Zorro zdziera maskę

Zorro zdziera maskę

Dodano:   /  Zmieniono: 19
Zawsze mnie intryguje ta powtarzająca się scena: zamieszki, człowiek okłada człowieka kijem, a centymetry obok obiektyw aparatu i odgłos migawki – fotograf stara się uchwycić spękane żyły, rozerwane łuki brwiowe i bryzgające krwią dziąsła. Dlaczego człowiek z aparatem nie  rzuca się, by ich rozdzielić, zapobiec nieszczęściu? Dlaczego nie staje w obronie katowanego, tylko czeka gotowy do pracy, by nagle pochylić się i uchwycić widok skopanej twarzy?

Zdania są podzielone. Reporterzy wojenni zjawiają się tam, gdzie kule świszczą koło uszu, a odłamki granatów wbijają się w ich portfele w kieszeniach, które cudem ratują życie. Chwytają ujęcia, które stają się wstrząsającym dowodem dla  świata. Niepisany układ mówi, że raczej się takich nie zabija – pozwala się im pstryknąć tę fotkę ku przestrodze, czasem wręcz zbrodniarz zapozuje ze świeżo odciętą głową w ręku – i następnego dnia trwoga obiega nasze domy. W bezlitosnej sytuacji fotograf nie ma szans, sam się modli, by przeżyć, a zdjęcia zdobywają Pulitzera. Okrucieństwa wojen przekazane przez reporterów gazetowych, fotografów i kamerzystów telewizyjnych stanowią straszliwy zapis ludzkiego bestialstwa i ogromu okropieństw w konfliktach zbrojnych. Chwała im za to.

Ale podczas innych zdarzeń? Gdy małolaty biją innego małolata na ulicy? Podczas zamieszek pod Kancelarią Prezesa Rady Ministrów? Na wiecu pod krzyżem? Dlaczego nie podchodzą do facetów palących opony, sikających na znicze, rzucających czym popadnie w okna, pragnących się wzajemnie udusić? Dlaczego z odległości 15 centymetrów drogi obiektyw Nikona strzela jak karabin klatka po klatce bandyckie zachowania i nie robi nic, by je  powstrzymać? Dla mnie to niepojęte. Moim pierwszym odruchem zawsze byłaby próba powstrzymania przemocy, a nie jej fotografowanie.

Opinie konkurentów Tomasza Lisa na Twitterze, a potem ich wypowiedzi w mediach po wywiadzie z Jarosławem Kaczyńskim były niszczące. „Nieprzygotowany" mieszało się z „nerwowy" i „nieobiektywny". Fruwała punktacja bokserska w stylu „tu mu dołożył, potem dał się trafić, przegrał”. Jakby to była walka Adamka z Kliczką, a nie dramatyczna walka o Polskę, której nikt nie zauważył.

Tego dnia w studiu telewizyjnym rozegrała się jedna z  najważniejszych debat politycznych ostatnich lat. Lis nie przyszedł się naparzać, nie chodziło mu o słowne fajerwerki, do których bywa zdolny. Przyszedł ze znacznie poważniejszym, obywatelskim zamiarem wyświetlenia prawdy o  jednym z kandydatów. Zadawał proste pytania i oczekiwał odpowiedzi. I  czekał na reakcję duszy. Jeśli emocje Kaczyńskiego się ujawnią – wygrał, jeśli nie – przegrał.

Na każde z pytań mogła paść lekka odpowiedź i  wywiad przeszedłby bez echa. „Kto będzie odpowiadał za gospodarkę?". Mogło paść: „Chciałbym, żeby to była pani Gilowska, ale jak pan wie, sytuacja jest skomplikowana, więc nie mogę w tej chwili o tym mówić. Ale  chciałbym, żeby to była ona". Jednak Kaczyński nie umie tak odpowiadać. On nawet w tak prostym pytaniu czuje zaczepkę – a Lis o tym wie. Więc pada ironiczne: „Nie powiem panu, niech pan nie pyta, Polacy to niegłupi naród i się domyślą". Lis kontynuuje banałem: „Nie powie pan, kto będzie odpowiadał za gospodarkę 40-milionowego państwa?”. „Nie, niech pan nie  traci czasu”. Kaczyński nawet nie wie, że zaczyna się rozbierać do  badania na wariografie, które wykaże, że kłamie.

Cytat i pytanie o  ukryty sens wypowiedzi na temat Merkel Kaczyński mógł skwitować prostą, kończącą odpowiedzią: „Może niedokładnie się wyraziłem, nie sugeruję niczego nieczystego, przepraszam, jeśli zostałem źle zrozumiany" i  byłoby po krzyku. I po Lisie. Ale padło: „A pan nie zna polskiego, panie magistrze?". I tak na nietrudne pytania słyszeliśmy coraz bardziej nerwowe i lekceważące odpowiedzi i widzieliśmy coraz bardziej prawdziwego Kaczyńskiego. Arogancja wobec połowy polskiego społeczeństwa wypłynęła z wypowiedzią „Pan jest z tej znanej opcji, która szkodzi Polsce". Dla młodzieży to była premiera, dla starszych – powrót do smaku znanej starej konserwy, z której wychynęło brunatne cuchnące mazidło.

W tej rozmowie nastąpił koniec misia w Zakopanem. Lis przestał go  fotografować, zdjął mu sztuczną głowę i pokazał Polakom jego prawdziwą twarz. Rozebrał go niemal jak Frost Nixona. Chwilę potem podjąłem decyzję, że na wybory idę. Nie chcę, by chroniczny kłamca i dzielący Polskę straszliwym toporem nienawiści przedstawiciel umysłowego średniowiecza został zwycięzcą wyborów.

To był trudny, ryzykowny i  odpowiedzialny wywiad, Tomku. Wypadł znakomicie, mimo paru turbulencji.

PS Zorro to po hiszpańsku lis.

ZBIGNIEW HOŁDYS
Muzyk, kompozytor, były lider grupy Perfect, dziennikarz
Więcej możesz przeczytać w 41/2011 wydaniu tygodnika e-Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 19

Spis treści tygodnika Wprost nr 41/2011 (1496)

  • Studium szaleństwa 9 paź 2011, 22:00 W poniedziałek 3 października nastąpiła „demejkapizacja” prezesa. Nastąpiła w tym samym momencie co zwykle – gdy zaczął być sobą. 4
  • Na skróty 9 paź 2011, 22:00 Trzy noblistki Liberyjki Ellen Johnson-Sirleaf (z prawej) i Leymah Gbowee (z lewej) oraz Tawakkul Karman z Jemenu (w środku) zostały laureatkami Pokojowej Nagrody Nobla. – Dedykuję tę nagrodę uczestnikom Arabskiej Wiosny –... 7
  • Jezu, jak się cieszę 9 paź 2011, 22:00 Nigdy nie przypuszczałem, że los piszącego do tygodnika może być tak ciężki, tak chwiejny i tyle adrenaliny wyzwalać zarazem. Tego mi redaktor naczelny nigdy nie uświadamiał nawet w żartach. Redaktor naczelny jest uczciwy i zawsze kiedy... 10
  • Nie odlatuj, Patrycjo 9 paź 2011, 22:00 Idzie kryzys. Według badań instytutu ARC Opinia Polacy obetną najpierw wydatki na alkohol i kulturę. Czyli – spożycie czystego alkoholu spadnie do, powiedzmy, 10 litrów etanolu na obywatela rocznie. Czytelnictwo – powiedzmy... 12
  • 21 postulatów dla nowego rządu 9 paź 2011, 22:00 W sierpniu 1980 r. strajkujący robotnicy mieli 21 postulatów. Dziś, w powyborczy poniedziałek, 21 postulatów zgłaszają znani i nieznani obywatele 17
  • Adam Wszystko Mogę 9 paź 2011, 22:00 – Jak Szejnfeld czy inny poseł PO mówi mi, że jestem za młody, to mu odpowiadam: „A pan jest za stary”. Nie daję się zajechać – chwali się rzecznik PiS Adam Hofman. Teraz zobaczymy, na co pozwoli kolegom z własnej partii. 21
  • Blagier ostatniej akcji 9 paź 2011, 22:00 Mówią o nim, że jest głównym PR-owcem Palikota. Ale to nieprawda. Łączy ich wiele więcej niż praca na sukces. Łączy ich blaga. Obaj żyją z robienia wszystkich wokół w trąbę. 25
  • Nazajutrz 9 paź 2011, 22:00 Na mnie czekał Jerzy Buzek. Ja czekałem na Marka Belkę. Kiedyś ktoś odprowadzi premiera Tuska i będzie patrzył, jak odjeżdża. I zostanie sam – mówi były premier Leszek Miller. 28
  • Sceny rodzajowe w plenerze 9 paź 2011, 22:00 Polityk to taki ktoś, kto się pokazuje w telewizji, a raz na cztery lata wychodzi na ulicę i można sobie z nim wtedy zrobić zdjęcie. Niektórzy wyborcy korzystają z okazji, żeby się wyżalić. „Bo komu powiedzieć, jak nie panu?” – pytają. 35
  • To będzie trudna kadencja 9 paź 2011, 22:00 Zakończyliśmy transformację, a teraz musimy wykonać skok modernizacyjno-cywilizacyjny, żeby nie zostać w tyle za światowymi liderami rozwoju. 38
  • Więcej demokracji! 9 paź 2011, 22:00 Jako liberalny konserwatysta nie znoszę rewolucji, ale czasem władzy trzeba skórę przetrzepać. 42
  • Koniec epoki testosteronu? 9 paź 2011, 22:00 Pokojową nagrodę Nobla przyznano nie tylko trzem wybitnym kobietom, ale też innej wizji świata. I ten inny świat powinien również wygrać w Polsce. 44
  • Wino, kobiety i jazz 9 paź 2011, 22:00 PIOTR NAJSZTUB: Pisze pan w wydanej właśnie autobiografii: „Jazz to nie zawód, tylko wyrok". Pan ma dożywocie?MICHAŁ URBANIAK: Absolutnie tak! I nałóg! To jest taki stan ducha, który Miles Davis określił kolorami: błękit w... 48
  • Walić w lemingi 9 paź 2011, 22:00 Prawicowy idealista, cynik czy biznesmen kamikadze? Pewne jest jedno: Tomasz Sakiewicz stoi na czele prawicowego powstania. 52
  • Za zmarnowane życie 9 paź 2011, 22:00 Długo milczeli, przekonani, że nic im się nie należy. Teraz pytają, czy śmierć w katastrofie smoleńskiej jest ważniejsza niż śmierć w Iraku lub Afganistanie. Rodziny 27 żołnierzy poległych w czasie misji żądają po milionie złotych zadośćuczynienia. MON mówi stanowcze... 56
  • Gem, set, tata, pa 9 paź 2011, 22:00 Krzyczeli na siebie, kłócili się podczas wielkich turniejów. Wreszcie Agnieszka Radwańska postanowiła, że ojciec już nie będzie jej trenerem. I zaczęła wygrywać. – Tata nie umie oddzielić roli rodzica od szkoleniowca – tłumaczy. Czas na Wielkiego Szlema? 60
  • Górale bronią swojej góry 9 paź 2011, 22:00 Górale z Podhala idą do sądu. Nie dla ziemi ani „dudków”, ale w obronie dobra narodowego. Czyli kolejki na Kasprowy Wierch, którą państwo postanowiło sprzedać. 62
  • Frau Europa 9 paź 2011, 22:00 Jarosław Kaczyński ma rację, pisząc, że kanclerstwo Angeli Merkel „nie było wynikiem czystego zbiegu okoliczności”. W istocie nie był to przypadek, choć prawda jest jasna i nie trzeba jej zawijać w insynuacje. 66
  • Rosja na jednej nodze 9 paź 2011, 22:00 Wielka polityka i wielki biznes są w Rosji nierozerwalnie z sobą splecione. Ale to Kreml decyduje, kto może uczestniczyć w jednym, kto w drugim, a kto w obu naraz. 70
  • Tylko dla panów? 9 paź 2011, 22:00 Prezydent Obama to męski szowinista – sugeruje autor książki „Zausznicy: Wall Street, Waszyngton i edukacja prezydenta”, która narobiła dużo szumu w Ameryce. Czy Białym Domem rzeczywiście rządzi testosteron? 72
  • Wymyślił świat od nowa 9 paź 2011, 22:00 Steve Jobs nie był programistą, inżynierem ani nawet typowym biznesmenem. Był kimś szczególnym – wizjonerem, który ludzkości zafundował cywilizacyjny skok w przyszłość. 75
  • Król leków i życia 9 paź 2011, 22:00 Dzięki zakupowi Polfy Warszawa Jerzy Starak stanie się liderem polskiego rynku leków i będzie mógł ruszyć na podbój Wschodu. 78
  • Koterski jest jakiś inny 9 paź 2011, 22:00 Jego aktorzy mówią trzynastozgłoskowcem. Jeszcze zanim wezmą się do pracy, dostają od reżysera listy ze szczegółowymi biografiami swoich postaci. Jeden z najbardziej osobnych i niepodrabialnych polskich reżyserów zrobił nowy film – „Baby są jakieś inne”. 80
  • Zaryzykuj wszystko 9 paź 2011, 22:00 Przed laty dokonał rewolucji w polskim teatrze. Dziś Grzegorz Jarzyna wraca w roli współczesnego klasyka. 86
  • Bogini portretu 9 paź 2011, 22:00 Nikt nie umiał pokazać piękna swoich modeli tak jak ona. Mawiała, że wydobywa z nich ukryte tajemnice. Legendarna mistrzyni fotograficznych portretów Zofia Nasierowska nie żyje. 88
  • Miłoszewski, moja miłość 9 paź 2011, 22:00 Nie, nie będzie wbrew tytułowi o związkach partnerskich. Choć o zazdrości i owszem. O cholernej zazdrości wobec talentu ledwie 35-letniego pisarza. Sergio Leone, twórca jednego z moich ukochanych filmów „Dawno temu w Ameryce",... 94
  • Zorro zdziera maskę 9 paź 2011, 22:00 Zawsze mnie intryguje ta powtarzająca się scena: zamieszki, człowiek okłada człowieka kijem, a centymetry obok obiektyw aparatu i odgłos migawki – fotograf stara się uchwycić spękane żyły, rozerwane łuki brwiowe i bryzgające... 96
  • Rosół to nie lipa 9 paź 2011, 22:00 JEŚLI ZŁAPIEMY PRZEZIĘBIENIE LUB GRYPĘ, POWINNIŚMY PRZEDE WSZYSTKIM „WYLEŻEĆ” CHOROBĘ, ABY CHRONIĆ OSŁABIONY UKŁAD ODPORNOŚCIOWY PRZED KOLEJNYMI WIRUSAMI I PRZED BAKTERIAMI. SIEDZĄC W DOMU, WARTO JEDNAK ZASTOSOWAĆ DOMOWE, ZNANE OD LAT SPOSOBY WALKI Z INFEKCJĄ.... 100
  • Zanim złapiesz wirusa 9 paź 2011, 22:00 ROZMOWA Z DR. WOJCIECHEM FELESZKĄ Z WARSZAWSKIEGO UNIWERSYTETU MEDYCZNEGO 102
  • Kryzys na talerzu 9 paź 2011, 22:00 Poleciałam do Madrytu, spodziewając się, że będę czuła unoszący się w powietrzu smutek, że zobaczę mniej radosnych, kolorowych ludzi. Samolot wylądował po 16. To dla Hiszpanów południe. Trudno wtedy wejść do jakiejkolwiek... 102
  • Wybory najmniej brzydkiej miss Polski 9 paź 2011, 22:00 OPIS: Na bogato ozdobionej scenie stoi konferansjer. Ma pięknie skrojony, błyszczący garnitur, zaczesane brylantyną włosy i zawodowy, pełen serdeczności uśmiech. KONFERANSJER: Proszę państwa, jak ja się cieszę, że was tu wszystkich... 104
  • Głosujemy czwórkami, czyli kampania 2015 r. 9 paź 2011, 22:00 Sporo się w tej kampanii wyborczej wydarzyło, więcej niż cztery lata temu. Para za stodołą… zagrała w tenisa. Kandydatka pokazała ramię i fragmencik „czwórki". Inna kandydatka pokazała czwórki, a cztery litery pokaże... 104
  • Rzeczywistość zastępcza 9 paź 2011, 22:00 Na niezwykle oryginalny pomysł wpadli ostatnio w grodzie nad Motławą. Fontanna Neptuna, symbol miasta zaprojektowany przez Abrahama van den Blocka, poszła do remontu. Neptun jak każdy władca ma czasem potrzebę zejścia z cokołu i jak... 106