Lektura „Dokumentów zbrodni wołyńskiej” jest porażająca i jednocześnie wzywająca do rachunku sumienia. Mordów na Wołyniu nie można zamazać, lecz trzeba im nadać właściwe miejsce w świadomości historycznej. Tak jak godny pochówek i troska o grób świadczy o miłości dzieci do rodziców, tak wspólnota państwowa ma obowiązek zatroszczyć się o swoich pomordowanych obywateli i godnie ich pochować. Przypomnienie o rzezi wołyńskiej i rzeczywiste rozwiązanie problemu jest zobowiązaniem cywilizowanych ludzi. Nikt nie mówi o żadnej zemście, ale o poszanowaniu ludzkiej godności zamordowanych, której odmówili im zdegenerowani oprawcy.
Argentyna pamięta o Wołyniu
Aktualne cyfrowe wydanie tygodnika dostępne jest w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App Store i Google Play.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Wprost.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
