Zadyma na wykładzie

Zadyma na wykładzie

Człowiek tym się różni od barbarzyńcy, że ten pierwszy rozstrzyga swoje konflikty poprzez debatę i perswazję, a ten drugi maczugą. Narodowcy najchętniej korzystają właśnie z maczug.

Kim byli zadymiarze z Uniwersytetu Warszawskiego? Organizatorzy zadymy (Niezależne Stronnictwo Akademickie) twierdzą, że to byli studenci. A nie wyglądali. Mieli na twarzach maski zwierząt, głównie małp i koni, ale nie wykazywali się wrażliwością ludzi przejętych losem braci mniejszych, niektórzy osłaniali twarz szalikami (szalikowcy?), inni dusili się w maseczkach do filtrowania powietrza, jeszcze inni obwiązali głowy białymi szmatami, sugerując, że znane są im tajniki mumifikacji. Co mówili? Nic. Mieli natomiast doskonały sposób komunikowania się ciałem i krzykiem. Łatwo wpadali w trans. Kiwali się, ruszali, skakali, zaciskali pięści chętne do skatowania kogoś, emanowali agresją i testosteronem. Obecne w grupie dziewczęta, znacznie łagodniejsze, tańczyły coś na kształt pogo, tylko bardziej skoncentrowanego wokół wrzeszczących chłopców w małpich maskach. Dziewczęta w ogóle sprawiały wrażenie, jakby dobrze się bawiły i obyczajów łagodzić nie zamierzały. Chłopcy mieli trudniejsze zadanie, musieli wydobywać z siebie jakieś hasła. Przychodziło im to z wielkim trudem. Ale udało się! Najpierw wrzeszczeli więc: „Pedały, pedały!”. 

Trudno powiedzieć, czy chodziło o jakiś rodzaj autoidentyfikacji, czy raczej wskazania na źródło własnych frustracji. W pewnym momencie dowodzącemu tajemniczą grupą przypomniała się znana rymowanka: „Sierpem i młotem czerwoną hołotę”. Tłum chętnie podjął te nośne słowa, naparzając się przy okazji ze strażnikami. Można mniemać, że była to próba okazania niezadowolenia jednej części grupy (dysponującej sierpem i młotem), części drugiej zwanej czerwoną hołotą. Kto był czerwoną hołotą, a kto dysponował sierpem i młotem? Czy chodziło o stronnictwo koni przeciwko stronnictwu małp? Trudno powiedzieć.

Wolności słoooowa!

Według organizatorów zadyma na UW była protestem przeciwko kneblowaniu wolności słowa. I rzeczywiście wszyscy: małpy, konie, mumie, szalikowcy i dziewczyny, śpiewali (w rytm piosenek stadionowych), że chcą „wolności słooooowa, wolności słooooowa”. Tyle że ona była na wyciągnięcie ręki. Wystarczyło zejść do szatni, zostawić maski i zająć miejsca w sali, gdzie pośród słuchaczy krążyły mikrofony. Nie było żadnej instancji, która ograniczałaby „głos wolny, wolność gwarantujący”. Zadymiarze z zaproszenia skorzystać nie chcieli, a jeśli weszli na salę, to tylko po to, by wywołać strach metodami wyuczonymi podczas „kursu dla zadymiarzy pierwszego stopnia” (czyli tworzenie zwartej grupy, wrzask i pięści gotowe do okładania). Efekt, na pewno medialny, został osiągnięty. Ale co poza tym?

Mowa kontra maczuga

Można oczywiście dalej ironizować. Bo łatwo. Zadymiarze na zewnątrz budynku rozciągnęli wielki transparent,który głosił, że ważne są dla nich „Bóg, honor i ojczyzna” i że nie podoba im się „promocja homoseksualizmu i aborcji”. Trudno jednak bronić przywiązania do honoru, gdy ma się maskę małpy na twarzy, bo zawsze można zostać zapytanym, jakiej to ojczyzny się broni. Czy chodzi o Polskę? Czy planetę małp?

Kim są ci straszni wrogowie, przeciwko którym mobilizuje swoje siły anonimowy osiłek strojący się w piórka narodowca? Wykład, który tego dnia prowadziłam (jak wszystkie wykłady akademickie), nie prezentował żadnych moich poglądów, miał jednak charakter otwarty i dotyczył moralności życia publicznego w teoriach m.in. Arystotelesa, H. Arendt, Ch. Taylora, J. Habermasa i M. Nussbaum. Żaden z tych filozofów nie zajmował się homoseksualizmem ani aborcją. Co ciekawe, większość z nich to konserwatyści lub bardzo umiarkowani liberałowie. Wszyscy jednak zgadzali się w jednym: że istotą demokracji jest mowa, a nie przemoc, i że (za Arystotelesem) człowiek tym się różni od barbarzyńcy, że ten pierwszy rozstrzyga swoje konflikty poprzez debatę i perswazję, a ten drugi maczugą. Narodowcy najchętniej korzystają właśnie z maczug. Przeciętnemu Polakowi Ruch Narodowy częściej kojarzy się z podpalaniem samochodów, ulicznymi burdami, maskami i agresją niż z jakimś dającym się wyartykułować rozległym światopoglądem. Mimo to organizatorzy burd deklarują, że z maczug i zadym nie zrezygnują, bo to broń niezbędna, by uzyskać w debatach status równy „lewakom”. Ja bym powiedziała, że lepszą bronią w walce o jakąkolwiek równość jest nauka (przynajmniej argumentacji) niż zadyma, ale narodowcy są głusi na takie rady, zwłaszcza że każdy, kto ich udziela, jest właśnie lewakiem.

Kim jest lewak?

Lewak jest „obcym”, „wrogiem”. Może być nim też liberał, feministka, gej, ktoś z politycznego czy naukowego establishmentu albo ateista. Może być również Cygan, imigrant, innowierca, kibic z innej drużyny. Wróg jest pojęciem płynnym, ustanawianym w zależności od okoliczności. Przez lata był nim Żyd. To wygodny wróg, łatwo rozpoznawalny, historycznie napiętnowany: obcy i winny zarazem. Dmowski pisał, „że gdyby Polska nie miała tylu Żydów, nie byłoby rozbiorów” oraz że „hitlerowcy rozumieją, że chcąc zorganizować Niemcy na podstawach narodowych, muszą zniszczyć wpływy Żydów na społeczeństwo niemieckie”. W latach 30. ubiegłego wieku wprowadzono na wielu polskich uniwersytetach (Lwów, Kraków, Warszawa) ławkowe getta i zasady takie jak numerus clausus czy numerus nullus ograniczające lub uniemożliwiające dostęp osób żydowskiego pochodzenia do studiów. Z haniebności tej praktyki zdawali sobie sprawę liczni intelektualiści, wielu jednak milczało, niewielu protestowało (m.in. Tadeusz Kotarbiński). O ekscesach antysemickich narodowców pisała Maria Dąbrowska: „Ręka pisarza nie raz chwyta za pióro, żeby rozprawić się z barbarzyństwem rozbestwionej młodzieży i z niesumiennością jej inspiratorów. I cofa się w poczuciu daremności takiego trudu. Bo czyż ten, co pałkę, nóż, kastet i ukryty w teczce studenckiej łom żelazny uczynił dziś symbolem polskiego akademika, jest w stanie odczuć słowa dyktowane przez uczciwość?”.

Dziś antysemityzm nie jest w narodowej modzie. Żyda zastąpił więc gej. Ale i lewak utrzymuje się trwale, choć w Polsce lewaków dziś mniej niż Żydów. A na pewno trudniej ich odnaleźć (choć Jarosław Gowin bez trudu odlazł ich w „Krytyce Politycznej” i przeciwstawił narodowcom jako równoważną siłę, co świadczy tylko o tym, że Gowin dawno zerwał cienką nić łączącą go ze światem intelektualnym). Kategorię „wroga” można jednak swobodnie tworzyć i dowolnie nadmuchiwać lub obkurczać, w zależności od potrzeby. Byleby był, bo narodowy Polak bez wroga nie potrafi zidentyfikować samego siebie.

Poświęcić jednostki

Nacjonalizm – pisał Bocheński w „Stu zabobonach” – „zawiera dwa twierdzenia: pierwsze, że dany naród jest rodzajem absolutnego bóstwa, stojącego ponad wszystkim, a więc i ponad jednostką; drugie, że dany naród jest czymś lepszym, godniejszym, bardziej wartościowym niż inne narody”. Przy czym słowo „naród” nie odnosi się tu do żadnej konkretnej rzeczywistości, podobnie jak słowo „Polak” nie ma wiele wspólnego ze statystycznym Polakiem. Narodowcy tworzą ideologiczny wzór i dopasowują do niego to, co im pasuje. Dmowski na przykład uważał, że dobrym wzorem dla Polski byłyby Włochy, pisał: „Gdybyśmy byli podobni do dzisiejszych Włoch, gdybyśmy mieli taką organizację jak faszyzm, gdybyśmy wreszcie mieli Mussoliniego, największego niewątpliwie człowieka w dzisiejszej Europie, niczego więcej nie byłoby nam potrzeba”.

Jak mówi jedna z anonimowych działaczek NSA: „Nacjonalizm to najbardziej dojrzała i wymagająca forma patriotyzmu. W nacjonalizmie trzeba poświęcić jednostki, które są przeciwne. Nie odbieram nikomu prawa do życia, ale jestem przeciwna niektórym grupom i liczę, że sprowadzimy je do marginesu” („GW” 21.02). Jak się to sprowadzanie będzie dokonywać?

„Obalimy, k…a, ten system”

Oprócz ataku na wrogie mniejszości czy ugrupowania narodowcy proponują (ustami szefa Młodzieży Wszechpolskiej Roberta Winnickiego) „obalenie republiki Okrągłego Stołu” (hasło „Obalimy, k- …a, ten system” widnieje na transparentach podczas narodowych zadym), obalenie wartości, instytucji oraz wymianę elit ze „sprzedajnych” na takie, które „zbudują polską narodową siłę, której będą bały się lewaki i pedały”. (Dmowski pisał o wymarzonej Polsce, że „będzie mieć swoich żandarmów, policję, więzienia, opierać się będzie na bagnetach, panować nad tymi, co sobie nie życzą panowania”, i na pewno „nie będzie rzeczpospolitą socjalistyczną”). Jakie mają narzędzia narodowcy do wcielenia swojej wizji w życie? Tworzenie organizacji paramilitarnych, mobilizacja środowisk kibicowskich, wsparcie Kościoła. Ze zbieraniem podpisów czy wspieraniem własnych list wyborczych na stadionach i w kościołach będzie łatwo. I spokojnie mogą przekroczyć progi wyborcze. Trzeba pamiętać, że silnie antyeuropejska Liga Polskich Rodzin zajęła drugie miejsce w pierwszych wyborach do Parlamentu Europejskiego.

ie bez znaczenia dla celów politycznych jest też rozległa działalność międzynarodowa ruchu narodowego. Mimo nienawiści do kosmopolityzmu czy internacjonalizmu narodowcy chętnie tworzą międzynarodowe koalicje. Liderzy Ruchu Narodowego byli niedawno na kongresie węgierskiego Jobbika (radykalnie prawicowej partii narodowej powstałej z narodowego ruchu studenckiego), otwarcie walczącego z „cygańską przemocą”. Tam też powstała propozycja stworzenia sojuszu międzynarodowych ekstremistów.

Narodowcy szykują się, jeśli nie do władzy, to do bycia destabilizatorem demokracji. Do unieważnienia osiągnięć emancypacyjnych i równościowych, które budują Europę. Celem tego ruchu nie jest równość, której się dziś domagają, ale jej zniesienie.     

Okładka tygodnika WPROST: 9/2013
Więcej możesz przeczytać w 9/2013 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 4
  • Gośka IP
    Felietony i książki pani Magdaleny Środy są dla mnie jak powiew świeżego powietrza. Pani Profesor jest jedną z nielicznych osób w tym kraju, które potrafią mądrze pisać o zjawiskach społecznych w Polsce. Czekam na te teksty, czekam na te felietony, dają mi nadzieję, że są jeszcze mądrzy ludzie na tym świecie.
    • Nie ma co !!! IP
      Wystarczająco dużo można wyczytać za friko , by ponatrząsać się nieco z zadęcia towarzyszącego incydentowi.
      Oto ofiara dywaguje kim byli zadymiarze??? studenci - nie studenci, milicjanci??? bikiniarze???. Jakoś od tonu i stanu przerażenia, strachu o zycie łątwiutko przejść do tąńca , ba zalotów??? końskich, ale zawsze???.
      Jakoś w tym strachu brakło elementarnych działań ochronnych i identyfikujących. Postepowanie wszczęte sprawcy nieznani. Za to Pani Profesor organizatora kciukiem w dół . Następnym razem sierpem...........
      • AWERS IP
        Znalazłem felieton "mocno zakamuflowany" (jak do tej pory) ... to sobie poczekam, ... aż się "ujawni".

        Spis treści tygodnika Wprost nr 9/2013 (1566)

        • Filmy słuszne i niesłuszne 24 lut 2013, 20:00 Czy bez wsparcia polityków można w Polsce nakręcić film? Owszem, ale lepiej ich mieć po swojej stronie. Tak wynika z rozmowy z Pawłem Chochlewem, reżyserem „Tajemnicy Westerplatte”, który opowiada o kulisach realizacji filmu.... 4
        • Kwaśniewski chciał kasę SLD 24 lut 2013, 20:00 Aleksander Kwaśniewski jest konsekwentny – właśnie ponowił próbę rozbicia SLD pod hasłem jednoczenia lewicy. I rozpoczął reanimację ledwo żywego Palikota. Miller z kolei nie jest idiotą – wie, że celem byłego prezydenta... 4
        • Holland o Poland 24 lut 2013, 20:00  Premier Tusk przeprosił reżyserkę Holland za posła Niesiołowskiego. Holland przeprosin nie przyjęła. Tusk się musiał przejąć, a Niesiołowski… No cóż, pewnie nadal wolałby, żeby homoseksualistów nie było, ale skoro już... 4
        • Przedwojenna Warszawa w 3D 24 lut 2013, 20:00 W połowie marca do kin trafi krótkometrażowy film Tomasza Gomoły „Warszawa 1935”. To niespełna 20-minutowy obraz zrealizowany w technice 3D przedstawiający z niezwykłą precyzją dzień z życia miasta, którego już nie ma.... 5
        • Limuzyną do prokuratury 24 lut 2013, 20:00 Prokuratura zajmie się sprawą kupna luksusowego auta przez insp. Rafała Łysakowskiego, który reformuje Komendę Główną Policji – taką decyzję podjął szef policji Marek Działoszyński po tekście „Wprost”. –... 5
        • WPROST z DVD „Milczenie” 24 lut 2013, 20:00 W tym tygodniu „Wprost” można kupić z płytą DVD z filmem „Milczenie” Toma McLoughlina. Andy Garcia wciela się w nim w psychoterapeutę, który popada w depresję po samobójstwie syna. Gdy po kilkuletniej przerwie... 5
        • Kwaśniewski wraca do polityki 24 lut 2013, 20:00 Palikot, Kalisz, Siwiec i Kwaśniewski w jednej drużynie. Cel? Zbudowanie centrolewicowego ruchu o roboczej nazwie Europa Plus i start w wyborach do Parlamentu Europejskiego. O przedsięwzięciu były prezydent poinformował w piątek. –... 6
        • Najważniejsze w tygodniu 24 lut 2013, 20:00 25.02 Poniedziałek O zmianach w rządzie mówiło się ostatnio 24 godziny na dobę. Przyszedł moment ich zatwierdzenia. O godz. 15 w Pałacu Prezydenckim dokona tego Bronisław Komorowski. Kto otrzyma tytuł Człowieka Roku... 6
        • Cytat tygodnia 24 lut 2013, 20:00 Nie komentuję baśni i legend Donald Tusk zapytany w piątek przed południem o ultimatum, które miało być postawione konserwatywnym posłom PO podczas dyskusji w klubie na temat związków partnerskich Źródło: TVN 24 Będzie praca nad... 6
        • Rekonstrukcja z ludobójstwa? 24 lut 2013, 20:00 20 lipca 2013 r. pod Przemyślem. Świta. Banda ukraińskich nacjonalistów otacza wieś. Słychać wrzask: „Śmierć Lachom!”. Podkładają ogień pod domy, a ludzi mordują siekierami, widłami, rżną piłami, wyłupiają oczy,... 6
        • Siła kobiet 24 lut 2013, 20:00 Przeżyły dramat. Były na skraju. Nie wierzyły, że w ich życiu może wydarzyć się coś dobrego. Nauczyły się przekuwać słabość w siłę. Udało się. Są szczęśliwe, spełnione, niezależne. I, co równie ważne, piękne. 10
        • Lew zaryczał 24 lut 2013, 20:00 Premier Donald Tusk właśnie rozpoczął porządkowanie swojej rozhuśtanej partii. Kulminacja ma nastąpić latem. W PO już się mówi, że nadchodzi masakra. 18
        • Minister z cienia 24 lut 2013, 20:00 Bartłomiej Sienkiewicz, nowy szef MSW, w polityce nowy nie jest. pracował w Urzędzie Ochrony Państwa, potem pomagał zakładać Platformę, a premierowi doradza od lat. 20
        • W polityce prestiż się liczy 24 lut 2013, 20:00 W polityce trzeba szanować wybory sumienia, ale nie można na tej podstawie tworzyć frakcji. Bo wtedy sumienie zamienia się w instrument polityczny – mówi „Wprost” Jacek Rostowski. 23
        • Zadyma na wykładzie 24 lut 2013, 20:00 Człowiek tym się różni od barbarzyńcy, że ten pierwszy rozstrzyga swoje konflikty poprzez debatę i perswazję, a ten drugi maczugą. Narodowcy najchętniej korzystają właśnie z maczug. 26
        • Narodziny Gowina 24 lut 2013, 20:00 To ostatnia chwila, żeby Tusk przestał się martwić o Platformę, a zaczął o Polskę – ostrzega prof. Aleksander Smolar. 30
        • Zakopane nadzieje 24 lut 2013, 20:00 Było zimową stolicą Polski, teraz narciarze wolą jechać do Białki Tatrzańskiej albo w Alpy. Jego symbolem nie jest już biały miś, tylko poprzegradzana płotami Gubałówka. Zakopane zmarnowało swoją szansę? 36
        • Hotelowa Biblia 24 lut 2013, 20:00 Kiedyś pukałem się w głowę, dziś z szacunkiem patrzę na robotę Stowarzyszenia Gedeonitów, radykalnych protestantów różnych denominacji, którzy stają na głowie, by w każdym hotelu, szpitalu czy więzieniu ludzie mieli dostęp do Biblii. 39
        • Szafa Gra 24 lut 2013, 20:00 Modowe blogi zalały polski internet niczym epidemia świńskiej grypy, a ich autorki powoli wyrastają na celebrytki pełną gębą i pozują na celebryckich ściankach na imprezach. Niektóre choć co prawda nie za bardzo umieją się wypowiadać, to oceniają styl innych. 40
        • Sąd nad Katarzyną W. 24 lut 2013, 20:00 Proces matki Madzi to nie jest zwykły proces. To show. Z milionową widownią, która już wydała wyrok. Czy sędzia Adam Chmielnicki będzie miał wystarczająco dużo siły i odwagi, by nie ulec presji opinii publicznej? 46
        • Fabrykantki aniołków 24 lut 2013, 20:00 Na początku lat 30. XX w. we Lwowie gruchnęła wieść, że na jednym z targów rzeźniczy kupiec sprzedaje rączkę zamordowanego niemowlęcia. Wezwany naprędce lekarz potwierdził ten fakt. Czy w obliczu takich sensacji sprawa Madzi z Sosnowca zainteresowałaby przedwojenną publiczność? 49
        • Tajemnica z przeszkodami 24 lut 2013, 20:00 Tego filmu nie chcieli Donald Tusk, Sławomir Nowak i ks. Tadeusz Rydzyk. O tajemnicach realizacji „Tajemnicy Westerplatte” opowiada „Wprost” reżyser Paweł Chochlew. 52
        • Cztery strzały sprintera 24 lut 2013, 20:00 Pechowy bohater czy bezlitosny zabójca? Oscar Pistorius w ciągu jednej nocy stracił wizerunek najbardziej niezwykłego sportowca świata. 56
        • Olimpijskie biznesy 24 lut 2013, 20:00 Igrzyska w Soczi w 2014 r. mają być perłą prezydentury Władimira Putina, ale mogą być jego największą kompromitacją. Koszt przekroczył 50 mld dolarów. Rachunek wciąż jest otwarty. 60
        • Trzecie oko 24 lut 2013, 20:00 Wystarczą implant, okulary i trochę prądu, żeby niewidomi odzyskali wzrok. Może nie taki jak ludzie widzący, ale zawsze. Proteza siatkówki to przyszłość dla tysięcy niewidomych. 62
        • Bankier Boga 24 lut 2013, 20:00 Nowy szef banku watykańskiego ma posprzątać finanse Stolicy Apostolskiej. Zajęcie godne Jamesa Bonda, bo poprzednicy kończyli z kajdankami na rękach. 66
        • Mapa euroabsurdów 24 lut 2013, 20:00 Obwodnica, której nie chcą mieszkańcy, lotnisko przyjmujące jeden samolot dziennie – jesteśmy mistrzami w wydawaniu dotacji europejskich. Często na przekór zdrowemu rozsądkowi. 68
        • Jak zdobyć Oscara 24 lut 2013, 20:00 W niedzielę wieczorem rozdano Oscary. Koniec wyścigu jest początkiem walki o statuetki przyszłoroczne. Oto recepta na zdobycie nagrody Akademii w kategoriach aktorskich. 72
        • Atrakcyjny dinozaur 24 lut 2013, 20:00 Chce zalegalizowania wszystkich narkotyków i nie chce już gadać o polityce. Czy tak się zachowuje normalny 50-latek? Z Kazikiem Staszewskim rozmawia Jacek Nizinkiewicz. 76
        • H jak Hitchcock 24 lut 2013, 20:00        Wielkie wytwórnie przypominają dziś korporacje pełne urzędników, a paparazzi śledzą każdy krok gwiazd. „Hitchcock” jest natomiast kolejną – po „Artyście” Michela Hazanaviciusa i „Moim... 78
        • Top 10 KINO 24 lut 2013, 20:00        1. „Drogówka”, reż. Wojciech Smarzowski, Next Film 2. „Zambezia”, reż. Wayne Thornley, Kino Świat 3. „Szklana pułapka 5”, reż. John Moore, Imperial CinePix 4. „Poradnik pozytywnego... 78
        • Minimalizm mistrza 24 lut 2013, 20:00 Przełożenie twórczości Wisławy Szymborskiej na język muzyki to zadanie karkołomne. Chyba tylko Tomasz Stańko mógł się go podjąć, a potem udźwignąć projekt z tak wybitnym efektem. To płyta znakomicie zrealizowana, doskonale nagrana... 78
        • Świat bez wiary 24 lut 2013, 20:00 „Za wzgórzami” – wyróżnione w Cannes nagrodami za scenariusz i role kobiece – to film zainspirowany prawdziwą historią nastolatki, zmarłej podczas egzorcyzmów w monastyrze. Bohaterka odwiedza swoją dawną... 78
        • Top 10 MUZYKA 24 lut 2013, 20:00 1. „Marek Sierocki przedstawia: I Love Ballads” (2012) różni wykonawcy, Sony Music PL 2. „!To!” Strachy na Lachy, SP Records, Olesiejuk 3. „Passione” Andrea Bocelli, Universal, Universal Music PL 4.... 79
        • Laboratorium 24 lut 2013, 20:00 Tajemniczy projekt Thoma Yorke’a, wokalisty Radiohead. Zaczęło się od koncertu przez czterema laty, podczas którego Yorke grał głównie utwory ze swojego solowego albumu „The Eraser”. Nawiązał wtedy współpracę grupę z... 79
        • Top 10 KSIĄŻKA 24 lut 2013, 20:00 1. „Miłość z kamienia”, Grażyna Jagielska, Znak 2. „Pięćdziesiąt twarzy Greya”, E.L. James, Sonia Draga 3. „Gogol w czasach Google”, Wacław Radziwinowicz, Agora 4. „Nowe oblicze Greya”, E.L.... 79
        • Smutny komisarz 24 lut 2013, 20:00 W powieściach kryminalnych poszukuję czegoś więcej – poza zgrabnie skonstruowaną intrygą i inteligentnym stylem. Szukam w nich mądrej melancholii. W tych poszukiwaniach moimi sprzymierzeńcami stali się, dziwnym trafem, Włosi.... 79
        • Intelektualistka 24 lut 2013, 20:00 Maria Janion, profesorka, nauczycielka, rewizjonistka polskiej tradycji romantycznej, nasza najwybitniejsza prawdopodobnie intelektualistka współczesna, pierwszy raz otwarcie opowiada o własnym życiu. O tułaczym dzieciństwie na Kresach,... 79
        • Bomba tygodnia 24 lut 2013, 20:00 Wiśniewscy bez końca Michał Wiśniewski, były artysta estradowy, obecnie smutny pan z czerwonymi włosami sprzedający pralki, postanowił przypomnieć o sobie w oryginalny sposób. Wykorzystał domenę byłej żony, matki dwójki dzieci, do... 80
        • Kurs na innowacje 24 lut 2013, 20:00 Przypominacie sobie taki wieczór, kiedy siedząc w restauracji, właśnie kończyliście butelkę dobrego wina, a na drugi dzień nie mogliście go dostać w żadnym sklepie? Arek Skuza z poznańskiej firmy iTraff zapowiada, że łażenie po... 82
        • Po pierwsze, innowacyjność 24 lut 2013, 20:00 To my pierwsi wprowadziliśmy do wyrobów wojskowych eternet i terminale osobiste przypominające palmtopy – mówi Piotr Wojciechowski, prezes WB Electronics. 85
        • PKP Cargo wprowadza unikatowe na świecie systemy informatyczne 24 lut 2013, 20:00 PKP Cargo wdraża innowacyjne programy informatyczne, które ułatwiają zarządzanie przewozami i taborem. Jeden z nich pozwala zlokalizować pociągi w czasie rzeczywistym z dokładnością do dwóch metrów. 86
        • Energia w pakiecie 24 lut 2013, 20:00 W Energetycznym Centrum można kupić nie tylko energię taniej niż u innych dostawców prądu, ale również wiele innych usług. Na przykład w doskonałej ofercie cenowej tylko dla klientów naszej firmy jest dostępny pakiet opieki medycznej... 88
        • Akwakultura – pomysł na biznes 24 lut 2013, 20:00 Jednym z ciekawszych przedsięwzięć biznesowych ostatnich lat jest powstanie pierwszej w Polsce i największej w Europie akwakultury – hodowli ryb zamkniętej w specjalnym kompleksie budynków. Inwestycja należy do firmy Global Fish,... 88
        • Piwo świeżo warzone 24 lut 2013, 20:00 Od niedawna w 25 lokalach w Polsce można się napić piwa już kilka godzin po jego uwarzeniu. To za sprawą technologii tanków, która pozwala na szybkie dostarczenie świeżego piwa z browaru prosto do pubu lub restauracji. Tę popularną w... 88
        • Składki, konta i awatary 24 lut 2013, 20:00 Nowy Portal Informacyjny ZUS jest pierwszą w Polsce platformą usług elektronicznych w administracji publicznej zapewniającą kompleksowe podejście do obsługi klienta – mówi Magdalena Taczanowska, wiceprezes Sygnity. Na stronie ZUS... 90
        • Innowacje Sygnity 24 lut 2013, 20:00 Sygnity zrealizowała kilka tysięcy projektów informatycznych dla klientów ze wszystkich branż gospodarki. Sygnity to czołowy dostawca rozwiązań informatycznych na polskim rynku, obecny na nim od ponad 20 lat. Wśród klientów firmy są... 90
        • Wygrani na loterii 24 lut 2013, 20:00 GTECH działa w Polsce już od 20 lat. W warszawskim centrum technologicznym firmy powstają produkty dla loterii na całym świecie - mówi Wojciech Włodarczyk, prezes GTECH Poland. 92
        • Zatłoczone niebo nad Polską 24 lut 2013, 20:00 Polskie lotnictwo to nie tylko dreamlinery i piloci, którzy cieszą się od dawna dobrą sławą. To także kontrolerzy lotów, czyli ludzie dbający o bezpieczeństwo w powietrzu. Ich rola będzie rosnąć, bo ruch lotniczy nad Polską się zwiększa. 92
        • Jedyny taki bieg 24 lut 2013, 20:00 37 lat temu na starcie Biegu Piastów stanęło zaledwie 500 zawodników. W tym roku będzie ich 11 razy więcej. Przyjadą z ponad 30 krajów. Bo Bieg Piastów to już największe tego typu zawody w Polsce. 94
        • Co w Mordowii? 24 lut 2013, 20:00 Tydzień minął bardzo szybko. Gérard Depardieu znalazł nareszcie swoje miejsce na ziemi i zamieszka w Sarańsku w republice Mordowia, przy ulicy, jakże by inaczej, Demokratycznej. 96
        • Obsługa Polski 24 lut 2013, 20:00 Żeby funkcjonował mały sklep, wystarczą dwie osoby. Sklep średniej wielkości wymaga pracy około dziesięciu osób. Duży hipermarket to co najmniej sto osób, wliczając w to kasjerki, ekspedientki, magazynierów, dostawców, sprzątaczki, ochronę i szefostwo. 96
        • Rozruszać Polskę 24 lut 2013, 20:00 Weterani Biegu Piastów nazywają często tę imprezę biegiem Juliana Gozdowskiego. On sam mówi jednak, że to przesada. Jego zasługi są jednak nie do przecenienia. To on był inicjatorem pierwszego biegu i od lat jest komandorem każdego kolejnego. 96
        • Dziury polskie 24 lut 2013, 20:00 Czytam swój felieton we "Wprost”, co mi się czasami zdarza. W felietonie, jak w filmie lub w życiu, śmiertelnie ważna puenta. Dochodzę właśnie do niej i czuję, jak coś pulsuje mi w skroni. Zabita. 98

        ZKDP - Nakład kontrolowany