Baby z jajami

Baby z jajami

Przyszłość Ameryki należy do pań. Rządzą w biznesie i w polityce. Możliwie, że za dwa lata w wyborach prezydenckich staną w szranki same kobiety.

Gdzieś pomiędzy pieluchami a karmieniem piersią urodził mi się pomysł, żeby wrócić na studia” – wspomina Elizabeth Warren. Był początek lat 70. Miała dwadzieścia parę lat, niemowlę na ręku i męża, który robił karierę. Nie chciał jej puścić na uczelnię, ale się uparła. Skończyła prawo, a w międzyczasie urodziła drugie dziecko. Kiedy zadzwonili z Uniwersytetu w Houston z ofertą pracy, nie mogła odebrać, bo na jednej ręce trzymała synka, drugą smażyła kotlety, a kątem oka zerkała na bawiącą się na dywanie córeczkę i na zegar, bo – jak pisze – „mąż miał wrócić z biura za 20 minut”.

Dziś Warren jest jedną z najbardziej poważanych prawniczek w Stanach i – i choć w Senacie zasiada dopiero półtora roku – gwiazdą Partii Demokratycznej. Właśnie wydała książkę („A Fighting Chance”), w której opowiada o swoim życiu i daje społeczną diagnozę Ameryki. „Politycy robią tak, gdy mają zamiar ubiegać się o najwyższy urząd” – zauważa „New Yorker”, dodając, że Hillary Clinton swoje wspomnienia wypuści dopiero za kilka tygodni.

– Nie będę kandydować na prezydenta – zapiera się Warren w telewizji ABC. Jednak komentatorzy wiedzą swoje i wyliczają jej zalety: ma cieplejszy wizerunek od Clinton i oferuje coś, czego zmęczeni kryzysem Amerykanie potrzebują najbardziej: świeżą krew. „Wielkie korporacje zatrudniają armie lobbystów i przekonują swoich kumpli w Kongresie, żeby utrzymywać status quo, które betonuje ich monopol. Tymczasem tyrającym rodzinom się powtarza, że muszą się zadowolić mniejszymi marzeniami dla swoich dzieci”. Tę oczywistą oczywistość odczuwają dziś miliony zwykłych Amerykanów, niezależnie od poglądów, ale niewielu polityków umie ją wyrazić tak dosadnie jak Warren.

Jej historia pokazuje drogę, jaką przeszły w ostatnich dziesięcioleciach amerykańskie kobiety. Od postaci drugiego planu niańczących dzieci i smażących kotlety do rozpędzonych lokomotyw ciągnących za sobą rodziny, firmy i partie. Dziś Ameryka szykuje się na pierwszą w swojej historii prezydent. Jeśli nie Clinton, to może Warren? Jeśli nie przeciw sobie, to może razem – z Warren, jako kandydatką na wiceprezydent? A jeśli tak, to może kobietę wystawią też republikanie? Może zaszaleją i wystawią dwie?

Kobieta z camaro

Z okładki kwietniowego wydania tygodnika „Time”, publikującego najnowszą listę 100 najpotężniejszych ludzi na planecie, patrzy pewnie Mary Barra, szefowa General Motors, pierwsza na świecie kobieta na czele globalnego koncernu produkującego samochody. Sesja zdjęciowa jest autocytatem innej, sprzed 50 lat, kiedy listę 100 zapowiadało na okładce zdjęcie Lee Iacocki, legendarnego prezesa Forda. Podobnie jak on Barra pochodzi z robotniczej rodziny (jej ojciec całe życie pracował w zakładach Pontiaca) i podobnie jak on zapałała miłością do aut (konkretnie: czerwony chevrolet camaro, kabriolet) niedługo po tym, jak wyskoczyła z pieluszek. Na początku roku stanęła na czele GM, m.in. po to, żeby się uporać z potężnym kryzysem w firmie w związku z wycofaniem ze sprzedaży ponad 2,5 mln aut z wadliwym modułem zapłonowym. Afera rujnuje reputację największego amerykańskiego producenta samochodów, bo wyszło na jaw, że kierownictwo wiedziało o problemie, a wozy i tak trafiały na rynek. W wyniku wypadków spowodowanych wadą zginęło co najmniej 13 osób. W kwietniu Barra zeznawała przed komisją w Kongresie – rzeczowa, opanowana, uprzejma. „W idealnym świecie płeć nie ma znaczenia” – napisał Lee Iacocca w jej biogramie w „Time”, ale w GM najwyraźniej doszli do wniosku, że jeśli ktoś uratuje firmę, to tylko kobieta.

Barra stoi w coraz dłuższym szeregu pań szefujących największym amerykańskim korporacjom. W poprzednich dekadach szlaki przecierała Meg Whitman, kierując kolejno wytwórnią DreamWorks, koncernem Procter & Gamble, aż w 1998 r. stanęła na czele eBaya. Gdy przychodziła, portal prowadzony przez 30 osób notował 4 mln dolarów wpływów rocznie, a jego strona w internecie była czarno-biała. Gdy odchodziła dziesięć lat później, zyski zatrudniającej 15 tys. ludzi firmy sięgały 8 mld dolarów. Dziś Whitman dowodzi w Hewletcie-Packardzie. O miano największej gwiazdy w Dolinie Krzemowej konkurują z nią dyrektorki z IBM – Ginni Rometty – i Yahoo! – Marissa Mayer. Giganci z innych branż, którymi rządzą kobiety, to choćby PepsiCo, DuPont czy największy na planecie dostawca uzbrojenia Lockheed Martin, produkujący m.in. myśliwce z serii F.

Baba z jajami

Większość tych pań łączy też to, że są „pierwszymi szefowymi w historii” w swojej firmie albo w całej branży. Ameryka przeżywa urodzaj „pierwszych w historii”. Janet Yellen została w lutym pierwszą w historii szefową Rezerwy Federalnej. Rok wcześniej Julia Pierson jako pierwsza kobieta stanęła na czele tajnych służb. Panie – wiele z nich jako pierwsze w historii – kierują dziś aż dziewięcioma komisjami senackimi. W tym najważniejszymi – demokratka Dianne Feinstein walecznie przewodzi komisji ds. wywiadu, dochodzącej prawdy o torturach stosowanych przez CIA za czasów prezydenta George’a W. Busha. Kobiety są autorkami czterech ostatnich pakietów ustaw, które przeszły przez Senat. Kobiety wybijają rytm nie tylko w Partii Demokratycznej. W czasie zeszłorocznego paraliżu rządu to republikańska senator Susan Collins zainicjowała grupę parlamentarzystek, która doprowadziła do ponadpartyjnego kompromisu. Oficjalną odpowiedź republikanów na ostatnie przemówienie Obamy o stanie państwa dała kongresmenka Cathy McMorris Rodgers. A skrajnie prawicową flankę elektoratu skutecznie mobilizuje niezniszczalna Sarah Palin. W czasie niedawnego występu na wiecu Narodowego Stowarzyszenia Strzeleckiego wołała, że „gdyby to ona była u władzy, przez podtapianie udzielałaby terrorystom chrztu”. Na amerykańskiej prawicy nie brakuje takich, co myślą podobnie, ale tylko Palin ma jaja, żeby coś takiego powiedzieć.

Kiedy ona odgrywa swoją rolę na prawym skrzydle, w centrum uwagi pozostają jednak panie bardziej umiarkowane. Prasa prześciga się w spekulacjach, kto poza Warren mógłby dołączyć do Clinton w walce o Biały Dom i ewentualnie przyjąć propozycję wiceprezydentury. Na pierwszy plan wysuwają się senatorki Amy Klobuchar z Minnesoty i Kirsten Gillibrand z Nowego Jorku oraz gubernator New Hampshire Maggie Hassan. Po stronie republikanów coraz częściej się mówi, że idealną kandydatką byłaby niezwykle popularna, pierwsza w historii gubernator Nowego Meksyku Susana Martinez. Jej dodatkową zaletą jest to, że dzięki swojemu pochodzeniu zjednałaby partii bardzo jej potrzebnych wyborców latynoskich. Choć na prawicy możliwość wystawienia dwóch kobiet jest o wiele mniejsza, to jednak tandem Martinez – Whitman (wspominana wyżej, związana z republikanami szefowa Hewletta-Packarda) można sobie wyobrazić. Na pytanie, czy takie zestawienia mają polityczną rację bytu, najprościej odpowiada Bob Shrum, znany doradca demokratów: – Dlaczego nie? Nikt się nie dziwił, kiedy przez dwa stulecia mieliśmy same tandemy męskie.

Skuteczność damskich duetów zostanie przetestowana już w tym roku – o stanowisko gubernatora i wicegubernatora Teksasu powalczą w listopadzie demokratki Wendy Davis i Leticia Van de Putte.

Kobiety nienawidzą kobiet

Szykując się na pierwszą prezydent, Amerykanie oglądają wiceprezydent, która już trzeci rok gości w ich domach, dzięki komediowemu serialowi „Veep”. Polski tytuł „Figurantka” jest nietrafiony, bo grana przez Julię Louis-Dreyfus Selina Meyer – choć rozbrajająco niekompetentna – z sezonu na sezon zyskuje polityczną siłę i wyrasta na główną kandydatkę do zastąpienia swojego szefa. Jeśli wygra, wyprzedzi Clinton i inne kandydujące dziewczyny. Wizerunek kobiety na urzędzie, jaki z brawurą kreuje Louis-Dreyfus, jest jednak daleki od ideału. Jej bohaterka przysypia na sesjach ONZ, „nienawidzi grubasów” i przede wszystkim ma, delikatnie mówiąc, niewyparzoną gębę. Do asystenta, który podejmuje złe decyzje: „To tak, jakbyś używał pieprzonego croissanta zamiast wibratora. Nie dość, że nie działa, to jeszcze kurewsko brudzi”. Do asystentki, na którą zwala winę: „Kiedy mówię, że mam coś pod kontrolą, to znaczy, że zupełnie nie mam tego pod kontrolą. To twój zasrany obowiązek przejąć wtedy kontrolę!”. Podsumowując nieudany dzień: „No to mamy wisienkę na tym torcie gówna”. Eksperci analizujący szanse kobiet w nadchodzących bataliach politycznych zwracają jednak uwagę na inny cytat z „Veep”: „Nie mogę się określić jako kobieta. Faceci tego nienawidzą. I kobiety, które nienawidzą kobiet, czyli większość kobiet, też tego nienawidzą”.

Bingo. Badania pokazują, że kobiety niechętnie głosują w wyborach na kobiety. Przekonała się o tym choćby Hillary Clinton, kiedy w 2008 r. głosami kobiet przegrała z Barackiem Obamą prawybory w kluczowych stanach. Kellyanne Conway, specjalistka od politycznych kampanii, związana z republikanami, tłumaczy, że kobiety stawiają przed kandydatkami większe wymagania niż przed kandydatami. – Pytają: „A kto się zajmie jej dziećmi? Jakim cudem ona daje radę startować w jakichś wyborach, kiedy ja nie mam nawet czasu skoczyć na siłownię?”. Mężczyźni nie muszą wysłuchiwać takich pytań, w ich przypadku poświęcenie dla kariery jest dla większości wyborców oczywiste. Bo Stany na tle wielu krajów Europy Zachodniej pozostają jednak krainą patriarchatu. Mimo budujących przykładów przywołanych w tym tekście kobiety stanowią niewielki procent kadry menedżerskiej największych firm, zasiada ich tylko 20 w stuosobowym Senacie, na 50 stanów jest tylko pięć kobiet gubernatorów. Ciągle zarabiają mniej i ciągle padają ofiarą przemocy domowej. Według republikanina z New Hampshire Willa Infantine’a są też leniwe – o czym doniósł podczas niedawnej debaty nad zrównaniem płac.

Seksizm w Ameryce ma się nieźle. Selina Meyer, wiceprezydent z „Veep”, ma na ten temat coś do powiedzenia: „Boże, błogosław prezydenta, dobry z niego chłop. Tylko dlaczego ciągle kopie mnie po jajach?”. Jednak sama jest też przykładem na to, że role zaczynają się odwracać. ■

Okładka tygodnika WPROST: 19/2014
Więcej możesz przeczytać w 19/2014 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 19/2014 (1627)

  • Odszedł ojciec polskiego kapitalizmu 4 maj 2014, 20:00 Nie ma poglądów politycznych, ma tylko ekonomiczne – pamiętam, że takimi słowami mój ojciec podsumował wręczenie Nagrody Kisiela Mieczysławowi Wilczkowi. Był rok 1990. Poznałem go właśnie wtedy, kiedy do późnej nocy... 4
  • Skaner 4 maj 2014, 20:00 RPO przeciw „ustawie o Trynkiewiczu” Rzecznik praw obywatelskich prof. Irena Lipowicz chce zaskarżyć do Trybunału Konstytucyjnego ustawę o izolacji niebezpiecznych przestępców – dowiedział się nieoficjalnie... 6
  • Między wami. Liberałami 4 maj 2014, 20:00 Chcesz uchodzić za arbitra elegancji i dobrych manier, a tu ktoś ci przypomina, że sam chodziłeś po domu w brudnych butach i plułeś na parkiet. Tak właśnie jest z Donaldem Tuskiem i wspomnieniami Pawła Piskorskiego. Nie dziwi, że Tusk... 8
  • Wielka przesiadka 4 maj 2014, 20:00 W dniu, w którym Jan Paweł II „przesiadł się z klasy ekonomicznej do biznes” i zaczął „tańczyć ze św. Faustyną”, moja wiara w resztki zdrowego rozsądku wielu publicznych osób rozpadła się na kawałki. W studio... 8
  • Rachunek dla państwa 4 maj 2014, 20:00 Za nami majowy długi weekend. Jak twierdzą ekonomiści, nie stać nas na taki luksus. Padają zastraszające liczby, mówi się o miliardach złotych, jakie na wielkiej majówce straciła gospodarka. Pewnie tak jest, ale czy większym problemem... 9
  • Wojna czy pokój 4 maj 2014, 20:00 W konflikcie na Ukrainie niemal wszystko zostaje sprowadzone do porównań. Majdanowcy są równi separatystom z Doniecka. Niepodległość Krymu jest jak niepodległość Kosowa. Na Ukrainie może i działają rosyjscy agenci, ale działają też... 10
  • Grande familia 4 maj 2014, 20:00 Nic nie zmieniać, robić swoje – z tą dewizą Pałac Prezydencki chce dojechać do kolejnej kadencji. Do wyborów został rok. 12
  • Król, gubernator i policja 4 maj 2014, 20:00 Oddajcie nam króla bursztynu – apeluje rosyjska prokuratura. Jeśli mnie odeślecie, to mnie tam zabiją – odpowiada zainteresowany. 16
  • Dwa konie, jeden wóz 4 maj 2014, 20:00 We dwoje możemy więcej – mówią Dorota Wellman i Marcin Prokop, gwiazdy TVN. 20
  • Pożyczaj bezpiecznie – masz prawo! 4 maj 2014, 20:00 Czy niskie oprocentowanie jest równoznaczne z niskimi kosztami pożyczki? Na co należy zwrócić uwagę, wybierając ofertę pożyczkową? Wielu z nas nie potrafi odpowiedzieć na te pytania. A bez tego łatwo o katastrofę dla domowego budżetu. 27
  • Klątwa nad ministrem 4 maj 2014, 20:00 To był proces za wstrzymanie prywatyzacji PZU. Były minister skarbu Andrzej Chronowski nie ma w tej sprawie wątpliwości. 28
  • W porę puknęłam się w czoło 4 maj 2014, 20:00 Show-biznes mnie troszkę rozczarował. W dupie mam, co o mnie powiedzą, jestem za stara, żeby kokietować – mówi Ilona Łepkowska, nazywana królową polskich seriali. 31
  • Coś tu śmierdzi 4 maj 2014, 20:00 Kolejne polskie miasta wprowadzają zakazy korzystania z komunikacji miejskiej dla osób, które śmierdzą. Ale jak ocenić, kiedy kończy się nieprzyjemny zapach, a zaczyna smród? 36
  • Ciąża bez brzucha 4 maj 2014, 20:00 Maniaczki odchudzania w trosce o szczupłą sylwetkę nawet w ciąży stosują drakońskie diety i wyczerpujące ćwiczenia. 40
  • Żonie przywalam słowem 4 maj 2014, 20:00 Boksowanie to straszny stres, po zakończeniu kariery jeszcze długo mi się śniło, że będę musiał walczyć, w łóżku tarłem nogami, budziłem się w nerwach. Dopiero po kilku latach mi odpuściło – mówi Dariusz Michalczewski. 44
  • Szkoły bez gender 4 maj 2014, 20:00 Coraz więcej szkół publicznych przyłącza się do antygenderowego ruchu edukacyjnego. Jak ustalił „Wprost”, ministerstwo zastanawia się, czy nie postawić temu tamy. 48
  • Ceprom dogodzić 4 maj 2014, 20:00 Jak to się stało, że z tego miasta zrobił się nowy Bangladesz – pytają Paulina Młynarska i Beata Sabała-Zielińska, autorki książki „Zakopane. Nie ma przebacz!”. 51
  • Odzyskać historię 4 maj 2014, 20:00 Musimy szybko zmienić program wycieczek młodych Żydów do Polski, póki jeszcze żyją ostatni ocaleni. 54
  • Hitler na innej planecie 4 maj 2014, 20:00 O tym, że Ewa Braun mogła być w ciąży i przeżyć wojnę, a także o spiskowych teoriach na temat powojennych losów Adolfa Hitlera w 69. rocznicę jego śmierci, mówi Bogusław Wołoszański, historyk i pisarz. 56
  • PRL bez majtek 4 maj 2014, 20:00 W Polsce Ludowej naturyści pojawili się jako echo rewolucji obyczajowej na Zachodzie. Ich największym wrogiem okazała się jednak nie władza, lecz seks - pisze Grzegorz Sieczkowski w swojej książce „Skandale PRL-u”. 58
  • Mobbing, kasa i czekoladki 4 maj 2014, 20:00 Warszawski onkolog oskarżony o żerowanie na umierających pacjentach. 62
  • Baby z jajami 4 maj 2014, 20:00 Przyszłość Ameryki należy do pań. Rządzą w biznesie i w polityce. Możliwie, że za dwa lata w wyborach prezydenckich staną w szranki same kobiety. 66
  • Miasto fuszerka 4 maj 2014, 20:00 Przyciąga turystów klimatem wolności. Ale miejscowi mają Berlina dość. Niedokończone lotnisko to tylko jedna z wielu porażek niemieckiej stolicy. 69
  • Durow bez kontaktu 4 maj 2014, 20:00 Twórca rosyjskiego „Facebooka”, legendarny Paweł Durow, traci kontrolę nad firmą i ucieka za granicę. To gwóźdź do trumny wolności słowa w Rosji. 72
  • Zbankrutowani po polsku 4 maj 2014, 20:00 Przedsiębiorcy poszkodowani przez państwo nie palą opon. Na razie, bo powoli zaczynają im puszczać nerwy. 74
  • Wzrost na papierze 4 maj 2014, 20:00 Po włączeniu do PKB dochodów z prostytucji i przemytu może się okazać, że nie warto zwalczać przestępczości, bo poprawia budżet. 78
  • Gołe ściany Europy 4 maj 2014, 20:00 Kryzys sprawił, że w UE stoi 11 mln pustych domów, podczas gdy już ponad 4 mln Europejczyków jest bez dachu nad głową. 80
  • Rewolucja w ubezpieczeniach 4 maj 2014, 20:00 PZU nie będzie już uczestniczył w wojnie cenowej na polisy OC. Chce przyciągnąć klientów jakością i szybkością obsługi. 82
  • Polisa od nerwów 4 maj 2014, 20:00 Gdy wyjeżdżamy na wyczekiwany urlop, powinniśmy zadbać nie tylko o przygotowanie samochodu, lecz także o odpowiednią polisę ubezpieczeniową. Nikomu nie życzymy kolizji na wakacjach, ale niestety może ona się przydarzyć. A wtedy dobrze być na nią przygotowanym. 85
  • Technofobia. To się leczy? 4 maj 2014, 20:00 Lady Gaga boi się telefonów, a Elton John chce wyłączyć internet. Strach przed techniką rodzi nerwice, prowadzi do samobójstw i zamieszek. 86
  • Dramat non fiction 4 maj 2014, 20:00 Pierwszy na świecie fabularyzowany dokument „Powstanie warszawskie” wchodzi do kin 9 maja. Niezwykły, mocny film. 88
  • Siwy jak Clooney 4 maj 2014, 20:00 Nie szukam w kinie splendoru, nie zawróciły mi w głowie pieniądze. Mam inną słabość. Pragnienie wrażeń – mówi aktor Matt Damon. 92
  • Kalejdoskop kulturalny 4 maj 2014, 20:00 Vivian odnaleziona Była skrytą osobą – to zdanie powtarzają wszyscy znajomi zmarłej artystki. Jest rok 2009. Na aukcji staroci historyk John Maloof kupuje pudło z negatywami. Szuka zdjęć dawnego Chicago. Jednak klisze przerastają... 94
  • Bomba tygodnia 4 maj 2014, 20:00 Dziennikarstwo bardzo śledcze Niech schowają się skłonni do zwierzeń mafiosi. Tropiciele afer gospodarczych. Nielegalnych zegarków na przegubach polityków. Nadszedł czas dziennikarstwa śledczego w szołbizie. W ciągu ostatnich dni bowiem... 98
  • Sposób na pirata 4 maj 2014, 20:00 W polskim biznesie filmowym wszyscy są w okopach. Twórcy, producenci, dystrybutorzy twardo grają pod siebie i nikt nie chce ustąpić. A piractwo kwitnie, sądząc z gorących dyskusji toczących wokół seriali, które w Polsce nie były... 102
  • To, co najważniejsze 4 maj 2014, 20:00 Kto zarobił na majówce? branży piwnej wiadomo W nie od dziś, że to słońce jest najlepszym sprzedawcą złotego trunku. W browarze w Żywcu obliczono, że wzrost lub spadek średniej temperatury miesięcznej o 1 stopień Celsjusza oznacza od... 103
  • Gra o wszystko 4 maj 2014, 20:00 Polska jest filmowym pirackim zagłębiem Europy, mimo że coraz więcej widzów chce płacić za legalne oglądanie filmów w internecie. Tyle że jak na razie nikt im tego nie proponuje. 106
  • Rewolucja jest nieuchronna 4 maj 2014, 20:00 Zaproponowaliśmy właścicielom kin i dystrybutorom, by filmy polskie znacznie szybciej trafiały do internetu. Niestety okazało się, że jest na to za wcześnie – mówi w rozmowie z „Wprost Biznes” Agnieszka Odorowicz, dyrektor generalna Państwowego Instytutu... 107
  • Złodziej ma przewagę 4 maj 2014, 20:00 Jeżeli nie zlikwiduje się piractwa, rozpowszechnianie treści, nie tylko w internecie, będzie nieopłacalne – mówi Mariusz Łukomski, prezes Monolith Films, dystrybutora filmowego. 110
  • Reformatorska odwaga 4 maj 2014, 20:00 Wyzwolona energia Beata Szydło, wiceprezes PiS Staliśmy się częścią wolnego, demokratycznego świata. Truizmem jest dziś mówienie o tym, że największym osiągnięciem była zmiana systemu i wprowadzenie zasad wolnorynkowych, ale z... 112
  • Bez szans na Avans 4 maj 2014, 20:00 Upadek sieci Avans może zatrząść całym rynkiem elektromarketów w Polsce. 116
  • Rządcy na folwarkach 4 maj 2014, 20:00 – Armia prokuratorów, urzędników i sędziów pilnuje, by w Polsce do żadnych zmian nie dopuścić – mówi „Wprost Biznes” Marcin Kołodziejczyk, jeden z założycieli ruchu społecznego Niepokonani. 118
  • Biznes i technologie 4 maj 2014, 20:00 Kosmiczne klocki Twoje dziecko interesuje się kosmosem. Firma Littlebits razem z inżynierami z NASA wypuściła właśnie na rynek (na razie amerykański) zestaw zabawek, które pozwolą na domową eksplorację kosmosu. Zestaw składa się z 12... 120
  • W środku wakacji 4 maj 2014, 20:00 Piotr Dziura, wiceprezes zarządu GERDA BROKER Inflacja w strefie euro okazała się zaskakująco niska. Nie oczekuję jednak, że na przyszłotygodniowym posiedzeniu, ECB ogłosi najbardziej wyczekiwaną informację - o skupie obligacji. Mimo to... 121
  • Hossa wynikająca z anomalii 4 maj 2014, 20:00 Podczas gdy większość indeksów akcji traci, na rynkach surowcowych mamy hossę. Wszystko przez pogodę. 122
  • Jak być smart 4 maj 2014, 20:00 Jak osiągać cele, które sobie postawiliśmy? Najważniejsze to jak najszybciej wykonać pierwszy krok. 123
  • Dwie książki 4 maj 2014, 20:00 Słodkie rady profesora Bliklego „Doktryna jakości. Rzecz o skutecznym zarządzaniu”, Andrzej Jacek Blikle, Wyd. Helion, 2014 W jego cukierniach pracuje już piąte pokolenie rodziny i 240 pracowników. Jak zmotywować taką rzeszę... 124

ZKDP - Nakład kontrolowany