Putin forever

Putin forever

Władimir Putin
Władimir Putin / Źródło: Shutterstock / ID1974
Spekulacje o zbliżającej się politycznej emeryturze Władimira Putina okazały się bezpodstawne. Prezydent Rosji zapowiada zmiany konstytucji, które dadzą mu władzę dożywotnią.

Zaczęło się od trzęsienia ziemi, a potem napięcie stopniowo rosło. Na Kremlu zastosowano bowiem stary przepis klasyka kina Alfreda Hitchcocka na konstruowanie dobrych thrillerów. W roli reżysera, ale także odtwórcy głównej roli, wystąpił niezawodny Władimir Putin, stając w zeszłym tygodniu w moskiewskim Maneżu przed połączonymi izbami rosyjskiego parlamentu: Dumą i Radą Federacji. Przez pierwszą godzinę dorocznego orędzia o stanie państwa prezydent serwował politycznej elicie przegląd dobrze jej znanych społecznych problemów Rosji. Było o niskich płacach, zastoju gospodarczym i demograficznej zapaści. Potem mówca przeszedł do propozycji rozwiązania palących problemów, oferując coś, czego w Rosji dawno nie było, czyli zmianę obowiązującej od 1993 r. konstytucji. Postawiło to na baczność nie tylko zagraniczne media. Rządowa stacja Rossija 1 była tak nieprzygotowana na decyzje Putina, że w głównym wydaniu wiadomości ograniczyła się do wyemitowania fragmentów jego oświadczenia.

Dyskusja na temat konsekwencji zapowiedzi prezydenta dopiero się zaczęła, gdy gruchnęła kolejna ważna wiadomość: wierny Putinowi od lat premier Dimitrij Miedwiediew podał się do dymisji wraz z całym rządem, żeby, jak oświadczył, umożliwić prezydentowi realizację owych planów. Ministrowie jego gabinetu byli ponoć kompletnie zaskoczeni, ale zanim zdążyli jakoś zareagować, Putin ogłosił już nazwisko następcy Miedwiediewa. Został nim mało znany technokrata Michaił Miszustin, którego główną zaletą jest to, że gra regularnie w hokeja z rosyjskim prezydentem. Niecałe 20 godzin później jego kandydatura została już zatwierdzona. Przetasowanie na szczytach władzy w Rosji odbyło się błyskawicznie, ale zanim opadł kurz po tym politycznym trzęsieniu ziemi, wszyscy zaczęli się zastanawiać, czemu ono służyło. I tutaj panuje powszechna zgoda: chodziło o przedłużenie władzy Władimira Putina.

Plan: Nieskończoność

W Moskwie plan nowelizacji konstytucji nazywa się reformą, ale to nie jest najlepsze słowo. Sugeruje ono zmiany na lepsze, choćby przez przyznanie parlamentowi prawa do wskazywania premiera, co obecnie zależy wyłącznie od woli prezydenta. Krok mający wzmocnić demokratyczne procedury w Rosji jest jednak pozorny. Istota ogłoszonej przez Putina reformy sprowadza się nie do realnych zmian systemowych, tylko do kosmetycznych przetasowań, mających zachować, a nawet wzmocnić układ kontrolujący Rosję. Widać to choćby po zapowiedzi wzmocnienia roli Rady Państwa, mało obecnie istotnego organu doradczego przy prezydencie. Po zmianach Rada Państwa mogłaby odgrywać rolę swego rodzaju Politbiura, jak w czasach sowieckich. Podobnie jak przyznanie Dumie prawa do wskazywania premiera, także i wzmocnienie Rady Państwa wygląda na próbę ograniczenia wszechwładzy prezydenta federacji. I tak też pewnie się stanie. Tyle że urząd prezydenta najpewniej przestanie być już tak ważny jak obecnie. Rosyjska konstytucja ogranicza jego władzę do dwóch następujących po sobie kadencji. Putin rządził już dwie kadencje, potem na jedną zrobił sobie przerwę, wstawiając na Kreml zaufanego kuma Miedwiediewa i samemu przejmując stanowisko premiera. Potem panowie za-mienili się miejscami, żeby dwie dozwolone prawem prezydenckie kadencje mogły się Putinowi liczyć od nowa. Jego czas powinien nadejść w 2024 r., gdy skończy się druga. Od wielu miesięcy polityczna Moskwa zastanawiała się, co dalej. System nie wygenerował żadnego godnego Putina następcy – sam prezydent zadbał zresztą, żeby taki następca ani w obozie władzy, ani wśród opozycji się nie pojawił.

O zmianach konstytucyjnych akolici Putina mówili już od dawna. Wspominał o tym blisko związany z prezydentem Siergiej Czemezow, szef państwowego konglomeratu Rostec, petersburski biznesmen, który służył z Putinem w KGB jeszcze w Niemieckiej Republice Demokratycznej. Na temat konieczności konstytucyjnej reformy wypowiedział się także Wiaczesław Wołodin, szef Dumy z nadania Putina.

Nawet sam prezydent przestał ostatnio kryć się ze swoimi planami, tyle że w Polsce nikt tego nie zauważył. Sugestie pojawiły się 19 grudnia na tej samej konferencji, podczas której Putin zaczął swoje opowieści o współudziale Polaków w rozpętaniu II wojny światowej. Gdzieś między połajankami pod adresem Polski, pytaniem o dofinansowanie budowy metra w Jekaterynburgu a rozważaniami na temat wysokich kosztów podróży na rosyjski Daleki Wschód prezydent zasygnalizował konieczność wprowadzenia poprawek do konstytucji. „Wasz skromny urzędnik odsłużył dwie udane kadencje, a potem ustąpił, żeby mieć konstytucyjne prawo powrotu na stanowisko prezydenta. Niektórym politologom i aktywistom to się nie podoba i być może to ograniczenie powinno zostać usunięte” – mówił Putin. Jeśli w ogóle zwrócono wtedy uwagę na te słowa, to raczej sądzono, że zmiany konstytucyjne mogą posłużyć za pretekst do zniesienia limitu dwóch kadencji prezydenckich albo do liczenia ich od nowa. Po zeszłotygodniowej prezentacji szczegółów reformy przez Putina wiemy już, że w grę wchodzą także zupełnie inne warianty przedłużania jego władzy praktycznie w nieskończoność.

Kum w klubie siłowików

– Nie wszystko zadziałało, ale przecież nigdy nie ma tak, żeby wszystko działało – tak nagłą dymisję swojego wiernego protegowanego Miedwiediewa podsumował Władimir Putin. O ile bowiem zakusy Putina na konstytucyjne zmiany były jako tako znane, to odsunięcie Miedwiediewa od rządu jest sporym za-skoczeniem. Wygląda na to, że prezydent nie miał wyjścia. Po ośmiu latach nieprzerwanej pracy na czele rządu, co jest rekordem w posowieckiej historii Rosji, Miedwiediew stał się bardzo niepopularnym politykiem. Ponad połowa Rosjan źle ocenia jego pracę, co obciąża też konto samego prezydenta oraz osłabia notowania partii Jedyna Rosja, dzięki której Kreml w pełni kontroluje Dumę. To się jednak może skończyć.

Wybory parlamentarne są już w przyszłym roku. Notowania Jednej Rosji są rekordowo niskie, a sukcesy opozycji w regionalnych wyborach w kilku miastach Rosji ze stolicą na czele pokazują, że w 2012 r. Duma może już nie być tak posłuszna Putinowi jak obecnie. Stąd pewnie decyzja o przyspieszeniu zapowiadanych dotąd ostrożnie zmian w konstytucji, tak żeby przepchnąć je przez Dumę jeszcze w tej kadencji. Jedno wiadomo na pewno: Miedwiediew wcale nie zostaje odsunięty na boczny tor.

W nowym rozdaniu układanym właśnie przez Putina czeka go nawet awans. Były premier ma zostać wiceszefem Rady Bezpieczeństwa. To nowe stanowisko w klubie siłowików, jak nazywane jest gremium obsadzone przez szefów głównych służb wywiadowczych Rosji i ministrów kluczowych resortów: dyplomacji, obrony i spraw wewnętrznych. Formalnie pracami Rady kieruje były szef FSB, Nikołaj Patruszew, ale ostatnie słowo należy do prezydenta, którego zastępcą ma być teraz zaufany Miedwiediew. Czy Putin upychałby go w Radzie Bezpieczeństwa, gdyby planował konstytucyjne kombinacje, pozwalające mu tylko przedłużyć prezydenturę na kolejne kadencje? Mało prawdopodobne. Zaproponowane w moskiewskim Maneżu zmiany systemu politycznego w Rosji dają rosyjskiemu władcy nowe i znacznie ciekawsze możliwości.

Wariant kazachski

Zapewnienie Władimirowi Putinowi dożywotniej władzy nie musi się wcale sprowadzać do trzymania go w nieskończoność na Kremlu. Zwłaszcza jeśli zamierza osłabić kompetencje prezydenta w znowelizowanej konstytucji. Bieżąca praca prezydenta jest coraz bardziej uciążliwa dla 67-letniego dziś polityka, który od ponad 20 lat dzierży stery władzy w Rosji. Z podobnych powodów niekorzystne dla niego byłoby stanięcie na czele rządu, szczególnie że w 2021 r. putinowska Jedna Rosja może mieć problem z utrzymaniem pełnej kontroli nad Dumą.

Znacznie atrakcyjniejsza w planie Putina wydaje się Rada Państwa, której uprawnienia mają zostać wzmocnione. Gdyby Putin stanął na jej czele, zadbawszy uprzednio, żeby żadna ważna decyzja nie mogła za-paść bez akceptacji tego reaktywowane-go Politbiura, miałby w rękach wszystkie sznurki władzy bez uciążliwości, jakie niesie za sobą bieżące zarządzanie państwem, czy to jako premier, czy jako prezydent.

Ten sam manewr zastosował z powodzeniem prezydent Kazachstanu Nursułtan Nazarbajew, przekazując w odpowiednim momencie stery państwa młodszemu po-koleniu i zachowując jednocześnie – jako symboliczny i rzeczywisty ojciec narodu – wpływ na ogólny kierunek. Wiadomo powszechnie, że Nazarbajew uważał się za mentora Władimira Putina, który zresztą chętnie przyjmował tę relację. Powtórka wariantu kazachskiego wydaje się więc w Rosji bardzo prawdopodobna. W Radzie Państwa, składającej się z gubernatorów w większości mianowanych osobiście przez Putina, rosyjski lider może być kimś na kształt nadprezydenta. Urząd prezydencki okroi się wtedy z realnej władzy, na tyle żeby na Kremlu można było osadzić kogokolwiek bez ryzyka wywrócenia całego systemu do góry nogami. Z punktu widzenia Putina mógłby to nawet być kandydat opozycji; dałoby to wyborcom silne, choć jakże złudne poczucie zmiany. W takim układzie nie trzeba by się także martwić przetasowaniami w Dumie. Odpowiedzialność za wskazanie premiera, a więc także za jakość i skutki jego rządów, spadłaby wyłącznie na parlament. Nad ciągłością władzy czuwałby zaufany Miedwiediew ja-ko wiceszef Rady Bezpieczeństwa, w której zasiadają osoby kontrolujące najważniejsze, siłowe sektory państwa. Nadprezydent Putin byłby w takiej sytuacji mądrym rozjem-cą, stojącym na straży pomyślności Rosjan jak dobry car, za którego grzechy płacą jak zwykle wyłącznie źli i nielubiani dworacy.

Z takich wysokości można dzielić i rządzić praktycznie do śmierci bez konieczności babrania się w codziennym błocie. I chyba o to Putinowi chodzi.

Trybunałom wara!

Putin zapowiada w znowelizowanej konstytucji zadekretowanie nadrzędności prawa rosyjskiego nad międzynarodowym. Ma to zapewnić Moskwie immunitet od wyroków międzynarodowych trybunałów i sądów arbitrażowych, które są zazwyczaj bezlitosne dla braku szacunku dla praworządności w Rosji.

Okładka tygodnika WPROST: 4/2020
Artykuł został opublikowany w 4/2020 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 4/2020 (1920)

  • #MeToo po polsku 19 sty 2020, 20:00 Poniżanie, załamania nerwowe, próby samobójcze. To była cena, jaką polskie celebrytki płaciły za przygodę życia, która je miała czekać w Dubaju. Jechały tam jako ekskluzywne panie do towarzystwa, na miejscu okazywało się jednak, że – przynajmniej dla niektórych – raj zamieniał... 3
  • Niedyskrecje parlamentarne 19 sty 2020, 20:00 PiS pracuje nad ustawą o wtórnym dzieleniu się subwencją dla partii politycznych, którą wymusiły na Jarosławie Kaczyńskim mniejsze partie koalicyjne – Solidarna Polska i Porozumienie. Obecna ustawa przesądza, że dotację z budżetu dostają tylko te ugrupowania, które startowały... 6
  • 7 dni dookoła świata 19 sty 2020, 20:00 Wielka Brytania Książę żegna się z dworem Wnuk królowej Elżbiety Harry dokonał losowania drużyn w mistrzostwach świata w rugby w 2021 r. Może to być jego ostatnie oficjalne wystąpienie w roli członka rodu panującego. Wraz z żoną... 8
  • Obraz tygodnia 19 sty 2020, 20:00 12,8 mln zł czyli 3,7 mln dolarów – za tyle został sprzedany ford mustang, którym Steve McQueen jeździł w filmie „Bullitt”. Auto ma ponad 50 lat i jest w widoczny sposób napoczęte przez rdzę. Wygrana – Magda Zając Magda Zając... 11
  • Śmierć prezydenta nie wystarczyła 19 sty 2020, 20:00 Znowu publicznie padają najgorsze słowa, a ludzie, którzy je wypowiadają, nie muszą się wstydzić, przeciwnie, mogą być z siebie dumni. 12
  • My i Europa 19 sty 2020, 20:00 Czy polscy europosłowie mają moralne prawo popierać rezolucje PE wymierzone w polski rząd? Czy to donos na państwo, czy troska o demokrację? 13
  • Raj zamienił się w piekło 19 sty 2020, 20:00 Zarabiały niewyobrażalne sumy, ale nie zawsze zdawały sobie sprawę z zasad tej gry. Były przypadki przemocy, załamania nerwowe, próby samobójcze, mocne perwersje –  o bohaterkach reżyserowanego przez siebie filmu „Dziewczyny z Dubaju” mówi Maria Sadowska. 14
  • Ślub 19 sty 2020, 20:00 Moi przyjaciele brali ślub. W urzędzie stanu cywilnego wszyscy byli uśmiechnięci i mili. Urzędniczka pytała, czy zdają sobie sprawę, że małżeństwo jest na dobre i złe. Że to nie tylko same przyjemności, lecz także trudne chwile – na przykład obowiązek opieki nad chorym... 19
  • Absolutnie chory kraj 19 sty 2020, 20:00 Chociaż lekarze bardzo się starali, nie miałam leku, który by uśmierzał ból. Cierpiałam przez cały okres podawania chemii – mówi Janina Ochojska, szefowa Polskiej Akcji Humanitarnej, europosłanka. 20
  • Druga wojna PiS z Europą 19 sty 2020, 20:00 Ani kroku w tył – tak można określić wytyczne kierownictwa PiS w sprawie sądów i konfliktu z instytucjami unijnymi. 24
  • Pojawił się u nas syndrom tłustych kotów 19 sty 2020, 20:00 Skład zespołu obrony praworządności oraz przewodnictwo prof. Marka Chmaja, przeciwnika PiS, wyklucza nawet myśl o bezstronności – mówi Stanisław Karczewski, wicemarszałek Senatu z PiS. 26
  • Najgrubiej 19 sty 2020, 20:00 Michał Dworczyk: To, co zrobili w PE europosłowie opozycji, jest jawnym wystąpieniem przeciwko interesom Polski. Żyjemy w demokratycznym, praworządnym państwie. Niestety opozycja w imię własnych interesów politycznych godzi w polską rację stanu. 29
  • Ekościema 19 sty 2020, 20:00 Wielkie korporacje desperacko chcą sprawiać wrażenie, że zależy im na ekologii. W rzeczywistości dalej robią swoje, przerzucając poczucie winy i koszty niszczenia planety na zwykłych śmiertelników. 30
  • Kontrolerzy wiary 19 sty 2020, 20:00 Szymon Hołownia opisał u siebie na Facebooku sytuację, w której ksiądz nie chciał mu udzielić Komunii. Bardzo mu współczuję. I rozumiem, bo jakiś czas temu też doświadczyłem czegoś podobnego. 34
  • Młodzi niewidzialni 19 sty 2020, 20:00 Nie potrafią żyć samodzielnie, za to dobrze się kamuflują. Gdyby wylądowali na ulicy, przynajmniej można by im jakoś pomóc. 36
  • Matka, Polka, milionerka 19 sty 2020, 20:00 W jej rodzinnym domu kręcono „Kilera”. Mamę fotografował Tadeusz Rolke, a tata szył płaszcze dla Hugo Bossa. Kim jest Mama Ginekolog, kobieta, która w dwa dni zebrała 3 mln zł na Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. 40
  • Co czeka naszą gospodarkę 19 sty 2020, 20:00 Drożej za prąd i wieprzowinę, taniej za mąkę, tylko siedem niedziel handlowych i brak rąk do pracy – takie są przewidywania analityków na 2020 r. 44
  • Czas budowania relacji 19 sty 2020, 20:00 W dobie nowoczesnych technologii imprezy targowe nabierają nowego znaczenia. To miejsca, w których buduje się relacje i zdobywa zaufanie klientów – uważa Andrzej Mochoń, prezes Targów Kielce. 48
  • Hossa bessa 19 sty 2020, 20:00 Gest miliardera Bill Gates apeluje, żeby najbogatsi ludzie świata płacili większe podatki. „Jestem świadomy, że rażące nierówności na całym świecie oddzielają szczę-śliwców od pechowców. Konsekwencją tych nierówności jest to,... 50
  • Putin forever 19 sty 2020, 20:00 Spekulacje o zbliżającej się politycznej emeryturze Władimira Putina okazały się bezpodstawne. Prezydent Rosji zapowiada zmiany konstytucji, które dadzą mu władzę dożywotnią. 52
  • Perski blamaż 19 sty 2020, 20:00 Nie uwierzyłem od razu, że to perscy Strażnicy Rewolucji zestrzelili ukraiński samolot pasażerski. Pewnie dlatego, że nazbyt mocno wierzę, iż państwa nie działają aż tak oczywiście przeciw swoim własnym interesom. 56
  • Zalew papieży 19 sty 2020, 20:00 Lata 20. mają zadziwiająco klerykalne otwarcie. Nie sposób tego przegapić, nie sposób się przed tym ukryć. Krótko po sylwestrze wracam do Warszawy, tarabanię się z Centralnego na tramwaj, patrzę – a tu papież. Nawet nie jeden, a dwóch. Dumnie powiewają na bilbordzie rozmiarów... 57
  • Papież kontra papież 19 sty 2020, 20:00 Zabierając publicznie głos w sprawie celibatu, Benedykt XVI stał się twarzą opozycji wobec Franciszka. Pytanie, czy emerytowany papież zrobił to świadomie, czy też dał się zmanipulować kardynałom z Kurii Rzymskiej. 59
  • Bycie gejem jest normalne 19 sty 2020, 20:00 Argument, że homoseksualizm jest „contra naturam”, czyli „przeciwko naturze”, nie jest w najmniejszym stopniu prawdziwy – mówi brytyjski genetyk Adam Rutherford. 62
  • Najgorszy poniedziałek roku 19 sty 2020, 20:00 20 stycznia wypada Blue Monday, najbardziej depresyjny dzień roku. Jak poradzić sobie z uczuciem lęku i niepokoju, a także ogólnym złym samopoczuciem? 64
  • Poczuć się u siebie 19 sty 2020, 20:00 Nieprawda, że młodzi nie interesują się polityką. Ale nie porusza nas PKB, tylko walka o zdrową planetę, doświadczanie życia i dzielenie go z innymi – mówi Bartosz Bielenia, wyróżniony Nagrodą Cybulskiego odtwórca głównej roli w nominowanym do Oscara „Bożym Ciele”. 66
  • Błazen w oku cyklonu 19 sty 2020, 20:00 Po ćwierć wieku „Psy” wracają do kina, a wraz z nimi fi lmowy duet. Franz Maurer, czyli Bogusław Linda i Waldemar Morawiec, czyli Cezary Pazura.Ten ostatni na emeryturze, ale nie aktorskiej. 70
  • W imię zasad 19 sty 2020, 20:00 Grany przeze mnie bohater jest trochę podobny do Franza z pierwszej części filmu. Nie waha się przed użyciem siły, ale robi to w dobrej wierze, żeby sprawiedliwość zatriumfowała – mówi Marcin Dorociński, aktor. 73
  • Między Polską a Polską 19 sty 2020, 20:00 Andrzej Mencwel pokazuje w swojej książce, jak polska kultura szukała i szuka nowego rozwiązania naszych konfliktów. Trzeciej drogi, która wyminie skrajności i nasyci rzeczywistość społeczną rozsądkiem. 74
  • Zbrodnia niedoskonała 19 sty 2020, 20:00 Nie sięgnęliśmy po twórczość Stephena Kinga z myślą o jego fanach – mówił mi w Los Angeles twórca serialu „Outsider”, Richard Price. – Znaleźliśmy w prozie pisarza trzymającą za gardło historię i przenikliwą analizę relacji społecznych, które rwą się jak stary sweter. 78
  • Film 19 sty 2020, 20:00 Na gigancie Telewizja, gadanie z koleżankami z Kauflandu, Facebook, malowanie się – tak opisuje życie swojej matki nastolatek z „Kawek w drodze”. I, oczy-wiście, marzy o czymś innym dla siebie. Kradnie samochód i razem z młodszym... 79
  • Muzyka 19 sty 2020, 20:00 Huczny jubileusz Na płycie wydanej z okazji 30-lecia Acid Drinkers pojawiają się artyści, którzy wypełniliby każdą arenę koncertową. Z ikonicznymi dla polskiego metalu kompozycjami zmierzyli się m.in. Kasie: Nosowska i Kowalska,... 80
  • Książka 19 sty 2020, 20:00 Wykluczenie Wstyd się przyznać, ale pamiętam spory sprzed lat o to, co jest lepsze: „Gra w klasy” Cortazara czy „Inny kraj” Jamesa Baldwina. Oczywiście jałowe. Zmarły w 1987 r. Baldwin był wybitnym pisarzem zaangażowanym w walkę z... 81
  • Przychodnia na Pułaskiej 19 sty 2020, 20:00 – No choćby Kopernik!– To kłamstwo! Kopernik była kobietą! – Co? No to Einstein! – Einstein też była kobietą! – A może Curie-Skłodowska też? (Śmiech). – To akurat nie najlepszy przykład. – No bo mnie zmyliły... Tę... 84
  • Hafty non-fiction 19 sty 2020, 20:00 Pochwy, feministyczne i równościowe teksty. Makatki, które ze swoimi hasłami jeszcze kilka dekad temu hołdowały patriarchatowi, dziś stają się sztandarami wyzwolonych kobiet. Chętnych do tego, by je wyszywać, cały czas przybywa. 87
  • Gem, set, Hurkacz 19 sty 2020, 20:00 Hubert Hurkacz ma zaledwie 22 lata, a już jest najlepszym polskim tenisistą. Będzie jedynym Polakiem w męskim turnieju Australian Open. Jeśli się dobrze zaprezentuje, jego gwiazda rozbłyśnie na dobre. Bo tenis od dawna jest trendy, ale wciąż jesteśmy głodni spektakularnych... 90
  • Zrobię film science fiction. Scenariusz już mam 19 sty 2020, 20:00 Byłam małą dziewczynką, gdy po raz pierwszy zabrano mnie do teatru. Od tamtego momentu bardzo chciałam zostać częścią tej magii – mówi dla „Wprost” Julia Marcell, piosenkarka, pianistka, gitarzystka i kompozytorka. 94
  • Ryba z boczkiem 19 sty 2020, 20:00 Przyzwyczailiśmy się do myślenia o rybie jako potrawie postnej,ale Kaszubi doskonale wiedzą, że wcale nie musi tak być. 96
  • Zimowy grzaniec 19 sty 2020, 20:00 Rozgrzewa, poprawia humor, a nawet pomaga w walce z przeziębieniem – grzaniec to idealny napój na zimowe wieczory. Podpowiadamy, jakie trunki mogą stanowić jego bazę. 97

ZKDP - Nakład kontrolowany