby się mylić 14 paź 2019, 6:00 Kolejna kadencja PiS to ewolucja według wzorca węgierskiego. Z kolei rządy opozycji to impas – przewiduje Ryszard Bugaj, ekonomista. 34
  • Nobel dla Polki 14 paź 2019, 6:00 Olga Tokarczuk laureatką przyznanej z rocznym poślizgiem Literackiej Nagrody Nobla za 2018 rok! Wygląda na to, że literatura jest w Polsce potęgą – w żadnej z pozostałych noblowskich dyscyplin nie odnosimy nawet zbliżonych do niej sukcesów. 35
  • Staram się nie marnować papieru 14 paź 2019, 6:00 – Chcę opowiadać o sprawach, które mają szansę się przyczynić do przemiany rzeczywistości na lepsze – mówiła Olga Tokarczuk, nowa polska noblistka. 40
  • Oni przeminą, Ona zostanie 14 paź 2019, 6:00 Nowa noblistka będzie pokazywać światu inną Polskę niż ta, którą widać na zdjęciach z warszawskiego Marszu Niepodległości 11 listopada czy marszu równości w Białymstoku. 46
  • Obywatele świata 14 paź 2019, 6:00 Tokarczuk daje dowód, że dla artysty polskie korzenie są najcenniejsze, gdy pozwalają lepiej rozumieć siebie i innych ludzi. 47
  • Tkwimy w zapaści 14 paź 2019, 6:00 Jak nasze państwo ma być zdrowe, skoro mamy problemy ze służbą zdrowia i dzieci, które nie są zaopiekowane przez stabilny system edukacji? – pyta Ewa Drzyzga, dziennikarka. 48
  • Łowienie przedsiębiorców 14 paź 2019, 6:00 Podrabiają faktury za prąd, obiecują unijne dotacje, żądają pieniędzy za wpisy do rejestrów. Dopiero co otworzyłeś firmę? Przygotuj się na atak naciągaczy. Jednym z nich jest nawet były radny i wieloletni dyrektor w dużym banku. 55
  • Wielki comeback emeryta 14 paź 2019, 6:00 Polsce może zabraknąć 3 mln pracowników. Ukraińcy nie wystarczą, więc pracodawcy przypomnieli sobie o rzeszy 9 mln polskich seniorów. Mają to, czego nie mają młodzi: nie rzucają z dnia na dzień papierami i nie gapią się w smartfony. 58
  • hossa bessa 14 paź 2019, 6:00 CYTAT TYGODNIA „Za pięć lat polski mistrz będzie grał w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Nie rzucam słów na wiatr. PKO BP jest warte więcej niż Commerzbank, wytyczamy drogę klubom” Zbigniew Jagiełło, prezes PKO BP Polak na Marsie... 61
  • Znane i nieznane Orły Wprost 14 paź 2019, 6:00 Wśród laureatów nagrody w województwie łódzkim znalazło się wiele spółek należących do dużych zagranicznych koncernów. Nie zabrakło również polskich firm rodzinnych. 62
  • Biznes kontra smog 14 paź 2019, 6:00 Sadzą drzewa, uczą dzieci, jak powstaje smog, promują ekologiczne piece i jazdę na rowerze. Polscy przedsiębiorcy włączyli się do walki ze smogiem. Idzie im to całkiem nieźle. 64
  • Przyszłość miast 14 paź 2019, 6:00 We wrocławskim Centrum Kongresowym przy Hali Stulecia odbył się Międzynarodowy Kongres „Economy of a Water City”. W obradach, spotkaniach i dyskusjach brali udział światowej klasy specjaliści z zakresu gospodarki, ekologii, urbanistyki, a także politycy oraz przedstawiciele... 66
  • Innowacyjny sposób na tradycyjne źródła 14 paź 2019, 6:00 Dywersyfikacja dostaw gazu jest kluczowa dla bezpieczeństwa energetycznego. 68
  • Innowacje w eventach 14 paź 2019, 6:00 Najnowsze technologie, takie jak wirtualna rzeczywistość i rozszerzona rzeczywistość, są powszechnie wykorzystywane na eventach – mówi Jarosław Pyzel, wiceprezes zarządu firmy Konferental sp. z o.o. 70
  • Miasto przeciw państwu 14 paź 2019, 6:00 Powtarzające się od kilku miesięcy protesty stają się coraz bardziej brutalne, bo mieszkańcy byłej brytyjskiej kolonii po prostu nie chcą być częścią Chin. Powstańcy mają swoich męczenników, a nawet hymn, który bardzo nie podoba się władzom w Pekinie. 72
  • Kurdyjski węzeł Trumpa 14 paź 2019, 6:00 Prezydent USA zaakceptował turecką inwazję w Syrii, żeby odwrócić uwagę od groźby impeachmentu, a także odciągnąć Turcję od sojuszu z Rosją i Iranem. 76
  • Jelita – tu zaczyna się zdrowie 14 paź 2019, 6:00 Coraz częściej nazywane są „drugim mózgiem”, i nie bez powodu. Mikroflora jelitowa odpowiada za metabolizm, odporność, a nawet nasz nastrój. 78
  • Doczekamy się kosmicznej turystyki 14 paź 2019, 6:00 Najwięksi tego świata znów chcą uczestniczyć w podboju kosmosu – mówi dr Alexander Nawrocki, jedyny Polak, który został dyrektorem NASA. 80
  • W obronie człowieczeństwa 14 paź 2019, 6:00 Fałszywy ksiądz z „Bożego Ciała” Jana Komasy mógłby się stać jednocześnie wzorem i wyrzutem sumienia wielu kapłanów polskiego Kościoła. Instytucji zrażającej do siebie nawet ludzi, którzy spędzili w niej życie. 84
  • Pull up! 14 paź 2019, 6:00 Masz przed sobą najwyżej minutę życia. Za towarzysza drugiego pilota. Nie stanowi dla ciebie pociechy, że umierając, pociągniesz za sobą cały mały świat – 300 opalonych turystów i 13 osób opalonej załogi. To cię nie pociesza,... 86
  • Wydarzenie 14 paź 2019, 6:00 Całość W tym roku mija pół wieku od ukazania się „Historii literatury polskiej”, którą napisał Czesław Miłosz. Była to książka zaplanowana jako podręcznik dla amerykańskich studentów. Sam nazywał przedsięwzięcie... 88
  • Film 14 paź 2019, 6:00 Ikar w PRL-u To musi się samo w tobie uwolnić. Jeśli się nie uwolni, będziesz jak wielu innych dobrych pianistów. Ale jak coś się uda, staniesz się wyjątkowy” – mówi w „Ikarze. Legendzie Mietka Kosza” nauczycielka fortepianu do... 89
  • Muzyka 14 paź 2019, 6:00 Ojczysty rap Oto jeden z tych zakamarków polskiego hip-hopu, do którego słuchacze rapowi zaglądają niechętnie. Produkcja „Ducha oporu” sprawia, że bydgosko-warszawski duet Bisz/Radex wymyka się gatunkowym klasyfikacjom i fascynuje... 90
  • Książka 14 paź 2019, 6:00 Odrzucana córka CÓRKA STEVE’A JOBSA (TAK, TEGO OD APPLE’A) OPOWIADA O SWOIM ŻYCIU i nie jest to historia beztroskiego życia córki jednego z najbogatszych ludzi świata. Jobs porzucił jej matkę i konsekwentnie wypierał się ojcostwa,... 91
  • Kalejdoskop 14 paź 2019, 6:00 Tron we krwi Serialowa Katarzyna Wielka nie mrugnie okniem, wydając decyzję o zabiciu politycznych oponentów. Do męża Piotra III też nie ma sentymentu – pozbawia go najpierw rządów, a potem życia. Miłość to dla niej waluta, za... 92
  • Od „Metra” wszystko się zaczęło 14 paź 2019, 6:00 Co mnie inspiruje mówi Adam Sztaba kompozytor, pianista, aranżer, dyrygent i producent muzyczny 93
  • Babka po moniecku 14 paź 2019, 6:00 Kto raz spróbował tego smakołyku z ziemniaków, pokrytego złotobrązową skórką, z widocznymi po przekrojeniu skwarkami w kremowej masie, nie zapomni go już nigdy. Czemu właśnie babka? Czy dlatego, że taka smakowita i pulchna? Babka... 94
  • Krawiectwo w stylu zero waste 14 paź 2019, 6:00 Gdybym chciała przestać kupować, byłabym w stanie uszyć sobie wszystko, łącznie z bielizną. Po dwudniowym kursie szewskim wiem nawet, jak zrobić sobie buty. 96
  • Zrób sobie… Rydzyka 14 paź 2019, 6:00 Jasnowidza pytamy, co nas czeka po wyborach? – Znów będziecie płacić na Rydzyka! 98

ZKDP - Nakład kontrolowany