Sąd nad Katarzyną W.

Sąd nad Katarzyną W.

Proces matki Madzi to nie jest zwykły proces. To show. Z milionową widownią, która już wydała wyrok. Czy sędzia Adam Chmielnicki będzie miał wystarczająco dużo siły i odwagi, by nie ulec presji opinii publicznej?

       70 akredytowanych dziennikarzy. Największa na Śląsku sala sądowa z kuloodpornymi szybami i oskarżona celebrytka. Proces Katarzyny W., dla mediów „matki małej Madzi”, który w ubiegłym tygodniu ruszył w Katowicach, to jedna z najgłośniejszych sądowych spraw III RP. Będzie też przełomem w medialnej relacji, bo sędzia Adam Chmielnicki, wbrew wnioskowi oskarżonej, nie zdecydował się na wyłączenie jawności rozprawy. Tym samym zapewnił nam wielki spektakl, a samemu sobie– ogromną presję. Czy da radę ją wytrzymać?

Media towarzyszą aktorom tego spektaklu od samego początku. Z drastycznymi szczegółami cytują opisy morderstwa, jakiego miała się dopuścić Katarzyna W., mimo że nikt z dziennikarzy nie widział 27 tomów akt dołączonych do sprawy. Na każdym portalu pełno komentarzy żądających dożywocia albo przywrócenia kary śmierci i posadzenia Katarzyny W. na krześle elektrycznym. Do chóru anonimowych oskarżycieli przyłączają się nawet cenieni eksperci, jak psycholog społeczny z Uniwersytetu Jagiellońskiego prof. Zbigniew Nęcki, który na łamach tabloidu dokonał diagnozy Katarzyny W., nazywając ją „seksualną wampirzycą”.

Celebryta bez charyzmy?

Chmielnicki miał już okazję zaistnieć w mediach, chociaż w dużo mniejszej skali niż do tej pory. W październiku zeszłego roku przyznał Adamowi Słomce zadośćuczynienie za internowanie w czasie stanu wojennego. Ma też doświadczenie w sprawach o zabójstwo. W październiku 2009 r. był drugim sędzią w procesie pięciu mężczyzn oskarżonych o podwójną brutalną zbrodnię – delikwenci zabili kobietę i mężczyznę, a potem ukryli ich ciała (kobieta być może jeszcze żyła, kiedy ją zakopywali). Orzeczony wówczas wyrok należał do najsurowszych w historii śląskiego sądownictwa – dwie osoby skazano na dożywocie, dwie na 25 lat więzienia i jedną na 15 lat więzienia. Wyrok jest prawomocny, został utrzymany w apelacji.

Doświadczeni sędziowie powtarzają, że nie wolno przenosić spraw z sali sądowej do domowej kuchni. Jednak w przypadku sędziego Chmielnickiego jest nieco inaczej. Jego żona Beata Chmielnicka jest sędzią w wydziale karnym Sądu Rejonowego w Sosnowcu. Skazała m.in. trzech mężczyzn, którzy ukrywali zabójców ze słynnego napadu na konwój z pieniędzmi z 2002 r., w którym zginęło dwóch konwojentów.

Kiedy pytamy o Chmielnickiego w śląskim środowisku prawniczym, nikt nie chce się wypowiadać pod nazwiskiem. Pracują w jednym miejscu, sprawa jest głośna. Opinie o Chmielnicki są podzielone. – Bardzo dobry, solidny sędzia, wysoko ceniony za profesjonalizm i spokój. Nie ulega łatwo emocjom. Jednak sprawa Katarzyny W. jest dużego kalibru. Musi ją prowadzić ktoś charyzmatyczny. Ja tej charyzmy u niego nie dostrzegam, ale to nie znaczy, że sobie nie poradzi. Pytanie, czy jest wystarczająco doświadczony, by nie poddać się presji – mówi sędzia z Katowic, który prosi o zachowanie anonimowości. Gorsze zdanie o Chmielnickim ma doświadczony prokurator, który na pytanie o niego odpowiada krótko: – Sędzia celebryta, który dzięki tej sprawie chce się przenieść do pracy w wyższej instancji. Dlatego zdecydował się na jawność procesu, żeby przebić się do świadomości mediów.

Jak odnajdzie się w świetle kamer, które będą śledziły każdą jego minę i interpretowały każdy grymas twarzy? Zdaniem sędziego Marka Celeja, który w swojej karierze prowadził najgłośniejsze sprawy polityczne III RP: Lwa Rywina i posłanki Beaty Sawickiej, sędziom brakuje praktyki w kontaktach z mediami. – Dlatego najbardziej obawiam się teatralizacji procesu. Nie da się jej uniknąć. Każdy, kto zdaje sobie sprawę, że spoczywa na nim oko kamery, chce się przypodobać. Czysty, równy głos, wszystko elegancko, ładnie, bo przecież rodzina i znajomi oglądają mnie w telewizji. Tyle że to grozi tym, że myśli się o swoim wyglądzie zamiast o tym, co jest istotne w sprawie – mówi Celej i przytacza anegdotę z niedawnego procesu dziennikarza motoryzacyjnego Macieja Zientarskiego. – Operatorzy jednej ze stacji zostawili na sali włączoną kamerę i wyszli na przerwę. Pani sędzia, nie wiedząc, że jest nagrywana, przygotowywała się do ogłoszenia wyroku. Siedziała i poprawiała sobie włosy, żeby się podobać – mówi Celej.

Ludzka próżność sędziów to akurat najmniejszy problem. Znacznie groźniejsza jest presja, którą na wydanie wyroku wywierają media. – Nie da się od niej uciec. Nie jesteśmy pustelnikami, którzy żyją w oderwaniu od rzeczywistości. Czytamy gazety, oglądamy telewizję. Dlatego tak istotne jest doświadczenie sędziego, bo to ono pozwala przetrwać, kiedy wytwarza się ta amplituda ciśnienia, komentarzy politycznych i dziennikarskich, które wprost przekazują, jakie rozstrzygnięcie jest oczekiwane. O sprawie można dyskutować, ale nie można ferować wyroków, bo to siłą rzeczy wpływa na nastawienie sądu – mówi Celej. On sam przy ogłaszaniu wyroku w sprawie Lwa Rywina zasłynął oświadczeniem, że „Gazeta Wyborcza” dopuściła się bezprecedensowej próby wywarcia presji na sąd. „Największa afera korupcyjna III RP skończy się zapewne porażką wymiaru sprawiedliwości” – napisała gazeta. – A co nie byłoby porażką? Taki wyrok, jakiego życzy sobie „Gazeta Wyborcza”. Takie publikacje są niedopuszczalne i karygodne – oświadczył Celej.

Sędzia mafii

Sędzia Chmielnicki na razie nie zabiera głosu w sprawie medialnych oskarżeń, a nawet wyroków ferowanych nie tylko przez tabloidy, lecz nawet poważnych prawników wypowiadających się w telewizjach. Jednak jest bardzo prawdopodobne, że wcześniej czy później trafi na okładki pism. Tak jak sędzia Barbara Piwnik, była minister sprawiedliwości, sędzia w wielu głośnych sprawach, m.in. gangu pruszkowskiego, afery FOZZ czy „wampira z Ochoty”. – Jeśli ktoś nie jest w stanie odciąć się od tego, jakie jest społeczne i medialne oczekiwanie na wyrok, to powinien się zastanowić, czy może ten zawód wykonywać – mówi Piwnik.

Tylko jak odciąć się od myśli, że podjętą decyzję będzie kwestionowało kilkanaście milionów ludzi? – Wbrew pozorom to możliwe. Jeździłam do pracy i w tramwaju widziałam obraźliwe okładki gazet z moim nazwiskiem. Jasne, to jest przykre, kiedy zbiera się cięgi za niepopełnione grzechy. Przeżyłam to wszystko i wiem, że się da. Każdego dnia, wchodząc na salę, mam świadomość, że decyduję o czyimś życiu. O pozbawieniu wolności, uniewinnieniu, losie pokrzywdzonego i jego rodziny. To są najważniejsze ludzkie sprawy i nie mogę w tym momencie myśleć o sobie i o tym, jak to odbiorą media – opowiada Piwnik.

W słynnej sprawie gangu pruszkowskiego Piwnik przewodniczyła składowi sędziowskiemu, który umorzył kluczowe zarzuty. Gazety pisały wtedy o niej „sędzia mafii”. – Człowiek ma świadomość tej presji i wie, że nie przekona tych, którzy są pewni zawinienia. Ludziom wystarczy to, że „wszyscy wiedzą, że to gangsterzy”, ale sąd potrzebuje dowodów, które się obronią – tłumaczy i dodaje, że wszystko zależy od tego, z której strony patrzy się na sprawę. – Tym, którzy przeciwko temu protestują, zawsze mówię, że każdy z nas może znaleźć się przed sądem jako oskarżony. Ktoś może go złośliwie pomówić, ktoś może się pomylić, pójść na skróty. Nikt w takiej sytuacji nie chciałby trafić na sędziego, który boi się opinii ludzi i ulega presji. Sędzia nie może wydawać wyroków, bojąc się tego, że następnego dnia ktoś powiesi na kiosku okładkę z jego twarzą i hasłem „Sędzia potwór, który wypuścił zabójcę”. Sędzia ma stać po stronie prawa i obywatela, a nie swoich lęków – mówi Piwnik.

Potrzeba surowej kary

Jej zdaniem największy problem głośnych spraw polega na tym, że społeczeństwo i dziennikarze nie rozumieją procesów prawnych. – Utożsamiają na przykład akt oskarżenia z dowodami, a przecież to zupełnie co innego. Kazus Katarzyny W. to sprawa poszlakowa. Żeby ją doprowadzić do końca, łańcuch poszlak musi się zamknąć tak, żeby żadna inna wersja nie była równie prawdopodobna – tłumaczy Piwnik. Jej zdaniem ferowanie wyroków ułatwiają ludziom prokuratorzy i policjanci, którzy chętnie opowiadają przed kamerami o zebranym materiale śledczym. – Prawda jest taka, że im bardziej czują, że coś może być nie tak, tym chętniej występują publicznie i przekonują o słuszności tego, co zrobili. Utrwalają w ten sposób w świadomości społecznej przekonanie, że oskarżony jest winny, a sprawa jest z góry przesądzona. Mówią: będę się domagał dożywocia, znaleźliśmy dowody, nie mamy wątpliwości. A ja mam przekonanie, że im głośniej o tym mówią, tym więcej tych wątpliwości mają. Te braki próbują zastąpić presją wywieraną na sąd, bo społeczeństwo jest przekonane, że skoro są dowody, sędzia musi wydać zadowalający wyrok – mówi.

Taka taktyka prokuratorów i policji często doprowadza do rażących błędów w postępowaniu. Na początku XXI w. cała Polska żyła sprawą czteroletniego Michałka utopionego w Wiśle. Matkę chłopca, która według policji i prokuratury miała zlecić swojemu konkubentowi zabójstwo, media szybko ochrzciły dzieciobójczynią. – Nawet ówczesny minister sprawiedliwości i prokurator generalny, śp. prezydent Lech Kaczyński, powiedział w bardzo popularnym wtedy programie „Pod napięciem”, że ta matka powinna dostać dożywocie. Emocje zostały wyzwolone, ludzie gardzili tą kobietą, chociaż nie znali materiału dowodowego. Początkowe ustalenia wskazywały, że kobieta jest potworem, więc wszyscy chcieli ją wyeliminować ze społeczeństwa. Ostatecznie po kilku latach została całkowicie uniewinniona i dostała od państwa 200 tys. zł odszkodowania. Wydawałoby się, że ta sprawa powinna nas nauczyć pokory, ale jest odwrotnie. Znowu wszyscy ferują wyroki i epatują szczegółami, chociaż nikt nie widział pełnego materiału dowodowego – mówi Marek Celej.

To nic nowego, bo w Polsce społeczna potrzeba surowej kary pojawia się przy każdej sprawie morderstwa. Marek Celej wspomina prowadzoną przez siebie sprawę zabójstwa matki byłego prezesa PZPN Michała Listkiewicza. Kobieta, która pomagała narkomanom, została przez nich brutalnie zamordowana i okradziona. Schemat podobny jak w sprawie Katarzyny W. Tam też byli niewinna ofiara, starsza kobieta o wielkim sercu, pomagająca ludziom, oraz bezwzględni, źli do szpiku kości sprawcy, którzy tę dobroć wykorzystali. – W tym wszystkim jest jeszcze ludzki element. Wtedy wszyscy oczekiwali bezwzględnegodożywocia. Mnie zawsze bolało to, że ludzie nie widzą całej historii. Dostrzegamy zło tylko w postaci skutku, w tamtym wypadku kilkunastu ciosów nożem. Nie zastanawiamy się nad tym, co doprowadziło młodych ludzi do takiego czynu. Nikt nie wiedział, że oskarżona, agresywna dziewczyna, wychowywana była przez ulicę. Urodziła dziecko, kiedy miała 16 lat, i nikt nigdy się nią nie zajmował. Zasądziłem 25 lat zamiast dożywocia. Żeby zostawić im jakieś światełko nadziei, szansę, na to, żeby coś z tego życia wyciągnęli – opowiada Celej.

Czasami bywa też odwrotnie. Marka Celeja znajomi na spotkaniach towarzyskich pytali o sprawę Beaty Sawickiej: „Jak to? Wszędzie słyszymy, że CBA popełniło tyle błędów, ona tak rozpaczała, została uwiedziona przez agenta Tomka, a wy ją skazujecie?”. – A skąd to hasło „uwiedziona”? Dziennikarze przekazali relację pani Sawickiej i do dnia wydania wyroku funkcjonowało przekonanie, że to kobieta niecnie wykorzystana przez złego agenta. Ale to ja znam cały materiał dowodowy, dziennikarze i opinia publiczna poznali tylko fragmenty. Dopiero potem ludzie zaczęli zauważać, że jednak nastąpiło tam naruszenie prawa. Jasne, my czytaliśmy te głosy, odczuwaliśmy medialne naciski, ale patrząc na materiał dowodowy, potrafiliśmy wykazać, że pewne kwestie zostały wyolbrzymione – opowiada Celej.

Barbara Piwnik przekonuje, że do sędziów w tak głośnych sprawach jak ulał pasuje zdanie z amerykańskich filmów: „Wszystko, co teraz powiesz, może być wykorzystane przeciwko tobie”. To trudne, twierdzi Piwnik, ale jeśli sędzia chce sprawować władzę, musi wiedzieć, że władza to nie tylko przywileje, lecz czasami także ból. Czy sędzia Adam Chmielnicki podoła wyzwaniu? Nie chodzi tylko o to, jaką podejmie decyzję, lecz przede wszystkim jak poprowadzi proces. Skupi się na twardych dowodach, przy okazji ucząc Polaków czegoś o prawie obowiązującym w kraju, w którym żyją? Czy dla perwersyjnej przyjemności gawiedzi pozwoli na to, żeby kolejni biegli opowiadali o tym, czego w internecie szukała Katarzyna W. i ile papierosów wypaliła tuż po zakopaniu zwłok dziecka?     

Okładka tygodnika WPROST: 9/2013
Więcej możesz przeczytać w 9/2013 wydaniu tygodnika „Wprost”
 1
  • telewidz IP
    Słuchając mów końcowych prokuratora jak i obrońcy wysoko oceniłem tego pierwszego.Kiedy dzisiaj wysłuchałem uzasadnienia wydanego wyroku przez sędziego do tej pory nie mogę wyjść z podziwu w jak profesjonalnie prowadzone było to postępowanie i chciałoby powiedzieć żeby tacy i tylko tacy sędziowie prowadzili sprawy a byłoby w naszym kraju super brawo!

    Spis treści tygodnika Wprost nr 9/2013 (1566)

    • Filmy słuszne i niesłuszne 24 lut 2013, 20:00 Czy bez wsparcia polityków można w Polsce nakręcić film? Owszem, ale lepiej ich mieć po swojej stronie. Tak wynika z rozmowy z Pawłem Chochlewem, reżyserem „Tajemnicy Westerplatte”, który opowiada o kulisach realizacji filmu.... 4
    • Kwaśniewski chciał kasę SLD 24 lut 2013, 20:00 Aleksander Kwaśniewski jest konsekwentny – właśnie ponowił próbę rozbicia SLD pod hasłem jednoczenia lewicy. I rozpoczął reanimację ledwo żywego Palikota. Miller z kolei nie jest idiotą – wie, że celem byłego prezydenta... 4
    • Holland o Poland 24 lut 2013, 20:00  Premier Tusk przeprosił reżyserkę Holland za posła Niesiołowskiego. Holland przeprosin nie przyjęła. Tusk się musiał przejąć, a Niesiołowski… No cóż, pewnie nadal wolałby, żeby homoseksualistów nie było, ale skoro już... 4
    • Przedwojenna Warszawa w 3D 24 lut 2013, 20:00 W połowie marca do kin trafi krótkometrażowy film Tomasza Gomoły „Warszawa 1935”. To niespełna 20-minutowy obraz zrealizowany w technice 3D przedstawiający z niezwykłą precyzją dzień z życia miasta, którego już nie ma.... 5
    • Limuzyną do prokuratury 24 lut 2013, 20:00 Prokuratura zajmie się sprawą kupna luksusowego auta przez insp. Rafała Łysakowskiego, który reformuje Komendę Główną Policji – taką decyzję podjął szef policji Marek Działoszyński po tekście „Wprost”. –... 5
    • WPROST z DVD „Milczenie” 24 lut 2013, 20:00 W tym tygodniu „Wprost” można kupić z płytą DVD z filmem „Milczenie” Toma McLoughlina. Andy Garcia wciela się w nim w psychoterapeutę, który popada w depresję po samobójstwie syna. Gdy po kilkuletniej przerwie... 5
    • Kwaśniewski wraca do polityki 24 lut 2013, 20:00 Palikot, Kalisz, Siwiec i Kwaśniewski w jednej drużynie. Cel? Zbudowanie centrolewicowego ruchu o roboczej nazwie Europa Plus i start w wyborach do Parlamentu Europejskiego. O przedsięwzięciu były prezydent poinformował w piątek. –... 6
    • Najważniejsze w tygodniu 24 lut 2013, 20:00 25.02 Poniedziałek O zmianach w rządzie mówiło się ostatnio 24 godziny na dobę. Przyszedł moment ich zatwierdzenia. O godz. 15 w Pałacu Prezydenckim dokona tego Bronisław Komorowski. Kto otrzyma tytuł Człowieka Roku... 6
    • Cytat tygodnia 24 lut 2013, 20:00 Nie komentuję baśni i legend Donald Tusk zapytany w piątek przed południem o ultimatum, które miało być postawione konserwatywnym posłom PO podczas dyskusji w klubie na temat związków partnerskich Źródło: TVN 24 Będzie praca nad... 6
    • Rekonstrukcja z ludobójstwa? 24 lut 2013, 20:00 20 lipca 2013 r. pod Przemyślem. Świta. Banda ukraińskich nacjonalistów otacza wieś. Słychać wrzask: „Śmierć Lachom!”. Podkładają ogień pod domy, a ludzi mordują siekierami, widłami, rżną piłami, wyłupiają oczy,... 6
    • Siła kobiet 24 lut 2013, 20:00 Przeżyły dramat. Były na skraju. Nie wierzyły, że w ich życiu może wydarzyć się coś dobrego. Nauczyły się przekuwać słabość w siłę. Udało się. Są szczęśliwe, spełnione, niezależne. I, co równie ważne, piękne. 10
    • Lew zaryczał 24 lut 2013, 20:00 Premier Donald Tusk właśnie rozpoczął porządkowanie swojej rozhuśtanej partii. Kulminacja ma nastąpić latem. W PO już się mówi, że nadchodzi masakra. 18
    • Minister z cienia 24 lut 2013, 20:00 Bartłomiej Sienkiewicz, nowy szef MSW, w polityce nowy nie jest. pracował w Urzędzie Ochrony Państwa, potem pomagał zakładać Platformę, a premierowi doradza od lat. 20
    • W polityce prestiż się liczy 24 lut 2013, 20:00 W polityce trzeba szanować wybory sumienia, ale nie można na tej podstawie tworzyć frakcji. Bo wtedy sumienie zamienia się w instrument polityczny – mówi „Wprost” Jacek Rostowski. 23
    • Zadyma na wykładzie 24 lut 2013, 20:00 Człowiek tym się różni od barbarzyńcy, że ten pierwszy rozstrzyga swoje konflikty poprzez debatę i perswazję, a ten drugi maczugą. Narodowcy najchętniej korzystają właśnie z maczug. 26
    • Narodziny Gowina 24 lut 2013, 20:00 To ostatnia chwila, żeby Tusk przestał się martwić o Platformę, a zaczął o Polskę – ostrzega prof. Aleksander Smolar. 30
    • Zakopane nadzieje 24 lut 2013, 20:00 Było zimową stolicą Polski, teraz narciarze wolą jechać do Białki Tatrzańskiej albo w Alpy. Jego symbolem nie jest już biały miś, tylko poprzegradzana płotami Gubałówka. Zakopane zmarnowało swoją szansę? 36
    • Hotelowa Biblia 24 lut 2013, 20:00 Kiedyś pukałem się w głowę, dziś z szacunkiem patrzę na robotę Stowarzyszenia Gedeonitów, radykalnych protestantów różnych denominacji, którzy stają na głowie, by w każdym hotelu, szpitalu czy więzieniu ludzie mieli dostęp do Biblii. 39
    • Szafa Gra 24 lut 2013, 20:00 Modowe blogi zalały polski internet niczym epidemia świńskiej grypy, a ich autorki powoli wyrastają na celebrytki pełną gębą i pozują na celebryckich ściankach na imprezach. Niektóre choć co prawda nie za bardzo umieją się wypowiadać, to oceniają styl innych. 40
    • Sąd nad Katarzyną W. 24 lut 2013, 20:00 Proces matki Madzi to nie jest zwykły proces. To show. Z milionową widownią, która już wydała wyrok. Czy sędzia Adam Chmielnicki będzie miał wystarczająco dużo siły i odwagi, by nie ulec presji opinii publicznej? 46
    • Fabrykantki aniołków 24 lut 2013, 20:00 Na początku lat 30. XX w. we Lwowie gruchnęła wieść, że na jednym z targów rzeźniczy kupiec sprzedaje rączkę zamordowanego niemowlęcia. Wezwany naprędce lekarz potwierdził ten fakt. Czy w obliczu takich sensacji sprawa Madzi z Sosnowca zainteresowałaby przedwojenną publiczność? 49
    • Tajemnica z przeszkodami 24 lut 2013, 20:00 Tego filmu nie chcieli Donald Tusk, Sławomir Nowak i ks. Tadeusz Rydzyk. O tajemnicach realizacji „Tajemnicy Westerplatte” opowiada „Wprost” reżyser Paweł Chochlew. 52
    • Cztery strzały sprintera 24 lut 2013, 20:00 Pechowy bohater czy bezlitosny zabójca? Oscar Pistorius w ciągu jednej nocy stracił wizerunek najbardziej niezwykłego sportowca świata. 56
    • Olimpijskie biznesy 24 lut 2013, 20:00 Igrzyska w Soczi w 2014 r. mają być perłą prezydentury Władimira Putina, ale mogą być jego największą kompromitacją. Koszt przekroczył 50 mld dolarów. Rachunek wciąż jest otwarty. 60
    • Trzecie oko 24 lut 2013, 20:00 Wystarczą implant, okulary i trochę prądu, żeby niewidomi odzyskali wzrok. Może nie taki jak ludzie widzący, ale zawsze. Proteza siatkówki to przyszłość dla tysięcy niewidomych. 62
    • Bankier Boga 24 lut 2013, 20:00 Nowy szef banku watykańskiego ma posprzątać finanse Stolicy Apostolskiej. Zajęcie godne Jamesa Bonda, bo poprzednicy kończyli z kajdankami na rękach. 66
    • Mapa euroabsurdów 24 lut 2013, 20:00 Obwodnica, której nie chcą mieszkańcy, lotnisko przyjmujące jeden samolot dziennie – jesteśmy mistrzami w wydawaniu dotacji europejskich. Często na przekór zdrowemu rozsądkowi. 68
    • Jak zdobyć Oscara 24 lut 2013, 20:00 W niedzielę wieczorem rozdano Oscary. Koniec wyścigu jest początkiem walki o statuetki przyszłoroczne. Oto recepta na zdobycie nagrody Akademii w kategoriach aktorskich. 72
    • Atrakcyjny dinozaur 24 lut 2013, 20:00 Chce zalegalizowania wszystkich narkotyków i nie chce już gadać o polityce. Czy tak się zachowuje normalny 50-latek? Z Kazikiem Staszewskim rozmawia Jacek Nizinkiewicz. 76
    • H jak Hitchcock 24 lut 2013, 20:00        Wielkie wytwórnie przypominają dziś korporacje pełne urzędników, a paparazzi śledzą każdy krok gwiazd. „Hitchcock” jest natomiast kolejną – po „Artyście” Michela Hazanaviciusa i „Moim... 78
    • Top 10 KINO 24 lut 2013, 20:00        1. „Drogówka”, reż. Wojciech Smarzowski, Next Film 2. „Zambezia”, reż. Wayne Thornley, Kino Świat 3. „Szklana pułapka 5”, reż. John Moore, Imperial CinePix 4. „Poradnik pozytywnego... 78
    • Minimalizm mistrza 24 lut 2013, 20:00 Przełożenie twórczości Wisławy Szymborskiej na język muzyki to zadanie karkołomne. Chyba tylko Tomasz Stańko mógł się go podjąć, a potem udźwignąć projekt z tak wybitnym efektem. To płyta znakomicie zrealizowana, doskonale nagrana... 78
    • Świat bez wiary 24 lut 2013, 20:00 „Za wzgórzami” – wyróżnione w Cannes nagrodami za scenariusz i role kobiece – to film zainspirowany prawdziwą historią nastolatki, zmarłej podczas egzorcyzmów w monastyrze. Bohaterka odwiedza swoją dawną... 78
    • Top 10 MUZYKA 24 lut 2013, 20:00 1. „Marek Sierocki przedstawia: I Love Ballads” (2012) różni wykonawcy, Sony Music PL 2. „!To!” Strachy na Lachy, SP Records, Olesiejuk 3. „Passione” Andrea Bocelli, Universal, Universal Music PL 4.... 79
    • Laboratorium 24 lut 2013, 20:00 Tajemniczy projekt Thoma Yorke’a, wokalisty Radiohead. Zaczęło się od koncertu przez czterema laty, podczas którego Yorke grał głównie utwory ze swojego solowego albumu „The Eraser”. Nawiązał wtedy współpracę grupę z... 79
    • Top 10 KSIĄŻKA 24 lut 2013, 20:00 1. „Miłość z kamienia”, Grażyna Jagielska, Znak 2. „Pięćdziesiąt twarzy Greya”, E.L. James, Sonia Draga 3. „Gogol w czasach Google”, Wacław Radziwinowicz, Agora 4. „Nowe oblicze Greya”, E.L.... 79
    • Smutny komisarz 24 lut 2013, 20:00 W powieściach kryminalnych poszukuję czegoś więcej – poza zgrabnie skonstruowaną intrygą i inteligentnym stylem. Szukam w nich mądrej melancholii. W tych poszukiwaniach moimi sprzymierzeńcami stali się, dziwnym trafem, Włosi.... 79
    • Intelektualistka 24 lut 2013, 20:00 Maria Janion, profesorka, nauczycielka, rewizjonistka polskiej tradycji romantycznej, nasza najwybitniejsza prawdopodobnie intelektualistka współczesna, pierwszy raz otwarcie opowiada o własnym życiu. O tułaczym dzieciństwie na Kresach,... 79
    • Bomba tygodnia 24 lut 2013, 20:00 Wiśniewscy bez końca Michał Wiśniewski, były artysta estradowy, obecnie smutny pan z czerwonymi włosami sprzedający pralki, postanowił przypomnieć o sobie w oryginalny sposób. Wykorzystał domenę byłej żony, matki dwójki dzieci, do... 80
    • Kurs na innowacje 24 lut 2013, 20:00 Przypominacie sobie taki wieczór, kiedy siedząc w restauracji, właśnie kończyliście butelkę dobrego wina, a na drugi dzień nie mogliście go dostać w żadnym sklepie? Arek Skuza z poznańskiej firmy iTraff zapowiada, że łażenie po... 82
    • Po pierwsze, innowacyjność 24 lut 2013, 20:00 To my pierwsi wprowadziliśmy do wyrobów wojskowych eternet i terminale osobiste przypominające palmtopy – mówi Piotr Wojciechowski, prezes WB Electronics. 85
    • PKP Cargo wprowadza unikatowe na świecie systemy informatyczne 24 lut 2013, 20:00 PKP Cargo wdraża innowacyjne programy informatyczne, które ułatwiają zarządzanie przewozami i taborem. Jeden z nich pozwala zlokalizować pociągi w czasie rzeczywistym z dokładnością do dwóch metrów. 86
    • Energia w pakiecie 24 lut 2013, 20:00 W Energetycznym Centrum można kupić nie tylko energię taniej niż u innych dostawców prądu, ale również wiele innych usług. Na przykład w doskonałej ofercie cenowej tylko dla klientów naszej firmy jest dostępny pakiet opieki medycznej... 88
    • Akwakultura – pomysł na biznes 24 lut 2013, 20:00 Jednym z ciekawszych przedsięwzięć biznesowych ostatnich lat jest powstanie pierwszej w Polsce i największej w Europie akwakultury – hodowli ryb zamkniętej w specjalnym kompleksie budynków. Inwestycja należy do firmy Global Fish,... 88
    • Piwo świeżo warzone 24 lut 2013, 20:00 Od niedawna w 25 lokalach w Polsce można się napić piwa już kilka godzin po jego uwarzeniu. To za sprawą technologii tanków, która pozwala na szybkie dostarczenie świeżego piwa z browaru prosto do pubu lub restauracji. Tę popularną w... 88
    • Składki, konta i awatary 24 lut 2013, 20:00 Nowy Portal Informacyjny ZUS jest pierwszą w Polsce platformą usług elektronicznych w administracji publicznej zapewniającą kompleksowe podejście do obsługi klienta – mówi Magdalena Taczanowska, wiceprezes Sygnity. Na stronie ZUS... 90
    • Innowacje Sygnity 24 lut 2013, 20:00 Sygnity zrealizowała kilka tysięcy projektów informatycznych dla klientów ze wszystkich branż gospodarki. Sygnity to czołowy dostawca rozwiązań informatycznych na polskim rynku, obecny na nim od ponad 20 lat. Wśród klientów firmy są... 90
    • Wygrani na loterii 24 lut 2013, 20:00 GTECH działa w Polsce już od 20 lat. W warszawskim centrum technologicznym firmy powstają produkty dla loterii na całym świecie - mówi Wojciech Włodarczyk, prezes GTECH Poland. 92
    • Zatłoczone niebo nad Polską 24 lut 2013, 20:00 Polskie lotnictwo to nie tylko dreamlinery i piloci, którzy cieszą się od dawna dobrą sławą. To także kontrolerzy lotów, czyli ludzie dbający o bezpieczeństwo w powietrzu. Ich rola będzie rosnąć, bo ruch lotniczy nad Polską się zwiększa. 92
    • Jedyny taki bieg 24 lut 2013, 20:00 37 lat temu na starcie Biegu Piastów stanęło zaledwie 500 zawodników. W tym roku będzie ich 11 razy więcej. Przyjadą z ponad 30 krajów. Bo Bieg Piastów to już największe tego typu zawody w Polsce. 94
    • Co w Mordowii? 24 lut 2013, 20:00 Tydzień minął bardzo szybko. Gérard Depardieu znalazł nareszcie swoje miejsce na ziemi i zamieszka w Sarańsku w republice Mordowia, przy ulicy, jakże by inaczej, Demokratycznej. 96
    • Obsługa Polski 24 lut 2013, 20:00 Żeby funkcjonował mały sklep, wystarczą dwie osoby. Sklep średniej wielkości wymaga pracy około dziesięciu osób. Duży hipermarket to co najmniej sto osób, wliczając w to kasjerki, ekspedientki, magazynierów, dostawców, sprzątaczki, ochronę i szefostwo. 96
    • Rozruszać Polskę 24 lut 2013, 20:00 Weterani Biegu Piastów nazywają często tę imprezę biegiem Juliana Gozdowskiego. On sam mówi jednak, że to przesada. Jego zasługi są jednak nie do przecenienia. To on był inicjatorem pierwszego biegu i od lat jest komandorem każdego kolejnego. 96
    • Dziury polskie 24 lut 2013, 20:00 Czytam swój felieton we "Wprost”, co mi się czasami zdarza. W felietonie, jak w filmie lub w życiu, śmiertelnie ważna puenta. Dochodzę właśnie do niej i czuję, jak coś pulsuje mi w skroni. Zabita. 98

    ZKDP - Nakład kontrolowany