Miasto przeciw państwu

Miasto przeciw państwu

Protesty w Hongkongu
Protesty w Hongkongu / Źródło: Shutterstock / Dave Coulson Photography
Powtarzające się od kilku miesięcy protesty stają się coraz bardziej brutalne, bo mieszkańcy byłej brytyjskiej kolonii po prostu nie chcą być częścią Chin. Powstańcy mają swoich męczenników, a nawet hymn, który bardzo nie podoba się władzom w Pekinie.

Każdy weekend w Hongkongu przynosi nową odsłonę antychińskich protestów i zamieszek. Wzburzone tłumy walczą z policją i demolują stacje metra, uważanego za instytucję współpracującą z prochińskim magistratem. W ubiegły weekend doszło także do ataków na koszary Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej, stacjonującej w mieście od przejęcia Hongkongu od Brytyjczyków w 1997 r. Co prawda ataku dokonano tylko symbolicznie, za pomocą laserowych znaczników, kierowanych przez młodych demonstrantów na umundurowanych żołnierzy, ale to wystarczyło, żeby armia chińska zagroziła odwetem, jeśli takie incydenty się powtórzą. Był to pierwszy przypadek, kiedy wojsko zabrało głos w sprawie zamieszek. Nie słabną one, mimo że ich pierwotna przyczyna, czyli próba przeforsowania w radzie miejskiej Hongkongu ustawy zezwalającej na ekstradycję mieszkańców do Chin, zniknęła.

Pod presją masowych protestów burmistrz miasta, pani Carrie Lam, wycofała się z pomysłu. Nie uspokoiło to jednak sytuacji. Przeciwnie, ośmieleni sukcesem protestu mieszkańcy zaczęli głośno manifestować swoją niezgodę na ograniczanie demokracji w mieście. Kolejnym pretekstem do wyjścia na ulicę okazała się decyzja Carrie Lam o wprowadzeniu zakazu zasłaniania twarzy podczas publicznych manifestacji. Radni miejscy z prodemokratycznych ugrupowań uznali, że stosując do wprowadzenia tego ograniczenia ustawę o stanie wyjątkowym jeszcze z czasów kolonialnych, Carrie Lam sięga po władzę absolutną, dzięki której będzie mogła wprowadzić cenzurę, ograniczyć wolność zgromadzeń i zawiesić swobody obywatelskie.

Autonomiczny i względnie wolny dotąd Hongkong nie różniłby się wtedy niczym od Chińskiej Republiki Ludowej, rządzonej nieprzerwanie od 70 lat przez partię komunistyczną. Na ulice centrum Hongkongu znów wyszły tłumy, głównie zwykłych obywateli, domagających się niezależnego śledztwa w sprawie brutalności policji. Nie brakło także grup radykalnej młodzieży, szukającej rewanżu za pobitych, postrzelonych i aresztowanych kolegów. W ruch poszły koktajle Mołotowa z jednej strony i gaz łzawiący z drugiej. Nic nie wskazuje na to, żeby kolejne weekendy miały być spokojniejsze. Celem manifestantów nie jest bowiem wyłącznie hongkońska policja czy namaszczona przez Pekin burmistrz miasta. Hongkong staje co tydzień w ogniu z dużo bardziej fundamentalnego powodu. Wedle najnowszych badań z Chinami identyfikuje się tylko 11 proc. mieszkańców miasta. Dawna brytyjska kolonia, ciesząca się swobodami demokratycznymi w zachodnim stylu, po prostu nie chce być częścią Chińskiej Republiki Ludowej.

Zaraza i depresja

Antychińskie nastroje nie wzięły się w Hongkongu znikąd. Pierwsze antychińskie protesty zaczęły się tam już na kilka godzin przed oficjalnym przekazaniem Chinom władzy nad brytyjską kolonią, co nastąpiło 1 lipca 1997 r. Pretekstem do wystąpień mieszkańców było wkroczenie do miasta oddziałów chińskiej armii, przypieczętowujące przejście pod komunistyczne panowanie. O tym, że nie wróży ono nic dobrego, Hongkong przekonał się już w następnym roku, gdy w rynki azjatyckie uderzył kryzys. 13.08.1998 r. hongkońska giełda straciła aż 60 proc. wartości. Miejscowy dolar stał się obiektem spekulacyjnych ataków, na które Pekin patrzył bezczynnie, grając na upadek potęgi gospodarczej miasta i przejęcie przez Szanghaj roli finansowej stolicy Azji.

Miasto otrząsnęło się z tego krachu, ale strach i niepewność na stałe zagościły w Hongkongu. Pogłębiła tę atmosferę epidemia SARS, przywleczona z Chin jesienią 2002 r. Jej rozmiary były długo bagatelizowane przez Pekin i posłuszny mu magistrat, w którym za sprawy zdrowia odpowiadała obecna burmistrz Carrie Lam. Zaraza i wymuszona nią kwarantanna mocno podkopała morale mieszkańców, co zresztą bardzo pasowało władzom w Pekinie. Symbolem postępującej zbiorowej depresji stało się samobójstwo popularnego piosenkarza Leslie Cheunga, który 1 kwietnia 2003 r. rzucił się z okna hotelu Mandarin Oriental w centrum Hongkongu. W kilka tygodni po jego śmierci odnotowano w Hongkongu ponad 130 samobójstw. Przynajmniej kilkunastu samobójców zostawiło po sobie listy, w których powoływało się na Cheunga, znanego w świecie także jako odtwórca brawurowych ról w filmach „Żegnaj, moja konkubino” czy „Happy Together”.

Ten ostatni wyreżyserowany został przez Wong Kar-Waia, który w wielu swoich filmach często pokazywał oniryczną i depresyjną atmosferę miasta po przejściu pod chińskie panowanie. Na pogrzeb Leslie Cheunga, sekowanego przed śmiercią za homoseksualizm, zjechały się tysiące fanów z całego świata. Było to pierwsze od wybuchu epidemii SARS publiczne zgromadzenie, którego uczestnicy nie zakładali maseczek chirurgicznych. Była to także zapowiedź nowych antychińskich protestów. Wywołała je próba wprowadzenia do kodeksu karnego Hongkongu zapisów uznających krytykę chińskiego rządu za zdradę. Pół miliona ludzi na ulicach skutecznie zablokowało te przemiany, zmuszając Pekin do zmiany strategii wobec miasta. Do Hongkongu zaczęły napływać ogromne pieniądze, ale finansowane z nich inwestycje zaczęły niszczyć tradycyjną tkankę miasta, dlatego spotkały się ze zdecydowanym oporem. W 2007 r. aktywiści próbowali bezskutecznie zablokować wyburzenie okolic zabytkowej ulicy Lee Tung w dzielnicy Wan Chai, gdzie w miejscemałych rodzinnych biznesów, istniejących tam od pokoleń, powstała luksusowa dzielnica apartamentowców. W 2010 r. podobną akcję podjęto przeciwko budowie szybkiej linii kolejowej z Chin do dzielnicy Kowloon. Tysiące ludzi przez kilka godzin okupowało siedzibę rady miejskiej, zanim nie wykurzyła ich stamtąd policja. Dwa lata później rada miejska przygotowała na zamówienie Pekinu ustawę pt. „Nauczanie moralne i narodowe” mającą wprowadzić do szkół prochińską propagandę i krytykę demokratycznego systemu Hongkongu. Na ulice wyszło prawie 100 tys. 15-latków, zajmując dziedziniec przez ratuszem i grożąc głodówką, jeśli władze nie wycofają się z pomysłu. Dzieci odniosły sukces, podobnie jak pracownicy doków należących do chińskiego operatora, którzy w 2013 r. strajkowali przez 40 dni, domagając się podwyżki płac.

NBA za Hongkongiem

Prezes koszykarskiego klubu Houston Rockets, Daryl Morey, naraził się Chinom przez publikację tweeta ze wsparciem dla hongkońskich protestów. Drużyna, w której grał kiedyś najsłynniejszy chiński koszykarz Yao Ming, zaczęła tracić chińskich sponsorów, a serwisy sportowe w Państwie Środka ogłosiły, że nie będą pokazywać jej meczów ani wymieniać w serwisach informacyjnych. Za Moreyem ujął się szef NBA Adam Silver, przypominając, że w USA obowiązuje wolność słowa, co znów oburzyło Chińczyków, grożących, że w ogóle przestaną transmitować mecze NBA w swoich telewizjach.

Początek przemocy

Rok później Hongkongiem wstrząsnął kolejny symboliczny pogrzeb. W styczniu 2014 r., w wieku 107 lat zmarł Run Run Shaw, legendarny właściciel wytwórni filmowej Shaw Brothers, twórca mody na kino kung-fu, producent „Blade Runnera” Ridleya Scotta, a przy okazji także zdeklarowany antykomunista, uhonorowany tytułem szlacheckim przez królową Elżbietę II. Shaw był uosobieniem starych, dobrych czasów, które Hongkong miał już za sobą. Tyle że miasto nie chciało przyjąć tego do wiadomości.

Kilka miesięcy po hucznym pogrzebie Run Run Shawa ludzie znów wyszli na ulice. Tym razem poszło o narzucaną przez Chiny zmianę ordynacji wyborczej, przyznającą Pekinowi prawo do zatwierdzania kandydatów na burmistrza. Masowe manifestacje, które przeszły do historii pod nazwą „ruch parasolek”, zablokowały centrum miasta na kilka miesięcy, by w końcu wyczerpać swój impet, umożliwiając Chinom przeforsowanie swoich decyzji. Stało się jasne, że pokojowymi metodami niewiele da się już wskórać. Dlatego następna eksplozja społecznego niezadowolenia przyniosła w 2016 r. najgorsze zamieszki w mieście od lat 60. XX w. Próba usunięcia nielicencjonowanych straganiarzy z handlowego regionu Mongkok w dzielnicy Kowloon przerodziła się w walki z policją, które przyciągnęły także politycznych aktywistów biorących udział w poprzednich demonstracjach. Rannych zostało 90 policjantów, co pozostawiło w służbie przemożne poczucie bezsilności wobec tłumów. Aresztowano też 50 protestujących. W nalotach na ich mieszkania i biznesy znaleziono sprzęt do walk ulicznych: pałki, noże, maski gazowe i chemikalia, mogące posłużyć do konstruowania bomb. Miasto dojrzewało do poważnej rozróby.

Rewolucja naszych czasów

W nalotach przeprowadzonych przez władze tydzień temu policja zlikwidowała 48 wytwórni koktajli Mołotowa i składów sprzętu używanego przez powstańców, np. masek gazowych czy odzieży ochronnej, przydatnej w walkach z policją. Ta zaś za wszelką cenę próbuje odreagować poczucie bezsilności. Prowadzi to do eskalacji przemocy, dostarczając opozycji nowych męczenników. Ostatnio został nim 18-letni licealista Tsang Chi Kin, postrzelony z ostrej amunicji w pierś podczas manifestacji 1 października. Zamiast ubolewać nad tym, że policja strzela do nastolatków, przedstawiciele elity rządzącej zaczęli domagać się ukarania ofiary, a nie sprawców.

Były burmistrz Hongkongu, znany z prochińskich sympatii Leung Chun Ying w ciągu jednego dnia zamieścił na Facebooku aż osiem postów, domagając się wyrzucenia rannego Tsanga ze szkoły. Ponieważ w Chinach nikt tych postów nie może przeczytać, bo cenzura blokuje Facebooka, o urządzenie nagonki na nastolatka zadbała rządowa agencja Xinhua, potępiając dyrekcję jego liceum za to, że nie relegowała chłopaka za udział w demonstracji. Jednocześnie Pekin zaczął kreować własnych bohaterów. Jednym z nich został sierżant hongkońskiej policji Lau Chak Kei. Zdjęcie celującego z broni gładkolufowej do demonstrantów policjanta obiegło wszystkie chińskie gazety, dotąd ściśle reglamentujące czytelnikom wiadomości o pro demokratycznych protestac h w Hongkongu.

Odkąd jednak stało się jasne, że manifestacje w mieście mają antychiński wydźwięk, w Chińskiej Republice Ludowej uruchomiono medialną nagonkę na ich uczestników. Sierżant Lau został zaproszony do Pekinu na obchody 70. rocznicy powstania Chińskiej Republiki Ludowej. Fetowany jak bohater policjant chętnie dzielił się swoimi narzekaniami na pobłażliwość, z jaką niezależne od Chin sądy w Hongkongu traktują nastolatków aresztowanych podczas zamieszek. Chińska propaganda zaczęła też doszukiwać się obcej inspiracji dla buntu. Chińska „Trybuna Ludu”, czyli dziennik „Renmin Ribao”, oskarżył koncern Apple’a o wspieranie demonstrantów. Poszło o to, że w sklepie Apple’a pojawiła się aplikacja HKmap. live, pomyślana jako ułatwienie dla mieszkańców, zmuszonych do organizowania sobie życia w czasie zamieszek. Agreguje ona informacje o ruchach protestujących i policji, umieszczane na bieżąco przez użytkowników. Pod presją Pekinu Apple zablokował dostęp do aplikacji, przodującej w statystykach najchętniej ściąganych w Hongkongu. „Renmin Ribao” grzmiał, że amerykańska firma ułatwia popełnianie przestępstw, a potem uciekanie przed aresztowaniem. Na cenzurowanym znalazł się też nieformalny hymn hongkońskich protestów, skomponowany przez muzyka ukrywającego się pod pseudonimem Thomas dgx yhl. Tekst pt. „Chwała Hongkongowi”, został napisany przez użytkowników popularnego opozycyjnego forum LIHKG w dialekcie kantońskim, używanym w Hongkongu jako przeciwwaga do mandaryńskiego, będącego językiem pekińskiej elity rządzącej. Hymn odwołuje się do praw człowieka i konieczności przeciwstawienia się reżimowi, a kończy słowami, które nie mogą się podobać w Pekinie: „wolność dla Hongkongu, to rewolucja naszych czasów”.

Jakub Mielnik – szef działu Zagranica

Okładka tygodnika WPROST: 42/2019
Więcej możesz przeczytać w 42/2019 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 42/2019 (1907)

  • Nie obudziliśmy się w innej Polsce 14 paź 2019, 6:00 Wszystko, co przewidzieli, wypadło zupełnie inaczej albo trochę inaczej, czyli także zupełnie inaczej” – pisała polska noblistka (ta sprzed lat) Wisława Szymborska. Sytuacja, w której przychodzi mi pisać niniejszy wstępniak, to... 3
  • Niedyskrecje parlamentarne 14 paź 2019, 6:00 Końcówka ubiegłego tygodnia, a zarazem końcówka kampanii przebiegła w Koalicji Obywatelskiej w ponurych nastrojach. 6
  • 7 dni dookoła świata 14 paź 2019, 6:00 Nobel dla etiopczyka Ekologiczna aktywistka Greta Thunberg nie przekonała komitetu noblowskiego do swojej kandydatury. Pokojową Nagrodę Nobla dostał etiopski premier Abiy Ahmed, któremu udało się zakończyć trwającą kilkadziesiąt lat... 8
  • Obraz tygodnia 14 paź 2019, 6:00 Wygrana Ola Kot Prezenterka Eska TV i uczestniczka „Tańca z gwiazdami” otrzymała nagrodę Joy Influencer Roku dla najbardziej kreatywnych i wpływowych twórców w sieci Przegrana Monika Janowska Żona znanego prezentera dość niestosownie... 12
  • Nobel z dredami 14 paź 2019, 6:00 Potrzebowaliśmy tej feministki z dredami” – napisał o Oldze Tokarczuk po ogłoszeniu werdyktu Akademii Szwedzkiej brytyjski „The Guardian”. 14
  • Chętnie zagram w komedii 14 paź 2019, 6:00 Rozmowa z Łukaszem Simlatem, aktorem. 16
  • Kwestia pierwszeństwa 14 paź 2019, 6:00 Krótko przed wyborami cztery główne polskie partie podpisały Pakt dla Zdrowia. Stało się to na skutek akcji podjętej przez redakcję jednej z gazet, działającej zapewne z dobrych pobudek. W Polsce popularny jest bowiem pogląd, że do... 18
  • Co wybraliśmy 14 paź 2019, 6:00 Publicyści i felietoniści „Wprost” oraz wybitni komentatorzy życia politycznego przewidują, jaki będzie powyborczy układ władzy, dają przestrogi dla rządzących i udzielają rad opozycji 19
  • Siedem filarów opozycji 14 paź 2019, 6:00 Niezależnie od systemu, który będzie panował na zewnątrz, opozycja demokratyczna będzie istniała. Jeśli nie przy Wiejskiej, to w podziemiu. 19
  • Jaką drogą pójdzie prawica 14 paź 2019, 6:00 Jarosław Kaczyński stworzył wyjątkowo stabilną formację z trzech kijków trekkingowych: pretensji do świata, patriotyzmu i wydatków socjalnych. 20
  • Stracona lekcja liberałów 14 paź 2019, 6:00 Ostatnie cztery lata opozycja kompletnie przespała. Cytując Talleyranda, można ją ocenić bardzo krótko: „Nic nie zrozumieli i niczego się nie nauczyli”. 20
  • Nadchodzi czas wewnętrznych konfliktów 14 paź 2019, 6:00 Przyszła kadencja będzie się dzieliła na dwie części – do wyborów prezydenckich i po nich. Prawdziwe rządzenie rozpocznie się od czerwca 2020 r. 30
  • Utrzymamy wzrost gospodarczy 14 paź 2019, 6:00 Trudno powiedzieć, jakie będą rządy PiS w przypadku utrzymania przez tę partię władzy, bo to, co się zapowiada przed wyborami, wcale nie musi być realizowane po nich. Pewne tendencje można jednak przewidzieć. 31
  • 500 plus do poprawki 14 paź 2019, 6:00 Sądzę, że zarówno PiS, jak i opozycja zechcą zracjonalizować program 500 plus i zaadresować go do osób o niższych dochodach – mówi Leszek Miller, były premier, europoseł SLD. 32
  • Osłabnie pozycja Kaczyńskiego 14 paź 2019, 6:00 Do wyborów prezydenckich partie dotychczasowej opozycji będą scalać wspólne ataki na Andrzeja Dudę – przewiduje Jan Rulewski, senator PO. 33
  • Jestem pesymistą, który chciałby się mylić 14 paź 2019, 6:00 Kolejna kadencja PiS to ewolucja według wzorca węgierskiego. Z kolei rządy opozycji to impas – przewiduje Ryszard Bugaj, ekonomista. 34
  • Nobel dla Polki 14 paź 2019, 6:00 Olga Tokarczuk laureatką przyznanej z rocznym poślizgiem Literackiej Nagrody Nobla za 2018 rok! Wygląda na to, że literatura jest w Polsce potęgą – w żadnej z pozostałych noblowskich dyscyplin nie odnosimy nawet zbliżonych do niej sukcesów. 35
  • Staram się nie marnować papieru 14 paź 2019, 6:00 – Chcę opowiadać o sprawach, które mają szansę się przyczynić do przemiany rzeczywistości na lepsze – mówiła Olga Tokarczuk, nowa polska noblistka. 40
  • Oni przeminą, Ona zostanie 14 paź 2019, 6:00 Nowa noblistka będzie pokazywać światu inną Polskę niż ta, którą widać na zdjęciach z warszawskiego Marszu Niepodległości 11 listopada czy marszu równości w Białymstoku. 46
  • Obywatele świata 14 paź 2019, 6:00 Tokarczuk daje dowód, że dla artysty polskie korzenie są najcenniejsze, gdy pozwalają lepiej rozumieć siebie i innych ludzi. 47
  • Tkwimy w zapaści 14 paź 2019, 6:00 Jak nasze państwo ma być zdrowe, skoro mamy problemy ze służbą zdrowia i dzieci, które nie są zaopiekowane przez stabilny system edukacji? – pyta Ewa Drzyzga, dziennikarka. 48
  • Łowienie przedsiębiorców 14 paź 2019, 6:00 Podrabiają faktury za prąd, obiecują unijne dotacje, żądają pieniędzy za wpisy do rejestrów. Dopiero co otworzyłeś firmę? Przygotuj się na atak naciągaczy. Jednym z nich jest nawet były radny i wieloletni dyrektor w dużym banku. 55
  • Wielki comeback emeryta 14 paź 2019, 6:00 Polsce może zabraknąć 3 mln pracowników. Ukraińcy nie wystarczą, więc pracodawcy przypomnieli sobie o rzeszy 9 mln polskich seniorów. Mają to, czego nie mają młodzi: nie rzucają z dnia na dzień papierami i nie gapią się w smartfony. 58
  • hossa bessa 14 paź 2019, 6:00 CYTAT TYGODNIA „Za pięć lat polski mistrz będzie grał w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Nie rzucam słów na wiatr. PKO BP jest warte więcej niż Commerzbank, wytyczamy drogę klubom” Zbigniew Jagiełło, prezes PKO BP Polak na Marsie... 61
  • Znane i nieznane Orły Wprost 14 paź 2019, 6:00 Wśród laureatów nagrody w województwie łódzkim znalazło się wiele spółek należących do dużych zagranicznych koncernów. Nie zabrakło również polskich firm rodzinnych. 62
  • Biznes kontra smog 14 paź 2019, 6:00 Sadzą drzewa, uczą dzieci, jak powstaje smog, promują ekologiczne piece i jazdę na rowerze. Polscy przedsiębiorcy włączyli się do walki ze smogiem. Idzie im to całkiem nieźle. 64
  • Przyszłość miast 14 paź 2019, 6:00 We wrocławskim Centrum Kongresowym przy Hali Stulecia odbył się Międzynarodowy Kongres „Economy of a Water City”. W obradach, spotkaniach i dyskusjach brali udział światowej klasy specjaliści z zakresu gospodarki, ekologii, urbanistyki, a także politycy oraz przedstawiciele... 66
  • Innowacyjny sposób na tradycyjne źródła 14 paź 2019, 6:00 Dywersyfikacja dostaw gazu jest kluczowa dla bezpieczeństwa energetycznego. 68
  • Innowacje w eventach 14 paź 2019, 6:00 Najnowsze technologie, takie jak wirtualna rzeczywistość i rozszerzona rzeczywistość, są powszechnie wykorzystywane na eventach – mówi Jarosław Pyzel, wiceprezes zarządu firmy Konferental sp. z o.o. 70
  • Miasto przeciw państwu 14 paź 2019, 6:00 Powtarzające się od kilku miesięcy protesty stają się coraz bardziej brutalne, bo mieszkańcy byłej brytyjskiej kolonii po prostu nie chcą być częścią Chin. Powstańcy mają swoich męczenników, a nawet hymn, który bardzo nie podoba się władzom w Pekinie. 72
  • Kurdyjski węzeł Trumpa 14 paź 2019, 6:00 Prezydent USA zaakceptował turecką inwazję w Syrii, żeby odwrócić uwagę od groźby impeachmentu, a także odciągnąć Turcję od sojuszu z Rosją i Iranem. 76
  • Jelita – tu zaczyna się zdrowie 14 paź 2019, 6:00 Coraz częściej nazywane są „drugim mózgiem”, i nie bez powodu. Mikroflora jelitowa odpowiada za metabolizm, odporność, a nawet nasz nastrój. 78
  • Doczekamy się kosmicznej turystyki 14 paź 2019, 6:00 Najwięksi tego świata znów chcą uczestniczyć w podboju kosmosu – mówi dr Alexander Nawrocki, jedyny Polak, który został dyrektorem NASA. 80
  • W obronie człowieczeństwa 14 paź 2019, 6:00 Fałszywy ksiądz z „Bożego Ciała” Jana Komasy mógłby się stać jednocześnie wzorem i wyrzutem sumienia wielu kapłanów polskiego Kościoła. Instytucji zrażającej do siebie nawet ludzi, którzy spędzili w niej życie. 84
  • Pull up! 14 paź 2019, 6:00 Masz przed sobą najwyżej minutę życia. Za towarzysza drugiego pilota. Nie stanowi dla ciebie pociechy, że umierając, pociągniesz za sobą cały mały świat – 300 opalonych turystów i 13 osób opalonej załogi. To cię nie pociesza,... 86
  • Wydarzenie 14 paź 2019, 6:00 Całość W tym roku mija pół wieku od ukazania się „Historii literatury polskiej”, którą napisał Czesław Miłosz. Była to książka zaplanowana jako podręcznik dla amerykańskich studentów. Sam nazywał przedsięwzięcie... 88
  • Film 14 paź 2019, 6:00 Ikar w PRL-u To musi się samo w tobie uwolnić. Jeśli się nie uwolni, będziesz jak wielu innych dobrych pianistów. Ale jak coś się uda, staniesz się wyjątkowy” – mówi w „Ikarze. Legendzie Mietka Kosza” nauczycielka fortepianu do... 89
  • Muzyka 14 paź 2019, 6:00 Ojczysty rap Oto jeden z tych zakamarków polskiego hip-hopu, do którego słuchacze rapowi zaglądają niechętnie. Produkcja „Ducha oporu” sprawia, że bydgosko-warszawski duet Bisz/Radex wymyka się gatunkowym klasyfikacjom i fascynuje... 90
  • Książka 14 paź 2019, 6:00 Odrzucana córka CÓRKA STEVE’A JOBSA (TAK, TEGO OD APPLE’A) OPOWIADA O SWOIM ŻYCIU i nie jest to historia beztroskiego życia córki jednego z najbogatszych ludzi świata. Jobs porzucił jej matkę i konsekwentnie wypierał się ojcostwa,... 91
  • Kalejdoskop 14 paź 2019, 6:00 Tron we krwi Serialowa Katarzyna Wielka nie mrugnie okniem, wydając decyzję o zabiciu politycznych oponentów. Do męża Piotra III też nie ma sentymentu – pozbawia go najpierw rządów, a potem życia. Miłość to dla niej waluta, za... 92
  • Od „Metra” wszystko się zaczęło 14 paź 2019, 6:00 Co mnie inspiruje mówi Adam Sztaba kompozytor, pianista, aranżer, dyrygent i producent muzyczny 93
  • Babka po moniecku 14 paź 2019, 6:00 Kto raz spróbował tego smakołyku z ziemniaków, pokrytego złotobrązową skórką, z widocznymi po przekrojeniu skwarkami w kremowej masie, nie zapomni go już nigdy. Czemu właśnie babka? Czy dlatego, że taka smakowita i pulchna? Babka... 94
  • Krawiectwo w stylu zero waste 14 paź 2019, 6:00 Gdybym chciała przestać kupować, byłabym w stanie uszyć sobie wszystko, łącznie z bielizną. Po dwudniowym kursie szewskim wiem nawet, jak zrobić sobie buty. 96
  • Zrób sobie… Rydzyka 14 paź 2019, 6:00 Jasnowidza pytamy, co nas czeka po wyborach? – Znów będziecie płacić na Rydzyka! 98

ZKDP - Nakład kontrolowany