Stracona lekcja liberałów

Stracona lekcja liberałów

Konwencja Koalicji Obywatelskiej
Konwencja Koalicji Obywatelskiej / Źródło: Twitter / Robert Tyszkiewicz
Ostatnie cztery lata opozycja kompletnie przespała. Cytując Talleyranda, można ją ocenić bardzo krótko: „Nic nie zrozumieli i niczego się nie nauczyli”.

To była chyba najdziwniejsza kampania wyborcza od lat. Opozycja nie wierzyła w zwycięstwo,ale PiS też nie miał takiej pewności siebie jak zazwyczaj. Ciągłe nowe afery sprawiły, że obóz Zjednoczonej Prawicy znalazł się w defensywie. Opozycja nie potrafiła jednak wykorzystać momentu słabości. Była nieprzygotowana, a jej kampania okazała się jednym wielkim chaosem. Pojedyncze dobre akcje kampanijne ginęły w gąszczu akcji przypadkowych i przypadkowych komunikatów. Partie zachowywały się tak, jakby były zupełnie zaskoczone faktem wyborów. Ich przedwyborcze konwencje to wehikuły czasu, w których przenoszono nas do lat 90. Głównymi bohaterami w nich były postacie, które kojarzą nam się z esencją III RP i polskiej transformacji. Na konwencjach wystąpił Aleksander Kwaśniewski, Lech Wałęsa i Jarosław Kaczyński.

Lewica, czyli chichot historii

Aleksander Kwaśniewski wszedł na scenę przy dźwiękach wyborczej piosenki disco polo. „Ole, Olek” wpadał w ucho i kojarzył się ze starymi, dobrymi czasami. Połowa lat 90. to dla Sojuszu Lewicy Demokratycznej najlepszy okres. Brakowało tylko tancerek tańczących na scenie. Swoje wystąpienie Kwaśniewski zakończył rozdaniem liderom komitetu egzemplarzy polskiej konstytucji. Wskazując na „trzech tenorów”, czyli Roberta Biedronia, Włodzimierza Czarzastego i Adriana Zandberga, mówił, że któryś z nich będzie jeszcze prezydentem.

Jest w tym jakaś ironia losu. Wraz z powrotem na scenę Aleksandra Kwaśniewskiego trudno nie przypomnieć sobie o wielu rzeczach, które młoda lewica wytykała postkomunistom. Kwaśniewski zawetował ustawę reprywatyzacyjną, wraz z Millerem wyraził zgodę na nielegalne więzienia CIA, podpisał ustawę o eksmisji ludzi na bruk, łączyła go ogromna zażyłość z ludźmi biznesu, m.in. Janem Kulczykiem, który na prywatyzacji polskich przedsiębiorstw państwowych dorobił się gigantycznego majątku.

Liderem trójki tenorów, których namaścił Kwaśniewski, jest Włodzimierz Czarzasty. Jego powrót do Sejmu jest niewątpliwie chichotem historii. Piętnaście lat wcześniej, w 2004 r., Sejm większością głosów przegłosował raport z komisji śledczej ds. afery Rywina. Włodzimierz Czarzasty, wówczas członek Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, został wskazany jako jeden z członków „grupy trzymającej władzę”, która miała wysłać Lwa Rywina z łapówką do Michnika. Tych ustaleń nigdy nie potwierdził sąd. Czarzastego do KRRiTV nominował pod koniec lat 90. Kwaśniewski. Razem z Czarzastym do Sejmu ma szansę wrócić jeszcze jeden rzekomy członek grupy trzymającej władzę – Robert Kwiatkowski. Na przełomie lat 90. i 2000. pełnił funkcję szefa Telewizji Publicznej, później przez wiele lat był prezesem spółki Hawe, która była perłą w koronie imperium biznesowego Marka Falenty.

Dzisiaj nikt przeszłości liderom lewicy nie przypomina. Czarzasty długo czekał na swoją okazję, teraz ma w rękach wszystkie atuty. Planowane zjednoczenie SLD z Wiosną Roberta Biedronia domknie proces konsolidacji jego władzy. Pozostaje pytanie, co zrobi w tej sytuacji Razem z Adrianem Zandbergiem na czele. Wybiorą trudną rolę niezależności w Sejmie czy będą skazani na pożarcie przez większego partnera. W każdym scenariuszu Czarzasty jest wygranym tego rozdania. Pieniądze z subwencji idą przez SLD. I to Wiosna ma się połączyć z dużo większym partnerem po wyborach. Czarzasty po 15 latach od tego, gdy Sejm oficjalnie nazwał go członkiem grupy trzymającej władzę, staje się posłem. Przypomina trochę postać wampira, który dzięki życiodajnym sokom z Razem i Wiosny może ponownie, po stanie hibernacji, poderwać się do lotu i wrócić do dalszych łowów.

Narcystyczny wujek

W PO też królują duchy z lat 90. Przedwyborcza konwencja tej partii była wielkim powrotem na scenę Lecha Wałęsy. Delikatnie mówiąc – niezbyt udanym. Były prezydent nazwał Kornela Morawieckiego zdrajcą. Było to dzień po pogrzebie działacza Solidarności Walczącej. Wałęsa mówił ciągle o sobie i domagał się docenienia zasług. Czyli odwrócił uwagę od Małgorzaty Kidawy-Błońskiej i zepsuł imprezę.

Zapraszanie Wałęsy na imprezę to tak jak zapraszanie wujka alkoholika na obiad z nadzieją, że tym razem nie zrobi afery i nie będzie opowiadał sprośnych żartów. Wałęsa od dawna cierpi na narcyzm i naprawdę każdy z elementarną wyobraźnią mógł przewidzieć, że jego wystąpienie skończy się katastrofą. Twórca Solidarności postanowił przedłużyć skonstruowany przez samego siebie dramat. Wkrótce po konwencji wycofał bowiem swoje poparcie dla Platformy i przekazał je Polskiemu Sojuszowi Ludowemu, które potraktowało owo wsparcie jak gorący kartofel. Później zresztą znowu zapowiedział, że jednak poprze PO.

Opozycja ewidentnie przespała cztery ostatnie lata. Nie zbudowała intelektualnego zaplecza, oderwała się zupełnie od tkanki społecznej.

Nie wiadomo, co nim kierowało, jedno jest jednak pewne – był zachwycony. Oto znowu reflektory skierowano na niego. Kto wpadł na genialny pomysł zapraszania Wałęsy na najważniejszą i ostatnią konwencję przed wyborami? Musiał się na niego zgodzić sam Schetyna. Co miał wtedy w głowie, możemy się jedynie domyślać. Na pewno wykazał się brakiem elementarnej wyobraźni i społecznego słuchu.

Śniąca platforma

„Nic nie zrozumieli i niczego się nie nauczyli” – mówił francuski dyplomata Charles Talleyrand o Burbonach, gdy wrócili do władzy po rewolucji francuskiej i Napoleonie. Powrót PO do władzy byłby dzisiaj powrotem Burbonów do władzy.

Schetyna nie wie, czemu opozycja miałaby przejąć władzę. W konsekwencji także sami wyborcy opozycji też tak naprawdę nie wiedzą, dlaczego mają na nią głosować. Schetyna zachowywał się przez ostatnie tygodnie kampanii jak dziecko we mgle. Nie miał żadnego koherentnego planu i komunikatu. Opozycja ewidentnie przespała ostatnie cztery lata. Nie zbudowała swojego społecznego i intelektualnego zaplecza. Oderwała się zupełnie od tkanki społecznej. Widać to w zagubieniu Grzegorza Schetyny i innych polityków PO, którzy poruszają się jedynie po powierzchni wydarzeń. Nie rozumieją, że wzrost pensji minimalnej, obniżenie wieku emerytalnego, 500 plus, cieszą się ogromną popularnością. Z jednej strony tłumaczą wszystko klientelizmem i kupowaniem głosów. Z drugiej – obiecują wyborcom często więcej niż PiS. Nie widzą szerszego obrazka stojącego za antyliberalnym zwrotem, który ma miejsce na całym świecie od kilku lat. Nie chcą przyznać się do swoich błędów i nie rokują poprawy. Ich cała strategia sprowadza się do kontestacji PiS i reprezentacji interesów biznesu.

Podczas gdy Mateusz Morawiecki w swoich przemówieniach powołuje się na jednego z najważniejszych ekonomistów na świecie, Francuza Thomasa Piketty- ’ego, czy filozofa Ludwiga Wittgensteina, Grzegorz Schetyna powołuje się głównie na Kaczyńskiego. Schetyna sam przeszedł typową dla postsolidarnościowego liberała drogę. Początek jego kariery politycznej zaczął się w Solidarności Walczącej i Niezależnym Zrzeszeniu Studentów. Później dołączył do Kongresu Liberalno-Demokratycznego. Stał się bliskim sojusznikiem Donalda Tuska, za którym poszedł najpierw do Unii Wolności, a potem do Platformy.

Jakie Schetyna ma poglądy? Właściwie nie wiadomo. PO ma grać skrzydłami i reprezentować szerokie spektrum poglądów. Trudno oprzeć się wrażeniu, że nie reprezentuje żadnych. To postpolityczna partia władzy bez władzy. Działacze są zblazowani udziałem w rządzeniu, które w niektórych przypadkach trwa nawet od 30 lat. Przykładem długiego trwania jest Zygmunt Frankiewicz, prezydent Gliwic od 1993 r., który w tym roku postanowił wystartować w wyborach na senatora. Opozycję skupioną wokół PO łączy bycie w kontrze do ludowej partii prawicowej. Platforma i jej akolici uważają się za centrum polskiej sceny politycznej i reprezentację „umiarkowania”. Jeśli przyjrzymy się sprawie bliżej, to składa się na nie głównie neoliberalne podejście do gospodarki i konserwatywny program wyborczy. Zupełnie jakby nic się od lat 90. nie zmieniło. PO chce osłabiać rolę państwa, obniżyć podatki, wzmocnić bogate samorządy i utrzymać konsensus aborcyjny. Dziś w PO błyszczą dawne gwiazdy PiS: Paweł Kowal, Paweł Poncyljusz czy Michał Ujazdowski.

Stare schematy

Platforma uparcie trwa w starych schematach. Schetyna musiałby na nowo i krytycznie spojrzeć na swoją biografię i losy własnej formacji. To bardzo trudne. Liberalne media usypiają opozycję, nie każą jej bardziej się starać i pilnować standardów. KO przez ostatnie cztery lata czuła się nadzwyczajnie pewna siebie jak na to, że jest w opozycji. Może dlatego, że rządzi w połowie samorządów w kraju. Życie w opozycji nie jest więc bynajmniej takie ciężkie.

Formacja Schetyny jest ciągle silnie osadzona w lokalnych interesach i układach władzy. Przypomniał o tym z całą mocą Sławomir Neumann, który z bliżej niewiadomych powodów został po wyborach w 2015 r. jedną z najważniejszych osób w PO. Neumanna na taśmach nie interesuje korupcja i zarzuty prokuratorskie działaczy PO. Interesuje go tylko jedna rzecz: lojalność. Każdy zarzut można obrócić na swoją korzyść i przedstawić swoim wyborcom jako atak polityczny. Neumann już w 2014 r. był bohaterem tekstu „Wprost”, który opisywał niejasne okoliczności jego udziału w podpisaniu kontraktu NFZ z prywatną kliniką. Był wówczas wiceminstrem zdrowia. W ocenie komentatorów wydawało się to ewidentnym przekroczeniem uprawnień, które jednak dopiero w 2018 r. skończyło się postawieniem mu zarzutów prokuratorskich. W 2015 r. „Fakt” przyłapał go na całonocnych „dyskusjach” z lobbystką farmaceutyczną. Po tych aferach polityk nie wyleciał z PO, ale awansował. Chora polaryzacja PO – PiS sprawia, że każdy może się dziś stać męczennikiem dla jednej ze stron plemiennej wojny. Dotychczasowa opozycja to dziś partia tłustych kotów, których żadne afery nie są w stanie zmusić do cięższej pracy.

Kidawa łagodzi obyczaje

Taśmy Neumanna i występy Wałęsy całkiem przykryły koncyliacyjny przekaz Kidawy-Błońskiej. Schetyna, próbując ratować własną skórę i wynik całej formacji, w ostatniej chwili postawił na nią. Była kandydatką na premiera Koalicji Obywatelskiej i liderem listy w Warszawie. Dzięki niej lider PO nie musiał walczyć z Kaczyńskim w stolicy i zszedł z pierwszej linii uderzenia. Był to jednak ruch spóźniony i niewiarygodny, nie mógł odmienić losów kampanii wyborczej. Został też fatalne sprzedany, jako wejście „Pani z dworku”. Tymczasem fazę rozwoju pod tytułem “domek z kolumnadą” Polacy mają już dawno za sobą. Liberałowie najwyraźniej nie zauważyli jednak zmian społecznych zachodzących od kilku lat w polskim społeczeństwie. Aspiracje Polaków są już dzisiaj zupełnie gdzieś indziej.Odwołanie do elitarności w wyborze Kidawy-Błońskiej tylko podkreśliło społeczny dystans dzielący dzisiaj publikę od liberalnych elit.

Polityka zwiększania wydatków publicznych przełożyła się na poprawę sytuacji materialnej milionów ludzi. Wielu z nich dokonało dzięki programowi 500 plus życiowego awansu. Rosnące aspiracje to paradoksalnie trudny moment dla każdej nowej partii władzy. Alexis de Tocqueville zauważył, że rewolucja francuska wybuchła w momencie polepszenia sytuacji gospodarczej, która przełożyła się na zwiększone aspiracje mieszczan i burżuazji. To aktualne także w Polsce, szczególnie że awans wielu jeszcze bardziej kontrastuje z zapaścią w infrastrukturze i usługach publicznych – służbie zdrowia, edukacji czy mieszkalnictwie. Pieniądze z 500 plus mogą więc niedługo nie wystarczyć, by zwykli ludzie mogli sobie poradzić z rosnącymi kosztami życia. Czy nowa klasa średnia, którą stworzył PiS, obróci się przeciwko swoim twórcom?

Na razie nie wygląda na to, żeby miała do kogo się zwrócić. Opozycja, której twarzami są postacie z głębokich czasów transformacji, nie dawała wyborcom wiarygodnej alternatywy. Pisząc te słowa, nie znam jeszcze wyników wyborów. Zdecydowane zwycięstwo obozu władzy będzie jednak oznaczało, że polityczne centrum przesunęło się w stronę egalitarnej gospodarki i bardzo na prawo. Paradoksalnie dziś to PiS chce reprezentować sobą umiar, stabilizację i modernizować kraj. Zdobycie ponowne większości przez PiS grozi opozycji marginalizacją i zepchnięciem jej do roli marginalnych obrońców ancien régime.

A co, jeśli wspólnymi siłami opozycji uda się odsunąć prawicę od władzy? Dynastia Burbonów nie potrafiła pogodzić się ze zmianą czasów. Wróciła do władzy tylko na 15 lat. Ich reakcyjne rządy skończyły się rewolucją. Jeśli nawet opozycja odzyska władzę, nic nie wskazuje na to, żeby jej rządy miały być długie.

Okładka tygodnika WPROST: 42/2019
Artykuł został opublikowany w 42/2019 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 42/2019 (1907)

  • Nie obudziliśmy się w innej Polsce 14 paź 2019, 6:00 Wszystko, co przewidzieli, wypadło zupełnie inaczej albo trochę inaczej, czyli także zupełnie inaczej” – pisała polska noblistka (ta sprzed lat) Wisława Szymborska. Sytuacja, w której przychodzi mi pisać niniejszy wstępniak, to... 3
  • Niedyskrecje parlamentarne 14 paź 2019, 6:00 Końcówka ubiegłego tygodnia, a zarazem końcówka kampanii przebiegła w Koalicji Obywatelskiej w ponurych nastrojach. 6
  • 7 dni dookoła świata 14 paź 2019, 6:00 Nobel dla etiopczyka Ekologiczna aktywistka Greta Thunberg nie przekonała komitetu noblowskiego do swojej kandydatury. Pokojową Nagrodę Nobla dostał etiopski premier Abiy Ahmed, któremu udało się zakończyć trwającą kilkadziesiąt lat... 8
  • Obraz tygodnia 14 paź 2019, 6:00 Wygrana Ola Kot Prezenterka Eska TV i uczestniczka „Tańca z gwiazdami” otrzymała nagrodę Joy Influencer Roku dla najbardziej kreatywnych i wpływowych twórców w sieci Przegrana Monika Janowska Żona znanego prezentera dość niestosownie... 12
  • Nobel z dredami 14 paź 2019, 6:00 Potrzebowaliśmy tej feministki z dredami” – napisał o Oldze Tokarczuk po ogłoszeniu werdyktu Akademii Szwedzkiej brytyjski „The Guardian”. 14
  • Chętnie zagram w komedii 14 paź 2019, 6:00 Rozmowa z Łukaszem Simlatem, aktorem. 16
  • Kwestia pierwszeństwa 14 paź 2019, 6:00 Krótko przed wyborami cztery główne polskie partie podpisały Pakt dla Zdrowia. Stało się to na skutek akcji podjętej przez redakcję jednej z gazet, działającej zapewne z dobrych pobudek. W Polsce popularny jest bowiem pogląd, że do... 18
  • Co wybraliśmy 14 paź 2019, 6:00 Publicyści i felietoniści „Wprost” oraz wybitni komentatorzy życia politycznego przewidują, jaki będzie powyborczy układ władzy, dają przestrogi dla rządzących i udzielają rad opozycji 19
  • Siedem filarów opozycji 14 paź 2019, 6:00 Niezależnie od systemu, który będzie panował na zewnątrz, opozycja demokratyczna będzie istniała. Jeśli nie przy Wiejskiej, to w podziemiu. 19
  • Jaką drogą pójdzie prawica 14 paź 2019, 6:00 Jarosław Kaczyński stworzył wyjątkowo stabilną formację z trzech kijków trekkingowych: pretensji do świata, patriotyzmu i wydatków socjalnych. 20
  • Stracona lekcja liberałów 14 paź 2019, 6:00 Ostatnie cztery lata opozycja kompletnie przespała. Cytując Talleyranda, można ją ocenić bardzo krótko: „Nic nie zrozumieli i niczego się nie nauczyli”. 20
  • Nadchodzi czas wewnętrznych konfliktów 14 paź 2019, 6:00 Przyszła kadencja będzie się dzieliła na dwie części – do wyborów prezydenckich i po nich. Prawdziwe rządzenie rozpocznie się od czerwca 2020 r. 30
  • Utrzymamy wzrost gospodarczy 14 paź 2019, 6:00 Trudno powiedzieć, jakie będą rządy PiS w przypadku utrzymania przez tę partię władzy, bo to, co się zapowiada przed wyborami, wcale nie musi być realizowane po nich. Pewne tendencje można jednak przewidzieć. 31
  • 500 plus do poprawki 14 paź 2019, 6:00 Sądzę, że zarówno PiS, jak i opozycja zechcą zracjonalizować program 500 plus i zaadresować go do osób o niższych dochodach – mówi Leszek Miller, były premier, europoseł SLD. 32
  • Osłabnie pozycja Kaczyńskiego 14 paź 2019, 6:00 Do wyborów prezydenckich partie dotychczasowej opozycji będą scalać wspólne ataki na Andrzeja Dudę – przewiduje Jan Rulewski, senator PO. 33
  • Jestem pesymistą, który chciałby się mylić 14 paź 2019, 6:00 Kolejna kadencja PiS to ewolucja według wzorca węgierskiego. Z kolei rządy opozycji to impas – przewiduje Ryszard Bugaj, ekonomista. 34
  • Nobel dla Polki 14 paź 2019, 6:00 Olga Tokarczuk laureatką przyznanej z rocznym poślizgiem Literackiej Nagrody Nobla za 2018 rok! Wygląda na to, że literatura jest w Polsce potęgą – w żadnej z pozostałych noblowskich dyscyplin nie odnosimy nawet zbliżonych do niej sukcesów. 35
  • Staram się nie marnować papieru 14 paź 2019, 6:00 – Chcę opowiadać o sprawach, które mają szansę się przyczynić do przemiany rzeczywistości na lepsze – mówiła Olga Tokarczuk, nowa polska noblistka. 40
  • Oni przeminą, Ona zostanie 14 paź 2019, 6:00 Nowa noblistka będzie pokazywać światu inną Polskę niż ta, którą widać na zdjęciach z warszawskiego Marszu Niepodległości 11 listopada czy marszu równości w Białymstoku. 46
  • Obywatele świata 14 paź 2019, 6:00 Tokarczuk daje dowód, że dla artysty polskie korzenie są najcenniejsze, gdy pozwalają lepiej rozumieć siebie i innych ludzi. 47
  • Tkwimy w zapaści 14 paź 2019, 6:00 Jak nasze państwo ma być zdrowe, skoro mamy problemy ze służbą zdrowia i dzieci, które nie są zaopiekowane przez stabilny system edukacji? – pyta Ewa Drzyzga, dziennikarka. 48
  • Łowienie przedsiębiorców 14 paź 2019, 6:00 Podrabiają faktury za prąd, obiecują unijne dotacje, żądają pieniędzy za wpisy do rejestrów. Dopiero co otworzyłeś firmę? Przygotuj się na atak naciągaczy. Jednym z nich jest nawet były radny i wieloletni dyrektor w dużym banku. 55
  • Wielki comeback emeryta 14 paź 2019, 6:00 Polsce może zabraknąć 3 mln pracowników. Ukraińcy nie wystarczą, więc pracodawcy przypomnieli sobie o rzeszy 9 mln polskich seniorów. Mają to, czego nie mają młodzi: nie rzucają z dnia na dzień papierami i nie gapią się w smartfony. 58
  • hossa bessa 14 paź 2019, 6:00 CYTAT TYGODNIA „Za pięć lat polski mistrz będzie grał w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Nie rzucam słów na wiatr. PKO BP jest warte więcej niż Commerzbank, wytyczamy drogę klubom” Zbigniew Jagiełło, prezes PKO BP Polak na Marsie... 61
  • Znane i nieznane Orły Wprost 14 paź 2019, 6:00 Wśród laureatów nagrody w województwie łódzkim znalazło się wiele spółek należących do dużych zagranicznych koncernów. Nie zabrakło również polskich firm rodzinnych. 62
  • Biznes kontra smog 14 paź 2019, 6:00 Sadzą drzewa, uczą dzieci, jak powstaje smog, promują ekologiczne piece i jazdę na rowerze. Polscy przedsiębiorcy włączyli się do walki ze smogiem. Idzie im to całkiem nieźle. 64
  • Przyszłość miast 14 paź 2019, 6:00 We wrocławskim Centrum Kongresowym przy Hali Stulecia odbył się Międzynarodowy Kongres „Economy of a Water City”. W obradach, spotkaniach i dyskusjach brali udział światowej klasy specjaliści z zakresu gospodarki, ekologii, urbanistyki, a także politycy oraz przedstawiciele... 66
  • Innowacyjny sposób na tradycyjne źródła 14 paź 2019, 6:00 Dywersyfikacja dostaw gazu jest kluczowa dla bezpieczeństwa energetycznego. 68
  • Innowacje w eventach 14 paź 2019, 6:00 Najnowsze technologie, takie jak wirtualna rzeczywistość i rozszerzona rzeczywistość, są powszechnie wykorzystywane na eventach – mówi Jarosław Pyzel, wiceprezes zarządu firmy Konferental sp. z o.o. 70
  • Miasto przeciw państwu 14 paź 2019, 6:00 Powtarzające się od kilku miesięcy protesty stają się coraz bardziej brutalne, bo mieszkańcy byłej brytyjskiej kolonii po prostu nie chcą być częścią Chin. Powstańcy mają swoich męczenników, a nawet hymn, który bardzo nie podoba się władzom w Pekinie. 72
  • Kurdyjski węzeł Trumpa 14 paź 2019, 6:00 Prezydent USA zaakceptował turecką inwazję w Syrii, żeby odwrócić uwagę od groźby impeachmentu, a także odciągnąć Turcję od sojuszu z Rosją i Iranem. 76
  • Jelita – tu zaczyna się zdrowie 14 paź 2019, 6:00 Coraz częściej nazywane są „drugim mózgiem”, i nie bez powodu. Mikroflora jelitowa odpowiada za metabolizm, odporność, a nawet nasz nastrój. 78
  • Doczekamy się kosmicznej turystyki 14 paź 2019, 6:00 Najwięksi tego świata znów chcą uczestniczyć w podboju kosmosu – mówi dr Alexander Nawrocki, jedyny Polak, który został dyrektorem NASA. 80
  • W obronie człowieczeństwa 14 paź 2019, 6:00 Fałszywy ksiądz z „Bożego Ciała” Jana Komasy mógłby się stać jednocześnie wzorem i wyrzutem sumienia wielu kapłanów polskiego Kościoła. Instytucji zrażającej do siebie nawet ludzi, którzy spędzili w niej życie. 84
  • Pull up! 14 paź 2019, 6:00 Masz przed sobą najwyżej minutę życia. Za towarzysza drugiego pilota. Nie stanowi dla ciebie pociechy, że umierając, pociągniesz za sobą cały mały świat – 300 opalonych turystów i 13 osób opalonej załogi. To cię nie pociesza,... 86
  • Wydarzenie 14 paź 2019, 6:00 Całość W tym roku mija pół wieku od ukazania się „Historii literatury polskiej”, którą napisał Czesław Miłosz. Była to książka zaplanowana jako podręcznik dla amerykańskich studentów. Sam nazywał przedsięwzięcie... 88
  • Film 14 paź 2019, 6:00 Ikar w PRL-u To musi się samo w tobie uwolnić. Jeśli się nie uwolni, będziesz jak wielu innych dobrych pianistów. Ale jak coś się uda, staniesz się wyjątkowy” – mówi w „Ikarze. Legendzie Mietka Kosza” nauczycielka fortepianu do... 89
  • Muzyka 14 paź 2019, 6:00 Ojczysty rap Oto jeden z tych zakamarków polskiego hip-hopu, do którego słuchacze rapowi zaglądają niechętnie. Produkcja „Ducha oporu” sprawia, że bydgosko-warszawski duet Bisz/Radex wymyka się gatunkowym klasyfikacjom i fascynuje... 90
  • Książka 14 paź 2019, 6:00 Odrzucana córka CÓRKA STEVE’A JOBSA (TAK, TEGO OD APPLE’A) OPOWIADA O SWOIM ŻYCIU i nie jest to historia beztroskiego życia córki jednego z najbogatszych ludzi świata. Jobs porzucił jej matkę i konsekwentnie wypierał się ojcostwa,... 91
  • Kalejdoskop 14 paź 2019, 6:00 Tron we krwi Serialowa Katarzyna Wielka nie mrugnie okniem, wydając decyzję o zabiciu politycznych oponentów. Do męża Piotra III też nie ma sentymentu – pozbawia go najpierw rządów, a potem życia. Miłość to dla niej waluta, za... 92
  • Od „Metra” wszystko się zaczęło 14 paź 2019, 6:00 Co mnie inspiruje mówi Adam Sztaba kompozytor, pianista, aranżer, dyrygent i producent muzyczny 93
  • Babka po moniecku 14 paź 2019, 6:00 Kto raz spróbował tego smakołyku z ziemniaków, pokrytego złotobrązową skórką, z widocznymi po przekrojeniu skwarkami w kremowej masie, nie zapomni go już nigdy. Czemu właśnie babka? Czy dlatego, że taka smakowita i pulchna? Babka... 94
  • Krawiectwo w stylu zero waste 14 paź 2019, 6:00 Gdybym chciała przestać kupować, byłabym w stanie uszyć sobie wszystko, łącznie z bielizną. Po dwudniowym kursie szewskim wiem nawet, jak zrobić sobie buty. 96
  • Zrób sobie… Rydzyka 14 paź 2019, 6:00 Jasnowidza pytamy, co nas czeka po wyborach? – Znów będziecie płacić na Rydzyka! 98

ZKDP - Nakład kontrolowany