Tajemnica z przeszkodami

Tajemnica z przeszkodami

Tego filmu nie chcieli Donald Tusk, Sławomir Nowak i ks. Tadeusz Rydzyk. O tajemnicach realizacji „Tajemnicy Westerplatte” opowiada „Wprost” reżyser Paweł Chochlew.

Wychodząc z kina, zadawałam sobie pytanie: o co była cała ta afera? Rozumiem, że zmienił pan scenariusz. To, co oglądamy, różni się od wersji, która wywołała burzę?

Uchowaj Boże! Nic nie zmieniałem, widziała pani dokładnie taki film, jaki od początku chciałem zrobić. Przez cały czas powtarzałem, że zamierzam nakręcić film o bohaterach, a nie ich sponiewierać. O ludziach z krwi kości, a nie o spiżowych pomnikach. Scenariusz został wysoko oceniony przez komisję ekspertów z PISF. Dostaliśmy najwyższą ocenę spośród projektów ubiegających się wtedy o dofinansowanie. Za nami byli tak uznani twórcy jak choćby Juliusz Machulski. Mimo że w rubryce „doświadczenie” widniało: zero punktów.

Nie było żadnych zmian? Głośno było o scenie, w której jeden z żołnierzy sika na portret marszałka Rydza-Śmigłego. W filmie miejsce portretu wodza zajął plakat propagandowy.

Rzeczywiście, w tej akurat scenie zrezygnowałem z portretu marszałka, ale nie z powodów cenzuralnych, i to jeszcze przed wybuchem awantury. Kręcąc ten film, myślałem także o zagranicznym widzu. Gdybym adresował go wyłącznie do polskiego, inaczej zresztą rozłożyłbym akcenty. Doszedłem do wniosku, że portret faceta widzianego pierwszy raz w życiu nic nie powie takiemu widzowi. Musiałabym dodatkowo rozwijać wątek tej postaci, a na to nie było miejsca. Dlatego zamieniłem go na znany plakat z tamtego okresu z napisem: „Silni, zwarci, gotowi”. Cała reszta jest zgodna z tym, co trafiło do PISF i o co potem wybuchła awantura. Proszę mi wierzyć – żadnemu ekspertowi po przeczytaniu scenariusza nie przyszło do głowy zarzucać nam bezczeszczenia pamięci żołnierzy czy antypolskości. Ta lawina oskarżeń ruszyła dopiero, gdy głos zabrał Sławomir Nowak, wówczas szef kancelarii premiera.

Co miał szef kancelarii premiera do scenariusza filmowego?

To, że trafił w ręce pana Nowaka, to „zasługa” mojego współpracownika, którego dziewczyna była posłanką PO. Wpadł na pomysł, że skoro robimy film o polskich bohaterach, to ludzie rządzący naszym krajem docenią jego rangę i nam pomogą. Najpierw porozdawał wydrukowany w formie książki scenariusz: ministrowi Zdrojewskiemu, właśnie ludziom z kancelarii premiera i posłom, głównie kolegom swojej „flamy”. Oczywiście miał jak najlepsze intencje i nie zanosiło się na to, by miało to jakoś filmowi zaszkodzić. Jednak, niestety, potem wdał się w głębsze dyskusje z panem Nowakiem. I nagle padła propozycja: „Fajnie, że powstaje taki film, spróbujemy pomóc, a później kupimy od was część dekoracji, które po nim zostaną”. Był rok 2008, planowaliśmy, że film powstanie na 70. rocznicę obrony Westerplatte, kancelaria premiera później wykorzystałaby nasze dekoracje do jej uroczystych obchodów. Prawda, że dalekowzroczne myślenie? Niestety, kolega, nie wiem czy dla żartu, czy z innego powodu, zażądał za nie ceny kompletnie z księżyca. Sławomir Nowak musiał zaniemówić. Nie wiem, kto pociągał za sznurki dalej, ale kilka dni później, 26 sierpnia 2008 r., ukazał się artykuł, w którym pan minister informował, podpierając się rzekomym ekspertem Mariuszem Wójtowicz-Podhorskim, że scenariusz to „brutalny atak na legendę Westerplatte”. Pan Wójtowicz był pełnomocnikiem wojewody ds. rewitalizacji Westerplatte i sam siebie nazywał „badaczem historii”. Wcześniej próbowaliśmy nawiązać z nim kontakt, ale był nam wyjątkowo nieprzychylny. Opowiadał tak chore i wstrętne rzeczy o majorze Sucharskim, że Allan Starski – laureat Oscara – który pojechał razem z nami na dokumentację, robił wielkie oczy. Nie warto ich nawet upubliczniać.

Zajrzałam do tego tekstu. Zabawnie brzmi minister Nowak: „Żołnierze w filmie piją alkohol i zachowują się nieodpowiedzialnie i niekulturalnie”. Jednak kancelaria nie wszczęła chyba ataku na film z powodu dekoracji?

Nie, oczywiście, że nie. To był jedynie, jak sądzę, katalizator. Moim zdaniem chodziło wyłącznie o pokazanie, jak wielkimi patriotami są ludzie będący u władzy. I akurat nadarzyła się świetna okazja. Dla mnie był to chwyt czysto propagandowy, bo inaczej nie sposób to wytłumaczyć. Kilka lat wcześniej otwarto Muzeum Powstania Warszawskiego, i to była dla Polaków prawdziwa wartość. Najwyraźniej uznano, że zrobienie afery wokół filmu, który rzekomo narusza honor żołnierza polskiego, jakoś zrównoważy tamto wydarzenie. Zresztą chylę czoła przed zmysłem politycznym pomysłodawcy, choć nie wiem, w czyjej głowie się zrodził. Wylano na mnie i na mój projekt tyle pomyj, że to musiało robić wrażenie.Sam premier grzmiał, że nie pozwoli szargać dobrego imienia polskiego żołnierza. No a potem to już kopali wszyscy, z ojcem Rydzykiem włącznie. Niektórzy biją się teraz w piersi, co zresztą doceniam.

Czy nie jest to nadto naciągana teoria? Wykorzystano pana cynicznie, by zapracować na parę punktów w rubryczce patriotyzm?

Mam nadzieję, że to pytanie to tylko prowokacja, a nie objaw naiwności. Zatem suche fakty. Rok 2008. Lech Kaczyński, prezydent ze środowiska PiS, twórca Muzeum Powstania Warszawskiego. Prezentowany Polakom jako wielki patriota. Donald Tusk, premier z PO. Też zapewnie patriota i też chciałby, by tak o nim mówiono. Polacy jednak właśnie się dowiedzieli, że jego dziadek walczył w Wehrmachcie. To była wielka słabość i ta nóżka patriotyczna dość rachityczna. Proszę też zerknąć na sondaże sprzed i po 26 sierpnia 2008 r. – mówią same za siebie. I mamy młodego, nikomu nieznanego filmowca, odpowiedni eksperci na poparcie tezy obrazoburczości też się znaleźli. Żeby było jasne – nie opowiadam się po żadnej ze stron polskiej sceny politycznej.

Jednak zrobił pan ten film. PISF nie cofnął dotacji mimo awantury.

Wbrew wszystkim szkodzącym tej sprawie ludziom zrobiłem go, to prawda. Wówczas PISF jedynie zawiesił promesę. Odesłano scenariusz do oceny historykom – byli to m.in. profesorowie Nałęcz, Wieczorkiewicz, ale i Baliszewski, Borowiak. Mało tego – wysłano go także do jednej z najbardziej renomowanych kancelarii prawniczych, by się upewnić, czy gdy scenariusz pozostanie w tym kształcie, nie grozi pozwami o zniesławienie. Mniej więcej po miesiącu spłynęły te oceny, które dały dość klarowny obraz. Gdy mowa o historykach, trzy na pięć to były recenzje hurraoptymistyczne. Recenzję profesora Tomasza Nałęcza mógłbym sobie powiesić nad łóżkiem jako laurkę. Dariusza Baliszewskiego i Mariusza Borowiaka także. Troszkę gorsza jest pana z IPN, który zastanawiał się nad walorami edukacyjnymi – mowa o szkołach oczywiście. Film dziś zapewne rozwiałby te wątpliwości. Nieprzychylny był jedynie profesor Paweł Wieczorkiewicz. Generalnie średnia była naprawdę niezła. Co do ekspertyzy prawniczej, to uznano, że o żadnych skutecznych pozwach nie może być mowy.

Początkowo majora Sucharskiego miał grać Bogusław Linda. Jednak zachorował i zdjęcia przerwano. Dlaczego potem nie wrócił na plan?

To dość długa historia. Boguś na propozycję, by zagrać Sucharskiego, zareagował przychylnie. Miał czas artystycznej posuchy i z chęcią podjął się roli. Nawet zaangażował się w tę produkcję. Pamiętam, co mnie uskrzydliło, że gdy rozpętała się awantura o film, uczestniczył z własnej inicjatywy w dyskusji z ministrem Zdrojewskim w telewizji. Zdjęcia zaczęliśmy w 2009 r., najpierw kręciliśmy sceny batalistyczne bez niego, a Boguś miał dojechać. To był październik, zimno, coś około dwóch stopni. Szło dobrze do momentu, w którym nie zaczęliśmy kręcić pamiętnej sceny poddania placówki przez Sucharskiego, gdy major wygłasza swoją przemowę, kończąc słowami: „Jeszcze się Polsce przydacie”. To jest dość długa mowa, no i Boguś sporo się mylił. Było mnóstwo dubli, trwało to i trwało, wszyscy zziębnięci, on najbardziej, choć wołaliśmy, by założył coś pod mundur, bo wiało strasznie. „Nie, bo będę źle wyglądał” – argumentował. Kiedy w końcu nakręciliśmy tę scenę, kolejna z jego udziałem wymagała, by krzyczał na całe gardło: „To nie gaz! To nie gaz!”. No więc krzyczał całą parą i po tym przemarznięciu następnego dnia był chory. Wysoka gorączka i zapalenie krtani. Lekarz go obejrzał i powiedział, że nie ma mowy o dalszej pracy – antybiotyk, łóżko i koniec żartów. No i Boguś wrócił z Litwy do Warszawy. A to nam rozwaliło wszystko. Harmonogram zakładał, że dostajemy kolejną transzę pieniędzy na zdjęcia po skończeniu jakiejś ustalonej części. Teraz należało wejść do wnętrz i kręcić sceny aktorskie, bo mieliśmy do tej pory głównie batalistykę. Liczyliśmy na to, że uruchomimy tę kolejną transzę. A tu kicha. Zrobiła się sroga zima i nie było szans na dokończenie zdjęć, a wierzyciele dobijali się o swoją kasę. Horror. Zwróciliśmy się do ubezpieczyciela, by wypłacił odszkodowanie z powodu choroby aktora. Cały 2010 r. straciłem na szukanie dalszych pieniędzy. W końcu pozyskałem inwestora i szczęśliwy pognałem do Bogusia. I wtedy usłyszałem, że on już nie bawi się w to dalej, bo z tego i tak nic nie będzie. A mieliśmy nakręcone jakieś 10 proc. jego roli – tak przy okazji, pieniądze, pewnie zgodnie z umową, wziął za znacznie większą jej część. Bardzo były nam one wówczas potrzebne, by spłacać wierzycieli. Oficjalnie jako powód rezygnacji podał to, że zaproponowaliśmy mu dziesięć dni zdjęciowych, a rola wymagała jego zdaniem znacznie więcej. To oczywiście kłamstwo. Ówczesny producent filmu, pan Lipski, nie potrafił niestety zapanować nad realiami i nie wyegzekwował tego, by aktor wywiązał się z umowy z korzyścią dla filmu.

Domyślam się, że inwestor oczekiwał filmu z Bogusławem Lindą w roli głównej?

Dokładnie. Zwłaszcza że on pozyskiwał takich mniejszych inwestorów, na warunkach, jakie wcześniej oferował. No i się wycofał, a ja zostałem w punkcie wyjścia, teraz już nie tylko bez kasy, ale też bez aktora. Kompletniezdruzgotany. Postanowiłem jednak wbrew wszystkiemu zawalczyć jeszcze i nie licząc na wiele, poszedłem do Michała Żebrowskiego. Pokazałem mu to, co zrobiliśmy, potem mailem posłałem scenariusz i czekałem na odpowiedź. Następnego dnia o świcie Michał odpisał mi: „Wchodzę w to”. W 14 dni nakręcił swój cały materiał, podczas gdy Bogusiowi wcześniej zaproponowaliśmy minimum 18 dni plus dwa rezerwowe. Ale dla niego to i tak chyba było zbyt mało.

Moja pierwsza myśl po obejrzeniu pana filmu: nie zadowoli nikogo – ani tych, którzy chcieli spiżowych bohaterów, ani tych, którzy spodziewali się skandalu.

Bo ten film przede wszystkim ma zadowolić fanów kina, którzy patrzą na sztukę filmową bez ideologicznych podtekstów, bez uprzedzeń. Zresztą bardzo się cieszę z takiej oceny, bo właśnie o to mi chodziło.

Wiem, że ma pan sporo materiału, który nie trafił do filmu, i myśli pan o telewizyjnym serialu. Będzie opowiadał wyłącznie o obronie Westerplatte?

Nie tylko. Myślę o dziewięcioodcinkowym serialu, gdzie siedem odcinków to siedem kolejnych dni obrony Westerplatte. Natomiast pierwszy odcinek skupia się na narastaniu konfliktu między Niemcami i Polską, a ostatni o powojennych losach obrońców Westerplatte. Jak wiadomo, trafili do niewoli niemieckiej, majora Sucharskiego – po kapitulacji – dotknął natomiast swego rodzaju ostracyzm wśród żołnierzy. Zmarł bardzo młodo, rok po wojnie. Dotarłem do człowieka, który siedział razem z nim w oflagu i opowiadał, że był człowiekiem kompletnie złamanym. W serialu byłby też wątek miłosny, oparty oczywiście na prawdziwych zdarzeniach. Dąbrowski był kochliwym mężczyzną, ale też podobał się kobietom, m.in. żonie płk. Sobocińskiego [w filmie gra go Jan Englert – red.]. Ponoć była pod tak wielkim urokiem przystojnego kapitana, że gotowa była walczyć na Westerplatte, byle być blisko niego. To bardzo ciekawe historie, jednak jeśli będziemy o nich za wiele mówić, to nic z tego nie wyjdzie. Zatem cicho sza.     

Okładka tygodnika WPROST: 9/2013
Więcej możesz przeczytać w 9/2013 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 1
  • Stały czytelnik IP
    Bardzo ciekawa rozmowa,mądre pytania, bez taniego efekciarstwa. Pamietam teksty tej dziennikarki, były świetne. Od dawna jednak jej we Wprost nie widzę. Powrót? Jesli tak, to bardzo się cieszę.

    Spis treści tygodnika Wprost nr 9/2013 (1566)

    • Filmy słuszne i niesłuszne 24 lut 2013, 20:00 Czy bez wsparcia polityków można w Polsce nakręcić film? Owszem, ale lepiej ich mieć po swojej stronie. Tak wynika z rozmowy z Pawłem Chochlewem, reżyserem „Tajemnicy Westerplatte”, który opowiada o kulisach realizacji filmu.... 4
    • Kwaśniewski chciał kasę SLD 24 lut 2013, 20:00 Aleksander Kwaśniewski jest konsekwentny – właśnie ponowił próbę rozbicia SLD pod hasłem jednoczenia lewicy. I rozpoczął reanimację ledwo żywego Palikota. Miller z kolei nie jest idiotą – wie, że celem byłego prezydenta... 4
    • Holland o Poland 24 lut 2013, 20:00  Premier Tusk przeprosił reżyserkę Holland za posła Niesiołowskiego. Holland przeprosin nie przyjęła. Tusk się musiał przejąć, a Niesiołowski… No cóż, pewnie nadal wolałby, żeby homoseksualistów nie było, ale skoro już... 4
    • Przedwojenna Warszawa w 3D 24 lut 2013, 20:00 W połowie marca do kin trafi krótkometrażowy film Tomasza Gomoły „Warszawa 1935”. To niespełna 20-minutowy obraz zrealizowany w technice 3D przedstawiający z niezwykłą precyzją dzień z życia miasta, którego już nie ma.... 5
    • Limuzyną do prokuratury 24 lut 2013, 20:00 Prokuratura zajmie się sprawą kupna luksusowego auta przez insp. Rafała Łysakowskiego, który reformuje Komendę Główną Policji – taką decyzję podjął szef policji Marek Działoszyński po tekście „Wprost”. –... 5
    • WPROST z DVD „Milczenie” 24 lut 2013, 20:00 W tym tygodniu „Wprost” można kupić z płytą DVD z filmem „Milczenie” Toma McLoughlina. Andy Garcia wciela się w nim w psychoterapeutę, który popada w depresję po samobójstwie syna. Gdy po kilkuletniej przerwie... 5
    • Kwaśniewski wraca do polityki 24 lut 2013, 20:00 Palikot, Kalisz, Siwiec i Kwaśniewski w jednej drużynie. Cel? Zbudowanie centrolewicowego ruchu o roboczej nazwie Europa Plus i start w wyborach do Parlamentu Europejskiego. O przedsięwzięciu były prezydent poinformował w piątek. –... 6
    • Najważniejsze w tygodniu 24 lut 2013, 20:00 25.02 Poniedziałek O zmianach w rządzie mówiło się ostatnio 24 godziny na dobę. Przyszedł moment ich zatwierdzenia. O godz. 15 w Pałacu Prezydenckim dokona tego Bronisław Komorowski. Kto otrzyma tytuł Człowieka Roku... 6
    • Cytat tygodnia 24 lut 2013, 20:00 Nie komentuję baśni i legend Donald Tusk zapytany w piątek przed południem o ultimatum, które miało być postawione konserwatywnym posłom PO podczas dyskusji w klubie na temat związków partnerskich Źródło: TVN 24 Będzie praca nad... 6
    • Rekonstrukcja z ludobójstwa? 24 lut 2013, 20:00 20 lipca 2013 r. pod Przemyślem. Świta. Banda ukraińskich nacjonalistów otacza wieś. Słychać wrzask: „Śmierć Lachom!”. Podkładają ogień pod domy, a ludzi mordują siekierami, widłami, rżną piłami, wyłupiają oczy,... 6
    • Siła kobiet 24 lut 2013, 20:00 Przeżyły dramat. Były na skraju. Nie wierzyły, że w ich życiu może wydarzyć się coś dobrego. Nauczyły się przekuwać słabość w siłę. Udało się. Są szczęśliwe, spełnione, niezależne. I, co równie ważne, piękne. 10
    • Lew zaryczał 24 lut 2013, 20:00 Premier Donald Tusk właśnie rozpoczął porządkowanie swojej rozhuśtanej partii. Kulminacja ma nastąpić latem. W PO już się mówi, że nadchodzi masakra. 18
    • Minister z cienia 24 lut 2013, 20:00 Bartłomiej Sienkiewicz, nowy szef MSW, w polityce nowy nie jest. pracował w Urzędzie Ochrony Państwa, potem pomagał zakładać Platformę, a premierowi doradza od lat. 20
    • W polityce prestiż się liczy 24 lut 2013, 20:00 W polityce trzeba szanować wybory sumienia, ale nie można na tej podstawie tworzyć frakcji. Bo wtedy sumienie zamienia się w instrument polityczny – mówi „Wprost” Jacek Rostowski. 23
    • Zadyma na wykładzie 24 lut 2013, 20:00 Człowiek tym się różni od barbarzyńcy, że ten pierwszy rozstrzyga swoje konflikty poprzez debatę i perswazję, a ten drugi maczugą. Narodowcy najchętniej korzystają właśnie z maczug. 26
    • Narodziny Gowina 24 lut 2013, 20:00 To ostatnia chwila, żeby Tusk przestał się martwić o Platformę, a zaczął o Polskę – ostrzega prof. Aleksander Smolar. 30
    • Zakopane nadzieje 24 lut 2013, 20:00 Było zimową stolicą Polski, teraz narciarze wolą jechać do Białki Tatrzańskiej albo w Alpy. Jego symbolem nie jest już biały miś, tylko poprzegradzana płotami Gubałówka. Zakopane zmarnowało swoją szansę? 36
    • Hotelowa Biblia 24 lut 2013, 20:00 Kiedyś pukałem się w głowę, dziś z szacunkiem patrzę na robotę Stowarzyszenia Gedeonitów, radykalnych protestantów różnych denominacji, którzy stają na głowie, by w każdym hotelu, szpitalu czy więzieniu ludzie mieli dostęp do Biblii. 39
    • Szafa Gra 24 lut 2013, 20:00 Modowe blogi zalały polski internet niczym epidemia świńskiej grypy, a ich autorki powoli wyrastają na celebrytki pełną gębą i pozują na celebryckich ściankach na imprezach. Niektóre choć co prawda nie za bardzo umieją się wypowiadać, to oceniają styl innych. 40
    • Sąd nad Katarzyną W. 24 lut 2013, 20:00 Proces matki Madzi to nie jest zwykły proces. To show. Z milionową widownią, która już wydała wyrok. Czy sędzia Adam Chmielnicki będzie miał wystarczająco dużo siły i odwagi, by nie ulec presji opinii publicznej? 46
    • Fabrykantki aniołków 24 lut 2013, 20:00 Na początku lat 30. XX w. we Lwowie gruchnęła wieść, że na jednym z targów rzeźniczy kupiec sprzedaje rączkę zamordowanego niemowlęcia. Wezwany naprędce lekarz potwierdził ten fakt. Czy w obliczu takich sensacji sprawa Madzi z Sosnowca zainteresowałaby przedwojenną publiczność? 49
    • Tajemnica z przeszkodami 24 lut 2013, 20:00 Tego filmu nie chcieli Donald Tusk, Sławomir Nowak i ks. Tadeusz Rydzyk. O tajemnicach realizacji „Tajemnicy Westerplatte” opowiada „Wprost” reżyser Paweł Chochlew. 52
    • Cztery strzały sprintera 24 lut 2013, 20:00 Pechowy bohater czy bezlitosny zabójca? Oscar Pistorius w ciągu jednej nocy stracił wizerunek najbardziej niezwykłego sportowca świata. 56
    • Olimpijskie biznesy 24 lut 2013, 20:00 Igrzyska w Soczi w 2014 r. mają być perłą prezydentury Władimira Putina, ale mogą być jego największą kompromitacją. Koszt przekroczył 50 mld dolarów. Rachunek wciąż jest otwarty. 60
    • Trzecie oko 24 lut 2013, 20:00 Wystarczą implant, okulary i trochę prądu, żeby niewidomi odzyskali wzrok. Może nie taki jak ludzie widzący, ale zawsze. Proteza siatkówki to przyszłość dla tysięcy niewidomych. 62
    • Bankier Boga 24 lut 2013, 20:00 Nowy szef banku watykańskiego ma posprzątać finanse Stolicy Apostolskiej. Zajęcie godne Jamesa Bonda, bo poprzednicy kończyli z kajdankami na rękach. 66
    • Mapa euroabsurdów 24 lut 2013, 20:00 Obwodnica, której nie chcą mieszkańcy, lotnisko przyjmujące jeden samolot dziennie – jesteśmy mistrzami w wydawaniu dotacji europejskich. Często na przekór zdrowemu rozsądkowi. 68
    • Jak zdobyć Oscara 24 lut 2013, 20:00 W niedzielę wieczorem rozdano Oscary. Koniec wyścigu jest początkiem walki o statuetki przyszłoroczne. Oto recepta na zdobycie nagrody Akademii w kategoriach aktorskich. 72
    • Atrakcyjny dinozaur 24 lut 2013, 20:00 Chce zalegalizowania wszystkich narkotyków i nie chce już gadać o polityce. Czy tak się zachowuje normalny 50-latek? Z Kazikiem Staszewskim rozmawia Jacek Nizinkiewicz. 76
    • H jak Hitchcock 24 lut 2013, 20:00        Wielkie wytwórnie przypominają dziś korporacje pełne urzędników, a paparazzi śledzą każdy krok gwiazd. „Hitchcock” jest natomiast kolejną – po „Artyście” Michela Hazanaviciusa i „Moim... 78
    • Top 10 KINO 24 lut 2013, 20:00        1. „Drogówka”, reż. Wojciech Smarzowski, Next Film 2. „Zambezia”, reż. Wayne Thornley, Kino Świat 3. „Szklana pułapka 5”, reż. John Moore, Imperial CinePix 4. „Poradnik pozytywnego... 78
    • Minimalizm mistrza 24 lut 2013, 20:00 Przełożenie twórczości Wisławy Szymborskiej na język muzyki to zadanie karkołomne. Chyba tylko Tomasz Stańko mógł się go podjąć, a potem udźwignąć projekt z tak wybitnym efektem. To płyta znakomicie zrealizowana, doskonale nagrana... 78
    • Świat bez wiary 24 lut 2013, 20:00 „Za wzgórzami” – wyróżnione w Cannes nagrodami za scenariusz i role kobiece – to film zainspirowany prawdziwą historią nastolatki, zmarłej podczas egzorcyzmów w monastyrze. Bohaterka odwiedza swoją dawną... 78
    • Top 10 MUZYKA 24 lut 2013, 20:00 1. „Marek Sierocki przedstawia: I Love Ballads” (2012) różni wykonawcy, Sony Music PL 2. „!To!” Strachy na Lachy, SP Records, Olesiejuk 3. „Passione” Andrea Bocelli, Universal, Universal Music PL 4.... 79
    • Laboratorium 24 lut 2013, 20:00 Tajemniczy projekt Thoma Yorke’a, wokalisty Radiohead. Zaczęło się od koncertu przez czterema laty, podczas którego Yorke grał głównie utwory ze swojego solowego albumu „The Eraser”. Nawiązał wtedy współpracę grupę z... 79
    • Top 10 KSIĄŻKA 24 lut 2013, 20:00 1. „Miłość z kamienia”, Grażyna Jagielska, Znak 2. „Pięćdziesiąt twarzy Greya”, E.L. James, Sonia Draga 3. „Gogol w czasach Google”, Wacław Radziwinowicz, Agora 4. „Nowe oblicze Greya”, E.L.... 79
    • Smutny komisarz 24 lut 2013, 20:00 W powieściach kryminalnych poszukuję czegoś więcej – poza zgrabnie skonstruowaną intrygą i inteligentnym stylem. Szukam w nich mądrej melancholii. W tych poszukiwaniach moimi sprzymierzeńcami stali się, dziwnym trafem, Włosi.... 79
    • Intelektualistka 24 lut 2013, 20:00 Maria Janion, profesorka, nauczycielka, rewizjonistka polskiej tradycji romantycznej, nasza najwybitniejsza prawdopodobnie intelektualistka współczesna, pierwszy raz otwarcie opowiada o własnym życiu. O tułaczym dzieciństwie na Kresach,... 79
    • Bomba tygodnia 24 lut 2013, 20:00 Wiśniewscy bez końca Michał Wiśniewski, były artysta estradowy, obecnie smutny pan z czerwonymi włosami sprzedający pralki, postanowił przypomnieć o sobie w oryginalny sposób. Wykorzystał domenę byłej żony, matki dwójki dzieci, do... 80
    • Kurs na innowacje 24 lut 2013, 20:00 Przypominacie sobie taki wieczór, kiedy siedząc w restauracji, właśnie kończyliście butelkę dobrego wina, a na drugi dzień nie mogliście go dostać w żadnym sklepie? Arek Skuza z poznańskiej firmy iTraff zapowiada, że łażenie po... 82
    • Po pierwsze, innowacyjność 24 lut 2013, 20:00 To my pierwsi wprowadziliśmy do wyrobów wojskowych eternet i terminale osobiste przypominające palmtopy – mówi Piotr Wojciechowski, prezes WB Electronics. 85
    • PKP Cargo wprowadza unikatowe na świecie systemy informatyczne 24 lut 2013, 20:00 PKP Cargo wdraża innowacyjne programy informatyczne, które ułatwiają zarządzanie przewozami i taborem. Jeden z nich pozwala zlokalizować pociągi w czasie rzeczywistym z dokładnością do dwóch metrów. 86
    • Energia w pakiecie 24 lut 2013, 20:00 W Energetycznym Centrum można kupić nie tylko energię taniej niż u innych dostawców prądu, ale również wiele innych usług. Na przykład w doskonałej ofercie cenowej tylko dla klientów naszej firmy jest dostępny pakiet opieki medycznej... 88
    • Akwakultura – pomysł na biznes 24 lut 2013, 20:00 Jednym z ciekawszych przedsięwzięć biznesowych ostatnich lat jest powstanie pierwszej w Polsce i największej w Europie akwakultury – hodowli ryb zamkniętej w specjalnym kompleksie budynków. Inwestycja należy do firmy Global Fish,... 88
    • Piwo świeżo warzone 24 lut 2013, 20:00 Od niedawna w 25 lokalach w Polsce można się napić piwa już kilka godzin po jego uwarzeniu. To za sprawą technologii tanków, która pozwala na szybkie dostarczenie świeżego piwa z browaru prosto do pubu lub restauracji. Tę popularną w... 88
    • Składki, konta i awatary 24 lut 2013, 20:00 Nowy Portal Informacyjny ZUS jest pierwszą w Polsce platformą usług elektronicznych w administracji publicznej zapewniającą kompleksowe podejście do obsługi klienta – mówi Magdalena Taczanowska, wiceprezes Sygnity. Na stronie ZUS... 90
    • Innowacje Sygnity 24 lut 2013, 20:00 Sygnity zrealizowała kilka tysięcy projektów informatycznych dla klientów ze wszystkich branż gospodarki. Sygnity to czołowy dostawca rozwiązań informatycznych na polskim rynku, obecny na nim od ponad 20 lat. Wśród klientów firmy są... 90
    • Wygrani na loterii 24 lut 2013, 20:00 GTECH działa w Polsce już od 20 lat. W warszawskim centrum technologicznym firmy powstają produkty dla loterii na całym świecie - mówi Wojciech Włodarczyk, prezes GTECH Poland. 92
    • Zatłoczone niebo nad Polską 24 lut 2013, 20:00 Polskie lotnictwo to nie tylko dreamlinery i piloci, którzy cieszą się od dawna dobrą sławą. To także kontrolerzy lotów, czyli ludzie dbający o bezpieczeństwo w powietrzu. Ich rola będzie rosnąć, bo ruch lotniczy nad Polską się zwiększa. 92
    • Jedyny taki bieg 24 lut 2013, 20:00 37 lat temu na starcie Biegu Piastów stanęło zaledwie 500 zawodników. W tym roku będzie ich 11 razy więcej. Przyjadą z ponad 30 krajów. Bo Bieg Piastów to już największe tego typu zawody w Polsce. 94
    • Co w Mordowii? 24 lut 2013, 20:00 Tydzień minął bardzo szybko. Gérard Depardieu znalazł nareszcie swoje miejsce na ziemi i zamieszka w Sarańsku w republice Mordowia, przy ulicy, jakże by inaczej, Demokratycznej. 96
    • Obsługa Polski 24 lut 2013, 20:00 Żeby funkcjonował mały sklep, wystarczą dwie osoby. Sklep średniej wielkości wymaga pracy około dziesięciu osób. Duży hipermarket to co najmniej sto osób, wliczając w to kasjerki, ekspedientki, magazynierów, dostawców, sprzątaczki, ochronę i szefostwo. 96
    • Rozruszać Polskę 24 lut 2013, 20:00 Weterani Biegu Piastów nazywają często tę imprezę biegiem Juliana Gozdowskiego. On sam mówi jednak, że to przesada. Jego zasługi są jednak nie do przecenienia. To on był inicjatorem pierwszego biegu i od lat jest komandorem każdego kolejnego. 96
    • Dziury polskie 24 lut 2013, 20:00 Czytam swój felieton we "Wprost”, co mi się czasami zdarza. W felietonie, jak w filmie lub w życiu, śmiertelnie ważna puenta. Dochodzę właśnie do niej i czuję, jak coś pulsuje mi w skroni. Zabita. 98

    ZKDP - Nakład kontrolowany